Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236743.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Niedziela, 5 listopada 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół miejscowości Buk.

Mimo nienagannej pogody ( ciepło) nie skusiłem się na jakąś "wyczynową" trasę i zadowoliłem się enty raz powtórzeniem nieco zmodyfikowanej trasy, którą nazywam "pętlą sławoszewską". Dziś było tak - Głębokie, Pilchowo, Sławoszewo, Dobra , Buk, Dobra, Wołczkowo , brzegiem jeziora Głębokie - mnóstwo spacerowiczów i rowerzystów odbywało spacer ścieżką wokół jeziora. Gdy wyjeżdżałem z tej trasy spadło parę kropel deszczu.
Tuż przed Tanowem ale pojechałem w lewo, na Bartoszewo
Tuż przed Tanowem ale pojechałem w lewo, na Bartoszewo © jotwu
Ciągle kolorowy ogródek z Dobrej
Ciągle kolorowy ogródek z Dobrej © jotwu
Między Łęgami a Bukiem sory
Między Łęgami a Bukiem spory teren pod mieszkaniowe osiedle © jotwu
Czwartek, 2 listopada 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Nad jezioro Stolsko.

Plan miałem zupełnie inny niż wycieczka nad jezioro Stolsko, bowiem chciałem dojechać do słupka 22.7 i wrócić ale gdy dojechałem do wspomnianego słupka przez chmury przecisnęło się słońce, więc pojechałem przez Dobieszczyn do Stolca, gdzie zaglądnąłem na tytułowe jezioro - duże z łabędziami. Droga powrotna to Dobra, Bezrzecze itd.
Wezbrane wody Gunicy
Wezbrane wody Gunicy © jotwu
To jest prosta o długości 3500 do słupka 22.7 - początek tuż za Gunicą
To jest prosta o długości 3500 do słupka 22.7 - początek tuż za Gunicą © jotwu
A to jest właśnie słupek 22.7 przy drodze 115 prowadzącej do Dobieszczyna
A to jest właśnie słupek 22.7 przy drodze 115 prowadzącej do Dobieszczyna © jotwu
Nad jeziorem Stolsko w miejscowości Stolec
Nad jeziorem Stolsko w miejscowości Stolec © jotwu
Niestety bez zmian - niszczeje pałac w Stolcu
Niestety bez zmian - niszczeje pałac w Stolcu © jotwu
Pokazało się słońce - na pastwisku pod Bukiem
Pokazało się słońce - na pastwisku pod Bukiem © jotwu
W oddali zabudowania w miejscowości Łęgi
W oddali zabudowania w miejscowości Łęgi © jotwu
Odległy widok spod ścieżki rowerowej pod Bukiem
Odległy widok spod ścieżki rowerowej pod Bukiem © jotwu
Środa, 1 listopada 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Poranna mżawka i mgła ale ciepło

Mapka z wycieczki.
Początek dnia był dość ponury ze względu na gęstą mgłę i mżawkę. Mżawka co pewien czas nasilała się i słabła, czasem ustawała. Na zdjęciach widać jak to wyglądało. W czasie jazdy spotkałem zaledwie trzech rowerzystów ,wiadomo dzień Wszystkich Świętych.
Spod lasu we mgle i podczas mżawki
Spod lasu we mgle i podczas mżawki © jotwu
Mimo mgły i mżawki są jeszcze jesienne kolory. Tuż przed Lasem Arkońskim
Mimo mgły i mżawki są jeszcze jesienne kolory. Tuż przed Lasem Arkońskim © jotwu
Policki Kombinat Azoty w porannej mgle i mżawce
Policki Kombinat Azoty w porannej mgle i mżawce © jotwu
Rocznicowy pomnik w Jasienicy
Rocznicowy pomnik w Jasienicy © jotwu
  • DST 44.00km
  • VMAX 28.30km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1342kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Nadal silny wiatr ale już bez deszczu.

Zmodyfikowana "powtórka z rozrywki" czyli pętla sławoszewska. Głębokie - Pilchowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Dobra - Lubieszyn - Dołuje - Skarbimierzyce i Bezrzecze skąd do domu 6 km.
Pilchowo - ścieżka rowerowa skutki orkanu Grzegorz
Pilchowo - ścieżka rowerowa skutki orkanu Grzegorz © jotwu
Czwartek, 26 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

W spacerowym tempie pod granicę.

Mapka z wycieczki.
Syrenie StawyCałkiem niezła pogoda skłoniła mnie do jazdy przez Sławoszewo i Dobrą pod granicę za Bukiem. Co prawda droga przez Sławoszewo nieco mi się znudziła ale jeżdżę tamtędy ze względu na stosunkowo mały ruch pojazdów. Dziękuję Ci Darku za wskazanie drogi do wprowadzania zdjęć bez limitów.
Na rozlewiskach za jeziorem Głębokie
Na rozlewiskach za jeziorem Głębokie © jotwu
  • DST 46.00km
  • VMAX 34.80km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 1392kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół Trzeszczyna przy zmiennej pogodzie.

Mapa z wycieczki.
Kiedy wyjeżdżałem z domu mżyło i ta mżawka trwała dość długo potem jednak pokazało się słońce i dzień stał się miły - było ciepło. Dziś nie siliłem się na jakieś długie dystanse i zadowoliłem się wycieczką wokół Trzeszczyna. Jako ciekawostkę dodam, że w międzyczasie została tam zmieniona nazwa ulicy i ta która nosiła miano Żymierskiego (generał i marszałek z czasów PRL)  obecnie to ulica Akacjowa, chociaż nie na wszystkich budynkach dokonano zmiany - vide nr 18. Obydwa zdjęcia pochodzą spod lasu Arkońskiego i były wykonywane w czasie mżawki.
  • DST 36.00km
  • VMAX 25.50km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1150kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Przez obydwa Siadła, Kołbaskowo itd. Czyli nihil novi.

Mimo całkiem niezłej pogody nie zmobilizowałem się do jakiejś oryginalnej trasy wycieczki, więc skoro było Ustowo a potem obydwa Siadła, to musiało być Kołbaskowo - tu chwila zastanowienia czy jechać do Neu Rosow czy też wybrać trasę prowadzącą do Smolęcina. - wybrałem Smolęcin skąd pojechałem przez Warnik, Bobolin, Stobno do domu.  Na zdjęciach obok Amazonu poniżej ścieżka rowerowa prowadząca do Siadła Górnego, gdzie ciągle trwają prace drogowe,, potem  fragment Szczecina widziany spod Siadła Górnego, alejka z Osiedla Kaliny i na koniec jeszcze raz fragment Szczecina, tym razem spod osady Przylep.

Okazały obiekt firmy Amazon pod Kołbaskowem..



Niedziela, 22 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

A jednak zmokłem.



Pól dnia lało i do południa musiałem siedzieć w domu, potem jednak deszcz ustał i można było ruszyć w świat. Wybrałem pętlę sławoszewską . Rower po kuracji odświeżającej spisywał się znakomicie. Co trochę przez gęste chmury przedzierało się słońce,  nie mniej jednak w Wołczkowie musiałem schować się pod wiatę przystankową, by doszczętnie nie zmoknąć. Ten dodatkowy deszcz nie trwał długo i gdy dojeżdżałem do Głębokiego znowu rozbłysło słońce - vide fotki.
Piątek, 20 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Różnie to bywa na leśnych alejkach.


Po kilku dłuższych - jak na mnie - wycieczkach, dziś krócej. Wpierw do centrum Szczecina a potem lasem do Wołczkowa, no i właśnie na tym odcinku spotkała mnie przykra przygoda, bowiem gdy przejeżdżałem leśną alejką zasypaną suchymi liśćmi najechałem na spory konar, który uszkodził przedni błotnik,  wcześniej dość nieudolnie poskładany (!) w warsztacie Kadrzyńskiego. Mimo wszystko dało się jechać. Z Wołczkowa skręciłem w ulicę Zieloną licząc na dojazd do Redlicy. I tu niespodzianka w połowie drogi przejazd zablokowany ze względu na głębokie wykopy.Wróciłem do Wołczkowa skąd dojechałem do Biedronki na Bezrzeczu. Stamtąd mam już tylko 6 km do domu.Na zdjęciu oczywiście aleja na Jasnych Błoniach zasypana jesiennymi liśćmi.
Poniedziałek, 16 października 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Wprost letnia pogoda ! Jadę pod Blankensee.

Mapka z połowy wycieczki.
Wręcz sensacyjna pogoda, bo w cieniu było 20 stopni ! Wpierw pojechałem do centrum miasta, stąd zdjęcia z Parku Kasprowicza a potem przez Pilchowo, Sławoszewo do Grzepnicy stamtąd zdecydowałem skręcić w nieznane mi tereny leśne - tam właśnie włączyłem Endomondo. Jakimś cudem dotarłem do miejscowości Łęgi, więc tym razem nie było błądzenia. Skrajem Łęgów, już ścieżką rowerową - trasa dobrze mi znana - pojechałem na przejście graniczne pod Blankensee. Na ławeczce, wystawiony do słońca poczytałem Kurier nie spiesząc się do domu. A do domu wróciłem tradycyjną trasą czyli przez Dobrą, Wołczkowo i Bezrzecze. Az zal było wracać do domu tak wspaniale było na dworze.






















ł

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl