Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236795.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Piątek, 18 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Cieplej, więcej słońca i lekki wiatr.

Przez Tanowo, Jasienicę do Trzebieży a powrót czerwonym szlakiem do szosy 115 i prosto do domu przez Plichowo i Las Arkoński.
Ośrodek Żeglarski w Trzebieży z oddali. © jotwu

Ośrodek Żeglarski w Trzebieży - 18 maja 12 r. © jotwu

Widok na Zalew Szczeciński spod Ośrodka Rekreacyjnego w Trzebieży. © jotwu
  • DST 74.00km
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 747kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla sławoszewska plus małe co nieco.

Drogę z Grzepnicy do Dobrej nieco zmodyfikowałem, bo zamiast jechać prawą stroną niszczejących kortów tenisowych pojechałem lewą stroną czyli brzegiem lasu. Dojechałem w okolice boiska z serii Orlików, tuż przy szkole. Tam też zrobiłem zdjęcie sympatycznie prezentującej się "rezydencji".
Obrazek z Dobrej Szczecińskiej. © jotwu

Gniazdo bocianie w Dobrej - nieco inne ujęcie. © jotwu
  • DST 36.00km
  • VMAX 23.90km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 292kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 15 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Znowu znicze na poboczu drogi ...

W czasie jazdy do Polic musiałem oglądać kolejne miejsce, gdzie człowiek stracił życie. Tuż przez Siedlicami grube drzewo za zdartą korą, dekle obok i żarzące się znicze. W domu z Kuriera dowiedziałem się, że tam zginął wczoraj Sławomir Borek fotoreporter tej gazety. Smutne. Z Polic wracałem przez Trzeszczyn i Tanowo. Niezbyt szybko ale jednak postępują prace nad budową ścieżki rowerowej na tym odcinku. Zostało jeszcze jakieś 80 metrów do ułożenia płytek i sporo dopieszczeń.
Prosta droga do Bartoszewa i dalej do Sławoszewa. © jotwu
  • DST 41.00km
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 370kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla (raczej pętelka) warzymicka.

Kiedy dojechałem do Warzymic postawiłem wreszcie przejechać stąd przez Będargowo, Warnik, Smolęcin z powrotem do Warzymic, czyli przejechać pętlę. Okazało się, że jest to bez mała tylko 13 kilometrów ale po uroczych okolicach. Po trosze zazdroszczę miłym paniom bikerkom (co za słowo), które tak blisko mieszkają tamtych terenów. Pewno jednak lepiej stosować określenie "rowerzystka" zamiast bikerka, no ale to określenie akurat kojarzy mi się z Małgosią ! Do trzynastki miałem zresztą szczęście, bo z domu do Warzymic też tyle mi wyszło.
Maszt ze stadionu Pogoni. © jotwu

Droga łącząca miejscowości Będargowo i Warnik, po remoncie. © jotwu

Widok na Szczecin z drogi łączącej Warnik i Będargowo. © jotwu
  • DST 41.00km
  • VMAX 38.20km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 362kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Między łanami kwitnącego rzepaku.

Przejechałem dziś przez kilkanaście miejscowości wokół Szczecina i był to dystans, który przebiegają maratończycy. Jestem wobec nich pełen szacunku - przebiegnięcie maratonu to jest wielki wyczyn. Moja to kolejno Gumieńce, Rondo Hakena - Smolęcin - Warnik - Stobno - Mierzyn - Krzekowo. Po drodze podziwiałem liczne pola z kwitnącym rzepakiem, zarówno po polskiej stronie, jak i u sąsiadów.
Malownicza trasa Karwowo - Smolęcin, szkoda że bez słońca. © jotwu

Nieduży i już posiwiały konik ze Smolęcina. © jotwu

To jest ten sam konik, który tak ładnie przekomarzał się w blogu @rowerzystki.
Pola z kwitnącym rzepakiem, tu pod miejscowością Barnisław. © jotwu

Łabędź spod miejscowości Warnik ciągle samotny. © jotwu
  • DST 42.00km
  • VMAX 30.30km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 366kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Maj, komary, kukułki i pełno bikerów na drodze ...

Świąteczna trasa to Tanowo, Węgornik, Grzepnica, Dobra, Wołczkowo, Głębokie. Spokojna pogoda, pewno będzie burza bo jest parno, w lesie słychać już kukułki ale też pojawiły się komary. Pojęcia nie mam dlaczego moje majowe wycieczki nie są uwzględniane w statystykach.
Czapla na Syrenich stawach. © jotwu

Dziś bocian z Tanowa tak ładnie się prezentował,że kolejny raz go pokazuję. © jotwu

Bajecznie kolorowy żuczek na drodze do Grzepnicy. © jotwu
  • DST 40.00km
  • VMAX 28.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 357kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 2 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Z przyjemnością ...

A tą przyjemnością z tytułu była wycieczka trasą, którą nazwałem pętlą turznicką, więc dojazd do słupka 21.3 na szosie nr 115 a potem 5.5 km drogą leśną 27 pod Leśnictwo Turznica skąd tradycyjnie przez Wieńkowo, Tatynię, Tanowo i Głębokie.
Zdjęcie z drogi leśnej nr 27 - tak aktualnie wygląda rozlewisko przy tej trasie. © jotwu

Dorodny gąsior z ogródka w Wienkowie. © jotwu

W parku Kasprowicza o każdej porze roku i o każdej godzinie można znaleźć temat na ładne zdjęcie. © jotwu
  • DST 47.00km
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 416kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 1 maja 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Majowy piknik w Nowym Warpnie.

Kiedy jechałem w kierunku Nowego Warpna od strony Dobieszczyna beznadziejną drogą (same dziury w asfalcie) zastanawiało mnie dlaczego po raz pierwszy jadą nią także auta z niemiecką rejestracją, było ich kilka. W Nowym Warpnie ta niespodzianka wyjaśniła się, bo trwał tam pierwszomajowy piknik i to prowadzony z dużym rozmachem. Tradycyjnie wstąpiłem do sklepu pana Holchauzera, nawet z nim zdawkowo rozmawiałem ale tym razem nie było smacznych bułek maślanych, więc zadowoliłem się ciastem jogurtowym. Jak zwykle nieco posiedziałem nad zalewem ale niezbyt długo, bo od zalewu wiał zimny wiatr. Wracałem przez Brzózki i Trzebież. W Trzebieży nad zalewem też trwały imprezy, zaskoczyły mnie roje drobnych muszek.Kolejne etapy mojej wycieczki to Jasienica, Police skąd jeszcze nie skończoną ścieżką rowerową dojechałem do Głębokiego. Lasem do Arkońskiej i Niemierzyńskiej (prace tam nie były dziś prowadzone), no i domu. Końcówka wycieczki była tylko po to, by znowu przekroczyć setkę (magia liczb)co jednak wcale nie jest trudne.
Wypoczynek na Zalewie Szczecińskim. © jotwu

Zalew Szczeciński - po drugiej stronie niemieckie Altwarp. © jotwu

Pierwszego maja w Trzebieży. © jotwu

Jeszcze jedno ujęcie obiektów rekreacyjnych w Trzebieży. © jotwu
  • DST 103.00km
  • VMAX 29.20km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 1034kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 kwietnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Poddymin, Rzędziny, Łęgi ...

Tuż przed Dobieszczynem skręciłem w kierunku Poddymina, gdzie praktycznie jest tylko leśniczówka. Stamtąd leśnymi drogami dotarłem pod Stolec i tym razem postanowiłem odwiedzić Rzędziny a następnie Łęgi. Ta ostatnia miejscowość jest bardzo rozległa a na jej skraju zastałem kolejne, zasiedlone gniazdo bocianie. Potem dość długo błądziłem po łąkach, by w końcu lasem dojść do ośrodka jeździeckiego, znajdującego się na końcu ulicy Granicznej w Dobrej. Z Dobrej przez Wołczkowo a potem Bezrzecze dojechałem do domu.
Leśna osada o nazwie Poddymin. © jotwu

Cielaczek z miejscowości Łęgi. © jotwu

Na skraju miejscowości Łęgi - widoczne gniazdo bocianie. © jotwu

To są bociany ze wsi Łęgi - dotąd nie znałem tego gniazda. © jotwu

Miejscowość Dobra, ulica Graniczna i ośrodek jeździecki. © jotwu
  • DST 57.00km
  • VMAX 32.20km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 501kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 kwietnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Od Bramy Portowej pod jezioro Piaski.

Z konieczności dość często ostatnio bywam w centrum ale to nie znaczy, że zapominam o jeździe poza miasto. Z centrum miasta pojechałem przez park Kasprowicza na Głębokie skąd przez Tanowo pod Dobieszczyn. Dawno nie byłem nad leśnym jeziorem o nazwie Piaski, więc z przyjemnością i z wiatrem w plecy czerwonym szlakiem dotarłem nad to jezioro, częste miejsce "schadzek" bikerów - co zresztą widać wyraźnie. Dalsza trasa była prozaiczna, bo przez Trzebież, Jasienicę, Police,Siedlice, Dęby Bogusława, Warszewo i Niebuszewo dotarlem do domu. Droga powrotna była jednak pod dość silny wiatr. Kolejny raz jadę w dół ulicą Duńską i kolejny raz mam silny wiatr "twarzowy".
Centrum Szczecina - brama Portowa, gdzie trwa przebudowa skrzyżowania. © jotwu

Jeszcze jedno ujęcie na Bramę Portową w dniu 26 kwietnmia 12 r. © jotwu

Urząd Miasta Szczecin - wiosną 12 r. © jotwu

Schowane głęboko w lesie jezioro Piaski. © jotwu
  • DST 77.00km
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 832kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl