Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Czwartek, 3 maja 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Maj, komary, kukułki i pełno bikerów na drodze ...
Świąteczna trasa to Tanowo, Węgornik, Grzepnica, Dobra, Wołczkowo, Głębokie. Spokojna pogoda, pewno będzie burza bo jest parno, w lesie słychać już kukułki ale też pojawiły się komary. Pojęcia nie mam dlaczego moje majowe wycieczki nie są uwzględniane w statystykach.



Czapla na Syrenich stawach.© jotwu

Dziś bocian z Tanowa tak ładnie się prezentował,że kolejny raz go pokazuję.© jotwu

Bajecznie kolorowy żuczek na drodze do Grzepnicy.© jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 357kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 2 maja 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Z przyjemnością ...
A tą przyjemnością z tytułu była wycieczka trasą, którą nazwałem pętlą turznicką, więc dojazd do słupka 21.3 na szosie nr 115 a potem 5.5 km drogą leśną 27 pod Leśnictwo Turznica skąd tradycyjnie przez Wieńkowo, Tatynię, Tanowo i Głębokie.



Zdjęcie z drogi leśnej nr 27 - tak aktualnie wygląda rozlewisko przy tej trasie.© jotwu

Dorodny gąsior z ogródka w Wienkowie.© jotwu

W parku Kasprowicza o każdej porze roku i o każdej godzinie można znaleźć temat na ładne zdjęcie.© jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 416kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 1 maja 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Majowy piknik w Nowym Warpnie.
Kiedy jechałem w kierunku Nowego Warpna od strony Dobieszczyna beznadziejną drogą (same dziury w asfalcie) zastanawiało mnie dlaczego po raz pierwszy jadą nią także auta z niemiecką rejestracją, było ich kilka. W Nowym Warpnie ta niespodzianka wyjaśniła się, bo trwał tam pierwszomajowy piknik i to prowadzony z dużym rozmachem. Tradycyjnie wstąpiłem do sklepu pana Holchauzera, nawet z nim zdawkowo rozmawiałem ale tym razem nie było smacznych bułek maślanych, więc zadowoliłem się ciastem jogurtowym. Jak zwykle nieco posiedziałem nad zalewem ale niezbyt długo, bo od zalewu wiał zimny wiatr. Wracałem przez Brzózki i Trzebież. W Trzebieży nad zalewem też trwały imprezy, zaskoczyły mnie roje drobnych muszek.Kolejne etapy mojej wycieczki to Jasienica, Police skąd jeszcze nie skończoną ścieżką rowerową dojechałem do Głębokiego. Lasem do Arkońskiej i Niemierzyńskiej (prace tam nie były dziś prowadzone), no i domu. Końcówka wycieczki była tylko po to, by znowu przekroczyć setkę (magia liczb)co jednak wcale nie jest trudne.




Wypoczynek na Zalewie Szczecińskim.© jotwu

Zalew Szczeciński - po drugiej stronie niemieckie Altwarp.© jotwu

Pierwszego maja w Trzebieży.© jotwu

Jeszcze jedno ujęcie obiektów rekreacyjnych w Trzebieży.© jotwu
- DST 103.00km
- VMAX 29.20km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 1034kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Poddymin, Rzędziny, Łęgi ...
Tuż przed Dobieszczynem skręciłem w kierunku Poddymina, gdzie praktycznie jest tylko leśniczówka. Stamtąd leśnymi drogami dotarłem pod Stolec i tym razem postanowiłem odwiedzić Rzędziny a następnie Łęgi. Ta ostatnia miejscowość jest bardzo rozległa a na jej skraju zastałem kolejne, zasiedlone gniazdo bocianie. Potem dość długo błądziłem po łąkach, by w końcu lasem dojść do ośrodka jeździeckiego, znajdującego się na końcu ulicy Granicznej w Dobrej. Z Dobrej przez Wołczkowo a potem Bezrzecze dojechałem do domu.





Leśna osada o nazwie Poddymin.© jotwu

Cielaczek z miejscowości Łęgi.© jotwu

Na skraju miejscowości Łęgi - widoczne gniazdo bocianie.© jotwu

To są bociany ze wsi Łęgi - dotąd nie znałem tego gniazda.© jotwu

Miejscowość Dobra, ulica Graniczna i ośrodek jeździecki.© jotwu
- DST 57.00km
- VMAX 32.20km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 501kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Od Bramy Portowej pod jezioro Piaski.
Z konieczności dość często ostatnio bywam w centrum ale to nie znaczy, że zapominam o jeździe poza miasto. Z centrum miasta pojechałem przez park Kasprowicza na Głębokie skąd przez Tanowo pod Dobieszczyn. Dawno nie byłem nad leśnym jeziorem o nazwie Piaski, więc z przyjemnością i z wiatrem w plecy czerwonym szlakiem dotarłem nad to jezioro, częste miejsce "schadzek" bikerów - co zresztą widać wyraźnie. Dalsza trasa była prozaiczna, bo przez Trzebież, Jasienicę, Police,Siedlice, Dęby Bogusława, Warszewo i Niebuszewo dotarlem do domu. Droga powrotna była jednak pod dość silny wiatr. Kolejny raz jadę w dół ulicą Duńską i kolejny raz mam silny wiatr "twarzowy".




Centrum Szczecina - brama Portowa, gdzie trwa przebudowa skrzyżowania.© jotwu

Jeszcze jedno ujęcie na Bramę Portową w dniu 26 kwietnmia 12 r.© jotwu

Urząd Miasta Szczecin - wiosną 12 r.© jotwu

Schowane głęboko w lesie jezioro Piaski.© jotwu
- DST 77.00km
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 832kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Z wiatrem za Buk.
Z wiatrem przez Wołczkowo, Dobrą za Buk . Tu skręciłem budowaną ścieżką rowerową skrajem Łegów w kierunku Dobrej. Kolejne miejscowości, które przejeżdżałem to Grzepnica, Bartoszewo, Pilchowo, przejazd przez las a następnie przebudowywaną ulicą Arkońską. Ucieszył mnie widok kompletów bocianów w Wołczkowie, Dobrej i Buku vide zdjęcia.







Kościół w Wołczkowie a na nim zasiedlone gniazdo bocianie.© jotwu

Sympatyczna para bocianów z Wołczkowa.© jotwu

Bociany z Wołczkowa - będzie potomstwo.© jotwu

Teraz wypada mieć nadzieję, że wkrótce w gnieździe pojawią młode bociany.© jotwu

A na koniec bocianiej sesji zasiedlone gniazdo w Dobrej.© jotwu

Kwietniowe pąki kasztanowca.© jotwu

Budowa ścieżki rowerowej pod Bukiem dobiega końca.© jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 30.20km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 405kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Wiosna w pełni.
Korzystając z doskonałej pogody pojechałem przez Tanowo, Jasienicę do Trzebieży, zaś wracałem przez Drogoradz, Jasienicę, Police, Dęby Bogusława, Warszewo i Osiedle Arkońskie. Oczywiście późnym wieczorem z przyjemnością zaglądnę do wpisów swoich wirtualnych przyjaciół i nie wątpię, że będzie co czytać i podziwiać, bo pogoda była wyśmienita.


Widok na Zalew Szczeciński z miejscowości Trzebież.© jotwu

Nie mogłem się oprzeć, by nie utrwalić tego obrazka.© jotwu
- DST 72.00km
- VMAX 33.70km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 692kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Trzeszczyn do Polic.
Przykro patrzeć jak posiadacze aut traktują ścieżkę rowerową - vide zdjęcie. Do Polic dojechałem przez Trzeszczyn a wracałem przez Siedlice, lasem koło Dębów Bogusława na Warszewo i Duńską (z górki ale pod silny wiatr)na Niebuszewo. Po obiedzie odwiedziłem koleżanką na Sołtysiej. Więcej grzechów nie pamiętam.


Ścieżka rowerowa Pilchowo - Tanowo a na niej intruz.© jotwu

Fragment ściezki rowerowej, odcinek wzdłuż polickiego cmentarza.© jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 33.80km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 405kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Wzdłuż Odry do ...
Dość dawno nie jechałem trasą tramwaju nr 6 czyli wzdłuż Odry a że w niedzielę jest tam znacznie mniejszy ruch na ulicach więc przez Gocław, Skolwin dotarłem do Polic. Sporo było na trasie rowerzystów, część z nich nawet odpowiadała na moje gesty powitania, niektórzy jednak zbliżając się do mnie schylali głowy, z reguły ci w eleganckim wyposażeniu - no problem. Przez Dębostrów, Uniemyśl dojechałem do Drogoradza, by przez Nową Jasienicę, Tatynię, Tanowo wrócić do domu.

Zupełnie nieźle prezentuje się już dolny odcinek ulicy Niemierzyńskiej a do zakończenia układania szyn został już tylko krótki odcinek.

Widać na tym starym dębie z miejscowości Drogoradz jakieś próby uratowania go przed zniszczeniem ale obawiam się, że ta reakcja (metalowe taśmy) jest o parę lat spóźniona chyba, że duży prześwit w pniu zostanie uszczelniony.

Ta para bocianów dopiero wczoraj wieczorem przyleciała w dobrej formie do Tatyni, co bardzo ucieszyło mieszkańców tej wsi. Właścicielka sklepu z tej miejscowości sms'em powiadomiła mnie dziś rano o tym fakcie.

Widoczny postęp - tak dziś wyglądała ulica Niemierzyńska przed południem.© jotwu
Zupełnie nieźle prezentuje się już dolny odcinek ulicy Niemierzyńskiej a do zakończenia układania szyn został już tylko krótki odcinek.

Stary, mocno spróchniały dąb we wsi Drogoradz.© jotwu
Widać na tym starym dębie z miejscowości Drogoradz jakieś próby uratowania go przed zniszczeniem ale obawiam się, że ta reakcja (metalowe taśmy) jest o parę lat spóźniona chyba, że duży prześwit w pniu zostanie uszczelniony.

Para bocianów z Tatyni - pierwszy dzień po przylocie z wakacji w Afryce.© jotwu
Ta para bocianów dopiero wczoraj wieczorem przyleciała w dobrej formie do Tatyni, co bardzo ucieszyło mieszkańców tej wsi. Właścicielka sklepu z tej miejscowości sms'em powiadomiła mnie dziś rano o tym fakcie.
- DST 63.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 599kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 kwietnia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Siąpiło.
W czasie co trochę pojawiających się opadów wiosennego deszczu przejechałem pętlę słąwoszewską poszerzoną o wypad pod bocianie gniazdo w Blankensee. W tej miejscowości są dwa bociany ale trafiłem na moment ich odlotu, natomiast w Dobrej jest też bocian , nie ma nadal w Wołczkowie. Być może są lecz penetrują łąki.

A to jest koza z Blankensee zamiast bociana, bo właśnie odleciał.© jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 418kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



