Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Czwartek, 2 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Warzymice i dalej !

Aż nudno pisać o pogodzie, bo niezmiennie jest rewelacyjna, wiosenna. Przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę i Bezrzecze do Lasku Arkońskiego a stamtąd do domu. Na trasie "udało" mi się zgubić czapkę.
Wtorek, 31 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Piękny dzień.

Korzystając z pięknej pogody pojechałem przez Krzekowo, Mierzyn, Skarbimierzyce, Lubieszyn, Buk, Dobrą, Sławoszewo, Bartoszewo do Głębokiego, skąd tradycyjnie przez Las Arkoński do domu. Pod lasem byłem świadkiem pożaru trawy i chaszczy przy pętli trójki, spowodowanego przez jakiegoś idiotę. Na zdjęciach, oprócz pożaru, gmach Uniwersytetu Szczecińskiego z mostu Akademickiego oraz szosa przez Skarbimierzyce, prowadząca do przejścia granicznego w Lubieszynie.


Niedziela, 29 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pochmurno i mokro.

Tradycyjne niedzielne kółeczko, czyli przez Siedlice, Police, Jasienicę do Tatyni, skąd przez Tanowo, Głębokie i Las Arkoński do domu.
Sobota, 28 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem pętla dobieszczyńska.

Zupełnie dobra pogoda i wiatr w połowie trasy sprzyjający. Przez Głębokie, Pilchowo, Tanowo do Dobieszczyna a powrót (pod wiatr, niestety) przez Stolec, Dobrą i Wołczkowo do Głębokiego, no i lasem do domu. Było sympatycznie, lecz licznik wymaga korekty - wg dawnych ustaleń pętla dobieszczyńska to ca 42 km a nie 46 km, jak mi dziś pokazał licznik. W drodze powrotnej na wytyczonej trasie sprawdziłem odległość 1000 metrów. Na zdjęciach od razu widać , kiedy nie było słońca. Do domu jednak zdążyłem przed deszczem.


Piątek, 27 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pętlą sławoszewską - po południu.

Chyba polubię piątki - przed południem trochę domowych obowiązków, lecz i znalazł się czas na Las Arkoński. Po południu przejechałem pętlę sławoszewską, mimo że nie przepadam za jazdą po obiedzie a na ten rok obiecałem sobie nie ciułać kilometrów - ale dzień był miły, więc sympatycznie się jechało przy południowo-zachodnim wietrze. Jak w ubiegłym roku powtórzyłem zdjęcie krokusów na Jasnych Błoniach przy rzędzie starych platanów.
Niedziela, 22 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Mżawka, deszcz i wiatr.

Nie zrezygnowałem z jazdy mimo wyjątkowo kiepskiej pogody.Trasa wycieczki : Gumieńce - Rondo Hakena - Warzymice - Smolęcin - Barnisław - Warnik - Bobolin - Stobno - Dołuje - Skarbimierzyce - Mierzyn - Las Arkoński - dom. Wyjeżdżając z domu (mam park obok )udało mi się zrobić zdjęcie parce szpaków, które w okresie godowym tak ładnie się prezentują.
Sobota, 21 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Słonecznie i wietrznie.

Wiosna kalendarzowa - na szosach pod Szczecinem sporo grupowych wycieczek rowerowych. A ja pojechałem przez Głębokie i Tanowo do Tatyni i tą samą drogą wróciłem do domu. Było słonecznie ale nadal wietrznie.
Piątek, 20 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Witaj wiosno !

Rano szron ale w południe było już plus 5 stopni, z tym że nadal dość przykry wiatr północno-zachodni. A pojechałem przez cmentarz, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę, Bezrzecze do Lasku Arkońskiego, a potem do domu. Słońca było jednak niewiele, więc dodaję tylko jedno zdjęcie.
Środa, 18 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pod wiatr.

Dość wcześnie wyjechałem z domu, wtedy kiedy wiatr północno-zachodni był dosyć dokuczliwy, potem jednak było już znacznie spokojniej, wręcz wiosennie. Przez Krzekowo, Bezrzecze, Redlicę, Wawelnicę, Lubieszyn - wzdłuż granicy do Dobrej, a potem tradycyjną trasą, czyli przez Głębokie i Las Arkoński do domu. Było słonecznie, więc mogłem zrobić parę fotek.



Niedziela, 15 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Raz deszczyk, a raz mżawka !

Mglisto i mokro. W mieście podobno nie padało ale poza miastem raz padał deszcz, a raz była mżawka. Mimo to pojechałem przez Pilchowo, Siedlice, Police do Tatyni a stamtąd tradycyjną trasą do domu. Na polach pod Tatynią zrobiłem zdjęcia dwóm dużym ptakom w locie (żurawie ?) ale zdjęcia były kiepskie, więc je usunąłem. Nowy licznik z Lidla pokazuje rewelacyjne szybkości, gdy przejeżdża koło mnie tramwaj - ale tylko w tej opcji rozmija się z prawdą.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl