Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Sobota, 14 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wzdłuż Odry do Polic.

Niebuszewo - Żelechowo - Gocław - Glinki - Skolwin - Mścięcino - Police - Kombinat Chemiczny. Powrót przez Siedlice i Leśno Górne. Poniżej zdjęcie z kładki nad ulicą Staszica. Pogoda doskonała, temperatura rano sześć stopni a potem doszła do dziesięciu. W słońcu, które się w południe pokazało było oczywiście jeszcze cieplej. Czas zrzucić zimowe ciuchy.
Piątek, 13 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Piątek trzynastego !

Poranna mżawka mnie jednak nie zniechęciła do wypadu za miasto, pojechałem więc przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę, Bezrzecze a potem "z górki" do Lasku Arkońskiego. Rano było brzydko, więc nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego.
Czwartek, 12 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pod granicę.

Krzekowo - Mierzyn - Skarbimierzyce - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Głębokie i Lasek Arkoński. Całkiem miła wycieczka i to przy niezłej pogodzie. Na zdjęciu widok ze Skarbimierzyc na Dołuje - po lewej stronie widać sporą budowlę, to kościół.
Wtorek, 10 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Typowy dzień marcowy.

Przez Osowo, lub jak to woli Osów, pojechałem do Głębokiego a potem Wołczkowo, Bezrzecze i znowu Głębokie. Kilka rundek w lesie i powrót do domu, a po drodze był wiatr, trochę deszczu i odrobina gradu.
Niedziela, 8 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Budowa ścieżki rowerowej - Siedlice.

Przy dobrej pogodzie pojechałem przez Pilchowo, Siedlice , Police, Jasienicę do Tatyni a stamtąd przez Tanowo do domu. W drodze powrotnej wiał wiatr południowo - zachodni, więc hamował nieco jazdę. W okolicy Siedlic buduje się ścieżkę rowerową, ciekawy jestem do którego miejsca będzie doprowadzona (początek w Policach).

Wtorek, 3 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla sławoszewska.

Kolejny, sympatyczny dzień - moja trasa to pętla "sławoszewska" czyli od Głębokiego do Głębokiego przez Sławoszewo i Dobrą. Po drodze, tuż przed Grzepnicą zastałem pasącego się na poboczu szosy dużego konia, a wcześniej zrobiłem zdjęcie jeszcze zamarzniętego jeziora w Bartoszewie (wcześniej analogiczne zdjęcie wykonał biker wober).

Niedziela, 1 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pierwszego marca 09 !

Nadal wspaniała pogoda, która zachęca do dłuższych wycieczek, więc przez Żelechowo, Przęsocin, Police, Jasienicę dojechałem do Tatyni a stąd mam już tylko 18 km do domu. Trasa tradycyjnie przez Tanowo, Pilchowo i Głębokie. W drodze powrotnej miałem jednak już wiatr z południa, więc niezbyt korzystny. Jak na mnie szybkość maksymalna jest wysoka ale było to z górki, czyli na trasie Przęsocin - Mścięcino.


Sobota, 28 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Faktycznie WIOSNA !

Super pogoda - przez Mierzyn, Skarbimierzyce, Dołuje do Lubieszyna, a stamtąd do Dobrej a następnie przez Sławoszewo, Bartoszewo do Głębokiego, no i przez las do domu. Gawrony jeszcze nie odleciały - vide fotki poniżej.

Poniedziałek, 9 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Jeszcze jeden spacer.

Przy idealnej pogodzie pojechałem przez Pogodno, Krzekowo, Bezrzecze do Wołczkowa a stamtąd przez Głębokie, Lasek Arkoński do domu. Rano było co prawda parę stopni poniżej zera, ale potem było cieplej plus błotko. Miły jest krótki zjazd z Bezrzecza do Wołczkowa i to tam miałem maksymalną szybkość, której dużo brakuje do poziomu wielu bikerów.

A poniżej kolejne zdjęcie uroczych sów
Środa, 4 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nie wysilałem się.

Miły spacer przez Krzekowo, Bezrzecze, Wołczkowo do Głębokiego skąd mam tylko 5 kilometrów do domu. Wycieczka bez aparatu fotograficznego, bo dzień był mglisty i pochmurny.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl