Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118283.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1509527 kcal |
| Liczba aktywności: | 2928 |
| Średnio na aktywność: | 40.40 km |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 17 grudnia 2018
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Auchan i Decathlon a potem przez obydwa Siadła do domu.
Trasa naszej wycieczki byłą dość typowa, bo wpierw zaglądnęliśmy do Decathlonu i Auchan a potem pojechaliśmy przez Kurów, obydwa Siadła pod Kołbaskowo. Powrót do domu tradycyjnie przez Przecław, Warzymice i CC. Cała wycieczka przy nienagannej pogodzie - temperatura w pobliżu zera stopni i nieomal bezwietrznie, w końcówce jazdy na moment przez chmury przedarło się słońce.

Okolice Siadła Dolnego we mgle porannej. © jotwu

Okolice Siadła Dolnego we mgle porannej. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 grudnia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Samotnie przez Tanowo, Tatynię do Jasienicy.
Tym razem byłem skazany na samotną jazdę i pojechałem tak jak w tytule. Droga powrotna to Trzeszczyn, Tanowo itd. Niestety kolejny raz wycieczki nie odnotowała aplikacja "Ride with GPS" a szkoda, bo tworzy wyjątkowo przejrzyste mapki. Nadal pogoda sprzyja wycieczkom nie tylko rowerowym.

Szybko postępuje budowa domów przy Łęknie. © jotwu

Na Syrenich Stawach w grudniowy poranek. © jotwu

Remont wiaduktu w pobliżu Arkonki trwa. © jotwu

W grudniowy poranek na Polanie Sportowej. © jotwu

Biurowiec Grupy Azoty. © jotwu

Chociaż to niedziela, kominy Azotów dymią jak zwykle. © jotwu

Port Grupy Azoty. © jotwu

Nieustający remont drogi dojazdowej do Grupy Azoty. © jotwu

Szybko postępuje budowa domów przy Łęknie. © jotwu

Na Syrenich Stawach w grudniowy poranek. © jotwu

Remont wiaduktu w pobliżu Arkonki trwa. © jotwu

W grudniowy poranek na Polanie Sportowej. © jotwu

Biurowiec Grupy Azoty. © jotwu

Chociaż to niedziela, kominy Azotów dymią jak zwykle. © jotwu

Port Grupy Azoty. © jotwu

Nieustający remont drogi dojazdowej do Grupy Azoty. © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sprzyjająca pogoda - wycieczka przez Przecław i Stobno.
Temperatura w pobliżu zera stopni, lekki wiatr zatem nienaganne warunki do jazdy a trasę pokazuje mapka, którą dostałem od Kuby. Ze względu na moją rekonwalescencję długość wycieczki jak i jej tempo były wysoce umiarkowane.A na obiad warto było się spieszyć, bo kulinarny Mistrz miał w planie faszerowane papryki.

Kuba na ulicy Południowej 15 grudnia 18 r. © jotwu

15 grudnia 18 r, pod licznikiem przy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjne zdjęcie spod Ronda Hakena ale smartfonem. © jotwu

Kulinarne dzieło Kuby. © jotwu

Kuba na ulicy Południowej 15 grudnia 18 r. © jotwu

15 grudnia 18 r, pod licznikiem przy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjne zdjęcie spod Ronda Hakena ale smartfonem. © jotwu

Kulinarne dzieło Kuby. © jotwu
- DST 30.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 listopada 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Rower po remoncie.
Dziś z warsztatu Kadrzyńskiego dostałem informację, że mogę odebrać swój rower i to niezwłocznie uczyniłem Rower prezentuje się świetnie ale po zabiegu jazda nie jest wskazana. A przy okazji dziękuję rowerowym Przyjaciołom, którzy przesłali mi sympatyczne pozdrowienia po moich perypetiach zdrowotnych.
- DST 4.00km
- Temperatura 3.0°C
- Aktywność Chodzenie
Przez tanowskie kałuże nad Gunicę.
Jak na koniec listopada dziś była całkiem niezła pogoda, stąd też w duecie z Kubą pojechaliśmy w kierunku Pilchowa i tam właśnie Kuba wrócił do domu, natomiast ja pojechałem nad Gunicę. Zaskoczył mnie fakt, że na terenie Tanowa na poboczach jezdni było sporo dużych kałuż - widać tam deszcz padał obficiej, niż w Szczecinie. Dni ciągle są mgliste.
Mapka z wycieczki.

Mokro i mglisto nad Gunicą. © jotwu

Wycinka drzew wzdłuż drogi 115. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Mokro i mglisto nad Gunicą. © jotwu

Wycinka drzew wzdłuż drogi 115. © jotwu
- DST 32.00km
- Teren 31.00km
- VMAX 26.20km/h
- Kalorie 969kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Bezrzecze i Będargowo, by dotrzeć do Przecławia.
Tym razem na trasie wycieczki mieliśmy także część, którą można nazwać trasą BB ale dzisiejsza nie umywa się do wczorajszej, bo była znacznie mniej ciekawa i do tego w towarzystwie samochodów. Wczoraj jechałem samotnie w lekkiej mgle, dziś było podobnie z tym, że jechał ze mną Kuba. W Przecławiu zaglądnęliśmy do Lidla na uzupełniające zakupy. Kuba co "poeta" miał na myśli pisząc "uzupełniające" ?
Mapka z wycieczki.

Trwa budowa obwodnicy - tu widok z ulicy Szafera. © jotwu

Chwila odpoczynku - Kuba na przystanku w Wąwelnicy. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Trwa budowa obwodnicy - tu widok z ulicy Szafera. © jotwu

Chwila odpoczynku - Kuba na przystanku w Wąwelnicy. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1005kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przejmujący chłód.
Co prawda temperatura była nieco powyżej zera stopni ale wiał przenikliwy wiatr co w konsekwencji zniechęciło nas do dłuższej wycieczki - skończyło się na objechaniu Tanowa w kółko.

Kotek z Pilchowa. © jotwu

Kotek z Pilchowa. © jotwu
- DST 29.00km
- VMAX 22.60km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśno Górne - Podbórz czyli spacer.
Znowu zaczęliśmy wycieczkę stosunkowo późno po części dlatego, że czekaliśmy na to, by słońce spowodowało podniesienie się temperatury. Poranny szron na dachach aut dość w końcu zniknął i pojechaliśmy przez Pilchowo do Leśna Górnego a stamtąd lasem do miejsca, które jest nazwane Dęby Bogusława - jeden z tych dębów od dawna próchnieje na poboczu drogi a drugi stoi uschnięty na drugim poboczu. Potem przez Podbórz dotarliśmy na Warszewo a potem ulicą Łączną itd. Mimo zrozumiałego chłodu była to dla mnie miła wycieczka.

Późną jesienią przy ulicy Miodowej za leśniczówką. © jotwu

Widok z ulicy Łącznej. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - zdjęcie z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Jeszcze jeden widok z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Kotek przy domu z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Późną jesienią przy ulicy Miodowej za leśniczówką. © jotwu

Widok z ulicy Łącznej. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - zdjęcie z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Jeszcze jeden widok z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Kotek przy domu z ulicy Kochanowskiego. © jotwu
- DST 24.00km
- VMAX 32.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niestety finał bez jaj - dosłownie.
Tym razem pojechaliśmy nie na grzyby ale pod Kołbaskowo , by w "Ośrodku Agroturystycznym w 13 Dębach" kupić ekologiczne jaja - jednak nie zastaliśmy tam nikogo a może dobijaliśmy się do niewłaściwego budynku ? Powrót do domu przez Smolęcin, Karwowo, Warzymice,![]()
Rajkowo itd. Niestety dziś było znacznie chłodniej niż we wcześniejszych dniach.

Tradycyjny obrazek - widok spod Auchan w Ustowie.![]()

Kuba na ścieżce rowerowej o nazwie Szwarcówka.

Na skraju Siadła Dolnego.

Mała część klucza dzikich gęsi.

Siadło Górne po naszym święcie - Ku czci Niepodległej ! © jotwu

Tradycyjny obrazek - widok spod Auchan w Ustowie.

Kuba na ścieżce rowerowej o nazwie Szwarcówka.

Na skraju Siadła Dolnego.

Mała część klucza dzikich gęsi.

Siadło Górne po naszym święcie - Ku czci Niepodległej ! © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 27.60km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 listopada 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Sto kilometrów ale w dwa dni :-)
Mapka z wycieczki.
Wczoraj nie udało się nam zrealizować planu, by uczcić Narodowe Święto przejechaniem stu kilometrów, przegraliśmy jednak z aurą. Po niewczasie dziś uzupełniłem brakujące kilometry- oczywiście to żart, bo po prostu samotnie odbyłem miłą wycieczkę do Jasienicy - szczegóły na mapce.

Przęsocin - widok z Szosy Polskiej. © jotwu

Ścieżka rowerowa Jasienica - Police bliska ukończenia. © jotwu

Kościół w Jasienicy. © jotwu

portret krowy spod Tatyni. © jotwu
Wczoraj nie udało się nam zrealizować planu, by uczcić Narodowe Święto przejechaniem stu kilometrów, przegraliśmy jednak z aurą. Po niewczasie dziś uzupełniłem brakujące kilometry- oczywiście to żart, bo po prostu samotnie odbyłem miłą wycieczkę do Jasienicy - szczegóły na mapce.

Przęsocin - widok z Szosy Polskiej. © jotwu

Ścieżka rowerowa Jasienica - Police bliska ukończenia. © jotwu

Kościół w Jasienicy. © jotwu

portret krowy spod Tatyni. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 28.90km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 1413kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



