Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234767.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 7 sierpnia 2022 Kategoria Wokół Szczecina

Skrajem Mierzyna.


Kolejny dzień z dobrą pogodę, więc tym razem samotnie przejechałem nieco powiększoną pętlą sławoszewską. Ku memu zaskoczeniu na Lubieszynie było czynne targowisko i sporo w nim przyjezdnych z Niemiec, bo czynne jest oczywiście z myślą o nich.



Dwa zdjęcia strusia ze skraju miejscowości Dobra - tuż przed Lubieszynem.
Sobota, 6 sierpnia 2022 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Przy sprzyjającej pogodzie pod granicę.


Wreszcie temperatura spadła do przyzwoitego poziomu, zaś wiatr był umiarkowany a w drodze powrotnej spod granicy był sprzyjający, więc wraz z Kubą pojechaliśmy trasą, którą pokazuje załączona mapka.

Widok z mojej ulubionej ścieżki rowerowej Przecław - Karwowo.

Jeszcze raz zdjęcie z tej samej ścieżki rowerowej.

Droga krajowa nr 10 - zdjęcie spod miejscowości Dołuje.

Piątek, 5 sierpnia 2022 Kategoria Wokół Szczecina

Okrężną drogą do Dobrej, powrót w deszczu.


Z przyjemnością część trasy przejechałem w długo oczekiwanym deszczu
Środa, 3 sierpnia 2022 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Kolejny upalny dzień, więc ulubioną pętlą.

Jako ciekawostkę wspomnę, że na Arkonce było dzisiaj ponad 4200 użytkowników. Lubię miejscowość Dobra ze względu na dbałość o porządek i choćby za nowości typu kurtyny wodne a takie działają w dwóch miejscach w centrum miejscowości. 

Wpierw Bartoszewo, potem Sławoszewo i Dobra.



Na Głębokim w południe 3 sierpnia 22 r.
Wtorek, 2 sierpnia 2022 Kategoria Po mieście.

Po południu Wołczkowo i Bezrzecze.



Fragment Bezrzecza.
Poniedziałek, 1 sierpnia 2022 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Tym razem stereotypowo czyli przez CC do Au.


Niedziela, 31 lipca 2022 Kategoria Niemcy

Do Tantow wyszło mi 27 kilometrów.


Nienaganna pogoda skłoniła mnie do odbycia wycieczki do Tantow jako, że dawno tam nie byłem. Wyjechałem dosyć wcześnie skoro na rowerowym liczniku przy ulicy Ku Słońcu zostałem odnotowany z numerem 36. Jednak im później, tym więcej rowerzystów spotykałem na trasie i to po obu stronach granicy.  Dosyć nierozważnie skręciłem w Radekow  w wąską drogę i wkrótce znalazłem się na rozległych polach i dość długo trwało nim znalazłem się na asfaltowej drodze, która doprowadziła mnie do Nadrensee.  Potem już konsekwentnie trzymałem się wskazówek na drogowskazach. W lipcu przejechałem 952 kilometry i jest to najmniej kilometrów od 14 lat.

Ulicą Południową o poranku.

Na drutach wróble pod Kołbaskowem.

Rosow już blisko.

Częste miejsce odpoczynku w Tantow, tak też było i dzisiaj.

Bociany z Tantow.

W drodze do Radekow.
Sobota, 30 lipca 2022 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem bez extra spotkań na trasie.


Zaczęliśmy stereotypowo, bo od odwiedzin rodzinnych grobów na CC a potem trasa prowadziła przez najbliższe okolice Szczecina.

Żeby coś było zamieszczam kiepskie zdjęcie bocianów w Warzymicach. W poprzednich latach gniazdo zostało zrujnowane przez huragan, wtedy zginął jeden bocian rychło jednak powstało nowe gniazdo w pobliżu dawnego ale nieco dalej od dawnego.
Piątek, 29 lipca 2022 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Zaczęło się od spotkania z Dornfeldem.


Z samego rana pod domem gdzie mieszkam spotkałem się z Dornfeldem, który jako " nocny Marek" już jechał ze sporym zbiorem zebranych jeżyn - jak Ty to robisz ?  Przebieg mojej jazdy można sprawdzić na załączonej mapce. Pod miejscowością Grunhof po 36 kilometrach jazdy spotkałem się z kolei z Kubą . Co prawda liczyłem, że do tego spotkania dojdzie nieco później, pewno w Pampow , no ale Kubuś jeździ wyraźnie szybciej, niż ja, stąd ta niespodzianka. Następną niespodzianką było spotkanie z Andrzejem Sz. pożeraczem kilometrów dla którego dystanse rzędu 130 km to małe piwo. Szkoda Andrzeju, że tak szybko zrezygnowałeś z Bikestats, gdzie z pewnością byś był wyróżniającym się bikerem. Ale poniekąd Ciebie rozumiem znając Twoją filozofię życiową. 

Bocianom nie przepuszczam, więc to zdjęcie z Tanowa.

Z Puszczy Wkrzańskiej, tuż przed Dobieszczynem.

A to już po niemieckiej stronie - brzeg jezdni wysypany drobnym żwirem . Magda parę dni wcześniej  się wycofała, ja pojechałem ostrożnie dalej.

Od mego miejsca zamieszkania to 30 km.

Mała miejscowość niemiecka.

Na pastwisku pod Grunhof.

Nie zawsze te konie są dostępne, dziś były blisko - oczywiście pod Grunhof.

Jeszcze raz te same konie.

Kubuś dziarsko maszeruje w moim kierunku.
Czwartek, 28 lipca 2022 Kategoria Wokół Szczecina

Pod Dąb Bogusława X.



To co pozostało po tym dębie.

Ulica, któej nie znam a jest prostopadła do Podbórzańskiej w jej połowie.

Ulicą Duńską w dół - w oddali fragment Szczecina.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl