Wokół jeziora Damitzow, niestety.
Przy doskonałej pogodzie wybraliśmy się dziś do Tantow. Ku naszemu zaskoczeniu nie mogliśmy wjechać do Niemiec przez Neu Rosow, bo droga jest tam zablokowana nie tylko przeciwko dzikom. Całość wycieczki można prześledzić na załączonej mapce. W tytule nie bez kozery dodałem słowo "niestety" , bo faktycznie wybór jazdy wokół jeziora Damitzow był fatalny, bo szybko okazało się że gruntowa ścieżka przestała praktycznie istnieć i trzeba było przedzierać się przez pokrzywy i wszelkiego rodzaju chaszcze. Mnie było nieco łatwiej, bo miałem na sobie spodnie z długimi nogawkami, natomiast ten, który wybrał tę trasę czyli Kuba prowadził rower tą trasą mając na sobie krótkie spodenki. Trzeba było mnie słuchać !

© jotwu tym razem inną drogą, niż zwykle do Rosow.

© jotwu droga Rosow - Tantow.

© jotwu Kuba odpoczywa w pobliżu jeziora Damitzow - jeszcze nie wie co go czeka na dalszej trasie.

© jotwu - a tu Kuba na pomoście jeziora Damitzow.

© jotwu Nad autostradą zbierają się chmury.

© jotwu Przejazd kolejowy w centrum Tantow.

Bocian z Radekow.
- DST 60.00km
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 1251kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Dobieszczyn do Glashütte i Grünhof.
Przy sprzyjającej pogodzie wreszcie mogliśmy pojechać na tereny Niemiec przez Dobieszczyn. Wcześniej jednak mieliśmy miłe spotkanie z Markiem vel Dornfeldem znakomitym znawcą grzybów ale też wszelakich tras z terenu Puszczy Wkrzańskiej - pod wieczór sprawdzę w jego wpisie dokąd pojechał .Trasę wycieczki pokazuje załączona mapka. Zaskoczeniem była dla nas obecność bociana w zarośniętym gnieździe w miejscowości Buk a już zdawało się, że gniazdo w tym roku pozostanie puste.

A jednak jest bocian w Buku. © jotwu

Jak co roku kolorowo przed leśniczówką Zalesie. © jotwu

Konie z Glashuette. © jotwu

Konie z Blankensee nie przybiegły dziś do nas. © jotwu

Koza z Blankensee. © jotwu

Kuba po niemieckiej stronie. © jotwu

Łaciaty osiołek z Blankensee. © jotwu

Pięć kilometrów za granicą w Dobieszczynie © jotwu
- DST 66.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 31 maja 2021
Kategoria Auchan
Kolejny raz przez obydwa Siadła.

W drodze do Auchan. © jotwu

Bocianie gniazdo w Bobolinie. © jotwu niestety zdjęcia smartfonem

Pod Kołbaskowem. © jotwu
Tuż pod dziesiątej rowerowy licznik na ulicy Ku Słońcu wskazał, że byłem tam dziś jako 151, natomiast gdy po czterech godzinach wracałem tamtędy to byłem 254. Trasa wycieczki na załączonej mapce. Dodam, że pogoda była znakomita a ja jechałem samotnie.
- DST 42.00km
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 928kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Bismark - Blankensee z Kubą.
Dziś chyba kto żyw wsiadł na rower, bo w czasie naszej wycieczki na każdym jej odcinku obserwowaliśmy dziesiątki rowerzystów i to zarówno po stronie niemieckiej, jak i polskiej.

Przygraniczna miejscowość Bismark. © jotwu

Brzozowa aleja na trasie Bismark - Blankensee. © jotwu

Mierzyński bocian. © jotwu

Mierzyn i bocian z potomstwem - warto było poczekać.

Kolorowa ściana na ulicy Taczaka i też kolorowy Kuba.

Na granicy 30 maja 21 r.
- DST 44.00km
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 917kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Majowa pętla sławoszewska.
Tym razem pogoda nie zaskoczyła nas deszczem, więc we dwóch przejechaliśmy trasą, którą nazwałem pętlą sławoszewską. Sobota, przyjazna pogoda więc na trasie widać było sporo rowerzystów. Między innymi spotkaliśmy Damiana.

Budowa osiedla w Grzepnicy. © jotwu

Kurnik z Grzepnicy. © jotwu
- DST 30.00km
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 660kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 maja 2021
Kategoria Niemcy
Przez Stolec do Pampow.

Fragment miejscowości Stolec. © jotwu

Kózka z Blankensee. © jotwu

powstaje rondo na Głębokim© jotwu

tuż przy granicy w miejscowości Buk© jotwu

Ulica Arkońska© jotwu

W drodze do Pampow© jotwu
Kolejna wycieczka przez tereny Niemiec - tym razem samotnie. Co prawda na starcie miałem nieco deszczu ale potem pogoda była nienaganna.
- DST 56.00km
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 1174kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszcz w południe pokrzyżował nam plany.
Dziś mieliśmy w planach zaglądnięcie na przygraniczne tereny ale w połowie trasy, konkretnie w Sławoszewie deszcz sprowadził nas z nieba na ziemię i skończyło się na pętli sławoszewskiej.

Kwitnący rododendron z ogródka w Pilchowie. © jotwu

Pilchowo - jeszcze nie padał deszcz. © jotwu

Już pada - na przystanku w Sławoszewie. © jotwu

Biedronka w miejscowości Dobra. © jotwu
- DST 32.00km
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 672kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 maja 2021
Kategoria Komunikacyjnie.
Zarówno początek jak i koniec wycieczki w deszczu.
Na początek parę kilometrów z Kubą, który pojechał do Mamy - padał deszcz , natomiast ja pojechałem na Rondo Hakena, gdzie zrobiłem zakupy w Biedronce. Powrót do domu przez Gumieńce. Jak zaznaczyłem w tytule końcówka była deszczowa ale deszcz nie był zbyt intensywny.

Kwitnący krzew na ulicy Południowej. © jotwu

Kwitnący krzew na ulicy Południowej. © jotwu
- DST 18.00km
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Ulubioną pętlą 30 kilometrów.
Ta ulubiona pętla to oczywiście sławoszewska Wiatr nie zawsze był korzystny i nie tak ciepło jak ostatnio ale warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Powstaje nowe osiedle pod miejscowością Dobra. © jotwu
- DST 30.00km
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez CC do Au czyli komunikacyjnie.

Kuba jedzie do Mamy ze storczykiem. © jotwu
- DST 18.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



