Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235887.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 26 października 2020 Kategoria Auchan

Podział obowiązków.


W ramach podziału obowiązków Kuba pojechał na Cmentarz Centralny kontynuować konieczne porządki, natomiast ja pojechałem do mego ulubionego marketu czyli Auchan , by tam kupić to i owo.

DDR-ka zwana Szwarcówką.

Kurów pod przedszkolem Montessori.

A tu Szwarcówka biegnie w kierunku Przecławia.
Niedziela, 25 października 2020 Kategoria Wokół Szczecina

Do Stolca ścieżką rowerową w budowie.


Kolejny dzień z pogodą, która jest przyjazna nie tylko dla rowerzystów, więc skwapliwie z niej skorzystałem i samotnie pojechałem okrężną drogą do miejscowości Stolec - vide mapka. Po raz pierwszy przejechałem ścieżką rowerową w trakcie budowy pod Stolec. Na razie jest tam utwardzony grunt po którym jazda nie sprawia żadnej trudności. Mijałem tam grupy rowerzystów a mnie minął nawet samochód (!). A na zdjęciach teren graniczny pod Bukiem, spod liści i gałązek wyziera kania, przejście graniczne pod Blankensee bez żadnych straży a na koniec fragment ogródka w Stolcu.
Tu powstaje ścieżka rowerowa pod Stolec.
Tu powstaje ścieżka rowerowa pod Stolec. © jotwu



Sobota, 24 października 2020 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Donośny klangor żurawi w Ustowie.


Dziś mogłem dać tytuł Au bez CC , bo fatycznie tak było, że do Auchan dotarliśmy bez zaglądania na Cmentarz Centralny ale wybrałem do tytułu żurawie, które nadal jeszcze funkcjonują na naszym terenie. W Ustowie były dwa żurawie ale kolejny raz byliśmy bez aparatu fotograficznego a na smartfony odległość do nich była zbyt duża, by zdjęcie było udane. Nieco wiał zachodni wiatr ale generalnie rzecz biorąc pogoda była bardzo dobra na rowerowy wypad za miasto. I to nam się udało.
W pobliżu Ronda Hakena.
W pobliżu Ronda Hakena. © jotwu

Piątek, 23 października 2020 Kategoria Wokół Szczecina

Przy sprzyjającej pogodzie do Tatyni.


Trasę wycieczki można oglądnąć na załączonej mapce ale dodam jednak, że w w Tatyni zaglądnąłem do sklepu pp Osowskich. Tym razem za ladą była Pani Wiesia, z którą spędziłem kilka minut na miłej pogawędce. Poczyniłem też drobne zakupy. Cieplutko, lekki wiatr z zachodu. 

Czwartek, 22 października 2020 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

My też do Penkun.

Środa, 21 października 2020 Kategoria Auchan

Drobna mżawka, więc samotnie.


Nadal są mokre dni, więc jestem skazany na samotne wycieczki. Dzisiejsza wycieczka była typu standardowego, więc niech załączona mapka określa jej przebieg. Dość ciepło a drobny deszczyk nie był zbyt uciążliwy. 
Wtorek, 20 października 2020 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół Tanowa ale nie tylko.


Całkiem dobra pogoda ale dziś los skazał nas na samotną jazdę. Nie wysilałem się i objechałem tylko Tanowo a na przysłowiowy deser objechałem także Arkonkę wraz z Goplaną. Takie kółeczko wokół tych wodnych obiektów to 3100 metrów. Wracając do domu zaglądnąłem na wiadukt przy Al. Wojska Polskiego - prace trwają ale ich końca nie widać. Śledzę te prace, bo jest to 500 metrów od mego domu  a przez nie mam bardzo utrudnione wycieczki w kierunku Głębokiego.
Poniedziałek, 19 października 2020 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Zahaczyliśmy nieco o tereny niemieckie.


Tym razem obyło się bez deszczu, więc mogliśmy spokojnie przejechać blisko 50 km. Poniżej mapka oraz dwa zdjęcia z najbliższych okolic miejscowości Bismark. Droga brzozowa o każdej porze roku prezentuje się uroczo.
Niedziela, 18 października 2020 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Po porannym, ulewnym deszczu.



Na rozlewiskach pod Kombinatem Azoty i czapla.

Na rozlewiskach pod Kombinatem Azoty i czapla. © jotwu
Chmury gdzieś pod Jasienicą.
Chmury gdzieś pod Jasienicą. © jotwuUlica w miejscowości Pilchowo.
Ulica w miejscowości Pilchowo. © jotwu
Po porannym deszczu odbyliśmy wycieczkę do Jasienicy ale w Policach dopadł nas rzęsisty deszcz i co gorsza nie było gdzie się przed nim schować, więc gruntownie zmokliśmy. Dopiero gdzieś pod Pilchowem deszcz przestał padać i można było spokojnie wracać do domu. Jak widać z opisów zarówno wczoraj, jak i dzisiaj mocno zmokłem. Muszę zaznaczyć, że Kuba zniósł deszcz ze stoickim spokojem - moje uznanie.
Sobota, 17 października 2020 Kategoria Niemcy

Słońce dopiero na koniec wycieczki.

Część stada krów w miejscowości Tantow.
Część stada krów w miejscowości Tantow. © jotwu
Darmowa księgarnia w Krackow.
Darmowa księgarnia w Krackow. © jotwu
Zabytkowy budynek w Tantow.
Zabytkowy budynek w Tantow. © jotwu
Na początek odwiedziłem rodzinne groby na CC. Na rowerowym liczniku przy ulicy Ku Słońcu przede mną było 44 rowerzystów. Po CC pojechałem przez Warzymice i Przecław pod Smolęcin i tu zastała mnie mżawka i nawet nosiłem się z zamiarem powrotu do domu przez obydwa Siadła jednak zdecydowałem się jechać przez Kołbaskowo, by przekroczyć granicę pod miejscowością Neu Rosow, gdzie  przestało padać .Kiedy jednak dojeżdżałem do Schwennenz znów zaczęło padać i to dość uciążliwie. Dość długo czekałem na poprawę pogody na przystanku autobusowym w przygranicznej miejscowość Ladenthin. Słońce pokazało się, gdy jechałem przez Mierzyn i tak było aż do domu.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl