Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234820.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 18 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Niemcy, Wokół Szczecina

W okolice Staffelde - 25 kilometrów.


Tym razem odbyliśmy wycieczkę na zupełnie odmiennej trasie niż zwykle, bo odrobinę zahaczyliśmy o tereny niemieckie. W dzisiejszym Kurierze jest tytuł " Przygraniczny kierunek" a poniżej zdjęcie ze Staffelde ale już wcześniej mieliśmy plan żeby tam właśnie pojechać - taki zbieg okoliczności. 

Ścieżka rowerowa spod Neu Rosow do granicy.

Tak witają Moczyły.

Kuba na początku  ścieżki rowerowej spod Neu Rosow do granicy

Kuba na Szlaku orła bielika.

Na przystanku w Pargowie.

Piątek, 17 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Pętla Sławoszewska PLUS.


Nieomal stal jeździmy po tych samych trasach, więc mapka chyba wystarcza ale z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że tuż przed Tanowem spotkaliśmy Dornfelda, który już wracał z kolejnego zbioru jagód. Pełni podziwu pozdrawiamy Ciebie Dornfeld.

Czwartek, 16 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Ach te prognozy pogody !


Patrząc na deszczowe prognozy pogody zrezygnowaliśmy z wycieczki na drugą stronę granicy. Na zdjęciach kwiatki przed domem na ulicy Wierzbowej oraz widok z parku w Przecławiu, gdzie często zatrzymujemy się na przysłowiowe drugie śniadanie (bułeczki z Biedronki plus wielce szkodliwy energetyk0.



Środa, 15 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Przez Krzekowo i Bezrzecze do Głębokiego.



Droga dojazdowa do Głębokiego. Po lewej stronie szeroka ścieżka rowerowa .
Wtorek, 14 lipca 2020 | Uczestnicy

Wokół komina , dwukrotnie.


Dla odzyskania świeżości dwukrotnie jeździliśmy pod bliskiej okolicy. Ten drugi raz był dla sprawdzenia na ile skuteczna była pomoc ze strony Damiana w korzystaniu z aplikacji Ride with GPS  i jak widać pomoc była znakomita, wystarczy popatrzeć na załączoną mapkę. Serdecznie Ci dziękuję Damian !

Poniedziałek, 13 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Niemcy, Ponad 80 km.

Do Schwedt tylko 52 km a z powrotem ...


Wbrew wcześniejszym uzgodnieniom Kuba wręcz wymusił na mnie udział w tej wycieczce lecz nie ukrywam, że jazda do Schwedt była całkiem sympatyczna - było ciepło, wiatr całkiem znośny. Niestety droga powrotna już taka nie była, bo kierownik wycieczki niezbyt precyzyjnie ustalił trasę. Po długich i ciężkich cierpieniach (oczywiście przesadzam) do domu dotarliśmy jak nigdy późno, bo po 21:00. Mapkę mam obiecaną od Kuby, który ma darmową wersję ride with gps, zaś ja mam płatną , lecz nie umiem zastosować właściwych ustawień i mapki wychodzą niegodnie z rzeczywistością (proste linie).  
Poniżej dwa obrazki ze Schwedt.




Pozostałość po niemieckiej cukrowni przy ulicy Cukrowej.

Kołbaskowo - tu też żądania referendum.

Kuba na Szwarcówce. A poniżej godny polecenia trakt Odra - Nysa.

W drodze do Schwedt.


Niedziela, 12 lipca 2020 Kategoria Wokół Szczecina

Tatynia przywitała mnie drobnym deszczem.


Do Tatyni dotarłem jadąc przez Pilchowo, Tanowo, leśną drogą nr 27 ( długość 5500 metrów) i Wieńkowo. Na moment zatrzymałem się w sklepie pp Osowskich, by stamtąd wrócić do domu. Drobny deszcz w Tatyni nie trwał długo, więc suchy wróciłem do domu. Na trasie było dziś sporo rowerzystów, często w rodzinnych kompletach czyli z dziećmi.
Trwa budowa zupełnie nowej drogi, która jest przedłużeniem ulicy Wszystkich Świętych w kierunku Al. Wojska Polskiego.

Ciemne chmury nad Kombinatem Azoty Police.

Sobota, 11 lipca 2020 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Aleją Kasztanową do Przecławia.


Dziś Kuba wyciągnął mnie pod Ustowo, a konkretnie do Auchan, bowiem zaszła konieczność drobnych ale istotnych zakupów. Tym razem obyło się bez deszczu więc odbyliśmy miłą wycieczkę po niezbyt odległych terenach - vide mapka. 

Kolejna droga z płyt, tym razem spod Ustowa w kierunku Przecławia.

Na przejeździe kolejowym pod Warzymicami.






Piątek, 10 lipca 2020 Kategoria Auchan

Na początku był deszcz, a potem było całkiem nieźle.


Mimo padającego deszczu zdecydowałem się wsiąść na rower i pojechać na kolejną wycieczkę. Wyjechałem z domu stosunkowo późno i na rowerowym liczniku przy ulicy Ku Słońcu byłem dziewięćdziesiąty (licznik odnotowuje bikerów jadących z obu stron). Wstąpiłem na zakupy w Auchan (gdy wychodziłem przestał padać deszcz) a stamtąd schematyczną trasą przez Kurów, obydwa Siadła pod Kołbaskowo. Potem był Smolęcin, Będargowo, Bobolin, Stobno, Mierzyn i Gumieńce. Wcale nie nudzą mnie często powtarzane trasy, bo po drodze nigdy nie jest tak samo, no i liczy się przyjemność jazdy, chociaż nie koniecznie po zatłoczonych ulicach a tego nie cierpię. 
 W drobnym deszczu na Europejskiej.

Czwartek, 9 lipca 2020 Kategoria Wokół Szczecina

Police powitały mnie deszczem.




Cielątko z mamą .
Cielątko z mamą . © jotwu a wyżej bliska ukończeniu jezdnia spod Arkońskiej do Al. Wojska Polskiego oraz parking przed Kombinatem Azoty w Policach.
Pochmurno i niezbyt ciepło. Pojechałem przez Pilchowo, Tanowo pod Wieńkowo  i tam skręciłem w kierunku puszczy wkrzańskiej. Pokręciłem się po leśnych drogach planując dojazd pod leśniczówkę Turznica ale stało się zupełnie inaczej, bo po kilku zmianach kierunku jazdy ponownie znalazłem się na drodze do Wieńkowa. Byłem sam, więc nie miał się kto denerwować tą sytuacją . Następny etap jazdy to Jasienica, gdzie zaczął padać drobny deszcz, który mnie nie opuścił aż do domu dalsza trasa to Trzeszczyn, Tanowo itd.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl