Sobota, 22 grudnia 2018
Kategoria Auchan
CC - Au - Kurów i Przecław czyli nihil novi.
Plus sześć stopni - na rowerowym liczniku przy ulicy Ku Słońcu około jedenastej była cyfra 13 , zatem wyjątkowo mało rowerzystów tamtędy przejeżdżało przed nami.Na cmentarzu Kuba mnie opuścił i pojechał do rodzinnych obowiązków, natomiast ja nie omieszkałem zaglądnąć do Auchan, by tam kupić parę drobiazgów. Zastałem tam niewyobrażalne tłumy klientów - ach te święta. Dalsza trasa to Kurów, Przecław, Warzymice itd. W drodze powrotnej licznik rowerowy na Ku Słońcu wskazywał, że przejechało tamtędy 33 rowerzystów.
Mapka z wycieczki.

Lubię widok spod ronda Hakena w kierunku miasta. © jotwu

Zdjęcie też z ronda Hakena ale w drugą stronę. © jotwu

Na niebie pod Kurowem - to tylko część z dużej całości . © jotwu
Mapka z wycieczki.

Lubię widok spod ronda Hakena w kierunku miasta. © jotwu

Zdjęcie też z ronda Hakena ale w drugą stronę. © jotwu

Na niebie pod Kurowem - to tylko część z dużej całości . © jotwu
- DST 28.00km
- VMAX 23.10km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1020kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 grudnia 2018
Kategoria Niemcy
Samotnie przez Dobieszczyn.
Mapka z wycieczki.
Tym razem już bez żadnych przeszkód pojechałem na tereny niemieckie przez Dobieszczyn. Pogoda sprzyjająca dalekim wycieczkom, bo było ciepło jak na grudzień i dopiero parę kilometrów przed domem zaczął padać nieszkodliwy deszcz. Myślę, że efektownie przedstawia w moim blogu słupek z rocznymi batonami to zasługa Darka vel Strusia za co mu serdecznie dziękuję - w tej branży niestety jestem bezradny, więc Jego pomoc była bezcenna.

Na granicy za Dobieszczynem. © jotwu

Blankensee - zimowy wychów krów. © jotwu

Ciekawskie strusie z Blankensee. © jotwu

Niemiecki zwierzyniec. © jotwu

Blankensee - nie tylko kozy. © jotwu

Nasze znajome koniki z Blankensee. © jotwu

Centrum miejscowości Dobra - przed biurem administracji. © jotwu
Tym razem już bez żadnych przeszkód pojechałem na tereny niemieckie przez Dobieszczyn. Pogoda sprzyjająca dalekim wycieczkom, bo było ciepło jak na grudzień i dopiero parę kilometrów przed domem zaczął padać nieszkodliwy deszcz. Myślę, że efektownie przedstawia w moim blogu słupek z rocznymi batonami to zasługa Darka vel Strusia za co mu serdecznie dziękuję - w tej branży niestety jestem bezradny, więc Jego pomoc była bezcenna.

Na granicy za Dobieszczynem. © jotwu

Blankensee - zimowy wychów krów. © jotwu

Ciekawskie strusie z Blankensee. © jotwu

Niemiecki zwierzyniec. © jotwu

Blankensee - nie tylko kozy. © jotwu

Nasze znajome koniki z Blankensee. © jotwu

Centrum miejscowości Dobra - przed biurem administracji. © jotwu
- DST 66.00km
- VMAX 27.70km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 2073kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Miało być inaczej ...
Dziś plan wycieczki zmienialiśmy w czasie jej trwania - wstępnie mieliśmy odwiedzić "nasze" koniki w Blankensee, potem miała być pętla dobieszczyńska a skończyło się na kolejnej wizycie w polickiej Biedronce. To już 20 grudnia a temperatura wyraźnie powyżej zera i nieomal bez wiatru - oby tak dalej.

Aleja Wojska Polskiego - drzewa zabezpieczone na czas przebudowy. © jotwu

Chwila odpoczynku przed dalszą jazdą - na zdjęciu Kuba. © jotwu

Fragment puszczy Wkrzańskiej - przykro patrzeć na taką rzeź drzew. © jotwu

Aleja Wojska Polskiego - drzewa zabezpieczone na czas przebudowy. © jotwu

Chwila odpoczynku przed dalszą jazdą - na zdjęciu Kuba. © jotwu

Fragment puszczy Wkrzańskiej - przykro patrzeć na taką rzeź drzew. © jotwu
- DST 39.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Po brakujące kilometry do kolekcji.
Mapka z wycieczki.
Kończy się jesień - Kuba zbiera kilometry do rocznego bilansu, by było 10 tysięcy kilometrów i już niewiele mu brakuje. Przez medyczne zawirowania mam utrudnione zadanie, by rok zakończyć trzynastoma tysiącami kilometrów - a może się uda ? W poszukiwaniu brakujących kilometrów pojechaliśmy mocno okrężną drogą do Au. Zdjęcia wykonywałem smartfonem.

Kościół w Stobnie. © jotwu

Ulica Szeroka i miejscowy kościół. © jotwu

Kuba na skraju ścieżki rowerowej Karwowo - Warnik. © jotwu
Kończy się jesień - Kuba zbiera kilometry do rocznego bilansu, by było 10 tysięcy kilometrów i już niewiele mu brakuje. Przez medyczne zawirowania mam utrudnione zadanie, by rok zakończyć trzynastoma tysiącami kilometrów - a może się uda ? W poszukiwaniu brakujących kilometrów pojechaliśmy mocno okrężną drogą do Au. Zdjęcia wykonywałem smartfonem.

Kościół w Stobnie. © jotwu

Ulica Szeroka i miejscowy kościół. © jotwu

Kuba na skraju ścieżki rowerowej Karwowo - Warnik. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 32.20km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1082kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 grudnia 2018
Kategoria Pętla sławoszewska.
W gęstej mgle i zabójczym smogu.
Mapka z wycieczki.
Właśnie w takich warunkach jakie podałem w tytule przejechaliśmy enty raz pętlę sławoszewską. Jedynym plusem dzisiejszej aury była wysoka
temperatura ( +3 stopnie) i lekki wiatr.

Aleja Wojska Polskiego - przycinanie konarów drzew. © jotwu

Syrenie Stawy o poranku 18 grudnia 18 r. © jotwu

Ulica Zielona we mgle - w oddali Kuba. © jotwu
Właśnie w takich warunkach jakie podałem w tytule przejechaliśmy enty raz pętlę sławoszewską. Jedynym plusem dzisiejszej aury była wysoka

Aleja Wojska Polskiego - przycinanie konarów drzew. © jotwu

Syrenie Stawy o poranku 18 grudnia 18 r. © jotwu

Ulica Zielona we mgle - w oddali Kuba. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 25.40km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1129kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 grudnia 2018
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Auchan i Decathlon a potem przez obydwa Siadła do domu.
Trasa naszej wycieczki byłą dość typowa, bo wpierw zaglądnęliśmy do Decathlonu i Auchan a potem pojechaliśmy przez Kurów, obydwa Siadła pod Kołbaskowo. Powrót do domu tradycyjnie przez Przecław, Warzymice i CC. Cała wycieczka przy nienagannej pogodzie - temperatura w pobliżu zera stopni i nieomal bezwietrznie, w końcówce jazdy na moment przez chmury przedarło się słońce.

Okolice Siadła Dolnego we mgle porannej. © jotwu

Okolice Siadła Dolnego we mgle porannej. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 grudnia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Samotnie przez Tanowo, Tatynię do Jasienicy.
Tym razem byłem skazany na samotną jazdę i pojechałem tak jak w tytule. Droga powrotna to Trzeszczyn, Tanowo itd. Niestety kolejny raz wycieczki nie odnotowała aplikacja "Ride with GPS" a szkoda, bo tworzy wyjątkowo przejrzyste mapki. Nadal pogoda sprzyja wycieczkom nie tylko rowerowym.

Szybko postępuje budowa domów przy Łęknie. © jotwu

Na Syrenich Stawach w grudniowy poranek. © jotwu

Remont wiaduktu w pobliżu Arkonki trwa. © jotwu

W grudniowy poranek na Polanie Sportowej. © jotwu

Biurowiec Grupy Azoty. © jotwu

Chociaż to niedziela, kominy Azotów dymią jak zwykle. © jotwu

Port Grupy Azoty. © jotwu

Nieustający remont drogi dojazdowej do Grupy Azoty. © jotwu

Szybko postępuje budowa domów przy Łęknie. © jotwu

Na Syrenich Stawach w grudniowy poranek. © jotwu

Remont wiaduktu w pobliżu Arkonki trwa. © jotwu

W grudniowy poranek na Polanie Sportowej. © jotwu

Biurowiec Grupy Azoty. © jotwu

Chociaż to niedziela, kominy Azotów dymią jak zwykle. © jotwu

Port Grupy Azoty. © jotwu

Nieustający remont drogi dojazdowej do Grupy Azoty. © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sprzyjająca pogoda - wycieczka przez Przecław i Stobno.
Temperatura w pobliżu zera stopni, lekki wiatr zatem nienaganne warunki do jazdy a trasę pokazuje mapka, którą dostałem od Kuby. Ze względu na moją rekonwalescencję długość wycieczki jak i jej tempo były wysoce umiarkowane.A na obiad warto było się spieszyć, bo kulinarny Mistrz miał w planie faszerowane papryki.

Kuba na ulicy Południowej 15 grudnia 18 r. © jotwu

15 grudnia 18 r, pod licznikiem przy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjne zdjęcie spod Ronda Hakena ale smartfonem. © jotwu

Kulinarne dzieło Kuby. © jotwu

Kuba na ulicy Południowej 15 grudnia 18 r. © jotwu

15 grudnia 18 r, pod licznikiem przy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjne zdjęcie spod Ronda Hakena ale smartfonem. © jotwu

Kulinarne dzieło Kuby. © jotwu
- DST 30.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na odnowionym rowerze.
Mapka z wycieczki.
Pierwsza grudniowa wycieczka i tym milsza, że na rowerze po remoncie - z Kubą przejechaliśmy kolejny raz pętlę sławoszewską. Nawet pogoda dopisała.
Nasze miejsce na chwilę odpoczynku - Kuba na skraju Sławoszewa. © jotwu
Pierwsza grudniowa wycieczka i tym milsza, że na rowerze po remoncie - z Kubą przejechaliśmy kolejny raz pętlę sławoszewską. Nawet pogoda dopisała.
Nasze miejsce na chwilę odpoczynku - Kuba na skraju Sławoszewa. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 grudnia 2018
Kategoria Spacer bez roweru.




