Niedziela, 2 grudnia 2018
Kategoria Spacer bez roweru.
Pięć dni po ...
Tak, to już pięć dni minęło po... nie operacji a zabiegu przepukliny a ja posłuszny zaleceniom lekarskim mogę sobie pozwolić co najwyżej na spacer, bo jazda na rowerze jest wykluczona. Dzisiejszy spacer prowadził przez Las Arkoński pod Osów. przy sympatycznej pogodzie, bo było ciepło i dopiero pod koniec drogi powrotnej odrobinę siąpił deszcz. Zahaczyłem o wieżę Quistorpa, gdzie od lat nie byłem.
Mapka ze spaceru.

Trwa budowa domów vis a vis stacji Łękno. © jotwu

Przebudowa Arkońskiej - stan na dzień 2 grudnia 18 r. © jotwu

Ruiny wieży Quistorpa. © jotwu

Widok wieży Quistorpa - z drugiej strony. © jotwu
Mapka ze spaceru.

Trwa budowa domów vis a vis stacji Łękno. © jotwu

Przebudowa Arkońskiej - stan na dzień 2 grudnia 18 r. © jotwu

Ruiny wieży Quistorpa. © jotwu

Widok wieży Quistorpa - z drugiej strony. © jotwu
- DST 15.00km
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1044kcal
- Aktywność Chodzenie
Sobota, 1 grudnia 2018
Kategoria Spacer bez roweru.
Jeszcze nie na rowerze.
Rower po gruntownym remoncie prezentuje się nienagannie, zaś ja muszę czekać na czas kiedy będę mógł sprawdzić w praktyce jak się na nim jeździ. Zdania na temat możliwości jazdy po operacji przepukliny są dość rozbieżne, bo znam człowieka który wsiadł na rower parę dni po zabiegi, zaś inni doradzają wstrzemięźliwość i karzą czekać nawet miesiąc. Dziś kolejny spacer polecany przez lekarza.
- DST 5.00km
- Temperatura 3.0°C
- Aktywność Chodzenie
Piątek, 30 listopada 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Rower po remoncie.
Dziś z warsztatu Kadrzyńskiego dostałem informację, że mogę odebrać swój rower i to niezwłocznie uczyniłem Rower prezentuje się świetnie ale po zabiegu jazda nie jest wskazana. A przy okazji dziękuję rowerowym Przyjaciołom, którzy przesłali mi sympatyczne pozdrowienia po moich perypetiach zdrowotnych.
- DST 4.00km
- Temperatura 3.0°C
- Aktywność Chodzenie
Czwartek, 29 listopada 2018
Kategoria Spacer bez roweru.
Nietypowo.
Niestety musiałem dodać nową kategorię, która ponadto nie jest związana z jazdą na rowerze. Otóż w końcu zdecydowałem się na operację przepukliny i w poniedziałek 26 listopada udałem się do szpitala, zaś zabieg miał miejsce następnego dnia. W międzyczasie Kuba oddał mój rower do warsztatu, by tam dokonano koniecznych napraw.. W środę po południu byłem już w domu, zaś dziś odbyłem spacer na dystansie 10 km - stąd w moich wpisach mam od dziś nową kategorię o nazwie spacer ... te wpisy nie będą uwzględniane w sumowaniu wycieczek na rowerze, bo po kuracji zlikwiduję te spacerowe wpisy.Załączona mapka pokazuje jedynie połowę przebytej trasy.
mapka spaceru![]()

na ulicy Ku Słońcu 29 listopada 18 r. © jotwu
mapka spaceru

na ulicy Ku Słońcu 29 listopada 18 r. © jotwu
- DST 10.00km
- Temperatura -1.0°C
- Kalorie 470kcal
- Aktywność Chodzenie
Przez tanowskie kałuże nad Gunicę.
Jak na koniec listopada dziś była całkiem niezła pogoda, stąd też w duecie z Kubą pojechaliśmy w kierunku Pilchowa i tam właśnie Kuba wrócił do domu, natomiast ja pojechałem nad Gunicę. Zaskoczył mnie fakt, że na terenie Tanowa na poboczach jezdni było sporo dużych kałuż - widać tam deszcz padał obficiej, niż w Szczecinie. Dni ciągle są mgliste.
Mapka z wycieczki.

Mokro i mglisto nad Gunicą. © jotwu

Wycinka drzew wzdłuż drogi 115. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Mokro i mglisto nad Gunicą. © jotwu

Wycinka drzew wzdłuż drogi 115. © jotwu
- DST 32.00km
- Teren 31.00km
- VMAX 26.20km/h
- Kalorie 969kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Bezrzecze i Będargowo, by dotrzeć do Przecławia.
Tym razem na trasie wycieczki mieliśmy także część, którą można nazwać trasą BB ale dzisiejsza nie umywa się do wczorajszej, bo była znacznie mniej ciekawa i do tego w towarzystwie samochodów. Wczoraj jechałem samotnie w lekkiej mgle, dziś było podobnie z tym, że jechał ze mną Kuba. W Przecławiu zaglądnęliśmy do Lidla na uzupełniające zakupy. Kuba co "poeta" miał na myśli pisząc "uzupełniające" ?
Mapka z wycieczki.

Trwa budowa obwodnicy - tu widok z ulicy Szafera. © jotwu

Chwila odpoczynku - Kuba na przystanku w Wąwelnicy. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Trwa budowa obwodnicy - tu widok z ulicy Szafera. © jotwu

Chwila odpoczynku - Kuba na przystanku w Wąwelnicy. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1005kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 listopada 2018
Kategoria Niemcy
Żal, że samotnie.
Mapka z wycieczki.
Jak na drugą połowę listopada pogoda była doskonała na wycieczkę na rowerze. Nie przepadam za samotnymi wycieczkami ale niekiedy jestem na taką sytuację skazany - tak było dzisiaj.W planie miałem przejechanie się ulubioną trasą, którą nazywamy BB a chodzi o Blankensee - Bismark. Do granicy dojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo i Dobrą.Wspomniana droga BB to pięć kilometrów lekko pofałdowana asfaltowa droga a przy tym minimalny ruch pojazdów - w końcówce po obu stronach drogi pod Bismarkiem droga przemienia się w uroczą aleję brzozową.

ciągle trwają prace opodal Syrenich Stawów. © jotwu

Na granicy pod Blankensee - mglisto. © jotwu

Fragment drogi Blankensee - Bismark. © jotwu

Urocza końcówka drogi Blankensee - Bismark. © jotwu

Pod miejscowością Bismark - niemiecki protest z drobnymi błędami. © jotwu
Jak na drugą połowę listopada pogoda była doskonała na wycieczkę na rowerze. Nie przepadam za samotnymi wycieczkami ale niekiedy jestem na taką sytuację skazany - tak było dzisiaj.W planie miałem przejechanie się ulubioną trasą, którą nazywamy BB a chodzi o Blankensee - Bismark. Do granicy dojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo i Dobrą.Wspomniana droga BB to pięć kilometrów lekko pofałdowana asfaltowa droga a przy tym minimalny ruch pojazdów - w końcówce po obu stronach drogi pod Bismarkiem droga przemienia się w uroczą aleję brzozową.

ciągle trwają prace opodal Syrenich Stawów. © jotwu

Na granicy pod Blankensee - mglisto. © jotwu

Fragment drogi Blankensee - Bismark. © jotwu

Urocza końcówka drogi Blankensee - Bismark. © jotwu

Pod miejscowością Bismark - niemiecki protest z drobnymi błędami. © jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1550kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od Ustowa (Au) po Skolwin.
Urozmaicona wycieczka zwłaszcza, że w dwóch ratach przy całkiem niezłej pogodzie. W zasadzie poza miasto nosów nie wychyliliśmy a mimo to trochę kilometrów się zebrało.

Szczecin o zmroku, widok z ulicy Duńskiej. © jotwu

Szczecin o zmroku, widok z ulicy Duńskiej. © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 25.40km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wg Kuby - komunikacyjnie.
Ani zdjęcia, ani też tekstu - to był mało sympatyczny dzień, by o nim pisać.
- DST 13.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przejmujący chłód.
Co prawda temperatura była nieco powyżej zera stopni ale wiał przenikliwy wiatr co w konsekwencji zniechęciło nas do dłuższej wycieczki - skończyło się na objechaniu Tanowa w kółko.

Kotek z Pilchowa. © jotwu

Kotek z Pilchowa. © jotwu
- DST 29.00km
- VMAX 22.60km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



