Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 18 marca 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Witamy bociana w Mierzynie.

Nadal jest wietrznie i chłodno. Wybrałem trasę, którą nazwałem "szlakiem bocianich gniazd" - były to kolejno Wąwelnica, Dołuje i Mierzyn" i właśnie w Mierzynie zastałem bociana. Rok temu pierwszego bociana zastaliśmy tydzień później i było to w Buku.
Mierzyn i pierwszy bocian w naszej okolicy.
Mierzyn i pierwszy bocian w naszej okolicy. © jotwu
Jeszcze raz tan sam bocian z Mierzyna.
Jeszcze raz tan sam bocian z Mierzyna. © jotwu
Miło widzieć bociana o tak wczesnej porze roku.
Miło widzieć bociana o tak wczesnej porze roku. © jotwu
Budowa obwodnicy - tu vis a vis stadionu Arkonii.
Budowa obwodnicy - tu vis a vis stadionu Arkonii. © jotwu
Wcześniej tu była pętla tramwaju nr 3.
Wcześniej tu była pętla tramwaju nr 3. © jotwu
Niedziela, 17 marca 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Niezła pogoda ale trochę wiało.

Nie znoszę tych wiatrów, szczególnie z zachodu, bo wybijają z głowy dłuższe wycieczki na stronę niemiecką. Właśnie przez wiatr skończyło się na trasie Gumieńce - Przecław - Warzymice - Stobno - Mierzyn - Gumieńce. W końcówce dopadł mnie krótki deszcz.
Kwiaty  na ulicy Bronowickiej.
Kwiaty na ulicy Bronowickiej. © jotwu przy cmentarzu.
Budzi się wiosna nad jeziorem Słonecznym.
Budzi się wiosna nad jeziorem Słonecznym. © jotwu
Gumieńce nad jeziorem Słonecznym.
Gumieńce nad jeziorem Słonecznym. © jotwu
Sobota, 16 marca 2019

Niezbyt efektowny początek trzeciego tysiąca.

Ten początek to 21 zaledwie kilometrów, na które złożyło się parę kółek wokół kąpieliska Arkonka i jazda do piekarni przy ulicy Szerokiej (były tylko bułki). Tym razem zupełnie niezła pogoda, bo nawet wiatr  nie był zbyt dokuczliwy.
na horyzoncie ulica Wszystkich Świętych i część rozkopów obwodnicy.
na horyzoncie ulica Wszystkich Świętych i część rozkopów obwodnicy. © jotwu
Budowa obwodnicy - miejsce gdzie do niedawna były ogródki działkowe.
Budowa obwodnicy - miejsce gdzie do niedawna były ogródki działkowe. © jotwu
kolejny fragment budowy  obwodnicy tu był końcowy trójki.
kolejny fragment budowy obwodnicy tu był końcowy trójki. © jotwu
Napis z kwiatów na terenie kąpieliska.
Napis z kwiatów na terenie kąpieliska. © jotwu
Piątek, 15 marca 2019 Kategoria Po mieście.

Tylko dla wyrównania rachunku w kolekcji kilometrów.

Istotnie wyjechałem tylko po to, by wreszcie przekroczyć drugi tysiąc kilometrów w tym roku - już dawno tak mi się nie ślimaczyło pod tym względem jak w tym roku. Odwiedziłem groby rodzinne na CC i przez centrum miasta wróciłem do domu. 
Widok z wiaduktu przy ulicy Mieszka I.
Widok z wiaduktu przy ulicy Mieszka I. © jotwu
Na horyzoncie Urząd Miasta Szczecin ale też i krokusy pod platanami.
Na horyzoncie Urząd Miasta Szczecin ale też i krokusy pod platanami. © jotwu
Na Jasnych Błoniach nieomal wiosna.
Na Jasnych Błoniach nieomal wiosna. © jotwu
Platanowa aleja na Jasnych Błoniach.
Platanowa aleja na Jasnych Błoniach. © jotwu
Czwartek, 14 marca 2019 Kategoria Niemcy

Ostatnie dni kalendarzowej zimy, nareszcie.

Troszkę wiało, czasami padał deszcz ale w sumie to nie była najgorsza pogoda do jazdy na rowerze. Trasa wycieczki dość urozmaicona, bo pojechałem przez Pilchowo, Tanowo do Dobieszczyna, by stamtąd pojechać do miejscowości Stolec. Tam właśnie krótki deszcz przeczekałem pod daszkiem przystanku autobusowego a po ustaniu deszczu pojechałem do Pampow. Na rozległych polach przed tą miejscowością mogłem obserwować parę "rozwrzeszczanych"  żurawi - nie udało mi się złapać ich w locie a był to piękny widok. Łatwo się domyślić, że dalsza trasa to Blankensee z mnóstwem ciekawych zwierząt a potem Buk. Dobra, Bezrzecze itd.
Przed domem w miejscowości Stolec.
Przed domem w miejscowości Stolec. © jotwu
Na granicy pod Stolcem.
Na granicy pod Stolcem. © jotwu
Myśliwska budka pod lasem - okolice Blankensee.
Myśliwska budka pod lasem - okolice Blankensee. © jotwu
Żurawie obecnie są już połączone w pary. Foto spod Blankensee.
Żurawie obecnie są już połączone w pary. Foto spod Blankensee. © jotwu  nie udało mi się zdjęcie żurawi w locie.
W pobliżu jest drugi żuraw, właśnie wylądowały blisko siebie.
W pobliżu jest drugi żuraw, właśnie wylądowały blisko siebie. © jotwu
niemieckie krowy już dawno na polach - wiosna tuż, tuż.
niemieckie krowy już dawno na polach - wiosna tuż, tuż. © jotwu
A za płotem strusie z Blankensee.
A za płotem strusie z Blankensee. © jotwu
sympatyczne zwierzątka spod Blankensee.
sympatyczne zwierzątka spod Blankensee. © jotwu
Środa, 13 marca 2019 Kategoria Po mieście.

Na szczeciński Manhattan a potem na Warszewo.

Ten tytułowy Manhattan to po centrum handlowe taki miejski ryneczek z mnóstwem budek i kramów  - pojechałem tam, by poddać laminowaniu wykaz kanałów telewizyjnych w UPC. Dalsza trasa to Stara Cegielnia a następnie pod górę ulicą Warcisława I - tyle że z wiatrem w plecy. Potem ulica Łączna i Podbórzańska a na "deser" bo w dół ulica Miodowa tyle, że z wiatrem w twarz. W sumie miła wycieczka, bo tym razem bez kropli deszczu.
Krokusy z Jasnych Błoni wyglądają już wiosennie.
Krokusy z Jasnych Błoni wyglądają już wiosennie. © jotwu
jeszcze jedno zdjęcie krokusów z Jasnych Błoni - 13 marca 19 r.
jeszcze jedno zdjęcie krokusów z Jasnych Błoni - 13 marca 19 r. © jotwu
krokusy z Jasnych Błoni raz jeszcze.
krokusy z Jasnych Błoni raz jeszcze. © jotwu
W oddali pomnik Czynu Polaków a wcześniej kwitnące krokusy - już ostatni raz.
W oddali pomnik Czynu Polaków a wcześniej kwitnące krokusy - już ostatni raz. © jotwu
obrazek z górnej części ulicy Warcisława I.
obrazek z górnej części ulicy Warcisława I. © jotwu gdzieś w oddali widać wody Odry.
kaczuszki na stawie przy ulicy Podbórz na Warszewie.
kaczuszki na stawie przy ulicy Podbórz na Warszewie. © jotwu
pamiątkowy wpis na kamieniu przy ulicy Miodowej.
pamiątkowy wpis na kamieniu przy ulicy Miodowej. © jotwu
górna część ulicy Miodowej - remont bliski końca.
górna część ulicy Miodowej - remont bliski końca. © jotwu
jedna jezdnia już rozebrana - wiadukt przy Arkonce.
jedna jezdnia już rozebrana - wiadukt przy Arkonce. © jotwu
z dużym rozmachem trwa budowa obwodnicy - tu widok z wiaduktu Łękno.
z dużym rozmachem trwa budowa obwodnicy - tu widok z wiaduktu Łękno. © jotwu
Wtorek, 12 marca 2019 Kategoria Auchan

Przez Ostoję, Rajkowo, Warzymice do ...

Dziś z konieczności musiałem pojechać do Auchan na Ustowie po to, by kupić tusz do drukarki. Oczywiście jest wiele miejsc bliżej położonych niż Au , gdzie akcesoria do drukarki można kupić ale wtedy nie miałbym satysfakcji z ilości przejechanych kilometrów. Dodatkową satysfakcję miałem z wiatru, który w drodze powrotnej  wyraźnie mi sprzyjał - wcześniej tak dobrze nie było.Dodam jeszcze , że rano było znacznie chłodniej niż ostatnio.
Ulica Mieszka I - część drogi powrotnej do domu.
Ulica Mieszka I - część drogi powrotnej do domu. © jotwu
Poniedziałek, 11 marca 2019

Między kałużami, bo ciągle pada deszcz.

Mimo fatalnej pogody - chłodno i deszcz - nie usiedziałem w domu i odbyłem krótką wycieczkę od Jasnych Błoni po Arkonkę.
Krokusy na Jasnych Błoniach co raz bardziej urodziwe.
Krokusy na Jasnych Błoniach co raz bardziej urodziwe. © jotwu
Gołębie z Jasnych Błoni w deszczu - mokną na ławkach.
Gołębie z Jasnych Błoni w deszczu - mokną na ławkach. © jotwu
Nad jeziorem Rusałka w deszczu.
Nad jeziorem Rusałka w deszczu. © jotwu tam też widać skutki silnych wiatrów.
dawna pętla tramwaju nr 3 już nie istnieje.
dawna pętla tramwaju nr 3 już nie istnieje. © jotwu
Przy Arkonce w marcowym deszczu.
Przy Arkonce w marcowym deszczu. © jotwu
Niedziela, 10 marca 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Pogoda wreszcie znormalniała.

Skorzystałem dziś ze sprzyjającej pogody i odbyłem wycieczkę do Trzebieży. Trasa wycieczki to Pilchowo, Tanowo, leśna droga nr 27 pod Turznicę (długość tej leśnej drogi to 5500 metrów), Jasienica a potem kolejno Dębostrów, Niekłończyca, Uniemyśl i Trzebież. Powrót przez Police, Siedlice skąd nieopacznie zdecydowałem się jechać przez miejsce zwane Dębami Bogusława - nieopacznie bo znaczny odcinek tej drogi to było przepychanie roweru przez gęstą maź błota. Potem Podbórz, Osów i w dół w kierunku domu ulicą Chopina.
Budowa obwodnicy - tu wzdłuż torów kolejowych 10 marca 19 r.
Budowa obwodnicy - tu wzdłuż torów kolejowych 10 marca 19 r. © jotwu
Budowa obwodnicy - tu w kierunku Al. Wojska Polskiego.
Budowa obwodnicy - tu w kierunku Al. Wojska Polskiego. © jotwu
Budowa obwodnicy - końcowy trójki Las Arkoński.
Budowa obwodnicy - końcowy trójki Las Arkoński. © jotwu
leśniczówka Turznica 10 marca 19 r.
leśniczówka Turznica 10 marca 19 r. © jotwu
rowerowy kącik na skraju Uniemyśla.
rowerowy kącik na skraju Uniemyśla. © jotwu
Uniemyśl i domek w którego oknach od lat widuję piękne storczyki.
Uniemyśl i domek w którego oknach od lat widuję piękne storczyki. © jotwu
fragment Trzebieży - w oddali kościół.
fragment Trzebieży - w oddali kościół. © jotwu
Trzebież - zabytkowa boja z XIX wieku znaleziona w ubiegłym roku.
Trzebież - zabytkowa boja z XIX wieku znaleziona w ubiegłym roku. © jotwu
błotnista droga do Dębów Bogusława.
błotnista droga do Dębów Bogusława. © jotwu i ja przez to błocko musiałem brnąć.
Sobota, 9 marca 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Ciągle to samo - silny wiatr i deszcz.

Dzisiejsza wyraźnie marcowa pogoda zniechęcała do opuszczenia domu i jazdy gdzieś dalej - od rana padał deszcz i wiało. Jednak zmobilizowałem się na tyle, by chociaż trochę pojeździć. Przez Gumieńce pod Ster - tam sobotnie zakupy a potem pod silny wiatr do Skarbimierzyc. Potem łącznikiem w kierunku Redlicy (wtedy wiatr miałem z boku) i na Bezrzecze.Z ulicy Górnej do domu to już tylko 6 km a do tego z wiatrem w plecy ale żeby radość z tego tytułu nie była zbyt duża, to od Szafera lał deszcz.
Granatowe chmury nad wiaduktem nie wróżą nic dobrego.
Granatowe chmury nad wiaduktem nie wróżą nic dobrego. © jotwu
Sobota i tłoczno pod Sterem.
Sobota i tłoczno pod Sterem. © jotwu
Mało widoczna tęcza nad Bezrzeczem.
Mało widoczna tęcza nad Bezrzeczem. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl