Spacer od Bramy Portowej po Arkonkę.
Całkiem niezła pogoda ale z przyczyn obiektywnych mogliśmy niezbyt wiele czasu poświęcić na jazdę na rowerze. Z przykrością zauważyłem, że z BS wycofał się MLJ, którego komentarze jak wpisy wycieczek zawsze czytałem z przyjemnością. Szkoda Marku, że Cię tu już nie widzimy.

Park Kasprowicza w dole jezioro Rusałka. © jotwu

Jesienny widok na Ptaki Hasiora. © jotwu

Pan Jakub w parku Kasprowicza. © jotwu

Ciekawostka - Dętkomat przy Platanie w Parku Kasprowicza. © jotwu

Kolory późnej jesieni - zdjęcie spod Arkonki. © jotwu

Park Kasprowicza w dole jezioro Rusałka. © jotwu

Jesienny widok na Ptaki Hasiora. © jotwu

Pan Jakub w parku Kasprowicza. © jotwu

Ciekawostka - Dętkomat przy Platanie w Parku Kasprowicza. © jotwu

Kolory późnej jesieni - zdjęcie spod Arkonki. © jotwu
- DST 21.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 listopada 2018
Kategoria Niemcy
Kaprysy pogody. Kołbaskowo - Nadrensee - Ladenthin.
Mapka z wycieczki.
Kiedy rano przejeżdżałem ulicą Ku Słońcu miejscowy licznik nie tylko ilości przejeżdżających tamtędy rowerów podał, że byłem siedemnastym bikerem a temperatura wynosiła 1.3 stopnia C i szron na dachach, natomiast o godzinie te sam dane to 42 i 4.4 stopnie C. i drobna mżawka. Na szczęście drobna mżawka nie zamarzała i nie zamieniła się w gołoledź i do domu spokojnie dojechałem . Całkiem udana wycieczka mimo, że tym razem jechałem bez Kuby.

Ulica Ku Słońcu i wielozadaniowy licznik. © jotwu

Tuż przed Kołbaskowem. © jotwu

Szwarcówka pod Kołbaskowem. © jotwu

Rosow - charakterystyczna wieża kościoła. © jotwu

Wiadomo, że to zdjęcie z Rosow (wieża kościoła). © jotwu

Droga do Radekow w lekkiej mgle. © jotwu

Jak nie żurawie, to gęsi na polach pod Ladenthin. © jotwu
Kiedy rano przejeżdżałem ulicą Ku Słońcu miejscowy licznik nie tylko ilości przejeżdżających tamtędy rowerów podał, że byłem siedemnastym bikerem a temperatura wynosiła 1.3 stopnia C i szron na dachach, natomiast o godzinie te sam dane to 42 i 4.4 stopnie C. i drobna mżawka. Na szczęście drobna mżawka nie zamarzała i nie zamieniła się w gołoledź i do domu spokojnie dojechałem . Całkiem udana wycieczka mimo, że tym razem jechałem bez Kuby.

Ulica Ku Słońcu i wielozadaniowy licznik. © jotwu

Tuż przed Kołbaskowem. © jotwu

Szwarcówka pod Kołbaskowem. © jotwu

Rosow - charakterystyczna wieża kościoła. © jotwu

Wiadomo, że to zdjęcie z Rosow (wieża kościoła). © jotwu

Droga do Radekow w lekkiej mgle. © jotwu

Jak nie żurawie, to gęsi na polach pod Ladenthin. © jotwu
- DST 52.00km
- VMAX 35.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1643kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśno Górne - Podbórz czyli spacer.
Znowu zaczęliśmy wycieczkę stosunkowo późno po części dlatego, że czekaliśmy na to, by słońce spowodowało podniesienie się temperatury. Poranny szron na dachach aut dość w końcu zniknął i pojechaliśmy przez Pilchowo do Leśna Górnego a stamtąd lasem do miejsca, które jest nazwane Dęby Bogusława - jeden z tych dębów od dawna próchnieje na poboczu drogi a drugi stoi uschnięty na drugim poboczu. Potem przez Podbórz dotarliśmy na Warszewo a potem ulicą Łączną itd. Mimo zrozumiałego chłodu była to dla mnie miła wycieczka.

Późną jesienią przy ulicy Miodowej za leśniczówką. © jotwu

Widok z ulicy Łącznej. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - zdjęcie z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Jeszcze jeden widok z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Kotek przy domu z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Późną jesienią przy ulicy Miodowej za leśniczówką. © jotwu

Widok z ulicy Łącznej. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - zdjęcie z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Jeszcze jeden widok z ulicy Kochanowskiego. © jotwu

Kotek przy domu z ulicy Kochanowskiego. © jotwu
- DST 24.00km
- VMAX 32.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niestety finał bez jaj - dosłownie.
Tym razem pojechaliśmy nie na grzyby ale pod Kołbaskowo , by w "Ośrodku Agroturystycznym w 13 Dębach" kupić ekologiczne jaja - jednak nie zastaliśmy tam nikogo a może dobijaliśmy się do niewłaściwego budynku ? Powrót do domu przez Smolęcin, Karwowo, Warzymice,![]()
Rajkowo itd. Niestety dziś było znacznie chłodniej niż we wcześniejszych dniach.

Tradycyjny obrazek - widok spod Auchan w Ustowie.![]()

Kuba na ścieżce rowerowej o nazwie Szwarcówka.

Na skraju Siadła Dolnego.

Mała część klucza dzikich gęsi.

Siadło Górne po naszym święcie - Ku czci Niepodległej ! © jotwu

Tradycyjny obrazek - widok spod Auchan w Ustowie.

Kuba na ścieżce rowerowej o nazwie Szwarcówka.

Na skraju Siadła Dolnego.

Mała część klucza dzikich gęsi.

Siadło Górne po naszym święcie - Ku czci Niepodległej ! © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 27.60km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Komunikacyjnie czyli po mieście.
Co
prawda zacząłem od CC ale potem została mi jazda po centrum Szczecina co dla mnie jest przykrą koniecznością.







- DST 20.00km
- VMAX 29.80km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na grzyby ?
Mapka z wycieczki.
Znak zapytania w tytule powinien być chyba pisany tłustym drukiem, bo praktycznie rzecz biorąc grzybów nie było. Wyjechaliśmy z domu bardzo późno a planem wycieczki było zaglądnięcie do lasów pod Blankensee, by tam sprawdzić czy są nadal grzyby. Był to miły spacer po lesie, który wydawał się być stworzony do gęstwiny grzybów a były tylko pojedyncze okazy. część z "okazów" była robac
zxywa.


Znak zapytania w tytule powinien być chyba pisany tłustym drukiem, bo praktycznie rzecz biorąc grzybów nie było. Wyjechaliśmy z domu bardzo późno a planem wycieczki było zaglądnięcie do lasów pod Blankensee, by tam sprawdzić czy są nadal grzyby. Był to miły spacer po lesie, który wydawał się być stworzony do gęstwiny grzybów a były tylko pojedyncze okazy. część z "okazów" była robac



- DST 49.00km
- VMAX 27.30km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1413kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 listopada 2018
Kategoria Komunikacyjnie.
Trzy razy wokół Arkonki.
Pół dnia padał dość intensywny deszcz, więc nie sposób było skorzystać z roweru i dopiero po południu mogłem pojechać do lasu Arkońskiego, by tam pokręcić się wokół kąpieliska Arkonka. Na zdjęciach wiadukt przy Arkonce - ciągle w remoncie oraz ścieżka rowerowa wokół Arkonki ca 1700 metrów.
![]()

![]()
![]()

Ulica Bolesława Prusa 13 listopada 18 r. © jotwu



Ulica Bolesława Prusa 13 listopada 18 r. © jotwu
- DST 11.00km
- VMAX 24.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 listopada 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Sto kilometrów ale w dwa dni :-)
Mapka z wycieczki.
Wczoraj nie udało się nam zrealizować planu, by uczcić Narodowe Święto przejechaniem stu kilometrów, przegraliśmy jednak z aurą. Po niewczasie dziś uzupełniłem brakujące kilometry- oczywiście to żart, bo po prostu samotnie odbyłem miłą wycieczkę do Jasienicy - szczegóły na mapce.

Przęsocin - widok z Szosy Polskiej. © jotwu

Ścieżka rowerowa Jasienica - Police bliska ukończenia. © jotwu

Kościół w Jasienicy. © jotwu

portret krowy spod Tatyni. © jotwu
Wczoraj nie udało się nam zrealizować planu, by uczcić Narodowe Święto przejechaniem stu kilometrów, przegraliśmy jednak z aurą. Po niewczasie dziś uzupełniłem brakujące kilometry- oczywiście to żart, bo po prostu samotnie odbyłem miłą wycieczkę do Jasienicy - szczegóły na mapce.

Przęsocin - widok z Szosy Polskiej. © jotwu

Ścieżka rowerowa Jasienica - Police bliska ukończenia. © jotwu

Kościół w Jasienicy. © jotwu

portret krowy spod Tatyni. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 28.90km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 1413kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Świątecznie do Löcknitz ale powrót w deszczu.
Rano w dobrych nastrojach, przy pochmurnej pogodzie ruszyliśmy przez Mierzyn, Lubieszyn i Bismark do Löcknitz. Drobne zakupy w miejscowym Netto i droga powrotna do domu przez Rothenklempenow i Blankensee. Niestety już w Löcknitz zaczął siąpić drobny deszcz, który towarzyszył nam aż do Głębokiego. Jadąc z Mewegen w kierunku Blankensee Kuba tuż przy szosie wypatrzył kilka dorodnych podgrzybków - teraz gdy wpisuję ten tekst zostały smacznie przyrządzone i zjedzone. Inną ciekawostką jest fakt, że gdy dojeżdżaliśmy do Wołczkowa deszcz stopniowo przestawał padać a na zachodniej części nieba słońce zaczęło przeciskać się przez dotąd gęste chmury a na niebie pokazała się piękna tęcza. Urocze ukoronowanie wycieczki.

Na niemieckim pastwisku 11 listopada 18 r. © jotwu

Kuba w centrum Loecknitz. © jotwu

Grzyby znalezione przy drodze, bez wchodzenia w głąb lasu. Wypatrzył je Kuba. © jotwu

Centrum miejscowości Dobra i pomnik Elisabeth von Arnim świątecznie. © jotwu

Wołczkowo - przez chmury przeciska się słońce, szkoda że tak późno. © jotwu

Tęcza na koniec wycieczki - cały dzień był pochmurny. © jotwu

Na niemieckim pastwisku 11 listopada 18 r. © jotwu

Kuba w centrum Loecknitz. © jotwu

Grzyby znalezione przy drodze, bez wchodzenia w głąb lasu. Wypatrzył je Kuba. © jotwu

Centrum miejscowości Dobra i pomnik Elisabeth von Arnim świątecznie. © jotwu

Wołczkowo - przez chmury przeciska się słońce, szkoda że tak późno. © jotwu

Tęcza na koniec wycieczki - cały dzień był pochmurny. © jotwu
- DST 64.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2120kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Jednak zahaczyłem o Niemcy.
Mapka z wycieczki.
Dziś byłem skazany na samotną wycieczkę więc bez specjalnego planu pojechałem wpierw na CC (niestety ciągle sypią się z drzew liście) potem zaglądnąłem do Au (nie zachęcam do czynienia zakupów dzień przed niedzielą bez handlu). Potem chwila zastanowienia i ruszyłem pod wiatr przez obydwa Siadła - ominąłem Kołbaskowo budowaną obwodnicą i pojechałem do Smolęcina. Zwykle spotykamy tam sympatycznego kundelka lecz dziś go nie było. Nie mogąc się oprzeć pokusie by drugi raz przejechać się nową ścieżką rowerową zjechałem do Karwowa i ruszyłem do Warnika. Znakomicie się jedzie tą nową DDR-ką. Dalsza trasa to Warnik, Schwennenz , Neu Grambow , Kościno, Dołuje itd.

Przedpole miejscowości Siadło Dolne. © jotwu

Jeszcze raz okolice Siadła Dolnego - szkoda, że była mgła. © jotwu

Przejechałem tą obwodnicą Kołbaskowa chociaż prace nie skończone. © jotwu

Ruiny kościoła z Karwowa d. Carow. © jotwu

Ładnie prezentuje się ścieżka rowerowa spod Karwowa. © jotwu

Inny fragment ścieżki rowerowej do Warnika szkoda, że była mgła. © jotwu

Tablica informacyjna dotycząca ścieżki rowerowej spod Warnika. © jotwu

A tu inna ścieżka rowerowa w kierunku Neu Grambow. © jotwu

Przydrożny, drobny słonecznik przy ścieżce rowerowej w Niemczech. © jotwu

Przy ścieżce rowerowej w Neu Grambow - to jednak nie kania - korekta MLJ. © jotwu
Dziś byłem skazany na samotną wycieczkę więc bez specjalnego planu pojechałem wpierw na CC (niestety ciągle sypią się z drzew liście) potem zaglądnąłem do Au (nie zachęcam do czynienia zakupów dzień przed niedzielą bez handlu). Potem chwila zastanowienia i ruszyłem pod wiatr przez obydwa Siadła - ominąłem Kołbaskowo budowaną obwodnicą i pojechałem do Smolęcina. Zwykle spotykamy tam sympatycznego kundelka lecz dziś go nie było. Nie mogąc się oprzeć pokusie by drugi raz przejechać się nową ścieżką rowerową zjechałem do Karwowa i ruszyłem do Warnika. Znakomicie się jedzie tą nową DDR-ką. Dalsza trasa to Warnik, Schwennenz , Neu Grambow , Kościno, Dołuje itd.

Przedpole miejscowości Siadło Dolne. © jotwu

Jeszcze raz okolice Siadła Dolnego - szkoda, że była mgła. © jotwu

Przejechałem tą obwodnicą Kołbaskowa chociaż prace nie skończone. © jotwu

Ruiny kościoła z Karwowa d. Carow. © jotwu

Ładnie prezentuje się ścieżka rowerowa spod Karwowa. © jotwu

Inny fragment ścieżki rowerowej do Warnika szkoda, że była mgła. © jotwu

Tablica informacyjna dotycząca ścieżki rowerowej spod Warnika. © jotwu

A tu inna ścieżka rowerowa w kierunku Neu Grambow. © jotwu

Przydrożny, drobny słonecznik przy ścieżce rowerowej w Niemczech. © jotwu

Przy ścieżce rowerowej w Neu Grambow - to jednak nie kania - korekta MLJ. © jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1684kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



