Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 26 lutego 2019 Kategoria Niemcy

Przez niemieckie miejscowości przygraniczne.

Mapka z wycieczki.
Nadal pogoda jest wręcz wiosenna - jest ciepło, prawie bez wiatru i opadów. Z rozpędu zwiedziłem kilka niewielkich miejscowości niemieckich, tych blisko granicy. Po części było to spowodowane chęcią spotkania i sfotografowania grup żurawi - jak się jednak okazało żurawie obecnie łączą się w pary, chociaż cały czas słyszałem ich donośny klangor dochodzący z oddali. Do tego są bardzo płochliwe - być może odstrasza je moja jaskrawa kamizelka typu francuskiego.
Kościół w miejscowości Ramin.
Kościół w miejscowości Ramin. © jotwu
Ramin już blisko - drogowskaz dla swej pamięci.
Ramin już blisko - drogowskaz dla swej pamięci. © jotwu było mglisto.
Samotny żuraw - szkoda, że zdjęcie jest bez podkładu dźwiękowego.
Samotny żuraw - szkoda, że zdjęcie jest bez podkładu dźwiękowego. © jotwu mogłem usłyszeć donośny klangor tego żurawia.
Samotny żuraw pod Schmagerow.
Samotny żuraw pod Schmagerow. © jotwu tak całkiem nie był samotny, bo drugi nie zmieścił się na zdjęciu.
W ogródku w Schwennenz 26 lutego 19 r.
W ogródku w Schwennenz 26 lutego 19 r. © jotwu
  • DST 64.00km
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 2049kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 lutego 2019 Kategoria Komunikacyjnie.

Spacer do Pilchowa i nic ponadto.

Trwa przedwiośnie, bo chyba tak trzeba nazywać te dni raczące nas słońcem, bezchmurnym niebem i temperaturami ponad 10 stopni C. Po południu jednak się zmobilizowałem i dokręciłem 16 km - znowu Pilchowo - w poszukiwaniu zguby.Fragment Syrenich Stawów - warto odbyć spacer po alejkach tego obiektu.
Fragment Syrenich Stawów - warto odbyć spacer po alejkach tego obiektu. © jotwu
Uroczysko i kaczuszki - 25 lutego 19 r.
Uroczysko i kaczuszki - 25 lutego 19 r. © jotwu
Uroczysko i kaczuszki nieco bliżej.
Uroczysko i kaczuszki nieco bliżej. © jotwu
Niedziela, 24 lutego 2019 Kategoria Niemcy

Na spotkanie z żurawiami - nieudane.

Mapka z wycieczki.
Kuba dostał od Damiana wiadomość, że w okolicach Sonnenberg widział  dużą grupę żurawi. Wiadomość była wczorajsza a ja dziś samotnie pojechałem w okolice podanej wiadomości. Z załączonej mapki wynika że zadanie wykonałem solidnie, bo objechałem  Sonnenberg wokół ale żurawi niestety nie zastałem, chociaż ich klangor dobiegał do mnie z oddali.
Stare drzewa pod Kościnem.
Stare drzewa pod Kościnem. © jotwu
Na granicy pod Kościnem.
Na granicy pod Kościnem. © jotwu
Na skraju miejscowości Neu Grambow.
Na skraju miejscowości Neu Grambow. © jotwu żółty rower to makieta.
Rozbrykane konie z Neu Grambow.
Rozbrykane konie z Neu Grambow. © jotwu
Ciekawski pies z miejscowości Sonnenberg.
Ciekawski pies z miejscowości Sonnenberg. © jotwu  nie szczekał na mnie.
Nie zawsze porządek - wieża kościelna w Sonnenberg.
Nie zawsze porządek - wieża kościelna w Sonnenberg. © jotwu
Wiosennie w niemieckim ogródku.
Wiosennie w niemieckim ogródku. © jotwu
Zamiast oczekiwanych żurawi mogłem oglądać łabędzie pod Glasow.
Zamiast oczekiwanych żurawi mogłem oglądać łabędzie pod Glasow. © jotwu
Z dzisiejszej wycieczki - kościół w niemieckiej miejscowości.
Z dzisiejszej wycieczki - kościół w niemieckiej miejscowości. © jotwu
W głębi miejscowość przygraniczna Schwennenz.
W głębi miejscowość przygraniczna Schwennenz. © jotwu
  • DST 59.00km
  • VMAX 33.90km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1855kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 lutego 2019 Kategoria Po mieście.

Dwa razy do Lasu Arkońskiego.

Dziś dość wcześnie bylem gotowy do jazdy na rowerze i praktycznie bez konkretnego planu pojechałem do Lasku Arkońskiego, gdzie przejmujący chłód ( na termometrze przy lodowisku Arkonka było zero stopni) spowodował, że zrezygnowałem z wycieczki na dłuższym dystansie i pojechałem do miasta a konkretnie na ulicę Staszica - tam zaglądnąłem do Kauflandu na drobne zakupy.Jednak  nie miałem ochoty wracać tak wcześnie do domu i znowu pojechałem okrężną drogą Do Lasu Arkońskiego  - na lokalnym termometrze było już 2.4 stopni, więc było cieplej. Kółeczko wokół Arkonki i wróciłem do domu, gdzie czekał na mnie mocno obolały Kuba - kontuzjowane kolano ciągle nie pozwala mu normalnie poruszać się - nie ma mowy o jeździe na rowerze.
Las Arkoński i Syrenie Stawy w lutowy poranek.
Las Arkoński i Syrenie Stawy w lutowy poranek. © jotwu
Fragment ulicy Słowackiego na szczecińskim Niebuszewie.
Fragment ulicy Słowackiego na szczecińskim Niebuszewie. © jotwu
Piątek, 22 lutego 2019

Osiemnaście kilometrów i wiadomo gdzie byłem.

Przez CC do Auchan i z powrotem. Słonecznie ale chłodno. Niestety jestem zmuszony jeździć samotnie, bo Kuba doznał bolesnej  kontuzji kolana - jazda na rowerze wykluczona - do pracy jeździ tramwajem.
Drobne listki na przydrożnych krzewach.
Drobne listki na przydrożnych krzewach. © jotwu
Czwartek, 21 lutego 2019 Kategoria Po mieście.

Spacer po bliskiej okolicy.

Po porannym deszczu ograniczyłem swą wycieczkę do trasy Bezrzecze - Wołczkowo - Głębokie,
Jezioro Głębokie - 21 lutego 19 r. foto smartfonem.
Jezioro Głębokie - 21 lutego 19 r. foto smartfonem. © jotwu
Środa, 20 lutego 2019 Kategoria Auchan

Nic nowego ale takie powtórki bywają konieczne.

Standardowa trasa przez CC Ustowo czyli także Auchan a potem Kurów, Przecław, Gumieńce i przez CC do domu.
Wtorek, 19 lutego 2019 Kategoria Komunikacyjnie.

Wpierw napoić Kubę (w pracy) a potem dwa razy wokół Arkonki.

Praktycznie rzecz biorąc to była wycieczka typu komunikacyjnie. Ciągle wiosenna pogoda ale ciągle też czekam na konkretny "wybuch" krokusów na Jasnych Błoniach, bo jak dotąd powoli przebijają się tam tylko pojedyncze egzemplarze.
Trwa budowa obwodnicy - tu odcinek wzdłuż torów kolejowych od Arkońskiej.
Trwa budowa obwodnicy - tu odcinek wzdłuż torów kolejowych od Arkońskiej. © jotwu
Poniedziałek, 18 lutego 2019 Kategoria Niemcy

Pod Ladenthin w poszukiwaniu żurawi.

Po chłodnym poranku potem było wiosennie, bo słonecznie i ciepło.Trasa to przez CC, Ustowo, Kurów, Przecław, Warzymice, Karwowo, Warnik, Ladenthin, Schwennenz, Stobno, Mierzyn itd. Prawie na całej trasie słyszałem z daleka klangor żurawi ale mogłem je zobaczyć dopiero tuż przed miejscowością Warnik, niestety były daleko.Dużo sobie obiecywałem po rozległych polach po drugiej stronie granicy ale widziałem tam tylko kaczuszki.
Łabędzie pod Karwowem.
Łabędzie pod Karwowem. © jotwu
Żurawie w okolicach Warnika, niestety w oddali.
Żurawie w okolicach Warnika, niestety w oddali. © jotwu
Kaczuszki na polu pod Ladenthin.
Kaczuszki na polu pod Ladenthin. © jotwu
W oddali miejscowość Schwennenz.
W oddali miejscowość Schwennenz. © jotwu
Wieża kościelna w Schwennenz.
Wieża kościelna w Schwennenz. © jotwu
Przejście graniczne pod Bobolinem.
Przejście graniczne pod Bobolinem. © jotwu
Niedziela, 17 lutego 2019 Kategoria Pętla sławoszewska.

Kolejna rzeź miejskich drzew .

Wraz z Kubą przejechaliśmy poszerzoną pętlą sławoszewską, po minięciu Dobrej skręciliśmy ulicą Zieloną, by przez Redlicę dotrzeć do Bezrzecza. Na starcie jednak, bo 200 metrów od mego miejsca zamieszkania zastaliśmy wyjątkowo smutny widok - otóż od ulicy Zaleskiego do ulicy Traugutta wzdłuż Alei Wojska Polskiego  wszystkie rosnące tam dorodne drzewa zaznaczono do wycinki.Jakiś miłośnik przyrody nakleił na tych drzewach plakaty z wzruszającymi tekstami takimi jak : "mieszkałem tu 100 lat." "żegnaj zielony przyjacielu"  "żyłem tu dla ciebie" "chroniłem cię przed wiatrem" " umieram żebyś mógł oddychać spalinami". 
Drzewa widoczne po prawej stronie DDR-ki idą pod topór.
Drzewa widoczne po prawej stronie DDR-ki idą pod topór. © jotwu
Jedno z drzew do ścięcia.
Jedno z drzew do ścięcia. © jotwu
Dalsze drzewa do wycinki.
Dalsze drzewa do wycinki. © jotwu
W oddali żurawie w pobliżu Redlicy.
W oddali żurawie w pobliżu Redlicy. © jotwu
Szkoda, że zdjęcie żurawia bez charakterystycznego dźwięku.
Szkoda, że zdjęcie żurawia bez charakterystycznego dźwięku. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl