Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 22 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Grill w bezpiecznym miejscu.

Co prawda nie jestem miłośnikiem grillowania na trasie wycieczek ale niekiedy trzeba ulec naciskom ze strony osoby towarzyszącej zwłaszcza gdy jest to Kuba. Mile spędziliśmy na tego rodzaju imprezę w bardzo dogodnym miejscu, bo na szczerym polu bez groźby pożaru i bez osób postronnych. Spod Przecławia, gdzie na grillu były kiełbaski grillowej z firmy Balcerzaka pojechaliśmy przez Warzymice (katastrofalnie wygląda miejsce, gdzie od lat funkcjonowało gniazdo bocianie) , Dołuje (tu kupiliśmy brzoskwinie prosto z ogrodu - zresztą jak co roku), Mierzyn Gumieńce itd. Całkiem miłą wycieczkę zakończyliśmy porcją lodów w dobrze nam znanym miejscu  (róg ulicy Mickiewicza i Traugutta) skąd 2 km do domu.
Staw na polu między Przecławiem a Auchan.
Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu
Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa.
Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu
A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r.
A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu
księżyc wieczorem 22 lipca 18 r.
księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu
Sobota, 21 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Przez Buk i Blankensee do Löcknitz.

Dość okrężną drogą , bo przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą i Buk dotarliśmy do Löcknitz. Tam drobne zakupy w Netto i Rewe a także tam drugie śniadanie i powrót do domu przez Lubieszyn i Mierzyn. Miło wykorzystaliśmy dobrą pogodę. Po drodze mogliśmy obserwować bociany nie tylko w gniazdach.
Samotny bocian na dachu w miejscowości Boock.
Samotny bocian na dachu w miejscowości Boock. © jotwu
Bocianie gniazdo w Boock - szkoda, że ze sporej odległości.
Bocianie gniazdo w Boock - szkoda, że ze sporej odległości. © jotwu
Market Netto w Loecknitz.
Market Netto w Loecknitz. © jotwu
Piątek, 20 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Dęby Bogusława ? - znowu krótko.

Bez konkretnego planu pojechaliśmy z Kubą przez Pilchowo, Leśno Górne pod miejsce zwane "Dębami Bogusława"  - został jeden  pień po dębie bez żadnych liści, drugi dąb już dawno nie istnieje. Potem przez las na Podbórz i Warszewo, gdzie się rozstaliśmy i pojechaliśmy do swych domów.
Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno
Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu
Czwartek, 19 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Dwie wycieczki jednego dnia.

Przed południem pojechałem samotnie przez Sławoszewo pod Łęgi, by stamtąd wracać do domu przez Buk, Dobrą, Redlicę i Bezrzecze. Pod wieczór Kuba zmobilizował mnie do wycieczki z nim - praktycznie po to, by o zmierzchu przetestować nowe lampki rowerowe. Przejechaliśmy pod Tanowo i z powrotem - lampki zdały egzamin celująco.
Gniazdo bocianie w Buku - 19 lipca 18 r.
Gniazdo bocianie w Buku - 19 lipca 18 r. © jotwu
Centrum miejscowości Buk z pomnikiem Elizabeth von Arnim.
Centrum miejscowości Buk z pomnikiem Elizabeth von Arnim. © jotwu
Ulica Arkońska w przebudowie - są już pierwsze szyny tramwajowe.
Ulica Arkońska w przebudowie - są już pierwsze szyny tramwajowe. © jotwu
Kuba w świetle lampki rowerowej - przystanek w Pilchowie.
Kuba w świetle lampki rowerowej - przystanek w Pilchowie. © jotwu
W pobliżu Tanowa późnym wieczorem.
W pobliżu Tanowa późnym wieczorem. © jotwu
Centrum Pilchowa późnym wieczorem.
Centrum Pilchowa późnym wieczorem. © jotwu
Środa, 18 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Zawierzyliśmy deszczowym prognozom pogody.

Pewno zbyt chętnie zaglądam do prognozom pogody spod adresu www.yr.no i to właśnie na zawartych w nich przewidywaniach długo nie opuszczaliśmy domu i nie mieliśmy w planie jakiejś ambitniejszej wycieczki. Przed południem miał cały czas padać drobny deszcz a prawie wcale go nie było. Dla nas obu skończyło się na CC i Au chociaż w nieco odmiennej konfiguracji i Kuba ma dziś na liczniku nieco więcej kilometrów, niż ja.
Wtorek, 17 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

W duecie pętlą sławoszewską.

Mimo dobrej pogody dziś odbyliśmy tylko wycieczkę po klasycznej trasie, mianowicie przejechaliśmy nie wiadomo który raz pętlę sławoszewską. Zakupy w Biedronce na Bezrzeczu. Nie wziąłem aparatu fotograficznego, więc muszę zadowolić się zdjęciem, które Kuba wykonał swoim smartfonem.
Kuba i ja w
Kuba i ja w "naszej altance" za leśniczówką o nazwie Biała. © jotwu


Poniedziałek, 16 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

China Ming - Orange - PZU Życie - Auchan.

Widząc tytuł wycieczki można łatwo się domyślić, że mieliśmy roboczy poniedziałek ale lepiej obowiązki służbowe mieć szybko za sobą a potem swobodny tydzień. Kuba wręcz wymusił na mnie zaglądnięcie do "chińczyka " tak to on nazywa a pełna nazwa lokalu to China Ming tuż przy Manhattanie. Pyszne jadło w rozsądnych cenach. Reszta na zdjęciach.
Pod China Ming.
Pod China Ming. © jotwu
W lokalu China Ming
W lokalu China Ming © jotwu
Kuba - smacznego !
Kuba - smacznego ! © jotwu
Menu w lokalu China Ming.
Menu w lokalu China Ming. © jotwu
Niedziela, 15 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Zamiast grilla.

W planie był dziś  grill gdzieś w okolicach Przecławia  z tym, że stosowne produkty do tej imprezy mieliśmy kupić "po drodze" - w Lidlu lub Auchan. Ku naszemu zaskoczeniu akurat w dzisiejszą niedzielę sklepy są zamknięte. Chcąc nie chcąc odbyliśmy wycieczkę przez Przecław, Kurów a potem przez Pomorzany i centrum Szczecina.
Nad ulicą Floriana Krygiera.
Nad ulicą Floriana Krygiera. © jotwu
Sobota, 14 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Kiepski początek wycieczki.

Marnie się zaczęło, bo wyprowadzając rower z piwnicy stwierdziłem, że w przednim kole jest kapeć - pod domem szybko wymieniliśmy dętkę i ruszyliśmy w świat. Co prawda w planie było Nowe Warpno ale skończyło się na Drogoradzu, skąd przez Puszczę Wkrzańską dotarliśmy do Gunicy pod Tanowem - - do domu zostało już tylko 14 km. Urocza wycieczka na średnim dystansie - jazda w kaskach nie sprawiała nam żadnych trudności.



Cielątko spod miejscowości Witorza.
Cielątko spod miejscowości Witorza. © jotwu
Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni.
Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni. © jotwu
Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy.
Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy. © jotwu
Kuba pod Drogoradzem.
Kuba pod Drogoradzem. © jotwu
Piątek, 13 lipca 2018 Kategoria Auchan

Do Decathlonu po kaski.

Już dawno Damian sugerował nam konieczność  kupna kasków. Na dokładkę złego powiadomił mnie wczoraj  o tragicznym wypadku rowerzysty, więc dziś zdecydowaliśmy się kupić kaski - była więc kolejna okazja pojechać pod Ustowo. Powrót przez Przecław i CC. Ciepło i bez opadów.
Kuba świeżo po kupnie kasku pod Decathlonem.
Kuba pod Decathlonem świeżo po kupnie kasku. © jotwu
Jak się Wam podoba wizerunek Kuby w Kasku ?
Jak się Wam podoba wizerunek Kuby w Kasku ? © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl