Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 4 listopada 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Jak nie Przecław to Przęsocin.

Mapka z wycieczki.
Nadal pogoda sprzyja wycieczkom rowerowym - dziś samotnie pojechałem do Przęsocina  . Zdjęcia z wycieczki nie są zbyt interesujące, bo cały dzień było pochmurno.W centrum Przęsocina - dawniej Neuendorf - jest zmodyfikowany pomnik ku czci poległych w 1 wojnie światowej - wokół pomnika posadzono drzewa ku czci poległych mieszkańców tej wsi i te drzewa rosną do dziś.Do domu wróciłem po części przez rozległe pola pod Przęsocinem.
Kościół w centrum Przęsocina.
Kościół w centrum Przęsocina. © jotwu
Pomnik ku czci mieszkańców Przęsocina poległych w 1 wojnie światowej.
Pomnik ku czci mieszkańców Przęsocina poległych w 1 wojnie światowej. © jotwu
Pasieka na polu pod Przęsocinem.
Pasieka na polu pod Przęsocinem. © jotwu
Ambona na polach pod Przęsocinem, szkoda że nie było słońca.
Ambona na polach pod Przęsocinem, szkoda że nie było słońca. © jotwu
  • DST 32.00km
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1083kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Trasa Bismark - Blankensee niezmiennie urocza.

Mapka z wycieczki.
Pierwsze dni listopada darzą nas bardzo przyjazną pogodą i wręcz zachęcają by wsiąść na rower i pojechać w świat. Dziś skorzystaliśmy z tej zachęty i przez Gumieńce, Mierzyn oraz Skarbimierzyce pojechaliśmy do Niemiec. Krótki odpoczynek w miejscowości Bismark  a potem naszą ulubioną trasą BB czyli Blankensee - Bismark dotarliśmy do granicy . Wcześniej Kuba zebrał parę jabłek z przydrożnej jabłoni więc potem mógł oddać się swojej ulubionej czynności czyli dokarmianiu nimi sympatycznej pary koni z Blankensee. Tę czynność powtarzamy od paru lat wiec koniki gdy nas zobaczą rączo pędzą do ogrodzenia, by sprawdzić czym zostaną dokarmione, czasem bywają to jabłka a czasem marchewka.
W pełnej krasie ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy 26 Kwietnia.
W pełnej krasie ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy 26 Kwietnia. © jotwu
Głowna droga do miejscowości Mierzyn.
Głowna droga do miejscowości Mierzyn. © jotwu
Kontrola dokumentów na granicy w Lubieszynie.
Kontrola dokumentów na granicy w Lubieszynie. © jotwu
Przyjemnie się jedzie drogą Blankensee - Bismark .
Przyjemnie się jedzie drogą Blankensee - Bismark . © jotwu
Gdzieś w oddali zabudowania osady Hohenfelde.
Gdzieś w oddali zabudowania osady Hohenfelde. © jotwu
Pasjonat zdjęć smartfonem w swoim żywiole na drodze BB.
Pasjonat zdjęć smartfonem w swoim żywiole na drodze BB. © jotwu
Kościółek w Blankensee.
Kościółek w Blankensee. © jotwu
koniki z Blankensee i Kuba z jabłkami.
koniki z Blankensee i Kuba z jabłkami. © jotwu
  • DST 48.00km
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1568kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 listopada 2018 Kategoria Auchan

Dzień Zaduszny.

Mapka z wycieczki.
No cóż, zacząłem dzień od wizyty na cmentarzu. Dzień zadumy - tłumy ludzi na cmentarzu. Dalsza część wycieczki stereotypowa, bo kolejno Au, Ustowo, Kurów, Przecław itd.
  • DST 27.00km
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 991kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 1 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Miły początek listopada.

Przebieg wycieczki.
Pierwszy dzień listopada zaskoczył nas przyjemną  pogodą - było ciepło, jak na tę porę roku a wiatr nie był uciążliwy. Postanowiliśmy drugi raz w tym roku pojechać na grzyby tuż za granicą pod Blankensee. Podobno rygorystyczne przepisy niemieckie zezwalają zbiór co najwyżej kilograma grzybów - przekroczyliśmy wyraźnie tę granicę ale daleko nam w tym  było do rekordów Dornfelda.


Mapka

Na granicy pod Blankensee - Kuba.
Na granicy pod Blankensee - Kuba. © jotwu
Na granicy z Niemcami - Kuba z nieodłącznym smartfonem w ręku.
Na granicy z Niemcami - Kuba z nieodłącznym smartfonem w ręku. © jotwu
Ciągle kwitną chabry pod Blankensee a to już 1 listopada.
Ciągle kwitną chabry pod Blankensee a to już 1 listopada. © jotwu
Grzybki już na patelni - vivat Kuba.
Grzybki już na patelni - vivat Kuba. © jotwu

  • DST 44.00km
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1450kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 31 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Słoneczny ale chłodny koniec października.

Poranek był dziś chłodny, bo było zaledwie siedem stopni C potem jednak słońce na bezchmurnym niebie spowodowało, że było znacznie cieplej. Kolejny raz zaczęliśmy od cmentarza, by potem pojechać przez Ustowo, obydwa Siadła do Kołbaskowa. Dalsza część wycieczki to Smolęcin, Bobolin i Mierzyn skąd do domu jest już  7 - 8 kilometrów.
Pomnik ku czci zmarłych szczecinian poświęcony przez abp Przykuckiego.
Pomnik ku czci zmarłych szczecinian poświęcony przez abp Przykuckiego. © jotwu
Fragment szczecińskiego cmentarza o poranku.
Fragment szczecińskiego cmentarza o poranku. © jotwu
W drodze do Kołbaskowa przez obydwa Siadła.
W drodze do Kołbaskowa przez obydwa Siadła. © jotwu
Ładnie prezentował się półksiężyc pod Kołbaskowem.
Ładnie prezentował się półksiężyc pod Kołbaskowem. © jotwu
Obwodnica Kołbaskowa - bliski koniec budowy.
Obwodnica Kołbaskowa - bliski koniec budowy. © jotwu
Gołąbek gotowy do lotu.
Gołąbek gotowy do lotu. © jotwu
Gęsi w locie - szkoda, że nie w kluczu.
Gęsi w locie - szkoda, że nie w kluczu. © jotwu
Gęsi w locie ale nie w kluczu.
Gęsi w locie ale nie w kluczu. © jotwu
Kościółek w Bobolinie.
Kościółek w Bobolinie. © jotwu
Wtorek, 30 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Lato w końcówce października.

Co prawda mieliśmy dziś znowu zahaczyć o niemieckie lasy w celu zbierania grzybów ale nic z tego nie wyszło, bo końcówka  wycieczki została  zmodyfikowana  -  po części przez wybranie niewłaściwej drogi z Plöwen do Blankensee. W tytule wspomniałem o tym, że pogoda była jak w lecie, bo jak inaczej nazwać stan pogody skoro 30 października w południe jest około 20 stopni Celsjusza ? Jechało się wybornie szczególnie w pierwszej części wycieczki, gdy wspomagał nas wiatr.

Mapka z wycieczki.


Obrazek z miejscowości Bismark.
Obrazek z miejscowości Bismark. © jotwu
Bismark - drogowskaz mówi wszystko.
Bismark - drogowskaz mówi wszystko. © jotwu
Przygraniczny Bismark.
Przygraniczny Bismark. © jotwu
Kuba koniom nie przepuszcza.
Kuba koniom nie przepuszcza. © jotwu
Dziś Kuba był w znakomitej formie - brawo !
Dziś Kuba był w znakomitej formie - brawo ! © jotwu
Poniedziałek, 29 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Trasa typu nihil novi.

Mapka z wycieczki.
Od Au po CC.
Niedziela, 28 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Pobocza drogi 115 zastawione autami .

Niepełna mapka z wycieczki.
Dziś pojechaliśmy na tereny niemieckie przez Tanowo i Dobieszczyn - wprost trudno było spokojnie przejechać tą trasą ze względu na wyjątkowo duży ruch samochodowy, wszyscy zapewne spieszyli się na grzyby - drogi prowadzące wgłąb  lasu były zastawione autami.Nie widzieliśmy jednak osób wychodzących z lasu, by miały w koszykach lub torbach jakieś istotne ilości grzybów. Na tej samej trasie minęli nas w szalonym tempie bracia B. Po minięciu Dobieszczyna wjechaliśmy na niemieckie tereny dość tradycyjną trasą prowadzącą przez  Glashuette, Grunhof, Pampow, Blankenbsee do granicy skąd do domu już tylko. 18 km. Pogoda sprzyjała w odbyciu tej stosunkowo długiej wycieczki - umiarkowana temperatura i niezbyt silny wiatr.
Mapka nie jest kompletna, bo Endomondo włączyłem dopiero 5 km od domu.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - już blisko do pętli.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - już blisko do pętli. © jotwu
Jesień nadal kolorowa - zaplecze kąpieliska Arkonka.
Jesień nadal kolorowa - zaplecze kąpieliska Arkonka. © jotwu
Zatłoczona leśna droga nr 27 w puszczy Wkrzańskiej.
Zatłoczona leśna droga nr 27 w puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
Miłośnik koni Kuba z koniem z Grunhof.
Miłośnik koni Kuba z koniem z Grunhof. © jotwu
Koń z miejscowości Grunhof.
Koń z miejscowości Grunhof. © jotwu
Ciągle kwitnąca datura z Pampow.
Ciągle kwitnąca datura z Pampow. © jotwu
Kuba i nasze znajome konie z Blankensee.
Kuba i nasze znajome konie z Blankensee. © jotwu
  • DST 66.00km
  • VMAX 26.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1925kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Tylko po mieście.

Dziś nie wychyliliśmy nosa poza miasto, więc tylko zamieszczam parę zdjęć.
Kaplica cmentarna z wieżyczką obciętą. Brawo fotograf.
Kaplica cmentarna z wieżyczką obciętą. Brawo fotograf. © jotwu
Fragment cmentarza - tuż przed świętem Wszystkich Świętych.
Fragment cmentarza - tuż przed świętem Wszystkich Świętych. © jotwu
Widok z Placu Grunwaldzkiego.
Widok z Placu Grunwaldzkiego. © jotwu
Jeszcze jeden widok z Placu Grunwaldzkiego.
Jeszcze jeden widok z Placu Grunwaldzkiego. © jotwu
Trzepoczą flagi na Urzędzie Miasta Szczecin.
Trzepoczą flagi na Urzędzie Miasta Szczecin. © jotwu
Piątek, 26 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Miła wycieczka a przy okazji grzybki.

Mapka z wycieczki.
Korzystając z dobrej pogody  pojechaliśmy do Blankensee - po cichu liczyliśmy na zebranie paru grzybów na obiad. Nie można mówić o szczególnej obfitości grzybów w tamtych lasach ale nieco się zebrało. Przy zbieraniu przydało się "sokole oko" Kuby - w tej rywalizacji z góry byłem na straconej pozycji, choćby dlatego że nie wziąłem ani okularów ani też nożyka ale to ja pierwszy  znalazłem dorodnego podgrzybka. Niestety kolejny raz nie wziąłem Nikona, więc zdjęcia wykonywałem smartfonem.
Kuba pod Blankensee.
Kuba pod Blankensee. © jotwu
A to ten pierwszy grzybek.
A to ten pierwszy grzybek. © jotwu

Grzyby spod Blankensee - już w domu.
Grzyby spod Blankensee - już w domu. © jotwu
Trwa budowa skrzyżowania ulic Szafera i Al. Wojska Polskiego.
Trwa budowa skrzyżowania ulic Szafera i Al. Wojska Polskiego. © jotwu
































  • DST 47.00km
  • VMAX 26.70km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1525kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl