Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 25 października 2018

Powrót z Polic przez Przęsocin - odradzam.

Mapka z wycieczki.
Z
mienna pogoda odstraszyła Kubę, by razem ze mną odbyć wycieczkę, więc volens nolens (chcąc nie chcąc) pojechałem sam. Z małym wyjątkiem była to trasa wielokrotnie powtarzana, bo przez Pilchowo, Tanowo do Polic. A ten mały wyjątek - może nawet nie taki mały - to powrót z Polic przez Przęsocin. Już po powrocie do domu oznajmiłem Kubie, że więcej nie będę powielać trasy Police - Przęsocin. Powrót jest prozaiczny, po prostu droga jest niebezpieczna przez spory ruch, brak ścieżki rowerowej i kiepski stan skrajnej części jezdni - nierówności, wyrwy itp. Nie wziąłem aparatu fotograficznego - zdjęcia Huawei.
Jeszcze bardziej jesienna Aleja Wojska Polskiego.
Jeszcze bardziej jesienna Aleja Wojska Polskiego. © jotwu
Dymią kominy Kombinatu Azoty - dym w kierunku Polic.
Dymią kominy Kombinatu Azoty - dym w kierunku Polic. © jotwu
Pod Policami - słuszna uwaga.
Pod Policami - słuszna uwaga. © jotwu
Osiedle na skraju Szczecina.
Osiedle na skraju Szczecina. © jotwu
  • DST 41.00km
  • VMAX 26.30km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1285kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Więcej słońca niż deszczu.

Nieco zmokliśmy jadąc na cmentarz - tam usuwanie mnóstwa mokrych liści z otoczenia grobów rodzinnych  a potem sztampowo, bo Auchan - Ustowo - Kurów - Przecław itd już przy całkiem niezłej pogodzie.Niezła pogoda, bo zrobiło się słonecznie ale wiał dość silny wiatr.
Tęcza po deszczu który nas z lekka pokropił.
Tęcza po deszczu który nas z lekka pokropił. © jotwu
Kuba pod wiaduktem na ulicy Południowej - schronienie przed deszczem.
Kuba pod wiaduktem na ulicy Południowej - schronienie przed deszczem. © jotwu
Wtorek, 23 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Bardzo deszczowy wtorek.

Lało przez nieomal cały dzień i dopiero późnym wieczorem deszcz ustał i  wtedy pojechaliśmy do lasu, by wykonać kilka kółek wokół kąpieliska Arkonka.
O zmierzchu przy Arkonce.
O zmierzchu przy Arkonce. © jotwu
Przy Arkonce późnym wieczorem.
Przy Arkonce późnym wieczorem. © jotwu
Poniedziałek, 22 października 2018 Kategoria Wokół Szczecina

W deszczu przez Ustowo, Kurów i Przecław.

Mapka
Kiedy piszę te słowa za oknem świeci słońce  - ja nie miałem szczęścia w czasie porannej wycieczki, bo cały czas padał deszcz. Bez zdjęć ale nie ma czego żałować.
  • DST 28.00km
  • VMAX 19.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 949kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Poranne mgły a potem słonecznie i ciepło.

Zasadnicza część wycieczki.
O poranku spełniliśmy swój obywatelski obowiązek biorąc udział w głosowaniu -   Szczecin wtedy jeszcze  był spowity gęstymi mgłami, co dodaje zdjęciom swoistego uroku. Dalsza część wycieczki to zwiedzanie otoczenia Syrenich Stawów. Żadne zdjęcia nie oddadzą uroku tego miejsca, które właśnie zostało przywrócone do zwiedzania - gorąco do tego zachęcam. Nieco pokręciliśmy się po alejkach wokół stawów, by potem pojechać wspólnie do Pilchowa. Tam Kuba oddalił się do wypełniania rodzinnych obowiązków a ja samotnie pojechałem przez Tanowo, Trzeszczyn i Jasienicę, by potem na parę chwil zatrzymać się w sklepie pp Osowskich w Tatyni. Powrót do domu przez Tanowo i Pilchowo.
We mgle porannej wieżowiec przy ulicy Bandurskiego.
We mgle porannej wieżowiec przy ulicy Bandurskiego. © jotwu
Jeszcze jedno zdjęcie z ulicy Przyjaciół Żołnierza - ach ta mgła.
Jeszcze jedno zdjęcie z ulicy Przyjaciół Żołnierza - ach ta mgła. © jotwu
Kuba na ulicy Przyjaciół Żołnierza.
Kuba na ulicy Przyjaciół Żołnierza. © jotwu
A tu Kuba na tarasie -teren Syrenich Stawów.
A tu Kuba na tarasie -teren Syrenich Stawów. © jotwu
Cieszy oczy obecne otoczenie Syrenich Stawów.
Cieszy oczy obecne otoczenie Syrenich Stawów. © jotwu
Mglisty poranek na Syrenich Stawach.
Mglisty poranek na Syrenich Stawach. © jotwu
Syrenie Stawy - wielce udana inwestycja.
Syrenie Stawy - wielce udana inwestycja. © jotwu
Syrenie Stawy - mgła dodaje uroku ich otoczeniu.
Syrenie Stawy - mgła dodaje uroku ich otoczeniu. © jotwu
Łabędzie na Syrenich Stawach.
Łabędzie na Syrenich Stawach. © jotwu
Jasienica - wieża kościelna.
Jasienica - wieża kościelna. © jotwu
Sobota, 20 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Tuniu - my też wjechaliśmy windą na kładkę.

Praktycznie rzecz biorąc to była wycieczka typu komunikacyjnego, bowiem wzorem Tuni postanowiliśmy sprawdzić jak prezentuje się niedawno otwarta winda połączona z kładką na ulicy Krzewinkowej. Do wspomnianego miejsca dojechaliśmy raczej niezbyt typowo, bo przez CC (mnóstwo liści przy grobach bliskich) , Przecław, Kurów i Ustowo. Kładka prezentuje się okazale, winda świetnie funkcjonuje. Niestety dziś nie wziąłem aparatu fotograficznego a zdjęcia wykonane przez smartfon nie są wstanie pokazać wyglądu tej inwestycji. Zachęcam do zaglądnięcia do stosownego wpisu  nieocenionej Pani Tunisławy.
Drugie śniadanie w Przecławiu.
Drugie śniadanie w Przecławiu - to oczywiście Kuba . © jotwu
Jeszcze jeden jesienny obrazek.
Jeszcze jeden jesienny obrazek. © jotwu
Ulica w Kurowie - a może to już Ustowo ?.
Ulica w Kurowie - a może to już Ustowo ? Widać jak wiało. © jotwu
Cel naszej wycieczki kładka przy ul. Krzewinkowej.
Cel naszej wycieczki kładka przy ul. Krzewinkowej. © jotwu
Kładka przy ulicy Krzewinkowej - tablica informacyjna.
Kładka przy ulicy Krzewinkowej - tablica informacyjna. © jotwu

Kładka z windą na Pomorzanach
Piątek, 19 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

A jednak słońce nas nie opuszcza.

Mapka z wycieczki.
Mój wczorajszy wpis o tym, że słońce już schowało się za chmurami a miałem na myśli, że teraz nastaną ponure, typowo jesienne dni okazał się przedwczesny, bowiem  dzień był pełen słońca z czego skorzystaliśmy z radością. Największym zaskoczeniem wycieczki był ponowny widok dziesiątków żurawi tuż pod Ladenthin. Niestety były zbyt oddalone, by była możliwość dokonania satysfakcjonujących zdjęć. Co prawda Kuba starał się dojść do nich bliżej ale trzask pękniętej gałązki spowodował, że spłoszyły się i odleciały.
Miło się ogląda Dołuje z oddali.
Miło się ogląda Dołuje z oddali. © jotwu
W głębi słupki graniczne pod Kościnem.
W głębi słupki graniczne pod Kościnem. © jotwu
Przy głównej szosie niemiecka DDR'ka.
Przy głównej szosie niemiecka DDR'ka. © jotwu
Kuba w Neu Grambow.
Kuba w Neu Grambow. © jotwu
Neu Grambow - pędzi poci z Polski.
Neu Grambow - pędzi pociąg z Polski. © jotwu
Uliczka w Schwenenz.
Uliczka w Schwenenz. © jotwu
Fotka ze Schwenenz - chmury okazały się nie groźne.
Fotka ze Schwenenz - chmury okazały się nie groźne. © jotwu
Żurawie pod miejscowością Ladenthin.
Żurawie pod miejscowością Ladenthin. © jotwu
Żurawie w locie - 19 października 18 r.
Żurawie w locie - 19 października 18 r. © jotwu
Kuba idzie przez pole by wykonać żurawiom zdjęcie z bliska.
Kuba idzie przez pole by wykonać żurawiom zdjęcie z bliska. © jotwu
  • DST 45.00km
  • VMAX 30.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1394kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Słońce niestety już za chmurami.

Mapka z wycieczki.
P
esymistyczne prognozy pogody zaczynają się sprawdzać i w czasie drugiej części mojej wycieczki niebo gruntownie się zachmurzyło i już bez promieni słonecznych wracałem do domu. Pierwsza część trasy to przejazd wraz z Kubą przez Pilchowo do Leśna Górnego - tam się pożegnałem z Kubą i pojechałem przez Siedlice do Polic.Przebieg wycieczki można zobaczyć w załączonej mapce. Wspomnieć jednak muszę, że od portu barkowego przy Kombinacie Azoty trwa budowa ścieżki rowerowej do Jasienicy i prace są bliskie ukończenia. Miły elementem wycieczki była moja wizyta w sklepie pp Osowskich w Tatyni gdzie sporo czasu spędziłem na przyjacielskiej pogawędce.
Pewno ostatni raz jesienne kolory jeszcze w słońcu.
Pewno ostatni raz jesienne kolory jeszcze w słońcu. © jotwu

"Obowiązkowe" zdjęcie spod podnóża lasu Arkońskiego. © jotwu
Bliska ukończenia inwestycja Syrenie Stawy.
Bliska ukończenia inwestycja Syrenie Stawy. © jotwu
Gołąbek na podleśnej łące.
Gołąbek na podleśnej łące. © jotwu
Kombinat Azoty- port barkowy.
Kombinat Azoty- port barkowy. © jotwu
Kombinat Azoty z dymiącym kominem.
Kombinat Azoty z dymiącym kominem. © jotwu
Powstaje kolejna ścieżka rowerowa, tym razem do Jasienicy.
Powstaje kolejna ścieżka rowerowa, tym razem do Jasienicy. © jotwu
Zdjęcie spod Wieńkowa w ostatnich promieniach słońca.
Zdjęcie spod Wieńkowa w ostatnich promieniach słońca. © jotwu
  • DST 46.00km
  • VMAX 33.90km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 1448kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 października 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Trochę więcej niż pętla sławoszewska.

Mapka z wycieczki.
Dość  minorowe są prognozy pogody na następny tydzień, więc żeby wykorzystać to czym nas raczy słoneczna jesień pojechaliśmy pod Tanowo a wracaliśmy trasą przez Sławoszewo, Dobrą, Buk, Wołczkowo ....  Kuba, już beze mnie,  pokręcił się z konieczności po dodatkowych terenach.
Jesień na ulicy Bolesława Prusa.
Jesień na ulicy Bolesława Prusa. © jotwu
Jesienny obrazek tuż pod lasem Arkońskim.
Jesienny obrazek tuż pod lasem Arkońskim. © jotwu
Świetna inwestycja realizowana w świetnym tempie.
Świetna inwestycja realizowana w świetnym tempie. © jotwu
Na temat Syrenich Stawów.
Na temat Syrenich Stawów. © jotwu
Obiekt na skraju Sławoszewa.
Obiekt na skraju Sławoszewa. © jotwu
A to dobrze nam znany pies z domu na zdjęciu powyżej.
A to dobrze nam znany pies z domu na zdjęciu powyżej. © jotwu
Wtorek, 16 października 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Po staremu czyli Przecław itd, itp.

Mapka z wycieczki.
Parę kilometrów z Kubą a potem Przecław, Ustowo i przez CC do domu - niezbyt dobrze wykorzystana świetna pogoda.
Pod Decathlonem - zdjęcie smartfonem.
Pod Decathlonem - zdjęcie smartfonem. © jotwu
Kolejny raz widok spod ronda Hakena ale zdjęcie smartfonem.
Kolejny raz widok spod ronda Hakena ale zdjęcie smartfonem. © jotwu
  • DST 22.00km
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 720kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl