Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 17 czerwca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Do Polic na tosty.

Zachodni wiatr skłonił nas, by pojechać do Polic a konkretnie na tosty. Kiedyś nam smakowały, stąd skorzystaliśmy z możliwości, by raz jeszcze je spróbować. I tym razem były smaczne. Potem wypad pod Kombinat Azoty i stamtąd powrót do domu przez Trzeszczyn i Tanowo. Bardzo ciepły dzień, udana wycieczka.








W oczekiwaniu na gorącego tosta.
W oczekiwaniu na gorącego tosta. © jotwu
Kuba na autobusowym przystanku.
Kuba na autobusowym przystanku. © jotwu
Kuba gdzieś pod Policami.
Kuba gdzieś pod Policami. © jotwu
Pod biurowcem Zakładów Chemicznych Police.
Pod biurowcem Zakładów Chemicznych Police. © jotwu
Sobota, 16 czerwca 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Sławoszewo ? - tak ale nie pętla sławoszewska.

Mapka z wycieczki.
Ponad 50 km przejechałem samotnie a ostatnie 10 km z Kubą. Trasa dość nietypowa, bo jej początek to Pilchowo, Sławoszewo, Dobra pod Blankensee. Potem uroczym odcinkiem do miejscowości Bismark i dalej wzdłuż granicy do Schwennenz   itd. Proszę zaglądnąć  na załączoną mapkę, bo tym razem stosowna aplikacja nienagannie pokazuje całość wycieczki. Kuba skoczył pracę o 15:00 i spotkaliśmy się na skraju Warzymic.
Tym razem młody bocian z Dobrej pokazał się w całej okazałości.
Tym razem młody bocian z Dobrej pokazał się w całej okazałości. © jotwu
  • DST 66.00km
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 2031kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 czerwca 2018 Kategoria Auchan

Dwa razy pod Przecław.

Co prawda zacząłem od ulicy Chopina ale wkrótce przez Rajkowo dotarłem do Przecławia a następnie polną drogą do Auchan. Potem znowu znalazłem się w Przecławiu ale tym razem dojechałem tam drogą przez pola położoną nieco dalej niż ta pierwsza droga. Powrót do domu przez CC. Tym razem bez zdjęć i bez mapki.
Czwartek, 14 czerwca 2018 Kategoria Po mieście.

Tylko po mieście, niestety.

W tytule opis wycieczki.
Środa, 13 czerwca 2018 Kategoria Niemcy

Okrężną drogą do Löcknitz.

Mapka z wycieczki.
Początek dnia był wyraźnie chłodny - na termometrze przy zajezdni tramwajowej przy Al. Wojska Polskiego było zaledwie 14.8 stopni ale gdy wróciłem do domu było już pięć stopni więcej. Nim dojechałem do Löcknitz zajrzałem  do Blankensee, by stamtąd pojechać do Pampow. Ku memu zaskoczeniu droga została już wyasfaltowana ale nadal obowiązuje zakaz wjazdu - widocznie asfalt jest zbyt świeży, by mogły po nim już jeździć auta. Z Pampow pojechałem sprawdzić czy są już dojrzałe jasne czereśnie w Grünhof - nie do końca są dojrzałe ale już są obskubywane przez szpaki. Potem pojechałem prosto do Löcknitz, oczywiście przez Rothenklempenow, było to nieco ponad 10 km. Całość wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce, tym razem w całości.
Gniazdo bocianie w Dobrej - tym razem widać młodego bociana obok rodzica.
Gniazdo bocianie w Dobrej - tym razem widać młodego bociana obok rodzica. © jotwu
Mocno obrodziły w tym roku czereśnie. Zdjęcie z Grunhof.
Pięknie obrodziły w tym roku czereśnie. Zdjęcie z Grunhof. © jotwu

  • DST 69.00km
  • VMAX 32.30km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 2105kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 12 czerwca 2018 Kategoria Pętla sławoszewska.

Pętla sławoszewska - ochłodziło się.

Enty raz przejechałem samotnie pętlę sławoszewską i jeżeli mam coś dodać to tylko, że dziś było znacznie chłodniej niż ostatnio bywało.
Dobra Szczecińska - Elisabeth von Arnim zawsze elegancka.
Dobra Szczecińska - Elisabeth von Arnim zawsze elegancka. © jotwu
Poniedziałek, 11 czerwca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Wszystkie drogi prowadzą do ...

Tak się dziś złożyło, że z konieczności pojechaliśmy zupełnie inaczej, niż zwykle ale i tak wylądowaliśmy w Auchan.To Kuba wyciągnął mnie na drugą stronę Odry a konkretnie do tej części miasta, która nazywa się Zdroje - wracaliśmy Aleją Floriana Krygiera przy dużym ruchu samochodów. Nieco chłodniej, więc jazda była przyjemna.







Chwila odpoczynku pod Auchan - Kuba posila się stosownym do okoliczności płynem.
Chwila odpoczynku pod Auchan - Kuba posila się stosownym do okoliczności płynem. © jotwu
Niedziela, 10 czerwca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Słodkie lenistwo w duecie.

Tytuł wpis mówi sam za siebie. Kolejny upalny dzień wybił nam z głowy długą wycieczkę i po drodze więcej siedzieliśmy, niż jechaliśmy. Zresztą Kubie należy się dzień odpoczynku po tygodniu na prawdę ciężkiej pracy, nawet w sobotę.
Pod kościołem przy ulicy Golisza.
Pod kościołem przy ulicy Golisza - po sumie © jotwu
Kuba pod leśniczówką o nazwie Biała przy ulicy Miodowej.
Kuba pod leśniczówką o nazwie Biała przy ulicy Miodowej. © jotwu
Sobota, 9 czerwca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Przez Au do Warzymic.

Niezbyt daleko, bo pół dnia przywracałem kuchnię do normalnego stanu po remoncie a potem pojechałem do Warzymic, gdzie miałem planowane spotkanie z Kubą, który dziś kończył pracę o 15:00. Upalnie.
Piątek, 8 czerwca 2018 Kategoria Auchan

Przez CC do Au i dalej.

Te tajemnicze skróty w tytule wycieczki to oczywiście cmentarz centralny (podlać rośliny przy grobach rodzinnych) oraz Auchan na drobne zakupy. Powrót przez centrum Szczecina, stąd zdjęcie z Al.Niepodległości a potem pod Goplanę. Upalny dzień - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał 29.2 stopni C.
Aleja Niepodległości i nowy obiekt o nazwie Czarna Perła.
Aleja Niepodległości i nowy obiekt o nazwie Czarna Perła. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl