Piątek, 2 marca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Gdyby nie wiatr ze wschodu ...
Mapka z wycieczki.
Ciągle jedynym minusem marcowych wycieczek są powroty do domu, bo trzeba zmagać się z lodowatym wiatrem ze wschodu. Kiedy wyjeżdżałem z domu było minus 8 stopni C, zaś gdy wracałem było już znacznie cieplej, bo minus 4 stopnie C.

Rumowisko po obiekcie wojskowym tuż przed Warzymicami. © jotwu

Kotek spod domu sołtysa w Bobolinie - drugi uciekł. © jotwu

W Stobnie bez zmian, główna droga nadal oblodzona. © jotwu

Widok z ulicy Górnej w Mierzynie. © jotwu

Bardzo przyjacielski pies ze Stobna (z górnej części tej miejscowości). © jotwu
Ciągle jedynym minusem marcowych wycieczek są powroty do domu, bo trzeba zmagać się z lodowatym wiatrem ze wschodu. Kiedy wyjeżdżałem z domu było minus 8 stopni C, zaś gdy wracałem było już znacznie cieplej, bo minus 4 stopnie C.

Rumowisko po obiekcie wojskowym tuż przed Warzymicami. © jotwu

Kotek spod domu sołtysa w Bobolinie - drugi uciekł. © jotwu

W Stobnie bez zmian, główna droga nadal oblodzona. © jotwu

Widok z ulicy Górnej w Mierzynie. © jotwu

Bardzo przyjacielski pies ze Stobna (z górnej części tej miejscowości). © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 27.90km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1238kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
29 kilometrów na powitanie marca.
Ciągle dość zimno, bo jak opuszczaliśmy dom termometr wskazywał minus sześć stopni a do tego wiał przenikliwy wiatr ze wschodu. Mimo tych niedogodności pojechaliśmy dość tradycyjną trasą, którą Kuba nazwał pętlą kurowską - może być i tak. Po drodze były Gumieńce, Warzymice, Przecław, Kurów, Ustowo itd.
Mapka z wycieczki.

Osiedle mieszkaniowe przy ulicy Cukrowej. © jotwu

Widok ze skraju Gumieniec. © jotwu

Droga Przecław - Kurów 1 marca 18 r. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Osiedle mieszkaniowe przy ulicy Cukrowej. © jotwu

Widok ze skraju Gumieniec. © jotwu

Droga Przecław - Kurów 1 marca 18 r. © jotwu
- DST 29.00km
- VMAX 21.70km/h
- Temperatura -6.0°C
- Kalorie 946kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
20 km na pożegnanie lutego.
Mimo mroźnej pogody pojechaliśmy do Pilchowa, by tam kupić pastę rybną i Kurier :)
- DST 20.00km
- VMAX 24.30km/h
- Temperatura -8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Aby do wiosny.
Dziś pogoda była niezbyt korzystna do jazdy na rowerze. Nie mniej jednak wybraliśmy się na krótką wycieczkę z tym, że ja miałem w planie rocznicową wizytę na CC, zaś Kubą dotrzymywał mi towarzystwa. Temperatura odczuwalna z pewnością była niższa niż to, co wskazywał termometr, bo wiał lodowaty wiatr. Licznik pokazał, że w lutym mam już za sobą 1000 km.
- DST 16.00km
- VMAX 20.20km/h
- Temperatura -3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A to niespodzianka - dziesiątki żurawi pod Bobolinem.
Mapka z wycieczki.
Pierwsza część wycieczki prowadząca przez Gumieńce, Mierzyn, Lubieszyn , Neu Grambow aż pod Lebehn była bardzo przyjemna, bo w większości trasy była z wiatrem. Potem jednak było coraz trudniej, bo wiatr był dość silny a do tego zimny.Od Ladenthin pojechaliśmy przez Warnik i Bobolin i na odcinku do Stobna zwrócił naszą uwagę donośny klangor żurawi i dostrzec można było ogromne ilości tych ptaków.. Żal, że odległość do nich była zbyt duża, by zdjęcia mogły być zadowalające.

Przy drodze Linken - Neu Grambow. © jotwu

Pod Schwennenz - w oddali sarenki. © jotwu

Myśliwska ambona tuż przed Ladenthin. © jotwu

Na niemieckich polach przygotowanie do wiosny. © jotwu

Żurawie pod Bobolinem, szkoda że tak daleko. © jotwu

Żurawie spod Bobolina, w dole część wieży kościoła w Dołujach. © jotwu

A tu fruwające żurawie pod Bobolinem. © jotwu

Nieprzejezdna, bo oblodzona droga przez górne Stobno. Lód grubi i pofałdowany © jotwu
Pierwsza część wycieczki prowadząca przez Gumieńce, Mierzyn, Lubieszyn , Neu Grambow aż pod Lebehn była bardzo przyjemna, bo w większości trasy była z wiatrem. Potem jednak było coraz trudniej, bo wiatr był dość silny a do tego zimny.Od Ladenthin pojechaliśmy przez Warnik i Bobolin i na odcinku do Stobna zwrócił naszą uwagę donośny klangor żurawi i dostrzec można było ogromne ilości tych ptaków.. Żal, że odległość do nich była zbyt duża, by zdjęcia mogły być zadowalające.

Przy drodze Linken - Neu Grambow. © jotwu

Pod Schwennenz - w oddali sarenki. © jotwu

Myśliwska ambona tuż przed Ladenthin. © jotwu

Na niemieckich polach przygotowanie do wiosny. © jotwu

Żurawie pod Bobolinem, szkoda że tak daleko. © jotwu

Żurawie spod Bobolina, w dole część wieży kościoła w Dołujach. © jotwu

A tu fruwające żurawie pod Bobolinem. © jotwu

Nieprzejezdna, bo oblodzona droga przez górne Stobno. Lód grubi i pofałdowany © jotwu
- DST 49.00km
- VMAX 36.50km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 1596kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Dobieszczyn i Stolec. Dość chłodno.
Kiedy jedni kończyli swą wycieczkę, inni czyli my, zaczynaliśmy. A dotyczy to naszego spotkania z Jurkiem tuż pod Głębokim. Jurek w znakomitej formie kończył swą długą wycieczkę, zaś ja z Kubą dopiero się rozkręcaliśmy. A rozkręciliśmy się na tyle, by dojechać do Dobieszczyna by stamtąd wrócić do domu przez Stolec i Dobrą. Nasz opóźniony start był spowodowany tym, że czekaliśmy na choćby lekkie ocieplenie. Nie startowaliśmy jak zaprzyjaźniona ekipa przy stanie minus 6 , lecz gdy było już parę stopni cieplej. W końcówce wycieczki temperatura była minus dwa stopnie C czyli całkiem znośna jak na luty.

Prawie wataha dzików od dawna pod domem w Tanowie. © jotwu

Dziki spod Tanowa nieomal oswojone. © jotwu

Grób Gerharda Linde na skraju puszczy wkrzańskiej. © jotwu

Stolec i ozdobny nagrobek związany z rodem Ramin. © jotwu

Rowerowa ścieżka omijająca miejscowość Buk. © jotwu

Prawie wataha dzików od dawna pod domem w Tanowie. © jotwu

Dziki spod Tanowa nieomal oswojone. © jotwu

Grób Gerharda Linde na skraju puszczy wkrzańskiej. © jotwu

Stolec i ozdobny nagrobek związany z rodem Ramin. © jotwu

Rowerowa ścieżka omijająca miejscowość Buk. © jotwu
- DST 56.00km
- Teren 56.00km
- VMAX 22.30km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 lutego 2018
Kategoria Auchan
Ach ten wiatr ...
Mapka z wycieczki.
Gdyby nie silny wiatr, - chyba z północy, to chętnie bym pojechał na dłuższą wycieczkę ale wiatr nie dość że silny to do tego chłodny, bardzo chłodny. Ustowo, Przecław, Warzymice, Będargowo - dotąd wiatr raczej był sprzyjający ale od Dołuj było znacznie trudniej. Dziś jazda samotnie, bo Kuba poczuł się znużony jazdą na rowerze, bywa i tak.
Nie jest żadną zagadką zdjęcie, skoro zna się trasę wycieczki - prawda Damian ?

Wiata przystankowa z dzisiejszej wycieczki. © jotwu

Zabudowania gospodarcze - Kubuś prawda, że wiesz skąd ten obrazek ? © jotwu

Ośnieżone jezioro Słoneczne na Gumieńcach. © jotwu

Mnóstwo ptactwa na jeziorze Słonecznym. © jotwu
Gdyby nie silny wiatr, - chyba z północy, to chętnie bym pojechał na dłuższą wycieczkę ale wiatr nie dość że silny to do tego chłodny, bardzo chłodny. Ustowo, Przecław, Warzymice, Będargowo - dotąd wiatr raczej był sprzyjający ale od Dołuj było znacznie trudniej. Dziś jazda samotnie, bo Kuba poczuł się znużony jazdą na rowerze, bywa i tak.
Nie jest żadną zagadką zdjęcie, skoro zna się trasę wycieczki - prawda Damian ?

Wiata przystankowa z dzisiejszej wycieczki. © jotwu

Zabudowania gospodarcze - Kubuś prawda, że wiesz skąd ten obrazek ? © jotwu

Ośnieżone jezioro Słoneczne na Gumieńcach. © jotwu

Mnóstwo ptactwa na jeziorze Słonecznym. © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 0.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Któryż to już raz ?
Mapka z wycieczki.
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 1016kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Rano wraz z Kubą po świeżo spadłym śniegu a potem ...
... a potem z konieczności musiałem pojechać do Auchan z tym, że śnieg już nie padał i w dużym stopniu stopił się. Rano dojechaliśmy pod Tanowo i stamtąd wróciliśmy do domu.

Pod lasem w czasie padającego śniegu. © jotwu

Kuba śniegu się nie boi. © jotwu

Tablica ku czci .... gdzie się znajduje ? © jotwu

Pod lasem w czasie padającego śniegu. © jotwu

Kuba śniegu się nie boi. © jotwu

Tablica ku czci .... gdzie się znajduje ? © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 23.00km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kilometry do lutowej kolekcji.
Mimo częstych informacji o nadchodzących mrozach dziś było nadal całkiem znośnie, bo ciut - ciut ponad zero stopni. W planach była kolejna pętla sławoszewska lecz dobra pogoda zachęciła nas do zaglądnięcia do miejscowości Dołuje a konkretnie, by sprawdzić czy bocianie gniazdo zostało przywrócone do właściwego stanu - swego czasu zwróciliśmy się z prośbą do proboszcza miejscowego kościoła, by swym autorytetem wymógł na stosownych czynnikach poprawienie stanu gniazda wykoślawionego przez silne wiatry. Z prawdziwą radością mogliśmy dziś stwierdzić, że gniazdo jest już właściwie ustawione. Serdecznie dziękujemy Księże Proboszczu.

Mknie pociąg do Kombinatu Azoty w Policach. © jotwu

Na mostku w Sławoszewie. © jotwu

Struś z miejscowości Dołuje. © jotwu

Mknie pociąg do Kombinatu Azoty w Policach. © jotwu

Na mostku w Sławoszewie. © jotwu

Struś z miejscowości Dołuje. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 36.10km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



