Przez Dobieszczyn i Stolec. Dość chłodno.
Kiedy jedni kończyli swą wycieczkę, inni czyli my, zaczynaliśmy. A dotyczy to naszego spotkania z Jurkiem tuż pod Głębokim. Jurek w znakomitej formie kończył swą długą wycieczkę, zaś ja z Kubą dopiero się rozkręcaliśmy. A rozkręciliśmy się na tyle, by dojechać do Dobieszczyna by stamtąd wrócić do domu przez Stolec i Dobrą. Nasz opóźniony start był spowodowany tym, że czekaliśmy na choćby lekkie ocieplenie. Nie startowaliśmy jak zaprzyjaźniona ekipa przy stanie minus 6 , lecz gdy było już parę stopni cieplej. W końcówce wycieczki temperatura była minus dwa stopnie C czyli całkiem znośna jak na luty.

Prawie wataha dzików od dawna pod domem w Tanowie. © jotwu

Dziki spod Tanowa nieomal oswojone. © jotwu

Grób Gerharda Linde na skraju puszczy wkrzańskiej. © jotwu

Stolec i ozdobny nagrobek związany z rodem Ramin. © jotwu

Rowerowa ścieżka omijająca miejscowość Buk. © jotwu

Prawie wataha dzików od dawna pod domem w Tanowie. © jotwu

Dziki spod Tanowa nieomal oswojone. © jotwu

Grób Gerharda Linde na skraju puszczy wkrzańskiej. © jotwu

Stolec i ozdobny nagrobek związany z rodem Ramin. © jotwu

Rowerowa ścieżka omijająca miejscowość Buk. © jotwu
- DST 56.00km
- Teren 56.00km
- VMAX 22.30km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 lutego 2018
Kategoria Auchan
Ach ten wiatr ...
Mapka z wycieczki.
Gdyby nie silny wiatr, - chyba z północy, to chętnie bym pojechał na dłuższą wycieczkę ale wiatr nie dość że silny to do tego chłodny, bardzo chłodny. Ustowo, Przecław, Warzymice, Będargowo - dotąd wiatr raczej był sprzyjający ale od Dołuj było znacznie trudniej. Dziś jazda samotnie, bo Kuba poczuł się znużony jazdą na rowerze, bywa i tak.
Nie jest żadną zagadką zdjęcie, skoro zna się trasę wycieczki - prawda Damian ?

Wiata przystankowa z dzisiejszej wycieczki. © jotwu

Zabudowania gospodarcze - Kubuś prawda, że wiesz skąd ten obrazek ? © jotwu

Ośnieżone jezioro Słoneczne na Gumieńcach. © jotwu

Mnóstwo ptactwa na jeziorze Słonecznym. © jotwu
Gdyby nie silny wiatr, - chyba z północy, to chętnie bym pojechał na dłuższą wycieczkę ale wiatr nie dość że silny to do tego chłodny, bardzo chłodny. Ustowo, Przecław, Warzymice, Będargowo - dotąd wiatr raczej był sprzyjający ale od Dołuj było znacznie trudniej. Dziś jazda samotnie, bo Kuba poczuł się znużony jazdą na rowerze, bywa i tak.
Nie jest żadną zagadką zdjęcie, skoro zna się trasę wycieczki - prawda Damian ?

Wiata przystankowa z dzisiejszej wycieczki. © jotwu

Zabudowania gospodarcze - Kubuś prawda, że wiesz skąd ten obrazek ? © jotwu

Ośnieżone jezioro Słoneczne na Gumieńcach. © jotwu

Mnóstwo ptactwa na jeziorze Słonecznym. © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 0.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Któryż to już raz ?
Mapka z wycieczki.
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 1016kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Rano wraz z Kubą po świeżo spadłym śniegu a potem ...
... a potem z konieczności musiałem pojechać do Auchan z tym, że śnieg już nie padał i w dużym stopniu stopił się. Rano dojechaliśmy pod Tanowo i stamtąd wróciliśmy do domu.

Pod lasem w czasie padającego śniegu. © jotwu

Kuba śniegu się nie boi. © jotwu

Tablica ku czci .... gdzie się znajduje ? © jotwu

Pod lasem w czasie padającego śniegu. © jotwu

Kuba śniegu się nie boi. © jotwu

Tablica ku czci .... gdzie się znajduje ? © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 23.00km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kilometry do lutowej kolekcji.
Mimo częstych informacji o nadchodzących mrozach dziś było nadal całkiem znośnie, bo ciut - ciut ponad zero stopni. W planach była kolejna pętla sławoszewska lecz dobra pogoda zachęciła nas do zaglądnięcia do miejscowości Dołuje a konkretnie, by sprawdzić czy bocianie gniazdo zostało przywrócone do właściwego stanu - swego czasu zwróciliśmy się z prośbą do proboszcza miejscowego kościoła, by swym autorytetem wymógł na stosownych czynnikach poprawienie stanu gniazda wykoślawionego przez silne wiatry. Z prawdziwą radością mogliśmy dziś stwierdzić, że gniazdo jest już właściwie ustawione. Serdecznie dziękujemy Księże Proboszczu.

Mknie pociąg do Kombinatu Azoty w Policach. © jotwu

Na mostku w Sławoszewie. © jotwu

Struś z miejscowości Dołuje. © jotwu

Mknie pociąg do Kombinatu Azoty w Policach. © jotwu

Na mostku w Sławoszewie. © jotwu

Struś z miejscowości Dołuje. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 36.10km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Szybko i sprawnie - dziękuję Ci Kuba za pomoc.
Mapka z wycieczki.
Miła wycieczka po bliskiej okolicy w tym także na zakupy w Auchan chociaż tym razem dość okrężną drogą. - vide mapka. W końcówce wycieczki spotkała mnie przykra niespodzianka, bo przy ulicy Dworskiej przebiłem dętkę w przednim kole, no ale od czego są przyjaciele. Kuba nie pozwolił mi zająć się wymianą dętki - setki razy to sam robiłem - lecz sam się tym zajął i bez nerwów, spokojnie wykonał całą robotę i mogliśmy spokojnie wrócić do domu.Podziękowanie w tytule.

Przyjacielska pomoc Kuby. © jotwu

Szczecin widziany spod Karwowa - 20 lutego 18 r. © jotwu

Ruiny kościołka w Karwowie. © jotwu

Tablica informacyjna przy ruinach kościoła w Karwowie. © jotwu

Spłoszone przez nas łabędzie pod Ustowem. © jotwu

Łabędzie w locie - było ich bardzo dużo na łące pod Ustowem. © jotwu

Łabędzie sposobią się do lotu, to mała część zgromadzonej grupy pod Ustowem. © jotwu
Miła wycieczka po bliskiej okolicy w tym także na zakupy w Auchan chociaż tym razem dość okrężną drogą. - vide mapka. W końcówce wycieczki spotkała mnie przykra niespodzianka, bo przy ulicy Dworskiej przebiłem dętkę w przednim kole, no ale od czego są przyjaciele. Kuba nie pozwolił mi zająć się wymianą dętki - setki razy to sam robiłem - lecz sam się tym zajął i bez nerwów, spokojnie wykonał całą robotę i mogliśmy spokojnie wrócić do domu.Podziękowanie w tytule.

Przyjacielska pomoc Kuby. © jotwu

Szczecin widziany spod Karwowa - 20 lutego 18 r. © jotwu

Ruiny kościołka w Karwowie. © jotwu

Tablica informacyjna przy ruinach kościoła w Karwowie. © jotwu

Spłoszone przez nas łabędzie pod Ustowem. © jotwu

Łabędzie w locie - było ich bardzo dużo na łące pod Ustowem. © jotwu

Łabędzie sposobią się do lotu, to mała część zgromadzonej grupy pod Ustowem. © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 34.60km/h
- Kalorie 1354kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pod Kombinat Chemiczny w Policach.
Mapka z wycieczki.
Ciągle zaczynam od pogodowych informacji, bo nadal są wielce sprzyjające rowerzystom ale niepokój budzą mroźne prognozy na już bliskie dni - pożyjemy, zobaczymy. A dzisiejsza wycieczka to znowu Police ale tym razem od strony Leśna Górnego, zaś powrót przez Trzeszczyn i Tanowo.

A to już miejscowość Police. © jotwu

Park Staromiejski w Policach - w głębi kościół. © jotwu

Port Zakładów Chemicznych w Policach. © jotwu
Ciągle zaczynam od pogodowych informacji, bo nadal są wielce sprzyjające rowerzystom ale niepokój budzą mroźne prognozy na już bliskie dni - pożyjemy, zobaczymy. A dzisiejsza wycieczka to znowu Police ale tym razem od strony Leśna Górnego, zaś powrót przez Trzeszczyn i Tanowo.

A to już miejscowość Police. © jotwu

Park Staromiejski w Policach - w głębi kościół. © jotwu

Port Zakładów Chemicznych w Policach. © jotwu
- DST 42.00km
- VMAX 38.10km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 1361kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od Nadrensee do Hohenholz żółtym szlakiem.
Mapka z wycieczki.
W tytule wycieczki podałem jej fragment, bo był dla nas nietypowy, bowiem prowadziliśmy rowery turystycznym szlakiem (żółtym) przez pofałdowane pola i brzegiem lasku. Więcej było spaceru, niż jazdy. Piękny krajobraz, gdzieś w oddali biegnące grupki sarenek a do tego wyborna pogoda, bo bez wiatru i przy miłej temperaturze.Na trasie wykonaliśmy sporo zdjęć. Część z nich Kuba przeznaczy na zagadki a część zostanie opublikowana ze stosownymi opisami .

Obficie owłosione zwierzątka z Neu Rosow. © jotwu

Miejscowość Rosow - ciekawa konstrukcja kościelnej wieży. © jotwu

Malowniczy krajobraz na drodze do Hohenholz. © jotwu

Konie z miejscowości Hohenholz. © jotwu

Hohenholz - okazały budynek w centrum małej miejscowości. © jotwu

Przebiśniegi z Hohenholz. © jotwu

Jaki to ptak - fotka z dużej odległości, stąd niedostatki. © jotwu
W tytule wycieczki podałem jej fragment, bo był dla nas nietypowy, bowiem prowadziliśmy rowery turystycznym szlakiem (żółtym) przez pofałdowane pola i brzegiem lasku. Więcej było spaceru, niż jazdy. Piękny krajobraz, gdzieś w oddali biegnące grupki sarenek a do tego wyborna pogoda, bo bez wiatru i przy miłej temperaturze.Na trasie wykonaliśmy sporo zdjęć. Część z nich Kuba przeznaczy na zagadki a część zostanie opublikowana ze stosownymi opisami .

Obficie owłosione zwierzątka z Neu Rosow. © jotwu

Miejscowość Rosow - ciekawa konstrukcja kościelnej wieży. © jotwu

Malowniczy krajobraz na drodze do Hohenholz. © jotwu

Konie z miejscowości Hohenholz. © jotwu

Hohenholz - okazały budynek w centrum małej miejscowości. © jotwu

Przebiśniegi z Hohenholz. © jotwu

Jaki to ptak - fotka z dużej odległości, stąd niedostatki. © jotwu
- DST 60.00km
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 1886kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Bezrzecze - Owczary - Głębokie.
Całkiem dobra pogoda, bo ciepło i bez opadów ale chcieliśmy zdążyć do domu na olimpijskie transmisje, więc skończyło się na 18 kilometrach a trasa wycieczki tak jak w tytule.

Leśniczówka Owczary 17 lutego 18 r. © jotwu

Leśniczówka Owczary 17 lutego 18 r. © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 23.40km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Słonecznie wokół Trzeszczyna.
Mapka z wycieczki.
Wczoraj narzekałem na lutowy chłód a dziś nastąpiła całkowita odmiana pogody, bo było cieplutko i słonecznie.Wpierw z konieczności wypad na ulicę Bandurskiego a potem przejażdżka wokół Trzeszczyna oczywiście wpierw przez Las Arkoński, gdzie można obserwować postępy prac drogowych przy stadionie Arkonii a potem jak zwykle Pilchowo itd.

Ulica Przyjaciół Żołnierza, widok z kładki nad tą ulicą. © jotwu

Dymiące kominy Azotów. © jotwu

Modernizacja stadionu Arkonii. © jotwu
Wczoraj narzekałem na lutowy chłód a dziś nastąpiła całkowita odmiana pogody, bo było cieplutko i słonecznie.Wpierw z konieczności wypad na ulicę Bandurskiego a potem przejażdżka wokół Trzeszczyna oczywiście wpierw przez Las Arkoński, gdzie można obserwować postępy prac drogowych przy stadionie Arkonii a potem jak zwykle Pilchowo itd.

Ulica Przyjaciół Żołnierza, widok z kładki nad tą ulicą. © jotwu

Dymiące kominy Azotów. © jotwu

Modernizacja stadionu Arkonii. © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1296kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



