Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 8 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Po dniu bez roweru.

Warunki atmosferyczne wczoraj praktycznie rzecz biorąc wykluczały swobodną jazdę na rowerze, więc dziś z tym większą przyjemnością odbyliśmy nieco "łataną" wycieczkę. Przed południem wspólnie pod Ustowo, wiadomo że do Auchan a po południu Kuba zajął się sprawami osobistymi, zaś ja pokręciłem się wokół Arkonki. I właśnie tam mogłem zaobserwować na niebie klucz żurawi a było ich 18.
Rododendron już bliski zakwitnięcia. Zdjęcie z miejsca zamieszkania.
Rododendron już bliski zakwitnięcia. Zdjęcie z miejsca zamieszkania. © jotwu
Wtorek, 6 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy, Ponad 80 km.

Mimochodem do Penkun.

Mapka z wycieczki.
Udała się nam dziś pogoda i chociaż w planie nie mieliśmy długiej trasy, to jednak taką właśnie udało się nam przejechać.Nie będę się rozpisywał na temat kolejnych etapów wycieczki, bo można zobaczyć na załączonej mapce. Jednak jako ciekawostkę dodam, że od miejscowości Bagemuhl aż do Menkin przez 10 km trasa prowadziła drogą przez orne pola. Inną ciekawostką jest fakt, że na granicy w Lubieszynie niemiecka policja sprawdzała nasze dokumenty !
A to już Tantow - dawno tu nie byliśmy.
A to już Tantow - dawno tu nie byliśmy. © jotwu
Z wycieczki 6 marca 18 r. - to ma być zagadka.
Z wycieczki 6 marca 18 r. - to ma być zagadka. © jotwu
Jak wiatrak, to wiadomo że to Storkow.
Jak wiatrak, to wiadomo że to Storkow. © jotwu
Na ulicy w Penkun.
Na ulicy w Penkun. © jotwu
Penkun i zabytkowy obiekt.
Penkun i zabytkowy obiekt. © jotwu
Penkun - zabytkowy obiekt przez gałęzie drzew.
Penkun - zabytkowy obiekt przez gałęzie drzew. © jotwu
Sympatyczne psy z Penkun. Jaka to rasa ?
Sympatyczne psy z Penkun. Jaka to rasa ? © jotwu
W drodze do Loecknitz  - szkoda, że rogi nie zmieściły się na zdjęciu.
W drodze do Loecknitz - szkoda, że rogi nie zmieściły się na zdjęciu. © jotwu
Zdjecia potem.
Poniedziałek, 5 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

W rozsądnym tempie na ulubionym dystansie.

Mapka z wycieczki.
Mam to szczęście, że Kuba mimo koksiarskiego wieku nie znęca się nade mną dzięki czemu możemy spokojnie zaliczać kolejne wycieczki bez silenia się na rekordowe dystanse i do tego pokonywane w tempie do granic możliwości  :-) A dziś w powietrzu czuło się przedwiośnie. W Tatyni odwiedziłem panią Wiesię, właścicielkę miejscowego sklepu. Tuż przed Wieńkowem zaskoczył nas widok  pary żurawi, które jednak są zbyt płochliwe, by ich zdjęcie było w pełni udane. Dość mozolny odcinek wycieczki spod Siedlic  na Podbórz czyli leśną trasą DB  - niestety Dęby Bogusława to już nazwa niewłaściwa, bo od lat jest już tylko jeden dąb i wcale nie jestem pewny czy na wiosnę ucieszy nas liśćmi.
Kolejny raz dziki spod Tanowa, które są cały czas przy budynku mieszkalnym.
Kolejny raz dziki spod Tanowa, które są cały czas przy budynku mieszkalnym. © jotwu
Parka żurawi, tym razem tuż za Tatynią.
Parka żurawi, tym razem tuż za Tatynią. © jotwu
Końcowy fragment rzeki Gunicy - zdjęcie z Jasienicy.
Końcowy fragment rzeki Gunicy - zdjęcie z Jasienicy. © jotwu
  • DST 45.00km
  • VMAX 30.90km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1407kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

A jednak ciągle chłodno.

Miałem nadzieję, że po w miarę łagodnej sobocie niedziela będzie jeszcze łaskawsza dla rowerzystów. Było nie najgorzej ale jednak poniżej naszych oczekiwań. Plany wycieczkowe były nieco ambitniejsze, niż kolejny wypad do Auchan skąd przez Kurów, Przecław, Warzymice wróciliśmy do domu spiesząc się na sportową relację z Birmingham gdzie były rozgrywane mistrzostwa świata w l.a.  Warto było się spieszyć, bo było sporo miłych emocji. Także przez sportowe relacje wpis z wycieczki jest mocno opóźniony.







Widok z trasy wycieczki - odcinek Kurów - Przecław.
Widok z trasy wycieczki - odcinek Kurów - Przecław. © jotwu
To już blisko domu - hala sportowa Arena - niedziela 4 marca 18 r.
To już blisko domu - hala sportowa Arena - niedziela 4 marca 18 r. © jotwu
Sobota, 3 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Łagodniejsza pogoda, lżejszy wiatr i pełne słońce - było miło.

Nasza dzisiejsza trasa to taka rozbudowana pętla sławoszewska, więc początek jak zwykle Głębokie i Pilchowo. W Pilchowie prawie spotkanie z Jurkiem. Piszę prawie, bo Jurek nie zatrzymał się choćby po to, by przyjąć od Kuby dawno obiecane piwo. Kuba był zdruzgotany tą sytuacją ale szybko się opanował i dzielnie dotrzymywał mi towarzystwa na dalszej trasie. Tuż za Dobrą trwa budowa ścieżki rowerowej w kierunku Lubieszyna - spora inwestycja, bo to dość długa trasa.
Wycieczkę zaczęliśmy od temperatury minus pięć stopni a zakończyliśmy przy temperaturze zero stopni ( w cieniu).








Renowacja wodnych kanałów w Lasku Arkońskim.
Renowacja wodnych kanałów w Lasku Arkońskim. © jotwu
Kaczuszki na kanale na skraju Sławoszewa.
Kaczuszki na kanale na skraju Sławoszewa. © jotwu
Budowa ścieżki rowerowej za Dobrą w kierunku Lubieszyna.
Budowa ścieżki rowerowej za Dobrą w kierunku Lubieszyna. © jotwu
Piątek, 2 marca 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Gdyby nie wiatr ze wschodu ...

Mapka z wycieczki.
Ciągle jedynym minusem marcowych wycieczek są powroty do domu, bo trzeba zmagać się z lodowatym wiatrem ze wschodu. Kiedy wyjeżdżałem z domu było minus 8 stopni C, zaś gdy wracałem było już znacznie cieplej, bo minus 4 stopnie C.
Rumowisko po obiekcie wojskowym tuż przed Warzymicami.
Rumowisko po obiekcie wojskowym tuż przed Warzymicami. © jotwu
Kotek spod domu sołtysa w Bobolinie - drugi uciekł.
Kotek spod domu sołtysa w Bobolinie - drugi uciekł. © jotwu
W Stobnie bez zmian, główna droga nadal oblodzona.
W Stobnie bez zmian, główna droga nadal oblodzona. © jotwu
Widok z ulicy Górnej w Mierzynie.
Widok z ulicy Górnej w Mierzynie. © jotwu
Bardzo przyjacielski pies ze Stobna (górnej części tej miejscowości).
Bardzo przyjacielski pies ze Stobna (z górnej części tej miejscowości). © jotwu
  • DST 40.00km
  • VMAX 27.90km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 1238kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 1 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

29 kilometrów na powitanie marca.

Ciągle dość zimno, bo jak opuszczaliśmy dom termometr wskazywał minus sześć stopni a do tego wiał przenikliwy wiatr ze wschodu.  Mimo tych niedogodności pojechaliśmy dość tradycyjną trasą, którą Kuba nazwał pętlą kurowską - może być i tak. Po drodze były Gumieńce, Warzymice, Przecław, Kurów, Ustowo itd.
Mapka z wycieczki.
Osiedle mieszkaniowe przy ulicy Cukrowej.
Osiedle mieszkaniowe przy ulicy Cukrowej. © jotwu
Widok ze skraju Gumieniec.
Widok ze skraju Gumieniec. © jotwu
Droga Przecław - Kurów 1 marca 18 r.
Droga Przecław - Kurów 1 marca 18 r. © jotwu
  • DST 29.00km
  • VMAX 21.70km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Kalorie 946kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 28 lutego 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

20 km na pożegnanie lutego.

Mimo mroźnej pogody pojechaliśmy do Pilchowa, by tam kupić pastę rybną i Kurier :)





Wtorek, 27 lutego 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Aby do wiosny.

Dziś pogoda była niezbyt korzystna do jazdy na rowerze. Nie mniej jednak wybraliśmy się na krótką wycieczkę z tym, że ja miałem w planie rocznicową wizytę na CC, zaś Kubą dotrzymywał mi towarzystwa. Temperatura odczuwalna z pewnością była niższa niż to, co wskazywał termometr, bo wiał lodowaty wiatr. Licznik pokazał, że w lutym mam już za sobą 1000 km.





Poniedziałek, 26 lutego 2018 | Uczestnicy

A to niespodzianka - dziesiątki żurawi pod Bobolinem.

Mapka z wycieczki.
Pierwsza część wycieczki prowadząca przez Gumieńce, Mierzyn, Lubieszyn , Neu Grambow aż pod Lebehn była bardzo przyjemna, bo w większości trasy była z wiatrem. Potem jednak było coraz trudniej, bo wiatr był dość silny a do tego zimny.Od Ladenthin pojechaliśmy przez Warnik  i Bobolin i na odcinku do Stobna zwrócił naszą uwagę donośny klangor  żurawi i dostrzec można było ogromne ilości tych ptaków.. Żal, że odległość do nich była zbyt duża, by zdjęcia mogły być zadowalające.
Przy drodze Linken - Neu Grambow.
Przy drodze Linken - Neu Grambow. © jotwu
Pod Schwennenz - w oddali sarenki.
Pod Schwennenz - w oddali sarenki. © jotwu
Myśliwska ambona tuż przed Ladenthin.
Myśliwska ambona tuż przed Ladenthin. © jotwu
Na niemieckich polach przygotowanie do wiosny.
Na niemieckich polach przygotowanie do wiosny. © jotwu
Żurawie pod Bobolinem, szkoda że tak daleko.
Żurawie pod Bobolinem, szkoda że tak daleko. © jotwu
Żurawie spod Bobolina, w dole część wieży kościoła w Dołujach.
Żurawie spod Bobolina, w dole część wieży kościoła w Dołujach. © jotwu
A tu fruwające żurawie pod Bobolinem.
A tu fruwające żurawie pod Bobolinem. © jotwu
Nieprzejezdna, bo oblodzona droga przez górne Stobno.
Nieprzejezdna, bo oblodzona droga przez górne Stobno. Lód grubi i pofałdowany © jotwu
  • DST 49.00km
  • VMAX 36.50km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 1596kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl