Wtorek, 4 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Nic ciekawego.
O poranku było zaledwie sześć stopni. Z Kubą spotkałem się o 10:00 i pojechaliśmy tylko do Tanowa i z powrotem, spiesząc się na sportową relację w TV. Po obiedzie krótka wycieczka do Bezrzecza. Szkoda, że krótka, bo po południu zrobiło się ciepło i słonecznie.

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu
- DST 35.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przecław - Kurów - Ustowo. Byliśmy trzeźwi !
Jak widać z tytułu wpisu dzisiaj nie wysilaliśmy się zbytnio, więc skończyło się na 32 kilometrach. Do dalszej jazdy zniechęcał chłód i nieprzyjemny wiatr. Nie trudno się domyślić, że skoro przejeżdżaliśmy przez Ustowo, więc wstąpiliśmy jak zwykle do Auchan na zakupy. W Przecławiu zabawne zdarzenie, bo policjant sprawdzał alkomatem naszą trzeźwość.

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.80km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od Netto w Dobrej do Netto w Warzymicach.
Mapka z wycieczki.
Początek wycieczki to nieco powiększona pętla sławoszewska, potem jednak okazało się że w Dobrej nie ma pewnego produktu, który był potrzebny a wczoraj go widziałem w Warzymicach, więc tam właśnie pojechaliśmy. Wycieczka była tym milsza, że lekki wiatr nam pomagał a po drodze można było spotkać urocze żurawie a także dostojne bociany.

Początek wycieczki - przy Goplanie mnóstwo żab © jotwu

Elisabeth von Arnim i Kuba pogrążeni w lekturze a było to w centrum Dobrej © jotwu

Żurawie - czyżby taniec godowy © jotwu

Bocian na polu tuż przed Neu Grambow © jotwu

Bociany w Schwennenz © jotwu

Kuba na granicy pod Bobolinem © jotwu
Początek wycieczki to nieco powiększona pętla sławoszewska, potem jednak okazało się że w Dobrej nie ma pewnego produktu, który był potrzebny a wczoraj go widziałem w Warzymicach, więc tam właśnie pojechaliśmy. Wycieczka była tym milsza, że lekki wiatr nam pomagał a po drodze można było spotkać urocze żurawie a także dostojne bociany.

Początek wycieczki - przy Goplanie mnóstwo żab © jotwu

Elisabeth von Arnim i Kuba pogrążeni w lekturze a było to w centrum Dobrej © jotwu

Żurawie - czyżby taniec godowy © jotwu

Bocian na polu tuż przed Neu Grambow © jotwu

Bociany w Schwennenz © jotwu

Kuba na granicy pod Bobolinem © jotwu
- DST 61.00km
- VMAX 33.90km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 1814kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 kwietnia 2017
Wiatraki prądotwórcze w Niemczech dziś bezrobotne.
Mapka z wycieczki.
Świetna pogoda na dłuższą wycieczkę, więc samotnie wybrałem się na tereny niemieckie. Jako ciekawostkę dodam, że do Krackow, ulubionej miejscowości Kuby to tylko 34 kilometry. Zaglądnąłem do Warzymic, by sprawdzić co z bocianami - w gnieździe był jeden bociek, nie było żadnego w Karwowie

Wreszcie jest pierwszy bocian w Warzymicach © jotwu

Natomiast w Karwowie w gnieździe są tylko wróbelki © jotwu

Ode mnie do Krackow to tylko 34 km © jotwu

Retzin to kolejna miejscowość z mojej dzisiejszej trasy © jotwu

Para bocianów w Glasow © jotwu

Tysiącletni dąb pod Loecknitz © jotwu

Informacyjna tablica na temat 1000 letniego dębu © jotwu
Świetna pogoda na dłuższą wycieczkę, więc samotnie wybrałem się na tereny niemieckie. Jako ciekawostkę dodam, że do Krackow, ulubionej miejscowości Kuby to tylko 34 kilometry. Zaglądnąłem do Warzymic, by sprawdzić co z bocianami - w gnieździe był jeden bociek, nie było żadnego w Karwowie

Wreszcie jest pierwszy bocian w Warzymicach © jotwu

Natomiast w Karwowie w gnieździe są tylko wróbelki © jotwu

Ode mnie do Krackow to tylko 34 km © jotwu

Retzin to kolejna miejscowość z mojej dzisiejszej trasy © jotwu

Para bocianów w Glasow © jotwu

Tysiącletni dąb pod Loecknitz © jotwu

Informacyjna tablica na temat 1000 letniego dębu © jotwu
- DST 73.00km
- VMAX 34.60km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2239kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Od Stawu Brodowskiego po Trzeszczyn.
Przy znakomitej pogodzie wraz z Kubą pojechaliśmy nad staw Brodowski, by stamtąd przez Podbórz do Polic. Z Polic przez Trzeszczyn i Tanowo do domu. Termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał 21 stopni C (!) .

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 29.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Mierzyński bocian w pełnej krasie.
Pierwsza część wycieczki w towarzystwie Kuby prowadziła przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Skarbimierzyce do Mierzyna i tam właśnie miejscowy bocian już nie ukrywał się przed nami, tylko pięknie zaprezentował się - vide fotka. Powrót do domu na obiad, po którym odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy i już samotnie pojechałem na Podbórz, Osowo i Miodową pod leśniczówkę, skąd do domu mam niecałe 5 km.

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Z trasy spędził nas deszcz i wiatr.
Przez figle pogody nie zrobiliśmy nawet żadnego zdjęcia, zresztą nie było nic istotnego na tej krótkiej trasie pod Ustowo.
- DST 31.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Trochę po polskiej stronie, trochę po niemieckiej.
Mapka z wycieczki.
Prawdziwa wiosna raczy nas słońcem i ciepłem, więc odbyliśmy kolejną wycieczkę tuż za granicę polsko - niemiecką. Szczególnie dobrze jeździ się po niemieckiej stronie, bo drogi są gładkie a do tego ruch pojazdów znikomy. Chcąc nie chcąc dziś przekroczyłem trzeci tysiąc kilometrów w tym roku. Obaj z Kubą jeździmy dla czystej przyjemności jazdy bez cienia silenia się na rekordowe średnie szybkości jazdy, stąd dane liczbowe z wycieczek nie mogą zadziwiać rekordowymi danymi.

Urocze koniki z Blankensee - to dla nich zbieramy suchy chleb © jotwu

Obrazek z centrum Pampow © jotwu

Gniazdo bocianie w Pampow puste ale nie dla wróbelków © jotwu

Kuba na ternie obozu dla młodzieży Kutzowsee © jotwu
Prawdziwa wiosna raczy nas słońcem i ciepłem, więc odbyliśmy kolejną wycieczkę tuż za granicę polsko - niemiecką. Szczególnie dobrze jeździ się po niemieckiej stronie, bo drogi są gładkie a do tego ruch pojazdów znikomy. Chcąc nie chcąc dziś przekroczyłem trzeci tysiąc kilometrów w tym roku. Obaj z Kubą jeździmy dla czystej przyjemności jazdy bez cienia silenia się na rekordowe średnie szybkości jazdy, stąd dane liczbowe z wycieczek nie mogą zadziwiać rekordowymi danymi.

Urocze koniki z Blankensee - to dla nich zbieramy suchy chleb © jotwu

Obrazek z centrum Pampow © jotwu

Gniazdo bocianie w Pampow puste ale nie dla wróbelków © jotwu

Kuba na ternie obozu dla młodzieży Kutzowsee © jotwu
- DST 65.00km
- VMAX 33.30km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2025kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 marca 2017
Kategoria Niemcy
Hohenreinkendorf ach te niemieckie nazwy.
Mapka z wycieczki.
Wycieczka do Gartz nie do końca udana, bo parę kilometrów przed tą miejscowością Kuba musiał wracać do domu ze względów rodzinnych. Sam jednak z przyjemnością pokręciłem po niemieckich terenach - świetna pogoda, prawie bez ruchu samochodów.

W oddali Gartz w porannej mgle © jotwu

Hodowla krów pod Gartz © jotwu

Na skrzyżowaniu w Niemczech © jotwu

Kościół w miejscowości Hohenreinkendorf © jotwu

Na dworcu w Tantow © jotwu
Wycieczka do Gartz nie do końca udana, bo parę kilometrów przed tą miejscowością Kuba musiał wracać do domu ze względów rodzinnych. Sam jednak z przyjemnością pokręciłem po niemieckich terenach - świetna pogoda, prawie bez ruchu samochodów.

W oddali Gartz w porannej mgle © jotwu

Hodowla krów pod Gartz © jotwu

Na skrzyżowaniu w Niemczech © jotwu

Kościół w miejscowości Hohenreinkendorf © jotwu

Na dworcu w Tantow © jotwu
- DST 70.00km
- VMAX 27.60km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 2156kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 marca 2017
Kategoria Niemcy
Szlakiem pustych bocianich gniazd.
Tym razem samotnie przejechałem przez miejsca, w których znajdują się bocianie gniazda. Były to kolejno : Warzymice, Smolęcin, Bobolin, Schwennenz, Dołuje, Wąwelnica i na koniec Mierzyn, gdzie wczoraj widać było tylko głowę leżącego bociana - jednak dziś gniazdo było puste, podobnie jak w pozostałych przypadkach.
Mapka z wycieczki.

Nad autostradą pod Kołbaskowem © jotwu

Gdzieś w oddali wieża kościoła w Grambow © jotwu

Widok z daleka spod miejscowości Redlica © jotwu
Mapka z wycieczki.

Nad autostradą pod Kołbaskowem © jotwu

Gdzieś w oddali wieża kościoła w Grambow © jotwu

Widok z daleka spod miejscowości Redlica © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1684kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



