Piątek, 14 kwietnia 2017
Kategoria Niemcy
Do koników i bocianów.
Co prawda nadal wietrznie i chłodno ale dziś w towarzystwie Kuby pojechałem pętlą słąwoszewską rozszerzoną o Blankensee. Koniki z Blankensee widząc nas z daleka natychmiast podbiegają do ogrodzenia oczekując suchego chleba, który zresztą zwykle mamy ze sobą.

Bocian z Dobrej chwilowo samotny © jotwu

Gniazdo bocianie w Dobrej - już jest parka © jotwu

Jeszcze raz bocianie gniazdo w Dobrej © jotwu

Fragment miejscowości Blankensee 14 kwietnia 17 r © jotwu

Kuba częstuje koniki suchym chlebem © jotwu

Portret koników z Blankensee © jotwu

Bocian z Dobrej chwilowo samotny © jotwu

Gniazdo bocianie w Dobrej - już jest parka © jotwu

Jeszcze raz bocianie gniazdo w Dobrej © jotwu

Fragment miejscowości Blankensee 14 kwietnia 17 r © jotwu

Kuba częstuje koniki suchym chlebem © jotwu

Portret koników z Blankensee © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 26.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 kwietnia 2017
Na wzgórza warszewskie.
Mapka z wycieczki.
Nadal pogoda jest mało rowerowa, więc dziś samotnie pokręciłem się pod warszewskich wzgórzach i Osowie.

Na wzgórzach warszewskich © jotwu

Osiedle na Warszewie © jotwu

Tuż przed deszczem na Warszewie © jotwu
Nadal pogoda jest mało rowerowa, więc dziś samotnie pokręciłem się pod warszewskich wzgórzach i Osowie.

Na wzgórzach warszewskich © jotwu

Osiedle na Warszewie © jotwu

Tuż przed deszczem na Warszewie © jotwu
- DST 29.00km
- VMAX 28.70km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 746kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 kwietnia 2017
Wiatr, chłód i deszcz - pogoda nie na rower.
Mimo fatalnej pogody pojechałem wraz z Kuba na zakupy do Auchan pod Ustowem.
- DST 20.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od ulicy Chopina pod ulicę Ku Słońcu.
Ciągle wieje a do tego jest chłodno i dzisiaj wraz z Kubą kręciliśmy się po mieście załatwiając to co było konieczne. Może jutro będzie lepiej ?
- DST 22.00km
- VMAX 30.90km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Kategoria Niemcy
Dał nam przykład ... Mirek oczywiście.
Pół wycieczki.
Tak właśnie było. Mirek wczorajszym wpisem na temat wycieczki do Pasewalku zmobilizował mnie bym i ja pokusił się o taką wycieczkę. Z zachodu wiało niemiłosiernie ale miałem świadomość, że w drodze powrotnej jazda będzie znacznie łatwiejsza i tak też było. Być może nieopatrznie dotknąłem smartfona w efekcie czego Endomondo wyłączyło się właśnie w Pasewalku, szkoda.

Bociany dotarły wreszcie do Dobrej © jotwu

Buk - tu bocian chyba nie jest samotny © jotwu

Rowerowa ekspozycja w miejscowości Boock © jotwu

Herzlich willkommnen in Pasewalk © jotwu

Wreszcie Pasewalk - cel dzisiejszej wycieczki © jotwu

Charakterystyczny obiekt z Pasewalku i przejeżdżający pociąg © jotwu

Tym razem na wieży nie ma lokatora © jotwu

Prace porządkowe na DDR Loecknitz - Pasewalk © jotwu
Tak właśnie było. Mirek wczorajszym wpisem na temat wycieczki do Pasewalku zmobilizował mnie bym i ja pokusił się o taką wycieczkę. Z zachodu wiało niemiłosiernie ale miałem świadomość, że w drodze powrotnej jazda będzie znacznie łatwiejsza i tak też było. Być może nieopatrznie dotknąłem smartfona w efekcie czego Endomondo wyłączyło się właśnie w Pasewalku, szkoda.

Bociany dotarły wreszcie do Dobrej © jotwu

Buk - tu bocian chyba nie jest samotny © jotwu

Rowerowa ekspozycja w miejscowości Boock © jotwu

Herzlich willkommnen in Pasewalk © jotwu

Wreszcie Pasewalk - cel dzisiejszej wycieczki © jotwu

Charakterystyczny obiekt z Pasewalku i przejeżdżający pociąg © jotwu

Tym razem na wieży nie ma lokatora © jotwu

Prace porządkowe na DDR Loecknitz - Pasewalk © jotwu
- DST 103.00km
- VMAX 38.80km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 kwietnia 2017
Znowu wiosennie.
Mapka z wycieczki.
W drodze do Polic nie omieszkaliśmy wstąpić do sklepu pp Osowskich w Tatyni, gdzie obok miłej rozmowy z panem Jerzym wykupiłem cały zapas szarej renety a było tego półtora kilograma. W miejscowym gnieździe był tylko jeden bocian. Dalsza trasa to Police, Siedlice itd. z tym, że przez większość wycieczki oglądałem plecy Kuby - tak go rozpierała młodzieńcza energia. Późnym wieczorem mała dokrętka stąd te 51 km.

Bocianie gniazdo w centrum Tatyni © jotwu

Na razie tylko jeden bocian w gnieździe tatyńskim © jotwu

Całkiem wiosennie pod lasem Arkońskim © jotwu

Wieczorem na ulicy Chopina © jotwu
W drodze do Polic nie omieszkaliśmy wstąpić do sklepu pp Osowskich w Tatyni, gdzie obok miłej rozmowy z panem Jerzym wykupiłem cały zapas szarej renety a było tego półtora kilograma. W miejscowym gnieździe był tylko jeden bocian. Dalsza trasa to Police, Siedlice itd. z tym, że przez większość wycieczki oglądałem plecy Kuby - tak go rozpierała młodzieńcza energia. Późnym wieczorem mała dokrętka stąd te 51 km.

Bocianie gniazdo w centrum Tatyni © jotwu

Na razie tylko jeden bocian w gnieździe tatyńskim © jotwu

Całkiem wiosennie pod lasem Arkońskim © jotwu

Wieczorem na ulicy Chopina © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 1409kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Pod granicę - nadal chłodno i wietrznie.
Pogoda ciągle nie zachęca do długich wycieczek. Dziś bez szczególnego planu a do tego samotnie pojechałem pod Warnik czyli na skraj Polski, bo to miejscowość tuż przy granicy. Tutejsze gniazdo bocianie nadal puste, podobnie jak i w pobliskim Karwowie.
Mapka z wycieczki.

Między Warzymicami a Przecławiem o poranku © jotwu

Intensywne roboty ziemne tuż przed Kołbaskowem © jotwu

W oddali obiekt z miejscowości Warnik © jotwu

Tak wygląda Szczecin z odległego Przylepu © jotwu
Mapka z wycieczki.

Między Warzymicami a Przecławiem o poranku © jotwu

Intensywne roboty ziemne tuż przed Kołbaskowem © jotwu

W oddali obiekt z miejscowości Warnik © jotwu

Tak wygląda Szczecin z odległego Przylepu © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 32.20km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1238kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Niestety tylko do Auchan.
Kiepska pogoda zniechęciła nas do realizacji ambitnego planu, by pojechać do Gartz i skończyło się na Auchan. Na Ku Słońcy byliśmy dziś stosunkowo późno, bo po trzynastej i wyprzedziło nas tam ponad stu rowerzystów.

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 622kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Do Rzędzin i nieco dalej - pod wiatr.
Niepełna mapka z wycieczki.
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
- DST 58.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1814kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Za granicę ale to tak blisko.
Dziś pojechaliśmy przez Bezrzecze do Wąwelnicy sprawdzić jak się mają bociany, które już wcześniej "odkrył" Leszczyk. Żeby nie było dosyć w gnieździe pod kościołem w Dołujach także był na razie samotny bocian. Dalsza część wycieczki prowadziła przez Kościno, Neu Grambow, Schwennenz Stobno, Ostoję i Warzymice skąd do domu już tylko 10 kilometrów.

Widok na Szczecin spod szpitala przy Unii Lubelskiej © jotwu

Kuropatwa pod Wąwelnicą © jotwu

Para bocianów w Wąwelnicy © jotwu

Samotny bocian z miejscowości Dołuje © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu

Widok na Szczecin spod szpitala przy Unii Lubelskiej © jotwu

Kuropatwa pod Wąwelnicą © jotwu

Para bocianów w Wąwelnicy © jotwu

Samotny bocian z miejscowości Dołuje © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



