Sobota, 25 marca 2017
Kategoria Niemcy
Przez Blankensee i Mewegen do Löcknitz. Pierwszy bocian !
Mapka z wycieczki.
To był dobry dzień na dłuższą niż zwykle wycieczkę i tak też zrobiliśmy. Z samego rana sprawdzaliśmy jak się prezentują krokusy po chłodnej nocy - nie wszystkie pąki były tak dobrze rozwinięte jak wczoraj wieczorem ale i tak widok był znakomity i to tym bardziej, że było znacznie mniej osób zainteresowanych fotografowaniem, niż to miało miejsce wczoraj. W drodze do Löcknitz
spotkaliśmy w Mewegen dawno niewidzianego Roberta K, który zadomowił się w Niemczech i znalazł tam pracę.W drodze powrotnej, w Mierzynie z bocianiego gniazda wystawała głowa lokatora - niestety było to zbyt mało, by zdjęcie mogło być udane

Krokusy - wieczorem 24 marca 17 r © jotwu

Uroda krokusów - Jasne Błonia 24 marca 17 r © jotwu

Jasne Błonia, tłumy spacerowiczów i uroda krokusów © jotwu

Platanowa aleja i kwitnące krokusy © jotwu

Krokusy z Jasnych Błoni o poranku © jotwu

Ściana platanów i krokusy © jotwu

Na Jasnych Błoniach o poranku 24 marca 17 r © jotwu

Zwierzątka z Blankensee © jotwu

Jaki to ptaszek - © jotwu

W drodze do miejscowości Mewegen © jotwu
To był dobry dzień na dłuższą niż zwykle wycieczkę i tak też zrobiliśmy. Z samego rana sprawdzaliśmy jak się prezentują krokusy po chłodnej nocy - nie wszystkie pąki były tak dobrze rozwinięte jak wczoraj wieczorem ale i tak widok był znakomity i to tym bardziej, że było znacznie mniej osób zainteresowanych fotografowaniem, niż to miało miejsce wczoraj. W drodze do Löcknitz
spotkaliśmy w Mewegen dawno niewidzianego Roberta K, który zadomowił się w Niemczech i znalazł tam pracę.W drodze powrotnej, w Mierzynie z bocianiego gniazda wystawała głowa lokatora - niestety było to zbyt mało, by zdjęcie mogło być udane

Krokusy - wieczorem 24 marca 17 r © jotwu

Uroda krokusów - Jasne Błonia 24 marca 17 r © jotwu

Jasne Błonia, tłumy spacerowiczów i uroda krokusów © jotwu

Platanowa aleja i kwitnące krokusy © jotwu

Krokusy z Jasnych Błoni o poranku © jotwu

Ściana platanów i krokusy © jotwu

Na Jasnych Błoniach o poranku 24 marca 17 r © jotwu

Zwierzątka z Blankensee © jotwu

Jaki to ptaszek - © jotwu

W drodze do miejscowości Mewegen © jotwu
- DST 68.00km
- VMAX 34.70km/h
- Kalorie 2113kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Po szare renety do Tatyni.
Nim pojechaliśmy do sklepu pp Osowskich w Tatyni po te tytułowe jabłka wpierw spotkaliśmy się w Kauflandzie. Stamtąd przez Pilchowo i Tanowo nad Gunicę a potem już do Tatyni. Szare renety to moje ulubione jabłka. Wyśmienita pogoda.

Krótki odpoczynek nad Gunicą - na zdjęciu Kuba © jotwu

Krótki odpoczynek nad Gunicą - na zdjęciu Kuba © jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 marca 2017
Kategoria Niemcy
Do Blankensee oglądać strusie ale nie tylko strusie.
Mapka z wycieczki.
Zupełnie dobra pogoda kolejny raz skłoniła nas by pojechać do Blankensee. Tym razem nie do koników, lecz by odwiedzić strusie. Niestety aktualnie strusie są ogrodzone podwójną siatką, więc dostęp do nich jest nieco gorszy, niż wcześniej bywało. Jako ciekawostkę dodam, że jedno jajo strusia kosztuje 6 euro - takie ogłoszenie jest na tablicy w pobliżu zagrody. Wracaliśmy przez Bismark, wiec Kuba miał okazję "polować" na żurawie jednak z dość kiepskim skutkiem tym razem.

Blankensee - stara rudera i pieski w głębi © jotwu

Blankensee i hodowla psów © jotwu

Blankensee i mnóstwo strusi © jotwu

Blankensee - lama © jotwu

Blankensee i łaciate zwierzątko © jotwu
Zupełnie dobra pogoda kolejny raz skłoniła nas by pojechać do Blankensee. Tym razem nie do koników, lecz by odwiedzić strusie. Niestety aktualnie strusie są ogrodzone podwójną siatką, więc dostęp do nich jest nieco gorszy, niż wcześniej bywało. Jako ciekawostkę dodam, że jedno jajo strusia kosztuje 6 euro - takie ogłoszenie jest na tablicy w pobliżu zagrody. Wracaliśmy przez Bismark, wiec Kuba miał okazję "polować" na żurawie jednak z dość kiepskim skutkiem tym razem.

Blankensee - stara rudera i pieski w głębi © jotwu

Blankensee i hodowla psów © jotwu

Blankensee i mnóstwo strusi © jotwu

Blankensee - lama © jotwu

Blankensee i łaciate zwierzątko © jotwu
- DST 53.00km
- VMAX 31.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1615kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 marca 2017
Kategoria Niemcy
Nach Krackow 32 km 1
Wyborna pogoda skłoniła nas do jazdy do Krackow przez Przecław i Kołbaskowo. Mapka z wycieczki we wpisie Kuby - ja ciągle testuję nową aplikację w zastępstwie Endomondo ale skutek ja na razie żałosny, czyli żaden.

Żurawie z terenu Niemiec - na łące © jotwu

Parka żurawi na łące © jotwu

Wreszcie się udało - żurawie w locie © jotwu

Do Penkun już tylko 10 km ale nie dziś © jotwu

Szczecin widziany spod Przylepu © jotwu

Żurawie z terenu Niemiec - na łące © jotwu

Parka żurawi na łące © jotwu

Wreszcie się udało - żurawie w locie © jotwu

Do Penkun już tylko 10 km ale nie dziś © jotwu

Szczecin widziany spod Przylepu © jotwu
- DST 63.00km
- VMAX 34.70km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Tanowo do Tatyni i dalej.
Całkiem dobra pogoda, więc tym razem samotnie pojechałem do Tatyni, by odwiedzić pp Osowskich właścicieli miejscowego sklepu. Po pogawędce z Jerzym pojechałem przez Jasienicę, Police, Trzeszczyn, Pilchowo pod Białą leśniczówkę, gdzie spotkałem się z Kubą. Stamtąd wróciliśmy do domu na pizzę.W czasie jazdy testowałem aplikację Cyclometer - test wypadł obiecująco ale nie udało mi się zamieścić tu mapki z wycieczki.

Rzeka Gunica na skraju Jasienicy © jotwu

Rzeka Gunica na skraju Jasienicy © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 28.30km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Co trochę mżyło.
Mapka z wycieczki.
Wspólna wycieczka z Kubą , chociaż pogoda nie była do tego zbyt zachęcająca - co prawda dość ciepło ale co pewien czas padał deszcz - niezbyt intensywny ale przykry. Zahaczyliśmy tradycyjnie o Auchan (tam mnóstwo różnorodnych części do roweru), by potem sprawdzić czy w Wołczkowie i Dołujach są już bociany - nadal jednak ich tam nie ma.

W oddali miejscowość Stobno © jotwu

Sarenki - szkoda, że tak daleko do nich © jotwu

Żuraw tuż przed Bezrzeczem © jotwu
Wspólna wycieczka z Kubą , chociaż pogoda nie była do tego zbyt zachęcająca - co prawda dość ciepło ale co pewien czas padał deszcz - niezbyt intensywny ale przykry. Zahaczyliśmy tradycyjnie o Auchan (tam mnóstwo różnorodnych części do roweru), by potem sprawdzić czy w Wołczkowie i Dołujach są już bociany - nadal jednak ich tam nie ma.

W oddali miejscowość Stobno © jotwu

Sarenki - szkoda, że tak daleko do nich © jotwu

Żuraw tuż przed Bezrzeczem © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1205kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Dobra pogoda - wielu bikerów na trasie - miłe spotkania.
Mapka z wycieczki.
Po wczorajszej koszmarnej pogodzie dziś było już całkiem znośnie, chociaż nadal dość chłodno. Te lepsze warunki do jazdy spowodowały, że na trasie widzieliśmy wielu znajomych a z Damianem mieliśmy nawet przyjemność porozmawiać.

Fragment Szczecina - po prawej wieża hotelu Radisson © jotwu

W głębi Szczecin - widok z dzielnicy Drzetowo © jotwu

Po drugiej stronie Odry © jotwu

Ze szczecińskiego portu © jotwu

Z wiaduktu nad Odrą © jotwu

Police - przejazd kolejowy © jotwu
Po wczorajszej koszmarnej pogodzie dziś było już całkiem znośnie, chociaż nadal dość chłodno. Te lepsze warunki do jazdy spowodowały, że na trasie widzieliśmy wielu znajomych a z Damianem mieliśmy nawet przyjemność porozmawiać.

Fragment Szczecina - po prawej wieża hotelu Radisson © jotwu

W głębi Szczecin - widok z dzielnicy Drzetowo © jotwu

Po drugiej stronie Odry © jotwu

Ze szczecińskiego portu © jotwu

Z wiaduktu nad Odrą © jotwu

Police - przejazd kolejowy © jotwu
- DST 52.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1638kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 marca 2017
Kategoria Po mieście.
Nie warto było opuszczać domu.
Chłodno i deszczowo - rano odprowadzam Kubę do jego dzielnicy a sam wykonuję krótki spacer po lesie Arkońskim. Lepiej było zostać w domu.

Pod lasem powoli budzi się wiosna © jotwu

Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego © jotwu

Pod lasem powoli budzi się wiosna © jotwu

Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego © jotwu
- DST 13.00km
- VMAX 22.50km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Poranny deszcz nie trwał długo.
Drobny deszcz mnie nie odstraszył i przez Pilchowo, Leśno Górne pojechałem do Polic, gdzie "przy okazji" kupiłem chleb. Powrót do domu tradycyjną trasą, bo przez Trzeszczyn i Tanowo.
Mapka z wycieczki.

Krokusy nadal nie do końca rozkwitnięte a jest już 17 marca © jotwu

Jeszcze raz Jasne Błonia © jotwu
Mapka z wycieczki.

Krokusy nadal nie do końca rozkwitnięte a jest już 17 marca © jotwu

Jeszcze raz Jasne Błonia © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 34.90km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1268kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Tu i ówdzie czyli niezbyt daleko.
To niezbyt daleko to przez Przecław , Kurów i Ustowo do Auchan skąd do domu. Dalsza część jazdy po obiedzie to pod Drzetowo i pod las Arkoński .

Kuba na naszej ulubionej drodze Przecław - Kurów © jotwu

Jasne Błonia i krokusy nie do końca rozkwitnięte © jotwu

Jasne Błonia 16 marca 17 r. i Kuba wśród nich © jotwu

Sikorka przy karmniku © jotwu

Kuba na naszej ulubionej drodze Przecław - Kurów © jotwu

Jasne Błonia i krokusy nie do końca rozkwitnięte © jotwu

Jasne Błonia 16 marca 17 r. i Kuba wśród nich © jotwu

Sikorka przy karmniku © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



