Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 25 marca 2017 Kategoria Niemcy

Przez Blankensee i Mewegen do Löcknitz. Pierwszy bocian !

Mapka z wycieczki.
To był dobry dzień na dłuższą niż zwykle wycieczkę i tak też zrobiliśmy. Z samego rana sprawdzaliśmy jak się prezentują krokusy po chłodnej nocy - nie wszystkie pąki były tak dobrze rozwinięte jak wczoraj wieczorem ale i tak widok był znakomity i to tym bardziej, że było znacznie mniej osób zainteresowanych fotografowaniem, niż to miało miejsce wczoraj. W drodze do Löcknitz
 spotkaliśmy w Mewegen dawno niewidzianego Roberta K, który zadomowił się w Niemczech i znalazł tam pracę.W drodze powrotnej, w Mierzynie z bocianiego gniazda wystawała głowa lokatora - niestety było to zbyt mało, by zdjęcie mogło być udane
Krokusy - wieczorem 24 marca 17 r
Krokusy - wieczorem 24 marca 17 r © jotwu
Uroda krokusów - Jasne Błonia 24 marca 17 r
Uroda krokusów - Jasne Błonia 24 marca 17 r © jotwu
Jasne Błonia, tłumy spacerowiczów i uroda krokusów
Jasne Błonia, tłumy spacerowiczów i uroda krokusów © jotwu
Platanowa aleja i kwitnące krokusy
Platanowa aleja i kwitnące krokusy © jotwu
Krokusy z Jasnych Błoni o poranku
Krokusy z Jasnych Błoni o poranku © jotwu
Ściana platanów i krokusy
Ściana platanów i krokusy © jotwu
Na Jasnych Błoniach o poranku 24 marca 17 r
Na Jasnych Błoniach o poranku 24 marca 17 r © jotwu
Zwierzątka z Blankensee
Zwierzątka z Blankensee © jotwu
Jaki to ptaszek -
Jaki to ptaszek - © jotwu
W drodze do miejscowości Mewegen
W drodze do miejscowości Mewegen © jotwu
Piątek, 24 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Po szare renety do Tatyni.

Nim pojechaliśmy do sklepu pp Osowskich w Tatyni po te tytułowe jabłka wpierw spotkaliśmy się w Kauflandzie. Stamtąd przez Pilchowo i Tanowo  nad Gunicę a potem już do Tatyni. Szare renety to moje ulubione jabłka. Wyśmienita pogoda.
Krótki odpoczynek nad Gunicą - na zdjęciu Kuba
Krótki odpoczynek nad Gunicą - na zdjęciu Kuba © jotwu
Czwartek, 23 marca 2017 Kategoria Niemcy

Do Blankensee oglądać strusie ale nie tylko strusie.

Mapka z wycieczki.
Zupełnie dobra pogoda kolejny raz skłoniła nas by pojechać do Blankensee. Tym razem nie do koników, lecz by odwiedzić strusie. Niestety aktualnie strusie są ogrodzone podwójną siatką, więc dostęp do nich jest nieco gorszy, niż wcześniej bywało. Jako ciekawostkę dodam, że jedno jajo strusia kosztuje 6 euro - takie ogłoszenie jest na tablicy w pobliżu zagrody. Wracaliśmy przez Bismark, wiec Kuba miał okazję "polować" na żurawie jednak z dość kiepskim skutkiem tym razem.
Blankensee - stara rudera i pieski w głębi
Blankensee - stara rudera i pieski w głębi © jotwu
Blankensee i hodowla psów
Blankensee i hodowla psów © jotwu
Blankensee i mnóstwo strusi
Blankensee i mnóstwo strusi © jotwu
Blankensee - lama
Blankensee - lama © jotwu
Blankensee i łaciate zwierzątko
Blankensee i łaciate zwierzątko © jotwu
  • DST 53.00km
  • VMAX 31.20km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1615kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 marca 2017 Kategoria Niemcy

Nach Krackow 32 km 1

Wyborna pogoda skłoniła nas do jazdy do Krackow przez Przecław i Kołbaskowo. Mapka z wycieczki we wpisie Kuby - ja ciągle testuję nową aplikację w zastępstwie Endomondo ale skutek ja na razie żałosny, czyli żaden.
Żurawie z terenu Niemiec - na łące
Żurawie z terenu Niemiec - na łące © jotwu
Parka żurawi na łące
Parka żurawi na łące © jotwu
Wreszcie się udało - żurawie w locie
Wreszcie się udało - żurawie w locie © jotwu
Do Penkun już tylko 10 km ale nie dziś
Do Penkun już tylko 10 km ale nie dziś © jotwu
Szczecin widziany spod Przylepu
Szczecin widziany spod Przylepu © jotwu
Wtorek, 21 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Tanowo do Tatyni i dalej.

Całkiem dobra pogoda, więc tym razem samotnie pojechałem do Tatyni, by odwiedzić pp Osowskich właścicieli miejscowego sklepu. Po pogawędce z Jerzym pojechałem przez Jasienicę, Police, Trzeszczyn, Pilchowo pod Białą leśniczówkę, gdzie spotkałem się z Kubą. Stamtąd wróciliśmy do domu na pizzę.W czasie jazdy testowałem aplikację Cyclometer - test wypadł obiecująco ale nie udało mi się zamieścić tu mapki z wycieczki.
Rzeka Gunica na skraju Jasienicy
Rzeka Gunica na skraju Jasienicy © jotwu
Poniedziałek, 20 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Co trochę mżyło.

Mapka z wycieczki.
Wspólna wycieczka z Kubą , chociaż pogoda nie była do tego zbyt zachęcająca - co prawda dość ciepło ale co pewien czas padał deszcz - niezbyt intensywny ale przykry. Zahaczyliśmy tradycyjnie o Auchan (tam mnóstwo różnorodnych części do roweru), by potem sprawdzić czy w Wołczkowie i Dołujach są już bociany - nadal jednak ich tam nie ma.
W oddali miejscowość Stobno
W oddali miejscowość Stobno © jotwu
Sarenki - szkoda, że tak daleko do nich
Sarenki - szkoda, że tak daleko do nich © jotwu
Żuraw tuż przed Bezrzeczem
Żuraw tuż przed Bezrzeczem © jotwu
  • DST 37.00km
  • VMAX 29.50km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1205kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Dobra pogoda - wielu bikerów na trasie - miłe spotkania.

Mapka z wycieczki.
Po wczorajszej koszmarnej pogodzie dziś było już całkiem znośnie, chociaż nadal dość chłodno. Te lepsze warunki do jazdy spowodowały, że na trasie widzieliśmy wielu znajomych a z Damianem mieliśmy nawet przyjemność porozmawiać.
Fragment Szczecina - w oddali hotel Radisson
Fragment Szczecina - po prawej wieża  hotelu Radisson © jotwu
W głębi Szczecin - widok z dzielnicy Drzetowo
W głębi Szczecin - widok z dzielnicy Drzetowo © jotwu
Po drugiej stronie Odry
Po drugiej stronie Odry © jotwu
Ze szczecińskiego portu
Ze szczecińskiego portu © jotwu
Z wiaduktu nad Odrą
Z wiaduktu nad Odrą © jotwu
Police - przejazd kolejowy
Police - przejazd kolejowy © jotwu
  • DST 52.00km
  • VMAX 29.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1638kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 marca 2017 Kategoria Po mieście.

Nie warto było opuszczać domu.

Chłodno i deszczowo - rano odprowadzam Kubę do jego dzielnicy a sam wykonuję krótki spacer po lesie Arkońskim. Lepiej było zostać w domu.
Pod lasem powoli budzi się wiosna
Pod lasem powoli budzi się wiosna © jotwu
Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego
Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego © jotwu
Piątek, 17 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Poranny deszcz nie trwał długo.

Drobny deszcz mnie nie odstraszył i przez Pilchowo, Leśno Górne pojechałem do Polic, gdzie "przy okazji" kupiłem chleb. Powrót do domu tradycyjną trasą, bo przez Trzeszczyn i Tanowo.
Mapka z wycieczki.
Krokusy nadal nie do końca rozkwitnięte a jest już 17 marca
Krokusy nadal nie do końca rozkwitnięte a jest już 17 marca © jotwu
Jeszcze raz Jasne Błonia
Jeszcze raz Jasne Błonia © jotwu
  • DST 41.00km
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 1268kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 marca 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Tu i ówdzie czyli niezbyt daleko.

To niezbyt daleko to przez Przecław , Kurów i Ustowo do Auchan skąd do domu. Dalsza część jazdy po obiedzie to pod Drzetowo i pod las Arkoński .
Kuba na naszej ulubionej drodze Przecław - Kurów
Kuba na naszej ulubionej drodze Przecław - Kurów © jotwu
Jasne Błonia i krokusy nie do końca rozkwitnięte
Jasne Błonia i krokusy nie do końca rozkwitnięte © jotwu
Jasne Błonia 16 marca 17 r. i Kuba wśród nich
Jasne Błonia 16 marca 17 r. i Kuba wśród nich © jotwu
Sikorka przy karmniku
Sikorka przy karmniku © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl