Piątek, 7 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Niestety tylko do Auchan.
Kiepska pogoda zniechęciła nas do realizacji ambitnego planu, by pojechać do Gartz i skończyło się na Auchan. Na Ku Słońcy byliśmy dziś stosunkowo późno, bo po trzynastej i wyprzedziło nas tam ponad stu rowerzystów.

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 622kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Do Rzędzin i nieco dalej - pod wiatr.
Niepełna mapka z wycieczki.
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
- DST 58.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1814kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Za granicę ale to tak blisko.
Dziś pojechaliśmy przez Bezrzecze do Wąwelnicy sprawdzić jak się mają bociany, które już wcześniej "odkrył" Leszczyk. Żeby nie było dosyć w gnieździe pod kościołem w Dołujach także był na razie samotny bocian. Dalsza część wycieczki prowadziła przez Kościno, Neu Grambow, Schwennenz Stobno, Ostoję i Warzymice skąd do domu już tylko 10 kilometrów.

Widok na Szczecin spod szpitala przy Unii Lubelskiej © jotwu

Kuropatwa pod Wąwelnicą © jotwu

Para bocianów w Wąwelnicy © jotwu

Samotny bocian z miejscowości Dołuje © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu

Widok na Szczecin spod szpitala przy Unii Lubelskiej © jotwu

Kuropatwa pod Wąwelnicą © jotwu

Para bocianów w Wąwelnicy © jotwu

Samotny bocian z miejscowości Dołuje © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Nic ciekawego.
O poranku było zaledwie sześć stopni. Z Kubą spotkałem się o 10:00 i pojechaliśmy tylko do Tanowa i z powrotem, spiesząc się na sportową relację w TV. Po obiedzie krótka wycieczka do Bezrzecza. Szkoda, że krótka, bo po południu zrobiło się ciepło i słonecznie.

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu
- DST 35.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przecław - Kurów - Ustowo. Byliśmy trzeźwi !
Jak widać z tytułu wpisu dzisiaj nie wysilaliśmy się zbytnio, więc skończyło się na 32 kilometrach. Do dalszej jazdy zniechęcał chłód i nieprzyjemny wiatr. Nie trudno się domyślić, że skoro przejeżdżaliśmy przez Ustowo, więc wstąpiliśmy jak zwykle do Auchan na zakupy. W Przecławiu zabawne zdarzenie, bo policjant sprawdzał alkomatem naszą trzeźwość.

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.80km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od Netto w Dobrej do Netto w Warzymicach.
Mapka z wycieczki.
Początek wycieczki to nieco powiększona pętla sławoszewska, potem jednak okazało się że w Dobrej nie ma pewnego produktu, który był potrzebny a wczoraj go widziałem w Warzymicach, więc tam właśnie pojechaliśmy. Wycieczka była tym milsza, że lekki wiatr nam pomagał a po drodze można było spotkać urocze żurawie a także dostojne bociany.

Początek wycieczki - przy Goplanie mnóstwo żab © jotwu

Elisabeth von Arnim i Kuba pogrążeni w lekturze a było to w centrum Dobrej © jotwu

Żurawie - czyżby taniec godowy © jotwu

Bocian na polu tuż przed Neu Grambow © jotwu

Bociany w Schwennenz © jotwu

Kuba na granicy pod Bobolinem © jotwu
Początek wycieczki to nieco powiększona pętla sławoszewska, potem jednak okazało się że w Dobrej nie ma pewnego produktu, który był potrzebny a wczoraj go widziałem w Warzymicach, więc tam właśnie pojechaliśmy. Wycieczka była tym milsza, że lekki wiatr nam pomagał a po drodze można było spotkać urocze żurawie a także dostojne bociany.

Początek wycieczki - przy Goplanie mnóstwo żab © jotwu

Elisabeth von Arnim i Kuba pogrążeni w lekturze a było to w centrum Dobrej © jotwu

Żurawie - czyżby taniec godowy © jotwu

Bocian na polu tuż przed Neu Grambow © jotwu

Bociany w Schwennenz © jotwu

Kuba na granicy pod Bobolinem © jotwu
- DST 61.00km
- VMAX 33.90km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 1814kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 kwietnia 2017
Wiatraki prądotwórcze w Niemczech dziś bezrobotne.
Mapka z wycieczki.
Świetna pogoda na dłuższą wycieczkę, więc samotnie wybrałem się na tereny niemieckie. Jako ciekawostkę dodam, że do Krackow, ulubionej miejscowości Kuby to tylko 34 kilometry. Zaglądnąłem do Warzymic, by sprawdzić co z bocianami - w gnieździe był jeden bociek, nie było żadnego w Karwowie

Wreszcie jest pierwszy bocian w Warzymicach © jotwu

Natomiast w Karwowie w gnieździe są tylko wróbelki © jotwu

Ode mnie do Krackow to tylko 34 km © jotwu

Retzin to kolejna miejscowość z mojej dzisiejszej trasy © jotwu

Para bocianów w Glasow © jotwu

Tysiącletni dąb pod Loecknitz © jotwu

Informacyjna tablica na temat 1000 letniego dębu © jotwu
Świetna pogoda na dłuższą wycieczkę, więc samotnie wybrałem się na tereny niemieckie. Jako ciekawostkę dodam, że do Krackow, ulubionej miejscowości Kuby to tylko 34 kilometry. Zaglądnąłem do Warzymic, by sprawdzić co z bocianami - w gnieździe był jeden bociek, nie było żadnego w Karwowie

Wreszcie jest pierwszy bocian w Warzymicach © jotwu

Natomiast w Karwowie w gnieździe są tylko wróbelki © jotwu

Ode mnie do Krackow to tylko 34 km © jotwu

Retzin to kolejna miejscowość z mojej dzisiejszej trasy © jotwu

Para bocianów w Glasow © jotwu

Tysiącletni dąb pod Loecknitz © jotwu

Informacyjna tablica na temat 1000 letniego dębu © jotwu
- DST 73.00km
- VMAX 34.60km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2239kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Od Stawu Brodowskiego po Trzeszczyn.
Przy znakomitej pogodzie wraz z Kubą pojechaliśmy nad staw Brodowski, by stamtąd przez Podbórz do Polic. Z Polic przez Trzeszczyn i Tanowo do domu. Termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał 21 stopni C (!) .

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 29.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Mierzyński bocian w pełnej krasie.
Pierwsza część wycieczki w towarzystwie Kuby prowadziła przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Skarbimierzyce do Mierzyna i tam właśnie miejscowy bocian już nie ukrywał się przed nami, tylko pięknie zaprezentował się - vide fotka. Powrót do domu na obiad, po którym odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy i już samotnie pojechałem na Podbórz, Osowo i Miodową pod leśniczówkę, skąd do domu mam niecałe 5 km.

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Z trasy spędził nas deszcz i wiatr.
Przez figle pogody nie zrobiliśmy nawet żadnego zdjęcia, zresztą nie było nic istotnego na tej krótkiej trasie pod Ustowo.
- DST 31.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



