Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236046.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 24 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po świątecznym śniadaniu.

Po świątecznym śniadaniu z lekka ociężały wsiadłem na rower, by skorzystać z niezmiennie dobrej pogody. Przez Pilchowo, Siedlice do Polic a następnie kolejno Jasienica, Niekłończyca, Uniemyśl, Drogoradz, Nowa Jasienica (w okolicach tej miejscowości zwykle zbieram grzyby) skąd jest 7 km do Jasienicy. Potem tradycyjnie Tatynia, Tanowo, Głębokie i lasem do domu. Cała droga powrotna była z lekkim wiatrem w plecy.
Sobota, 23 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Rośliny czekają na deszcz, ja też.

Kto ma pod swą opieką choćby odrobinę zieleni, ten zrozumie tytuł wpisu - jest zbyt długo sucho i trawniki oraz wszelkiego typu kwiaty marnieją. Wczoraj skosiłem trawę przed domem a wieczorem podleję. ŁG zaproponował mi przejechanie pętli sławoszewskiej i razem dojechaliśmy do Dobrej, ja wybrałem dalszą jazdę w kierunku na Przecław a Łukasz, na nowym rowerze wrócił do domu przez Głębokie. Dojechałem do Przecławia przez Lubieszyn, Dołuje a potem przez Gumieńce wróciłem do domu. Bezchmurne niebo, wysoka jak na kwiecień temperatura i lekki wiatr - wyjątkowa jest druga połowa kwietnia.
Piątek, 22 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Kolejna pętla jasienicka.

Nadal rewelacyjna pogoda, więc przejechałem przez Pilchowo, Tanowo, Trzeszczyn, Jasienicę, Tatynię, Tanowo, Pilchowo, Głębokie i lasem do domu.
Na trasie kolejny raz, ale tego roku po raz pierwszy, oglądałem krowy pławiące się w Gunicy.

Czwartek, 21 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po zakupy do Tesco -:)

Wcale nie miałem zamiaru jechać na Pomorzany do Tesco, lecz do Dobieszczyna. Po minięciu Pilchowa przypomniałem sobie nie tylko o konieczności uzupełniających zakupów lecz tez konieczności podlania roślin na grobie bliskich, bo niespodziewanie jest susza. Kolejno mijałem Sławoszewo, Grzepnicę, Dobrą, Lubieszyn, Dołuje, Będargowo, Warzymice by wylądować w dzielnicy Pomorzany. Krótki wypad do Tesco (rower zostawiam na parkingu samochodowym za 1 zł) a potem przez cmentarz (rośliny na grobie padnięte) do domu.
Środa, 20 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Węgornik.

Dziś zrobiłem rundkę przez pod szczecińskie wioski takie jak Witorza, Węgornik czy też Grzepnica.

Zdjęcie z Grzepnicy.

Opóźniony lokator gniazda w Pilchowie.

Wrak auta porzucony za jeziorem Głębokie.
Poniedziałek, 18 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Pod Buk.

Po wypadzie do centrum (kupowałem środki czyszczące, by usuwać pozostałości po remoncie) a potem przez Głębokie, Dobrą pod Buk i tą samą drogą wróciłem lasem do domu.

Widok z wiaduktu przy Al. Wojska Polskiego w kierunku na Zakole.
Niedziela, 17 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Do Nowego Warpna.

Wiosennie, więc pokusiłem się o nieco dłuższą niż zwykle wycieczkę. Kolejno Głębokie, Tanowo, Tatynia, Jasienica, Trzebież, Brzózki, Nowe Warpno - tam miałem na liczniku 53 km. Powrót 12 km koszmarną drogą do Dobieszczyna, skąd Stolec, Pampow, Blanknesee, Buk, Dobra, Wołczkowo, Bezrzecze, Las Arkoński i do wanny w domu. Cały czas było słonecznie a w drodze powrotnej lekko pomagał mi wiatr.

Bocian z Tatyni, kiedy mu się przyglądałem odleciał. Podobnie było potem w Pampow, widać odstraszam te dorodne ptaki a do tego nie umiem uchwycić momentu, gdy startują do lotu.

Nie mogę się nadziwić, że w XXI wieku może być tak koszmarna droga, jak przez Brzózki.

Udało mi się utrwalić to zniszczone drzewo przed jego kasacją.

Niedzielne popołudnie a centrum Nowego Warpna bez ludzi.

W oddali niemiecki prom w Alt Warp, kiedyś kursował do Nowego Warpna.
Sobota, 16 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

W towarzystwie ŁG.

Skoro w towarzystwie, to z pewnością niezbyt daleko i tak było. Pojechaliśmy do Polic przez Leśno Górne a z Polic przez Przęsocin, wzgórza warszewskie, Warszewo, ulicą Duńską na Niebuszewo. Wspaniała, wiosenna pogoda, więc zieleni już coraz więcej.

Zielone łąki i Przęsocin.

Bociany z Warszewa, które można podglądać dzięki kamerom internetowym (wwww.warszewo.pl).

W oddali panowie "bawią się" samolocikami zdalnie sterowanymi.
Piątek, 15 kwietnia 2011

Miasto, las, Gunica.

Po zakupowym wypadzie do centrum miasta pokręciłem się po lesie a następnie pojechałem za Tanowo nad rzeczkę Gunicę. Smutno się jedzie ciągle nie wykończoną ścieżką rowerową - dziś nie podjęto żadnych prac.
Czwartek, 14 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po dniu przerwy.

To nie był dzień wiosenny, wiało i było tylko dziesięć stopni. Pojechałem przez Gumieńce do Ronda Hakena a potem kolejno Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlica, Bezrzecze, Wołczkowo, Głębokie, park Kasprowicza i do domu a w domu ciąg dalszy remontu. Podobno jutro to ma się skończyć.

Dziś jest już 14 kwietnia i dopiero teraz pojawił się bocian w Warzymicach.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl