Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236046.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 11 marca 2011 Kategoria Po mieście.

***

Jak to w piątek - krótki wypad do centrum skąd pod Głębokie. Ciągle wieje ale jest cieplutko.
Czwartek, 10 marca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Duża pętla sławoszewska.

To była spokojna jazda, przy dobrej pogodzie, chociaż wiatr był porywisty i często zmieniał kierunek, przeważały podmuchy z południowego zachodu. Na ścieżce rowerowej do Tanowa nadal nic się nie dzieje. Wracałem przez las a potem park Kasprowicza.

Drogowa rewolucja na ulicy Arkońskiej a że jest to fragment obwodnicy śródmiejskiej, to można mieć nadzieję, że remont ulicy nie będzie trwał wiecznie. W głębi fragment poniemieckiej, rozpadającej się poczekalni, której remont obiecuje się od lat ale prawie jestem pewny, że wcześniej ten obiekt się rozleci.

Okolice Dobrej to już prawdziwa "sypialnia" Szczecina, bo z każdej strony tej miejscowości powstają efektowne osiedla,
Środa, 9 marca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Od ulicy Sołtysiej po Tanowo.

Wiosenny dzień, było ciepło, słonecznie, widać było przelatujące klucze ptaków (pewno to żurawie) a ja z konieczności wpierw byłem na ulicy Sołtysiej a potem Turzyn, Głębokie, Pilchowo, Tanowo i z powrotem. Z przykrością stwierdzam, że ścieżce rowerowej do Tanowa nic się nie dzieje, całkowity zastój w pracach a przecież pogoda sprzyja. Z rankingu zniknął lider GADBAGIENNY - co się stało ?
Wtorek, 8 marca 2011 Kategoria Niemcy

Ciągle wietrznie.

Pewno osoby, które nie jeżdżą na rowerze nawet nie wiedzą, że jest wiatr ale w czasie jazdy to się wyraźnie odczuwa, tak też było i dzisiaj. Trasę miałem urozmaiconą i jak na mnie długą. Kolejno - lasem do Głębokiego a potem Buk, Blankensee, Mewegen, Boock,Löcknitz i powrót przez Rothenklepenow, Mewegen, Balnkensee, Buk i dalej tak jak rano.

W drodze do Mewegen, tuż za Blankensee.

Malownicza ambona - także przed Mewegen.

Mała miejscowość Mewegen, mieszkańców nie było widać.

Powrót przez Blankensee, miejscowość przygraniczną. Tu już mieszkają Polacy.
Poniedziałek, 7 marca 2011 Kategoria Po mieście.

Z konieczności tylko po mieście.

Koleżeńskie zobowiązania ograniczyły moją jazdę do centrum Szczecina a szkoda, bo pogoda była wyśmienita.
Niedziela, 6 marca 2011 Kategoria Niemcy

Do Löcknitz.

Spełniając prośbę znajomych bym w czasie wycieczki do Niemiec sprawdził w jakiej cenie jest tam cukier pojechałem dziś do Löcknitz. A trasa tradycyjna, bo kolejno Bezrzecze, Redlica, Dołuje, Lubieszyn, Bismark i Löcknitz. Powrót tą samą trasą czego nie lubię ale silny wiatr z północy zniechęcił mnie do powrotu przez Blankensee. Dla formalności dodam, że w niedziele w Löcknitz czynny jest sklep sieci Netto ( 11:00 - 16:00) a cukier jest po 65 centów. W tym sklepie nie honorują polskich kart bankowych, co ogromnie mnie zaskoczyło, bo w REWE nie ma takich ograniczeń.

Przy szpitalu start helikoptera Pogotowia Lotniczego.

Widok na Dołuje z miejscowości Redlica.

Rozległe przestrzenie tuż przed Löcknitz.

A na zbliżeniu widać stado krów czekających na wiosenne trawy.
Sobota, 5 marca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Wiosna tuż tuż.

Od pochmurnego poranka po słoneczne południa. Rondo Hakena - Warzymice - Stobno - Mierzyn - Las Arkoński - dom. Całkiem miły dzień.

Kościół w miejscowości Bedargowo, oczywiście poniemiecki.

A tu widok na Szczecin z Mierzyna.
Piątek, 4 marca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Rano było biało.

W nocy odrobinę napadało śniegu ale po paru godzinach nic z niego nie zostało. Już po suchym podłożu rundka na Niebuszewo, potem ulicą Duńską na Warszewo, w dól lasem do Siedlic a potem tradycyjnie - Police, Jasienica, Tatynia, Tanowo, Głębokie i lasem do domu.

Pewno już ostatnie zdjęcie gawronów w tym roku, bo lada dzień chyba odlecą do "zimnych" krajów.

Tak malowniczo wyglądała dziś ulica Duńska. Elegancka ścieżka rowerowa z dość długim podjazdem do dzielnicy Warszewo.

A skoro byłem na ulicy Duńskiej, to wykonałem zdjęcie budowy obwodnicy śródmiejskiej.
Czwartek, 3 marca 2011 Kategoria Po mieście.

Od ulicy Wyszyńskiego po Pilchowo.

Obowiązki towarzyskie dziś ograniczyły mój czas na rower, więc przy świetnej pogodzie zaliczyłem 22 km.
Środa, 2 marca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Prawie wiosna.

Przez centrum miasta an Pomorzany, skąd kolejno Gumieńce, Stobno (zdjęcie poniżej), Dołuje, Lubieszyn, Dobra, Wołczkowo, Głębokie i lasem do domu, zatem nihil novi,

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl