Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 26 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Maratoński dystans.

Zawsze podziwiam maratończyków i to bez względu na czas w jakim pokonują dystans 42.195 km - za wieki hart ducha i wytrzymałość. Dziś przejechałem na rowerze taki dystans, stąd taka refleksja. Trasa Osiedle Zawadzkiego - Bezrzecze - Redlica - Wąwelnica - Lubieszyn - wzdłuż granicy do Buku, a stamtąd przez Dobrą, Wołczkowo do domu. Nadal bardzo sympatyczna pogoda.

Widok na Wąwelnicę z drogi do Bezrzecza.

Aleja kasztanowa prowadząca do miejscowości Buk. Drzewa jednak niszczy szrotówek kasztanowcowiaczek.
Piątek, 25 września 2009 Kategoria Po mieście.

Od centrum po Ostoję.

Wizyta u koleżanki w centrum a potem przez Pomorzany, Rondo Hakena (znowu), Rajkowo, Ostoję na Gumieńce, no i spokojnie i powoli do domu. Tym razem bez zdjęć. Pochmurno i niezbyt ciepło.
Czwartek, 24 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Rondo Hakena i dalej.

Tym razem wiało tradycyjnie, czyli z zachodu ale nie zbyt silnie, było dość słonecznie. Przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę dojechałem do Bezrzecza, skąd ciągle remontowaną ulicą Modrą do Krzekowa, a stamtąd do Lasu Arkońskiego,gdzie zwykle kończę swoje wycieczki. Z górki przed Wąwelnicą zrobiłem dwie fotki, które są poniżej tego tekstu. Na najniższym zdjęciu widać dymiące kominy Zakładów Chemicznych w Policach. Widać produkcja nadal trwa.

Środa, 23 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez pola i pastwiska.

A pojechałem dziś przez Wołczkowo, Dobrą, Buk do Stolca a tam poczułem ochotę przejechania się niezłą drogą (na początku) w kierunku na wschód. Droga szybko się skończyła i zaczęły się pastwiska z mnóstwem krów, które potem przemieniły się w pola aż po horyzont. Trochę jechałem, trochę prowadziłem rower aż wylądowałem w miejscowości Łęgi czyli zupełnie nieźle się spisałem, jak na mnie oczywiście, bo błądzenie mam we krwi. Potem był Buk, Dobra, Wołczkowo, Głębokie i dom. Zahaczyłem jednak też o centrum miasta. Dziś słońca było mniej niż ostatnio i wiał wiatr z południowego zachodu.

Przed miejscowością Buk było mnóstwo drobnych ptaszków, które obsiadły kasztanowce oraz krzewy. Jak się przyglądnąć zdjeciu to można zauważyć wśród liści te ptaszki.
Wtorek, 22 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Ostatni dzień lata - szkoda !

Przy ciągle sprzyjającej pogodzie zrobiłem rundkę przez Rondo Hakena, Przecław (kolorowe osiedla - miło popatrzeć), Warzymice (szare), Będargowo (stare), Dołuje (nowy kościół), Wąwelnicę, Redlicę (droga po remoncie), Bezrzecze (miły zjazd z góry ale droga ciągle w remoncie) no i Las Arkoński super miejsce do czynnego wypoczynku).
Poniedziałek, 21 września 2009 Kategoria Po mieście.

Spacer, ale razy dwa.

Faktycznie dwa razy wyjeżdżałem z domu ale były to spacery. Co prawda dotarłem do Pilchowa, objechałem dzielnicę Głębokie ale nic ponadto.

Na zdjęciu prace na dachu (ulica Wincentego Pola) - nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić tej fotki.
Niedziela, 20 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Jeszcze jest lato !

Jeszcze jest lato ale jest to niestety jego końcówka, czego dowodem jest nie tylko kalendarz, lecz także chłodne poranki. Dziś rano wyjechałem z domu w bluzie polarowej i wcale nie było mi zbyt gorąco. Tym razem pojechałem przez dzielnicę Drzetowo, potem skrajem Żelechowa, następnie przez Górne Golęcino, by potem dojechać do Szosy Polskiej. Z górki do Polic, potem Jasienica, Tatynia, Tanowo itd.



Na zdjęciach kolejno wieżowiec przy ulicy Bandurskiego, potem ulica Przyjaciół Żołnierza (jest to część obwodnicy śródmiejskiej) i na koniec zdjęcie z Górnego Golęcina - budowa kolejnego kościoła.
Sobota, 19 września 2009

Wypad do Loecknitz.

Nadal pogoda jest znakomita, chociaż dziś dość mocno wiał wiatr o dość rzadkim u nas kierunku, mianowicie ze wschodu. Pojechałem na drobne zakupy do Loecknitz przez Lubieszyn, a wracałem (pod wiatr) przez Buk.

Tak wygląda miejscowość Skarbimierzyce - nazwa chyba nie do powtórzenia przez gości z Niemiec ?

Plakat wyborczy nazistowskiej NPD, jeszcze tydzień temu go nie było. Dziś cała główna ulica Loecknitz była obwieszona takimi plakatami.
Piątek, 18 września 2009 Kategoria Po mieście.

Słoneczny piątek.

Korzystając z pięknej pogody pokręciłem się po Lesie Arkońskim i najbliższej okolicy. Dętkę "udało" mi się skleić właściwie, więc już bez utrudnień mogłem cieszyć się końcówką lata.

Tak kolorowo było dziś nad Urczyskiem .
Czwartek, 17 września 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Drobne usterki.

Dzień sympatyczny aczkolwiek już znacznie mniej słoneczny, niż wczorajszy. Zaczęło się od tego, że rano, jeszcze w domu, stwierdziłem brak powietrza w tylnym kole. Wymiana dętki ale szybko okazało się, że także nie trzyma powietrza - sam kleję dętki, widać zrobiłem to wyjątkowo "dobrze". Podkleiłem i pojechałem przez Głębokie, Pilchowo, Siedlice do Polic. Powrót przez Trzeszczyn i tu znowu zaczęło brakować powietrza w tylnym kole ale do Głębokiego dojechałem. W Lasku Arkońskim wymieniłem kolejny raz oponę i spokojnie dojechałem do domu.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl