Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 27 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Miasto plus pętla sławoszewska.

Znowu słoneczny dzień, do tego bardzo ciepły. Wpierw rajd po sklepach na zakupy a potem pętla sławoszewska.
Środa, 26 sierpnia 2009 Kategoria Po mieście.

Do rogatek Szczecina.

Co prawda dziś wyjeżdżałem z domu dwa razy ale nie wychyliłem nosa poza rogatki miasta, więc nie ma co pisać. Nawet nie brałem ze sobą aparatu fotograficznego.
Wtorek, 25 sierpnia 2009 Kategoria Niemcy

Przez Lubieszyn do Loecknitz.

Nadal świetna pogoda - słońce, lekki wiatr i bardzo ciepło. Przez Lubieszyn do Loecknitz a powrót przez Buk.


Na zdjęciach kościół w Loecknitz oraz w oddali kilka wiatraków (jest ich w tej okolicy bardzo dużo).
Poniedziałek, 24 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Puste gniazda bocianie.

Ostatni raz w tym roku zamieszczam zdjęcie pustego gniazda bocianiego z Dobrej, bo bociany opuściły już Polskę. Kończy się lato i jest mi smutno. Dziś przejechałem tzw "pętlę sławoszewską" rozszerzoną o miejscowość Buk, a potem o krótki wypad na zakupy.
Niedziela, 23 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Słoneczna niedziela.

Korzystając z ciągle ładnej pogody pojechałem przez Tanowo do Tatyni, a następnie przez Jasienicę, Police do Siedlic, skąd leśnym szlakiem pod Dęby Bogusława (2 km) i dalej na skraj osiedla warszewskiego, skąd przez Osów z górki pod Głębokie i przez las do domu. Zdecydowanie wolę jeździć samotnie.

Na zdjęciu droga 115 i ładne chmury na niebie, tylko dlatego zrobiłem to zdjęcie.
Sobota, 22 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pod Kombinat Chemiczny w Policach.

Tym razem w Łukaszem pojechałem przez Pilchowo, Siedlice pod Police, by skrajem tej miejscowości dotrzeć na obrzeża Kombinatu Chemicznego. Powrót przez Bartoszewo i Żółtew do Głębokiego a stamtąd do domu ale odprowadziłem kolegę do centrum.

Na zdjęciu zbiornik wodny za Kombinatem Chemicznym w Policach, na drugiej stronie akwenu, na gałęzi widać chyba czaplę.

Na zdjęciu tablica pamiątkowa.
Czwartek, 20 sierpnia 2009 Kategoria Niemcy

Upalny czwartek.

Tym razem przez Tanowo, Dobieszczyn do Niemiec, gdzie tuż za granicą odwiedziłem Krzyż Barnima (dzięki meak) a nastpnie skręciłem ścieżką rowerową do Glashutte (tam ścieżka rowerowa się skończyła - 5 km), dalej Grunhof, Pampow, Blankensee, Buk, Dobra itd.

Na zdjęciu Krzyż Barnima ( tuż za granicą Polski na terenie Niemiec).

Tablica informacyjna przy Krzyżu Barnima.

Kamień z krzyżem.

Informacja turystyczna strzałki tuż przed Glashutte.
Środa, 19 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wreszcie przebiłem dętkę.

W pewnym momencie pomyślałem, że dawno nie miałem przebitej dętki i stało się. Trasa od Głębokiego przez Tanowo, Tatynię, Police i dalej Siedlice, Pilchowo itd. Na początku ścieżki rowerowej w Policach wymieniłem dętkę w tylnym kole i szczęśliwie dojechałem do Głębokiego (10 km) i tu zaczęły się ponowne kłopoty z tylnym kołem - skończyło się na tym, że rower musiałem prowadzić. Wymieniona dętka była dość leciwa i parę razy klejona, więc może stąd kolejna awaria. Wykluczam pozostawienie w oponie czegoś ostrego, bo dokładnie ją sprawdzałem. Mimo wszystko wycieczka była udana.
Wtorek, 18 sierpnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Dziś miło się jeździło.

Co prawda wiał dość silny wiatr z zachodu ale trasa mojej jazdy była taka, że w większości wiatr mi pomagał. Przez Głębokie, Pilchowo, Sławoszewo do Dobrej. A potem ulicą Graniczną do Lubieszyna i dalej przez Dołuje, Stobno, Ostoję dojechałem do Osiedla Reda, potem market Tesco, cmentarz do domu. Po dniu odpoczynku jechało mi się świetnie.

Na zdjęciu fragment rozbudowującej się miejscowości Dobra, dość sztampowy ale tak się teraz przeważnie buduje.
Poniedziałek, 17 sierpnia 2009 Kategoria Po mieście.

Lekka atletyka - Berlin.

Mistrzostwa świata w l.a. oraz czynności porządkowe w ogródku spowodowały, że dziś nie pojeździłem.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl