Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 20 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Błądzenie po lesie.

Dziś znowu szukałem stada koni, które jakoby pasie się w okolicach Sławoszewa i nie znalazłem. W sumie zabłądziłem w Puszczy Wkrzańskiej i kiedy spodziewałem się, że znajdę się w pobliżu jeziora Świdwie znalazłem się na obrzeżach Grzepnicy. Nawet się ucieszyłem, bo to bliżej "cywilizacji" a mój rower (przednie koło) nie gwarantuje mi przejechania zbyt wielu kilometrów. Z Grzepnicy wróciłem do domu przez Sławoszewo, Bartoszewo i Pilchowo.
W "moim" parku pojawił się elegancki pojemnik, któremu przezornie zrobiłem zdjęcie, póki jeszcze jest nie zdewastowany.
Piątek, 19 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Szukałem stada koni.

Mój sąsiad, zapalony fotografik opowiedział mi, że za Sławoszewem jest ogrodzona elektrycznym pastuchem obszerna łąka, a na niej pasą się liczne konie, w tym źrebaki. Mimo dość dokładnych opisów nie znalazłem tych koników. A przejechalem przez Pilchowo, Bartoszewo Sławoszewo, Grzepnicę, Dobrą, Wołczkowo, Krzekowo by dojechać na Turzyn, skąd wróciłem do domu.
Czwartek, 18 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Podwójna porcja !

Dziś pozwoliłem sobie na dwukrotny wypad z domu. Najpierw pojechałem trasą przez dzielnicę Gumieńce do Warzymic, a potem przez Stobno, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę do Bezrzecza skąd prosto do Lasku Arkońskiego i dalej do domu. Pod wieczór zrobiłem spacerek do Pilchowa i z powrotem. Okazuje się, że wieczorne spacery też mogą być sympatyczne. Ciepło i bezwietrznie tyle, że rower zaczyna coraz bardziej szwankować a u Kadrzyńskiego na konserwację plus naprawę trzeba trzeba czekać aż 4 dni.
Środa, 17 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Krótki spacer po lesie.

Mało czasu a sporo domowych obowiązków.
Wtorek, 16 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Czas na konserwację roweru.

Bez deszczu i dość ciepło.Parę spraw do załatwienia w centrum a potem kilka kółeczek po Lesie Arkońskim.
Poniedziałek, 15 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Poniedziałkowe obowiązki.

Dziś miałem sporo obowiązków, które nakładam na siebie w poniedziałki. Lubię ten dzień. Znalazłem też czas na pokręcenie się tu i ówdzie na rowerze od dzielnicy Gumieńce, po dzielnicę Głębokie.
Dla nieznających Szczecina informacja, że widoczny na zdjęciu obiekt, to Urząd Miasta.
Niedziela, 14 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nareszcie dalej !

Słoneczna pogoda, ciepło i wiatr z południowego zachodu, który nie był dla mnie pomocny. A przejechałem przez dzielnice Niebuszewo, Żelechowo, miejscowość Przęsocin (pozdro dla mm85) do Polic. A wróciłem przez Leśno Górne. Poniżej fragment ulicy Warcisława, który pokazuje jak bardzo ta ulica zmieniła się w tym wieku.

A poniżej widok na Szczecin znad wiaduktu przy stacji PKP Drzetowo.
Sobota, 13 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Trochę więcej słońca i .... wiatru.

Pojeździłem nieco po Lesie Arkońskim. Bez deszczu, dość ciepło ale wiał dość silny wiatr. Jutro ma być lepiej.
Piątek, 12 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Tylko 13 km.

Lada dzień będę mógł jeździć "pelnometrażowo" no i będę korzystał z właściwych spodenek do jazdy. Dziś znowu co trochę lało i wiało. Pogoda nie na rower, a może raczej nie dla mnie.
Czwartek, 11 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Między deszczami.

Wbrew temu o co mnie podejrzewa biker Benasek to nie biegunka ogranicza długość moich wycieczek, lecz bolesne otarcie"siodełkowej" części ciała. Przed południem było parno i co trochę padał deszcz.


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl