Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236083.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 25 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Słoneczna sobota.

Cały dzień był słoneczny ale wcale nie upalny, bo wiał wiatr północno - wschodni, co w połowie wycieczki (tej pierwszej) było dla mnie korzystne. Za cmentarzem udało mi się zrobić zdjęcie bażantowi, który sobie spacerował po wśród chaszczy, jednak zdążyłem wyjąć aparat z sakwy, bo zbytnio się nie śpieszył. Gumieńce - Rondo Hakena - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo - Głębokie i przez las do domu.
Piątek, 24 kwietnia 2009 Kategoria Niemcy

Trzy w jednym !

Trzy w jednym, bo dziś miałem rano kategorię o nazwie "spacer" , bo pokręciłem się po sklepach, lecz wpadłem także do lasu. A po południu poprzez Krzekowo, Mierzyn, Skarbimierzyce, Dołuje dojechałem do granicy (kategoria "wokół Szczecina") i pognałem (nie dosłownie) do miejscowości Bismarck, skąd malowniczymi pagórkami dojechałem do Blankensee (kategoria "Niemcy") - i dotarłem do granicy i dalej tradycyjną trasą do domu.
Na pierwszym zdjęciu widok tuż przed miejscowością Bismarck.

A na następnym zdjęciu urocza alejka brzozowa na trasie Bismarck - Blankensee (blisko 7 km).
Czwartek, 23 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Tylko Las Arkoński.

Jak w tytule.Włamania do 4 piwnic (w tym do mojej ale bez kradzieży - rower trzymam przezornie w domu) i sporo czasu musiałem poświecić na naprawę zabezpieczenia drzwi. Na zdjęciu znowu staw, tym razem jeden z "Syrenich Stawów" blisko stadionu KS "Arkonia"
Środa, 22 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Zdążyłem przed deszczem.

Wpierw wypad do centrum na zakupy a potem tradycyjna rundka pod nazwą "pętla sławoszewska" czyli od jeziora Głębokie przez Pilchowo, Bartoszewo, Grzepnicę, Dobrą i Wołczkowo do Głębokiego. Kiedy dojeżdżałem do Glębokiego spadło parę kropel deszczu ale prawdziwy deszcz był, kiedy jadłem już obiad. Tym razem wreszcie wiał zachodni wiatr, więc w drodze powrotnej miałem komfortowo.
Wtorek, 21 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nadal słonecznie.

Krótki wypad do Pilchowa, parę rundek po Lasku Arkońskim i do domu.
A że trasa do Pilchowa prowadzi przez Uroczysko, więc kolejny raz zrobiłem zdjęcie łabędziom. Nadal nie widać żółwia błotnego, któremu robiłem tam zdjęcia rok temu.
Poniedziałek, 20 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Lubię poniedziałki !

Lubię poniedziałki i chętnie biorę na siebie czynności, których zwykle nie lubię - dziś kosiłem trawę przed domem pierwszy raz tego roku - wygląda fatalnie. A na rowerze pokręciłem się począwszy od cmentarza (wizyta rocznicowa) aż po Pilchowo. Kilometrów trochę się uzbierało, bo z domu wyjeżdżałem dwa razy. Praktycznie dwie wycieczki po 20 km.
Na zdjęciu kolejny raz Uroczysko ( staw koło jeziora Głębokie) po południu.
Niedziela, 19 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Warszewo, "Dęby Bogusława" do Tatyni.

Tym razem pojechałem przez Niebuszewo (ulicą Duńską) do dzielnicy Warszewo, a stamtąd lasem koło Dębów Bogusława (resztki) przez Siedlice do Polic. Zakupy w Lidlu a potem przez Jasienicę, Tatynię, Tanowo i Głębokie do domu. Znacznie chłodniej ale słonecznie. A na zdjęciu (dość kiepskim) bocianie gniazdo obok kościoła na Warszewie, "podglądane " przez kamerę internetową - polecam.
Sobota, 18 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pół Polski w deszczu a u nas słońce.

Cały dzień był słoneczny ale chłodniejszy niż ostatnio, wiał też dość silny wiatr. Moja wycieczka to przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Dołuje, Redlicę, Bezrzecze do Lasku Arkońskiego. To było przed obiadem, bo po południu krótki wypad na spotkanie z kolegą z Dortmundu.
A poniżej zdjęcie kwitnących krzewów sprzed mojego domu.
Piątek, 17 kwietnia 2009 Kategoria Niemcy

Za Blankensee !

Pojechałem za Blankensee, żeby zobaczyć co nowego w miejscowym zwierzyńcu. Wpierw po obu stronach jezdni, już za tą miejscowością widać wiele stad z hodowli krów - towarzyszą im odpowiednie zapachy. Nieco dalej jest zagroda z parą lam oraz stadkiem kóz, więc nic nowego. Mimo wiatru północno - zachodniego jechało mi się doskonale. Poniżej widok na przejście graniczne za miejscowością Buk.

A tu wspomniane stado krów.

A na koniec dostojna lama.
Czwartek, 16 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nadal super pogoda.

Bezrzecze - Redlica - Wąwelnica - Dołuje - Lubieszyn - Dobra ( ulicą Graniczną - 4 km)- Grzepnica - Sławoszewo - Bartoszewo - Pilchowo i do domu. Fotka to widok na kąpielisko Arkonka, oczywiście jeszcze nie czynne.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl