Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 19 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Pod wiatr, jak pod górę !

Co prawda dzień był słoneczny ale tym razem dość mocno wiało z północnego wschodu, więc się ograniczyłem do jazdy po Lasku Arkońskim. Nowy licznik, ten z Lidla spisuje się bardzo dobrze a bardzo optymistyczne są jego wskazania odnośnie szybkości maksymalnej - kiedy przejeżdżam koło tramwaju, to bywa, że na liczniku mam 99.9 km/h.


Środa, 18 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pod wiatr.

Dość wcześnie wyjechałem z domu, wtedy kiedy wiatr północno-zachodni był dosyć dokuczliwy, potem jednak było już znacznie spokojniej, wręcz wiosennie. Przez Krzekowo, Bezrzecze, Redlicę, Wawelnicę, Lubieszyn - wzdłuż granicy do Dobrej, a potem tradycyjną trasą, czyli przez Głębokie i Las Arkoński do domu. Było słonecznie, więc mogłem zrobić parę fotek.



Wtorek, 17 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Nihil novi !

Znowu wizyta przedstawiciela gazowni unieruchomiła mnie w domu. Miałem czas tylko na pokręcenie się po Lasku Arkońskim. Zaczyna wiać, a prognozy na jutro są pesymistyczne.
Poniedziałek, 16 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Spacerowy poniedziałek.

Przed południem trochę spraw biurokratycznych (bank) a potem krótki spacer po Lasku Arkońskim. Wpadłem przed Uroczysko przy Głębokim i stamtąd są poniższe fotki.

Niedziela, 15 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Raz deszczyk, a raz mżawka !

Mglisto i mokro. W mieście podobno nie padało ale poza miastem raz padał deszcz, a raz była mżawka. Mimo to pojechałem przez Pilchowo, Siedlice, Police do Tatyni a stamtąd tradycyjną trasą do domu. Na polach pod Tatynią zrobiłem zdjęcia dwóm dużym ptakom w locie (żurawie ?) ale zdjęcia były kiepskie, więc je usunąłem. Nowy licznik z Lidla pokazuje rewelacyjne szybkości, gdy przejeżdża koło mnie tramwaj - ale tylko w tej opcji rozmija się z prawdą.
Sobota, 14 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wzdłuż Odry do Polic.

Niebuszewo - Żelechowo - Gocław - Glinki - Skolwin - Mścięcino - Police - Kombinat Chemiczny. Powrót przez Siedlice i Leśno Górne. Poniżej zdjęcie z kładki nad ulicą Staszica. Pogoda doskonała, temperatura rano sześć stopni a potem doszła do dziesięciu. W słońcu, które się w południe pokazało było oczywiście jeszcze cieplej. Czas zrzucić zimowe ciuchy.
Piątek, 13 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Piątek trzynastego !

Poranna mżawka mnie jednak nie zniechęciła do wypadu za miasto, pojechałem więc przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę, Bezrzecze a potem "z górki" do Lasku Arkońskiego. Rano było brzydko, więc nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego.
Czwartek, 12 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pod granicę.

Krzekowo - Mierzyn - Skarbimierzyce - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Głębokie i Lasek Arkoński. Całkiem miła wycieczka i to przy niezłej pogodzie. Na zdjęciu widok ze Skarbimierzyc na Dołuje - po lewej stronie widać sporą budowlę, to kościół.
Wtorek, 10 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Typowy dzień marcowy.

Przez Osowo, lub jak to woli Osów, pojechałem do Głębokiego a potem Wołczkowo, Bezrzecze i znowu Głębokie. Kilka rundek w lesie i powrót do domu, a po drodze był wiatr, trochę deszczu i odrobina gradu.
Poniedziałek, 9 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Miły poniedziałek.

Wbrew prognozom pogoda cały dzień była sprzyjająca wycieczkom nie tylko rowerowym, ale obowiązki domowe mocno ograniczyły mój czas, więc nie przejechałem zbyt wielu kilometrów. Trochę po lesie, trochę też po mieście.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl