Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 24 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Plus 10 stopni ! Lekki

Plus 10 stopni ! Lekki wiatr. Przez Głębokie, Siedlice, Police, Jasienicę, Tatynię, Tanowo i Głębokie dojechałem do domu - urocza wycieczka, sporo bikerów na szosach. Niektórzy nawet pozdrawiają się na trasie, co w Niemczech jest nagminne. Inna kultura, niestety odstajemy -:(
Często przejeżdżam przez Police w pobliżu budowy stacji paliw i podziwiam tempo prac, stąd to zdjęcie.
  • DST 48.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Po nocnym huraganie w dzień

Po nocnym huraganie w dzień nadal wiało, na szczęście znacznie lżej, więc przez Głębokie i Siedlice pojechałem do Polic i tą samą drogą wracałem. Obładowany zakupami nie wyciągałem aparatu fotograficznego z sakwy, by korzystając ze słońca zrobić jakieś fotki - lenistwo !
  • DST 36.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 lutego 2008 Kategoria Po mieście.

Tym razem jadę na Osowo

Tym razem jadę na Osowo z drugiej strony, po to by po nowej szosie zjechać 2500 metrów w dużym pędzie do Głębokiego. A stamtąd malutki wypad do Pilchowa, gdzie o centymetry uniknąłem kolizji (na ścieżce rowerowej !)z autem wyjeżdżającym z posesji. Co raz trudniej się jeżdzi. Kolejny dzień bez zdjęć, bo jest cały czas pochmurno ale też i ciepło.
  • DST 29.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 lutego 2008 Kategoria Po mieście.

Pewno zimy już nie będzie

Pewno zimy już nie będzie - parę stopni powyżej zera, bez opadów i wiatru. Przez Las Arkoński do ulicy Miodowej, a potem pod górę do Osowa. Oczywiście z Osowa zjazd do ulicy Chopina (wizyta w przychodni) a potem znowu las,a potem centrum.
  • DST 27.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Przed południem było ciepło

Przed południem było ciepło ale pochmurno. Trasa wycieczki : las - Głębokie - Tanowo - Tatynia - Jasienica - Police - Siedlice - Głębokie - las - dom. Załączam wcześniej zrobione zdjęcie sklepu w Tatyni, gdzie rowerzyści są wyjatkowo przyjaźnie traktowani. P o l e c a m !


  • DST 47.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 lutego 2008 Kategoria Po mieście.

Ciepło, bez opadów ale nie

Ciepło, bez opadów ale nie wysilałem się jeżdżąc tylko po lesie ale zarówno przed, jak i po południu, stąd zebrało się trochę kilometrów. Jutro będzie więcej, jak nie będzie lało.
  • DST 28.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Maraton to 42 km i 195 metrów

Maraton to 42 km i 195 metrów - dziś przejechalem kilkaset metrów więcej, co oczywiście nie zmienia mojego podziwu dla tych, którzy biegają maratony. Moja dzisiejsza trasa tradycyjna - przez Leśno Górne do Polic a powrót przez Trzeszczyn i Tanowo. Rano było zimno (poniżej zera stopni) i wiał wiatr.
  • DST 42.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 16 lutego 2008 Kategoria Po mieście.

Rano milimetr śniegu i

Rano milimetr śniegu i nieco poniżej zera stopni. Malutki spacer od Pomorzan, po Las Arkoński. Dzień był słoneczny dzięki czemu odmarzające podłoże tworzyło cienką warstwę błota - ohyda !
  • DST 22.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Bardziej zimowo - świeciło

Bardziej zimowo - świeciło słońce, wiatr był przenikliwy a temperatura około zera stopni C. Krótki wypad do centrum (zakupy) a potem przez las za Wołczkowo, powrót do lasu przez Bezrzecze, no i do domu.
  • DST 31.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 14 lutego 2008 Kategoria Wokół Szczecina

Nie ma jak to mieszkać

Nie ma jak to mieszkać w Szczecinie. Na dziś były kiepskie prognozy pogody a u nas bez wiatru, plus pięć stopni i nawet pokazało się słońce. W drodze powrotnej co prawda zaczęło kapać z nieba ale to był tylko moment. A pojechalem przez Niebuszewo, ulicą Duńską mocno pod górę (polecam, bo jest tam ścieżka rowerowa), dojechalem na Warszewo a stamtąd lasem do Przęsocina, potem z góry do Polic. Tradycyjnie wstąpiłem do Lidla a potem przez Siedlice wróciłem do domu.
  • DST 35.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl