Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2010
Dystans całkowity: | 809.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Maksymalna prędkość: | 35.60 km/h |
Liczba aktywności: | 27 |
Średnio na aktywność: | 29.96 km |
Więcej statystyk |
Sobota, 17 kwietnia 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Puszcza Wkrzańska i okolice.
Skoro świt dachy oszronione, potem jednak wyśmienita pogoda. Kolejny raz Łukasz wprosił się na wspólną wycieczkę, co trochę ograniczyło jej długość, bo dopiero zaczął sezon. Głębokie - Pilchowo - Leśno Górne - Dęby Bogusława (już dawno ich nie ma) - Osów - Głębokie - wokół jeziora i powrót lasem do domu.

Uroczysko u podnóża Puszczy Wkrzańskiej.

Uroczysko u podnóża Puszczy Wkrzańskiej.
- DST 32.00km
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 kwietnia 2010
Kategoria Po mieście.
Zwykły piątek.
Co prawda o świcie widać było na dachach szron ale po południu temperatura doszła do dwunastu stopni. wiał północny wiatr, dość silny. Sporo codziennych obowiązków, które załatwiałem posługując się rowerem, więc trudno mówić o konkretnej wycieczce. Od centrum, po Las Arkoński - i tyle.
- DST 24.00km
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 kwietnia 2010
Kategoria Po mieście.
Z Łukaszem ...
Łukasz kupił wczoraj "taki sobie" rower i prosił, by mu pomógł ustawić licznik, więc była okazja do sympatycznej wycieczki a kolega miał okazję zapoznać się z twardością siodełka. To istotne dla osób, które przez rok nie korzystały z roweru. Głębokie, Pilchowo, lasem do jeziora Głębokie, rundka wokół Arkonki i do domu. Było w miarę ciepło i słonecznie.

W oddali po lewej widać plantację borówki amerykańskiej.

Łabędź w trzcinach na końcu jeziora Głębokie.

W oddali po lewej widać plantację borówki amerykańskiej.

Łabędź w trzcinach na końcu jeziora Głębokie.
- DST 24.00km
- VMAX 23.70km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 14 kwietnia 2010
Kategoria Po mieście.
Tylko pogoda dopisała.
Praktycznie korzystałem z roweru tylko w sprawach koniecznych, więc trudno mówić wycieczce.
- DST 16.00km
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 kwietnia 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Pętla "S nr 6 plus wypad na zakupy.
Pogoda sprzyja, więc pod zakupach pojechałem lasem pod Głębokie, skąd zrobiłem kółeczko tak zwaną pętlą sławoszewską. Nie polecam jazdy przez Pilchowo, gdzie na skutek robót drogowych ruch odbywa się wahadłowo. Pod Grzepnicą po brzegach szosy pasło się siedem koni, w tym dwa urocze młode koniki. Bezprzewodowy licznik spisuje się prawie dobrze, piszę "prawie" bo powtarza się sytuacja sprzed paru lat, gdy posługiwałem się podobnym licznikiem, że przejeżdżający tramwaj powoduje, iż wreszcie mam świetne wyniki w zakresie szybkości maksymalnej, np 55.5 km/h - prawie jak mm85. Inne dane nie podlegają zmianom.

Na zdjęciu młody konik, bardzo ciekawski.

A tu już ze swoją mamą.

Na zdjęciu młody konik, bardzo ciekawski.

A tu już ze swoją mamą.
- DST 34.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 kwietnia 2010
Kategoria Po mieście.
Słonecznie.
Dzień był słoneczny, rano dość chłodno ale po południu ciepło.Trochę spraw miałem do załatwienia w centrum ale i tak wpadłem na krotko do Lasku Arkońskiego. Po południu na cmentarz.
- DST 33.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 kwietnia 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Wbrew prognozom pogody było nieźle.
Bardzo tradycyjna wycieczka do Tatyni przez Pilchowo, Siedlice, Police, Jasienicę - powrót przez Tanowo, Głębokie. W drodze powrotnej wiatr był sprzyjający, bo ze wschodu. U nas to rzadkość, bo zwykle wieje z zachodu lub północy.

Na zdjęciu rozlewiska na obrzeżu Polic.

Malowniczy, zabytkowy kościół w Jasienicy.

Na zdjęciu rozlewiska na obrzeżu Polic.

Malowniczy, zabytkowy kościół w Jasienicy.
- DST 48.00km
- VMAX 35.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 kwietnia 2010
Kategoria Niemcy
Do Loecknitz.
Przez Krzekowo, Mierzyn, Lubieszyn do Loecknitz cały czas pod wiatr. Droga powrotna ta sama, bo chciałem skorzystać ze sprzyjającego wiatru - planowałem powrót przez Blankensee.

Trzy kilometry od granicy miejscowość Bismark.

Tablica informacyjna przy wjeździe do miejscowości Bismark.

Trzy kilometry od granicy miejscowość Bismark.

Tablica informacyjna przy wjeździe do miejscowości Bismark.
- DST 50.00km
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 kwietnia 2010
Kategoria Po mieście.
Nie lubię piątków.
Centrum, las i do domu.
- DST 13.00km
- VMAX 19.90km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 kwietnia 2010
Kategoria Niemcy
Przez Buk do Blankensee.
Przy świetnej pogodzie, z lekkim wiatrem ze wschodu pojechałem przez Dobrą, Buk za Blankensee, by zobaczyć czy przybyły jakieś nowe zwierzęta w zagrodzie ekologicznej. Wróciłem tą samą drogą.

Tak ładnie pozował do zdjęcia bocian z Buku.

W niemieckim ośrodku stan zwierzyny bez zmian.

A tu już nasze, polskie kaczuszki pławiące się w brudnym strumyku w Lasku Arkońskim.

Tak ładnie pozował do zdjęcia bocian z Buku.

W niemieckim ośrodku stan zwierzyny bez zmian.

A tu już nasze, polskie kaczuszki pławiące się w brudnym strumyku w Lasku Arkońskim.
- DST 42.00km
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze