Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Wróciły upały - niestety.
Dziś nie mam czym się pochwalić, bo nasza wycieczka była wyłącznie utartymi szlakami a więc przez CC do Przecławia z tym, że tym razem ominęliśmy Auchan a zakupy zrobiliśmy w przecławskim Lidlu. Powrót do domu przez Rajkowo, Ostoję i Gumieńce.

Odpoczynek przy ścieżce rowerowej w Przecławiu. © jotwu

Odpoczynek przy ścieżce rowerowej w Przecławiu. © jotwu
- DST 24.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 sierpnia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Ulicą Wiatraczną w Tanowie.
Dziś samotnie chciałem sprawdzić gdzie kończy się tanowska ulica Wiatraczna. Końcówka tej lokalnej drogi jest początkowo asfaltowa ale potem asfalt się kończy i staje się drogą polną a prowadzi do drogi łączącej Tanowo z Tatynią.

Aleja Wojska Polskiego - tu trwa kontrowersyjna budowa vis a vis stacji Łękno. © jotwu

Tanowskie pastwisko - widok z ulicy Wiatracznej. © jotwu

Aleja Wojska Polskiego - tu trwa kontrowersyjna budowa vis a vis stacji Łękno. © jotwu

Tanowskie pastwisko - widok z ulicy Wiatracznej. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pod puste gniazdo bocianie.
Pojawiły się informacje, że bociany zaczynają opuszczać nasze tereny, więc dziś pojechaliśmy sprawdzić jak wygląda sytuacja bociania w Tanowie. Miła, sympatyczna wycieczka po wielokrotnie powtarzanej trasie a bocianie gniazdo było tylko pretekstem do jej powtórzenia. Gniazdo było puste. Znowu upały.

Tanowo - puste gniazdo bocianie 13 sierpnia 18 r. © jotwu

Las Arkoński i jezioro Goplana. © jotwu

Tanowo - puste gniazdo bocianie 13 sierpnia 18 r. © jotwu

Las Arkoński i jezioro Goplana. © jotwu
- DST 31.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótka wycieczka mimo, że dziś upalnie nie było.
Dość długo oglądałem poranną transmisję z Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce ze Berlina i potem zabrało chęci na jakąś konkretną wycieczkę. Skończyło się na Pilchowie i powrocie do domu przez Bezrzecze.

Uroczysko przy Głębokim 10 sierpnia 18 r. © jotwu

Uroczysko przy Głębokim 10 sierpnia 18 r. © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Szkoda, że bez mapki.
Żałuje,że nie mam mapki z dzisiejszej jazdy, bo trasa była niecodzienna co po trosze wynikało z braku orientacji z mojej strony. W części pierwszej wycieczki odprowadziłem Kubę do miejsca gdzie mieszka jego ojciec a następnie już samotnie pojechałem do Przęsocina a stamtąd dość długo jechałem polnymi drogami (nie polecam) by znaleźć się na ulicy Ostoi-Zagórskiego. Dalsza trasa to oczywiście ulica Przyjaciół Żołnierza skąd do domu mam nie więcej niż 4 km.

Nad jeziorem Rusałka w Parku Kasprowicza. © jotwu

Kłódki zakochanych na mostku nad Rusałką w Parku Kasprowicza. © jotwu

Nad jeziorem Rusałka w Parku Kasprowicza. © jotwu

Kłódki zakochanych na mostku nad Rusałką w Parku Kasprowicza. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 sierpnia 2018
Kategoria Ponad 80 km., Wokół Szczecina
Na początek 14 km z Kubą a potem ...
Kuba odprowadził mnie parę kilometrów za Tanowo i wrócił do swych obowiązków domowych. Już samotnie złożyłem krótką wizytę w sklepie pani Wiesi. Potem była Jasienica - wiatr wiał z północy i aż chciało się wracać do domu przez Police.Po upalnych dniach kiedy to moje wycieczki były bardzo krótkie postanowiłem zaglądnąć do Trzebieży i tak też zrobiłem. Dalsza trasa to dawno nie odwiedzane przeze mnie Brzózki i Warnołęka. Dojechałem do tablicy z napisem Nowe Warpno - to jednak jest parę kilometrów przed tą miejscowością i skręciłem drogą na Dobieszczyn. Do mojego domu jest stamtąd 24 km - trasa przez Tanowo i Pilchowo. Tak też pojechałem.Mogę dodać, że dość masowo i bardzo szybko jeździli dziś motocykliści, z pewnością bez zwracania uwagi na przepisy.

Dwójka bocianów z Tanowa. © jotwu

Rowerowy obrazek z Niekłończycy. © jotwu

Trzebież - port jachtowy, trwają prace remontowe. © jotwu

Trzebież - fragment plaży. © jotwu

Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży. © jotwu

Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek. © jotwu

Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn. © jotwu

Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami. © jotwu

Dwójka bocianów z Tanowa. © jotwu

Rowerowy obrazek z Niekłończycy. © jotwu

Trzebież - port jachtowy, trwają prace remontowe. © jotwu

Trzebież - fragment plaży. © jotwu

Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży. © jotwu

Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek. © jotwu

Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn. © jotwu

Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami. © jotwu
- DST 88.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 24.6°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Tym razem z Kubą do Jasienicy.
Mapka z wycieczki.
Nadal bardzo ciepło - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał około piętnastej 28.8 stopni a wiec gorąco. Na naszej trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, no ale my nie odpuściliśmy i wykonaliśmy wycieczkę na niezłym dystansie. Dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w lipcu i ósmy tysiąc kilometrów w tym roku, warto więc było przejechać te marne 47 km.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia. © jotwu

Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu. © jotwu

To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu. © jotwu
Nadal bardzo ciepło - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał około piętnastej 28.8 stopni a wiec gorąco. Na naszej trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, no ale my nie odpuściliśmy i wykonaliśmy wycieczkę na niezłym dystansie. Dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w lipcu i ósmy tysiąc kilometrów w tym roku, warto więc było przejechać te marne 47 km.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia. © jotwu

Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu. © jotwu

To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu. © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 29.90km/h
- Temperatura 28.8°C
- Kalorie 1560kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 lipca 2018
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Po nocnym deszczu.
Wreszcie popadał deszcz i dzięki temu przed południem odwiedziłem bocianie gniazda w bliskiej okolicy. Zacząłem jednak od drobnych zakupów w Au , gdzie tłoku nie było i można było spokojnie pokręcić się między półkami. Dalsza trasa to kolejno Ustowo, Kurów, Siadło Dolne i Górne, by w końcu dotrzeć do Kołbaskowa. Tu zaskoczyła mnie budowa nowej drogi prowadzącej w kierunku Smolęcina. W Smolęcinie miałem pierwszy przystanek w celu podglądania bocianów - ciągle nie udaje mi się wykonać zdjęcia bociana w locie. W Smolęcinie była taka okazja ale zbyt długo grzebałem się z aparatem fotograficznym. Nie inaczej było także w następnych gniazdach, chociaż w tym przypadku zabrakło mi cierpliwości. Gniazdo w Barnisławiu jest tak przepełnione, że rodzice bocianów muszą szukać miejsca bądź to na pobliskim slupie lub też na sąsiednim dachu.

Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo. © jotwu

Nad autostradą pod Kołbaskowem. © jotwu

Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda. © jotwu

Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca. © jotwu

Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny. © jotwu

Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione. © jotwu

Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze. © jotwu

Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno. © jotwu

Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo. © jotwu

Nad autostradą pod Kołbaskowem. © jotwu

Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda. © jotwu

Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca. © jotwu

Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny. © jotwu

Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione. © jotwu

Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze. © jotwu

Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno. © jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Siadła Dolnego przez Przecław.
Nadal upalnie i nadal bez deszczu. Niezbyt długa wycieczka po bliskiej okolicy. Pojechaliśmy zobaczyć jak aktualnie wygląda promenada nadodrzańska w miejscowości Siadło Dolne - muszę przyznać, że prezentuje się bardzo sympatycznie. Należy jednak sobie życzyć, by była wykorzystywana przez turystów.

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 39.70km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Upalna pogoda ... zamiast do Trzebieży do słupka 22.7.
Jeszcze wczoraj snuliśmy ambitne plany, by odbyć wyraźnie dłuższą wycieczkę, może Trzebieży ale dzisiejsza, upalna pogoda szybko wybiła nam z głowy te plany. Skończyło się na tym, że pojechaliśmy do słupka drogowego 22.7 na drodze krajowej 115 i pokornie wróciliśmy do domu.
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 27.80km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



