Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Niedziela, 27 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Z Kubą przez Drogoradz.

Tym razem wycieczka w duecie czyli z Kubą, który z radością mógł siąść na rower po tygodniu ciężkiej pracy. Pojechaliśmy wzdłuż Odry do Polic  a stamtąd kolejno Dębostrów, Drogoradz - długa, miła wycieczka przez puszczę Wkrzańską aż do Gunicy pod Tanowem, skąd do domu mam już tylko 14 km. Nienaganna , bardzo ciepło a wiatr umiarkowany. Psikusa sprawiło mi Endomondo i znowu nie mam mapki z wycieczki.
Kuba w pobliżu swojej szkoły.
Kuba w pobliżu swojej szkoły. © jotwu
Kuba kibicuje Pogoni.
Kuba kibicuje Pogoni. © jotwu
Wieża gocławska.
Wieża gocławska. © jotwu
Drugie śniadanie w parku Staromiejskim w Policach.
Drugie śniadanie w parku Staromiejskim w Policach. © jotwu
Ptaszek z polickiego parku.
Ptaszek z polickiego parku. © jotwu
Bocian z miejscowości Dębostrów.
Bocian z miejscowości Dębostrów. © jotwu
Lapidarium w Drogoradzu.
Lapidarium w Drogoradzu. © jotwu
Tablica pamiątkowa w lapidarium w Drogoradzu.
Tablica pamiątkowa w lapidarium w Drogoradzu. © jotwu
Sobota, 26 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Na spotkanie z Kubą.

Nie miałem na dziś extra planów, więc ograniczyłem się do okolicznościowej wizyty na cmentarzu a potem Warzymice i Przecław, gdzie miałem uzgodnione spotkanie z Kubą.
Częściowa mapka z wycieczki.
Czwartek, 24 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Od Decathlonu po Smolęcin itd.

Do Decathlonu pojechałem po żarówiaste - jak to mówi Kuba -  koszulki , których jednak nie było. Dalsza trasa to obydwa Siadła, Kołbaskowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik i Będargowo. Od Ronda Koczocika zdecydowałem pojechać polną drogą w kierunku Rajkowa ( nie polecam), potem Ostoja, Gumieńce i dom. 
Wtorek, 22 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Inaczej, bo po południu.

Mapka z części powrotnej wycieczki.
Zwykle wybieram się na wycieczki rowerowe przed południem dziś jednak było inaczej, a to przez to że sporo czasu poświęciłem rano na strzyżenie żywopłotu, czego zresztą bardzo nie lubię. Wstępnie chciałem dojechać do słupka 22.7 przy drodze 115 ale kiedy tam dojechałem dobra pogoda zachęciła mnie, by leśną drogą dojechać do Nowej Jasienicy. Nie trudno się domyślić, że potem  przez Wieńkowo, Tatynię, Tanowo wróciłem do domu. Inne natężenie ruchu po południu, inni też rowerzyści na trasie. Zdjęcia wykonywalem smartfonem Nokia.
W pobliżu osady Nowa Jasienica.
W pobliżu osady Nowa Jasienica. © jotwu
Leśniczówka Turznica w Puszczy Wkrzańskiej.
Leśniczówka Turznica w Puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
Widok z Wieńkowa na Kombinat Azoty Police.
Widok z Wieńkowa na Kombinat Azoty Police. © jotwu
Ulica Międzyparkowa - są już kładzione tory tramwajowe.
Ulica w przebudowie do nowego ronda - są już kładzione tory tramwajowe - pod słońce © jotwu
Piątek, 18 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Na ulubionym dystansie.

Mapka z wycieczki.
Ten ulubiony dystans to trasa w granicach klasycznego biegu maratońskiego i tak było dzisiaj. Co prawda początkowo pogoda była dość ponura ale z czasem było coraz lepiej. Przebieg jazdy pokazuje załączona mapka ale od siebie dodam, że ciekawostką może być fakt, że z miejscowości Kościno dotarłem do Bobolina jadąc przez pola, bo skręciłem w niewłaściwą dróżkę i w ten sposób mimowolnie ominąłem przejście graniczne - nie dojechałem przez to do Neu Grambow. Zakupy w Auchan. Wieczorem "służbowe " pięć kilometrów z Kubą.
Budowa ronda - dolna część ulicy Szafera.
Budowa ronda - dolna część ulicy Szafera. © jotwu
  • DST 47.00km
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1357kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Do równego rachunku.

Kolejna wycieczka na bardzo średnim dystansie obliczona na to, by w końcu przekroczyć piąty tysiąc przejechanych kilometrów w bieżącym roku - udało się. Od ulicy Chopina pod Auchan. Lubię wiosnę i kwitnące kwiaty, krzewy itp stąd dzisiejszy obrazek.
Kwitnące krzewy z ulicy Traugutta na Pogodnie.
Kwitnące krzewy z ulicy Traugutta na Pogodnie. © jotwu
Wtorek, 15 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Ciepła "zimna Zośka".

Wbrew wieloletniej tradycji w tym roku nie było "zimnych ogrodników"  ani też "zimnej Zośki" można było korzystać z przychylnej rowerzystom pogody. Osobiste obowiązki niestety mocno ograniczają mi czas, więc ulicą Chopina pojechałem przez Osów Miodową do Pilchowa skąd prosto do domu mam 8 km.
Przebudowa ulicy Arkońskiej, w głębi stadion Arkonii w remoncie.
Przebudowa ulicy Arkońskiej, w głębi stadion Arkonii w remoncie. © jotwu
Moje sępolie na okiennym parapecie.
Na moim oknie. © jotwu
Poniedziałek, 14 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Nic ciekawego.

Krotka wycieczka przez CC do Auchan a potem kolejno Ustowo, Przecław, Warzymice  do domu - bez mapki i bez zdjęć.
Sobota, 12 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

I Sławoszewo ale i Przecław.

Dziś nieco inaczej niż zwykle, bo co prawda pojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo , Dobrą do Bezrzecza ale stamtąd ulicą Szeroką do Gumieniec, by w końcu dotrzeć do Przecławia przez Rajkowo. Tam spotkałem się z Kubą i do domu wracaliśmy przez CC.
Niedziela, 6 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Na pieczone kiełbaski - ognisko za Wołczkowem.

Dziś zamiast do Löcknitz postanowiliśmy skorzystać z nienagannej pogody by spędzić miłe chwile na łonie natury a konkretnie przy ognisku. Wybór  miejsca na ognisko nie był łatwy, bo unikamy tłumów na karku - wybieramy spokój. Takie właśnie miejsce znaleźliśmy tuż za Wołczkowem, chociaż i tu były w oddali  grupki odpoczywających. Powrót do domu przez Sławoszewo i Bezrzecze czyli połowę pętli sławoszewskiej. Jako że Kuba jest wyśmienitym kucharzem, więc pieczone kiełbaski z odrobiną keczupu były pyszne. Na trasie można było się przekonać, że sezon rowerowy jest w pełni szkoda jednak, że pewna część bikerów nie zachowuje kultury jazdy. 
Przygotowanie ogniska.
Przygotowanie ogniska. © jotwu
Kuba smaży kiełbaski.
Kuba smaży kiełbaski. © jotwu
A w Bartoszewie piwo dla ochłody.
A w Bartoszewie piwo dla ochłody. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl