Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Grill w bezpiecznym miejscu.
Co prawda nie jestem miłośnikiem grillowania na trasie wycieczek ale niekiedy trzeba ulec naciskom ze strony osoby towarzyszącej zwłaszcza gdy jest to Kuba. Mile spędziliśmy na tego rodzaju imprezę w bardzo dogodnym miejscu, bo na szczerym polu bez groźby pożaru i bez osób postronnych. Spod Przecławia, gdzie na grillu były kiełbaski grillowej z firmy Balcerzaka pojechaliśmy przez Warzymice (katastrofalnie wygląda miejsce, gdzie od lat funkcjonowało gniazdo bocianie) , Dołuje (tu kupiliśmy brzoskwinie prosto z ogrodu - zresztą jak co roku), Mierzyn Gumieńce itd. Całkiem miłą wycieczkę zakończyliśmy porcją lodów w dobrze nam znanym miejscu (róg ulicy Mickiewicza i Traugutta) skąd 2 km do domu.

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dęby Bogusława ? - znowu krótko.
Bez konkretnego planu pojechaliśmy z Kubą przez Pilchowo, Leśno Górne pod miejsce zwane "Dębami Bogusława" - został jeden pień po dębie bez żadnych liści, drugi dąb już dawno nie istnieje. Potem przez las na Podbórz i Warszewo, gdzie się rozstaliśmy i pojechaliśmy do swych domów.

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu
- DST 22.00km
- VMAX 34.10km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zamiast grilla.
W planie był dziś grill gdzieś w okolicach Przecławia z tym, że stosowne produkty do tej imprezy mieliśmy kupić "po drodze" - w Lidlu lub Auchan. Ku naszemu zaskoczeniu akurat w dzisiejszą niedzielę sklepy są zamknięte. Chcąc nie chcąc odbyliśmy wycieczkę przez Przecław, Kurów a potem przez Pomorzany i centrum Szczecina.

Nad ulicą Floriana Krygiera. © jotwu

Nad ulicą Floriana Krygiera. © jotwu
- DST 28.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kiepski początek wycieczki.
Marnie się zaczęło, bo wyprowadzając rower z piwnicy stwierdziłem, że w przednim kole jest kapeć - pod domem szybko wymieniliśmy dętkę i ruszyliśmy w świat. Co prawda w planie było Nowe Warpno ale skończyło się na Drogoradzu, skąd przez Puszczę Wkrzańską dotarliśmy do Gunicy pod Tanowem - - do domu zostało już tylko 14 km. Urocza wycieczka na średnim dystansie - jazda w kaskach nie sprawiała nam żadnych trudności.

Cielątko spod miejscowości Witorza. © jotwu

Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni. © jotwu

Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy. © jotwu

Kuba pod Drogoradzem. © jotwu

Cielątko spod miejscowości Witorza. © jotwu

Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni. © jotwu

Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy. © jotwu

Kuba pod Drogoradzem. © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 lipca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Ograniczyłem się do krótkiej wycieczki.
Mimo poniedziałkowego lenistwa dojechałem do Przecławia skąd ścieżką przez pola do Auchan - drobne zakupy i powrót do domu przez CC czyli cmentarz centralny.
- DST 22.00km
- VMAX 22.70km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na lody do Jasienicy.
Do Jasienicy dotarliśmy przez Pilchowo oraz skrajem Tanowa i Trzeszczyna. Na miejscu okazało się, że miejscowy sklep jest zamknięty, wiec aby lody nie przeszły nam koło nosa pojechaliśmy do Tatyni, gdzie sklep pp Osowskich jest nie tylko otwarty, lecz także dobrze zaopatrzony, były tam także lody.Powrót do domu przez Tanowo i Pilchowo. Całkiem udana wycieczka.

Początek wycieczki - Kuba przy "naszej" altance za leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu

Także przy "naszej" altance postronny pies. © jotwu

Początek wycieczki - Kuba przy "naszej" altance za leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu

Także przy "naszej" altance postronny pies. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 26.5°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 lipca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Tanowo i Dobieszczyn na niemieckie tereny.
Żal, że dziś nie włączyłem Endomondo stąd też opis trasy wycieczki będzie stosunkowo obszerny. Początek jazdy to tradycyjnie przez las do Pilchowa, potem kolejno Tanowo i Dobieszczyn. Z domu około 25 km. Potem kolejno Glashütte, Grünhof i Pampow. Nieco posiedziałem w centrum Pampow, by przyglądać się jak młode bociany rozpościerają skrzydła sposobiąc się do lotu. Tak jest zresztą w pozostałych gniazdach. Kolejna miejscowość to Blankensee skąd już na terenach Polski Buk, Lubieszyn, Dołuje, Skarbimierzyce, Mierzyn i Gumieńce. Rocznicowo wstąpiłem na CC ale także by podlać rośliny na rodzinnych grobach. Ach ta susza, kiedy to się skończy ?

Kilka kilometrów za Dobieszczynem, po niemieckiej stronie. © jotwu

Niemieckie strzałki dla turystów. © jotwu

Wycinka drzew po stronie niemieckiej. © jotwu

Pampow i gniazdo bocianie - 7 lipca 18 r. © jotwu

Uliczka w Pampow - jak widać trochę wiało. © jotwu

Pampow młody bocian gotowy do lotu. Ale jeszcze nie teraz. © jotwu

Kilka kilometrów za Dobieszczynem, po niemieckiej stronie. © jotwu

Niemieckie strzałki dla turystów. © jotwu

Wycinka drzew po stronie niemieckiej. © jotwu

Pampow i gniazdo bocianie - 7 lipca 18 r. © jotwu

Uliczka w Pampow - jak widać trochę wiało. © jotwu

Pampow młody bocian gotowy do lotu. Ale jeszcze nie teraz. © jotwu
- DST 71.00km
- VMAX 34.30km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 lipca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Kurów - Siadło Dolne wzdłuż Odry.
Przez CC pojechałem przez Ustowo do Kurowa, zjechałem ostro w dół w kierunku Odry, by właśnie dołem dojechać do Siadła Dolnego. Porem w górę do Siadła Górnego skąd do domu przez Przecław i Gumieńce. Wcześniej zaglądnąłem do jednego z domów w Siadle Dolnym, gdzie można kupić pierogi - moją ulubioną potrawę. Niestety właścicielka zaproponowała mi mrożone pierogi w opakowaniach po 3 kg i tylko w piątki od 12:00 do 18:00 są dostępne świeżo ugotowane.

Kotek na balkonie na pierwszym piętrze. © jotwu

Nad Odrą - Siadło Dolne. © jotwu

Jeszcze jeden fragment Siadła Dolnego. © jotwu

Kotek na balkonie na pierwszym piętrze. © jotwu

Nad Odrą - Siadło Dolne. © jotwu

Jeszcze jeden fragment Siadła Dolnego. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 30.60km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 czerwca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Z wizytą w Tatyni u pp Osowskich (sklep)..
Dawno nie byłem w Tatyni mimo, że w miejscowym sklepie jestem zawsze witany jak wyczekiwany przyjaciel. Tak też było i dzisiaj, urocze małżeństwo wręcz nie chciało wypuścić mnie ze sklepu. Nie dałem się poczęstować kawą ale Jurek skusił mnie małosolnymi ogórkami - były pyszne i jeszcze na trasie je przegryzałem. Droga powrotna prowadziła przez Jasienicę i Trzeszczyn.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - tu fragment przy pętli trójki. © jotwu

Bociany z Tanowa - 29 czerwca 18 r. © jotwu

Obrazek z Tatyni, w oddali bocianie gniazdo. © jotwu

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - tu fragment przy pętli trójki. © jotwu

Bociany z Tanowa - 29 czerwca 18 r. © jotwu

Obrazek z Tatyni, w oddali bocianie gniazdo. © jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 czerwca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Od Gunicy po Kurów i Przecław.
Co prawda dzisiaj miałem w planie nieco inna trasę do pokonania ale gdy robiłem zdjęcia bocianom w Tanowie zepsuł się mój aparat fotograficzny Nikon, więc wróciłem do domu myśląc, że wyczerpała się jego bateria - niestety awaria jest poważniejsza i dalszą część wycieczki na spotkanie z Kubą odbyłem bez Nikona ale została mi w ręku moja Nokia, stąd zdjęcie z ulicy Południowej.

Budowa obwodnicy - 23 czerwca 18 r. © jotwu

Jeszcze jeden fragment budowanej obwodnicy 23/06/18 r. © jotwu

Para bocianów z Tanowa - stan na 23 czerwca 18 r. © jotwu

Ulica Południowa 23 czerwca 18 r. - w oddali pociąg. © jotwu

Budowa obwodnicy - 23 czerwca 18 r. © jotwu

Jeszcze jeden fragment budowanej obwodnicy 23/06/18 r. © jotwu

Para bocianów z Tanowa - stan na 23 czerwca 18 r. © jotwu

Ulica Południowa 23 czerwca 18 r. - w oddali pociąg. © jotwu
- DST 61.00km
- VMAX 31.70km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



