Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118283.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1509527 kcal |
| Liczba aktywności: | 2928 |
| Średnio na aktywność: | 40.40 km |
| Więcej statystyk | |
Tym razem z Kubą do Jasienicy.
Mapka z wycieczki.
Nadal bardzo ciepło - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał około piętnastej 28.8 stopni a wiec gorąco. Na naszej trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, no ale my nie odpuściliśmy i wykonaliśmy wycieczkę na niezłym dystansie. Dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w lipcu i ósmy tysiąc kilometrów w tym roku, warto więc było przejechać te marne 47 km.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia. © jotwu

Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu. © jotwu

To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu. © jotwu
Nadal bardzo ciepło - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał około piętnastej 28.8 stopni a wiec gorąco. Na naszej trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, no ale my nie odpuściliśmy i wykonaliśmy wycieczkę na niezłym dystansie. Dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w lipcu i ósmy tysiąc kilometrów w tym roku, warto więc było przejechać te marne 47 km.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia. © jotwu

Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu. © jotwu

To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu. © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 29.90km/h
- Temperatura 28.8°C
- Kalorie 1560kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 lipca 2018
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Po nocnym deszczu.
Wreszcie popadał deszcz i dzięki temu przed południem odwiedziłem bocianie gniazda w bliskiej okolicy. Zacząłem jednak od drobnych zakupów w Au , gdzie tłoku nie było i można było spokojnie pokręcić się między półkami. Dalsza trasa to kolejno Ustowo, Kurów, Siadło Dolne i Górne, by w końcu dotrzeć do Kołbaskowa. Tu zaskoczyła mnie budowa nowej drogi prowadzącej w kierunku Smolęcina. W Smolęcinie miałem pierwszy przystanek w celu podglądania bocianów - ciągle nie udaje mi się wykonać zdjęcia bociana w locie. W Smolęcinie była taka okazja ale zbyt długo grzebałem się z aparatem fotograficznym. Nie inaczej było także w następnych gniazdach, chociaż w tym przypadku zabrakło mi cierpliwości. Gniazdo w Barnisławiu jest tak przepełnione, że rodzice bocianów muszą szukać miejsca bądź to na pobliskim slupie lub też na sąsiednim dachu.

Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo. © jotwu

Nad autostradą pod Kołbaskowem. © jotwu

Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda. © jotwu

Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca. © jotwu

Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny. © jotwu

Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione. © jotwu

Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze. © jotwu

Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno. © jotwu

Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo. © jotwu

Nad autostradą pod Kołbaskowem. © jotwu

Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda. © jotwu

Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca. © jotwu

Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny. © jotwu

Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione. © jotwu

Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze. © jotwu

Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno. © jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Siadła Dolnego przez Przecław.
Nadal upalnie i nadal bez deszczu. Niezbyt długa wycieczka po bliskiej okolicy. Pojechaliśmy zobaczyć jak aktualnie wygląda promenada nadodrzańska w miejscowości Siadło Dolne - muszę przyznać, że prezentuje się bardzo sympatycznie. Należy jednak sobie życzyć, by była wykorzystywana przez turystów.

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 39.70km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Upalna pogoda ... zamiast do Trzebieży do słupka 22.7.
Jeszcze wczoraj snuliśmy ambitne plany, by odbyć wyraźnie dłuższą wycieczkę, może Trzebieży ale dzisiejsza, upalna pogoda szybko wybiła nam z głowy te plany. Skończyło się na tym, że pojechaliśmy do słupka drogowego 22.7 na drodze krajowej 115 i pokornie wróciliśmy do domu.
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 27.80km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Grill w bezpiecznym miejscu.
Co prawda nie jestem miłośnikiem grillowania na trasie wycieczek ale niekiedy trzeba ulec naciskom ze strony osoby towarzyszącej zwłaszcza gdy jest to Kuba. Mile spędziliśmy na tego rodzaju imprezę w bardzo dogodnym miejscu, bo na szczerym polu bez groźby pożaru i bez osób postronnych. Spod Przecławia, gdzie na grillu były kiełbaski grillowej z firmy Balcerzaka pojechaliśmy przez Warzymice (katastrofalnie wygląda miejsce, gdzie od lat funkcjonowało gniazdo bocianie) , Dołuje (tu kupiliśmy brzoskwinie prosto z ogrodu - zresztą jak co roku), Mierzyn Gumieńce itd. Całkiem miłą wycieczkę zakończyliśmy porcją lodów w dobrze nam znanym miejscu (róg ulicy Mickiewicza i Traugutta) skąd 2 km do domu.

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dęby Bogusława ? - znowu krótko.
Bez konkretnego planu pojechaliśmy z Kubą przez Pilchowo, Leśno Górne pod miejsce zwane "Dębami Bogusława" - został jeden pień po dębie bez żadnych liści, drugi dąb już dawno nie istnieje. Potem przez las na Podbórz i Warszewo, gdzie się rozstaliśmy i pojechaliśmy do swych domów.

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu
- DST 22.00km
- VMAX 34.10km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zamiast grilla.
W planie był dziś grill gdzieś w okolicach Przecławia z tym, że stosowne produkty do tej imprezy mieliśmy kupić "po drodze" - w Lidlu lub Auchan. Ku naszemu zaskoczeniu akurat w dzisiejszą niedzielę sklepy są zamknięte. Chcąc nie chcąc odbyliśmy wycieczkę przez Przecław, Kurów a potem przez Pomorzany i centrum Szczecina.

Nad ulicą Floriana Krygiera. © jotwu

Nad ulicą Floriana Krygiera. © jotwu
- DST 28.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kiepski początek wycieczki.
Marnie się zaczęło, bo wyprowadzając rower z piwnicy stwierdziłem, że w przednim kole jest kapeć - pod domem szybko wymieniliśmy dętkę i ruszyliśmy w świat. Co prawda w planie było Nowe Warpno ale skończyło się na Drogoradzu, skąd przez Puszczę Wkrzańską dotarliśmy do Gunicy pod Tanowem - - do domu zostało już tylko 14 km. Urocza wycieczka na średnim dystansie - jazda w kaskach nie sprawiała nam żadnych trudności.

Cielątko spod miejscowości Witorza. © jotwu

Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni. © jotwu

Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy. © jotwu

Kuba pod Drogoradzem. © jotwu

Cielątko spod miejscowości Witorza. © jotwu

Tłoczno w bocianim gnieździe z Tatyni. © jotwu

Uroczy kącik wypoczynkowy w Niekłończycy. © jotwu

Kuba pod Drogoradzem. © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 lipca 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Ograniczyłem się do krótkiej wycieczki.
Mimo poniedziałkowego lenistwa dojechałem do Przecławia skąd ścieżką przez pola do Auchan - drobne zakupy i powrót do domu przez CC czyli cmentarz centralny.
- DST 22.00km
- VMAX 22.70km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na lody do Jasienicy.
Do Jasienicy dotarliśmy przez Pilchowo oraz skrajem Tanowa i Trzeszczyna. Na miejscu okazało się, że miejscowy sklep jest zamknięty, wiec aby lody nie przeszły nam koło nosa pojechaliśmy do Tatyni, gdzie sklep pp Osowskich jest nie tylko otwarty, lecz także dobrze zaopatrzony, były tam także lody.Powrót do domu przez Tanowo i Pilchowo. Całkiem udana wycieczka.

Początek wycieczki - Kuba przy "naszej" altance za leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu

Także przy "naszej" altance postronny pies. © jotwu

Początek wycieczki - Kuba przy "naszej" altance za leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu

Także przy "naszej" altance postronny pies. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 26.5°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



