Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Przez CC do Przecławia i dalej.
Mapka z wycieczki.
Sympatyczna wycieczka po bliskiej okolicy - vide mapka.

Tym razem nie piwo w ręku Kuby. © jotwu

Kuba na trasie wycieczki. © jotwu

Pod Warzymicami - gołębie na ulicy. © jotwu
Sympatyczna wycieczka po bliskiej okolicy - vide mapka.

Tym razem nie piwo w ręku Kuby. © jotwu

Kuba na trasie wycieczki. © jotwu

Pod Warzymicami - gołębie na ulicy. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 27.50km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 1183kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Leśną drogą nr 27 pod leśniczówkę Turznica.
Co prawda wycieczkę zacząłem wraz z Kubą ale po pięciu kilometrach obowiązki rodzinne ściągnęły go z trasy, więc już samotnie pojechałem przez Tanowo a następnie do początku leśnej drogi nr 27 - zaczyna się blisko dwa kilometry za Gunicą. I właśnie tą drogą - prosta blisko 7 kilometrów - dojechałem pod leśniczówkę o nazwie Turznica. Potem było Wieńkowo, Tatynia (wizyta w sklepie pp Osowskich), Tanowo, Pilchowo skąd do domu mam 8 kilometrów.

Początek leśnej drogi nr 27 tuż przy miejscu postoju. © jotwu

Leśna droga nr 27 w pełnej krasie. © jotwu

No to jeszcze raz leśna droga nr 27 i mój rower. © jotwu

Leśniczówka Turznica na skraju leśnej drogi 27 przy drodze do Wieńkowa. © jotwu

Początek leśnej drogi nr 27 tuż przy miejscu postoju. © jotwu

Leśna droga nr 27 w pełnej krasie. © jotwu

No to jeszcze raz leśna droga nr 27 i mój rower. © jotwu

Leśniczówka Turznica na skraju leśnej drogi 27 przy drodze do Wieńkowa. © jotwu
- DST 48.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Miłe spotkanie na trasie.
Po wczorajszej w miarę długiej wycieczce dziś ruszyliśmy w odwiedziny do pp Osowskich (sklep w Tatyni) jest to nie więcej niż 18 kilometrów. W drodze powrotnej mieliśmy miłe spotkanie z Magdą - a to pewno dzięki temu, że Kuba tak łatwo ulega pokusie pozowania do zdjęć, dzięki czemu tak łatwo rozróżnić nasz duet na trasie. Co by jednak nie było, było miło poznać Magdę na Jej "śmiechach"

ambona w okolicach Tanowa. © jotwu

Część wycieczki - polna droga do Tanowa. © jotwu

Młody konik spod Tatyni. © jotwu

Na łącze pod Tatynią - rodzinna scenka. © jotwu

ambona w okolicach Tanowa. © jotwu

Część wycieczki - polna droga do Tanowa. © jotwu

Młody konik spod Tatyni. © jotwu

Na łącze pod Tatynią - rodzinna scenka. © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na maratońskim dystansie.
Na początek pojechałem z Kubą przez CC do Au - było to 9 kilometrów a potem, już samotnie przez Kurów, Obydwa Siadła, Smolęcin, Barnisław, Będargowo, Stobno, Przylep i Gumieńce do domu. Miły, ciepły, słoneczny dzień.

Zabytkowy obiekt gospodarczy w Kurowie. © jotwu

Okazała szyszka z ogródka w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali bloki mieszkalne, widok spod Auchan. © jotwu

Zabytkowy obiekt gospodarczy w Kurowie. © jotwu

Okazała szyszka z ogródka w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali bloki mieszkalne, widok spod Auchan. © jotwu
- DST 42.00km
- VMAX 31.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Leśno Górne na Podbórz i dalej.
Pogodnie i bez deszczu - w towarzystwie Kuby pojechałem przez Pilchowo do Leśna Górnego skąd częściowo pieszo dotarliśmy do Dębów Bogusława. Dalsza trasa to dojazd do Pobórza, gdzie się rozstaliśmy. Kuba ze względów rodzinnych mnie opuścił, ja zaś przez ulicę Łączną, potem Hożą dojechałem do Przyjaciół Żołnierza skąd do domu mam już tylko 4 kilometry.

Puszcza wkrzańska - w drodze do Dębów Bogusława. © jotwu

Puszcza wkrzańska - w drodze do Dębów Bogusława. © jotwu
- DST 27.00km
- VMAX 35.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Jak nie Auchan to Castorama.
Tym razem pochmurny dzień z umiarkowaną temperaturą - w pierwszym rzędzie musieliśmy dokonać koniecznych zakupów w dwóch dużych marketach usytuowanych blisko siebie - Castorama na ulicy Południowej i Auchan na skraju Ustowa. Potem przejażdżka przez Kurów, Przecław, Warzymice, Będargowo, Stobno, Mierzyn skąd esami floresami do domu.

Chwila odpoczynku - Kuba w Warzymicach. © jotwu

Chwila odpoczynku - Kuba w Warzymicach. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 29.80km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Kołbaskowo do Smolęcina a potem w dół do Warzymic.
Dziś pojechaliśmy utartymi szlakami, bo przez Gumieńce do Przecławia a potem kolejno Kołbaskowo, Smolęcin, Karwowo, Warzymice skąd do domu to tylko około 12 km. Sympatyczna pogoda, bo temperatura 20 stopni, lekki wiatr i często pokazywało się słońce, chociaż w końcówce złapał nas bardzo drobny deszcz.

Kuba nad autostradą tuż za Kołbaskowem. © jotwu

Tuż za Kołbaskowem - budowa nowej drogi. © jotwu

Za Kołbaskowem - budowa nowej drogi. © jotwu

Kolejne osiedle w Warzymicach. © jotwu

W oddali kolorowe osiedle w Warzymicach. © jotwu

Kuba nad autostradą tuż za Kołbaskowem. © jotwu

Tuż za Kołbaskowem - budowa nowej drogi. © jotwu

Za Kołbaskowem - budowa nowej drogi. © jotwu

Kolejne osiedle w Warzymicach. © jotwu

W oddali kolorowe osiedle w Warzymicach. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 sierpnia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Dwa kilometry za Tanowo.
Tym razem nie miałem ochoty na dłuższą wycieczkę, więc skończyło się na 33 kilometrach. O godzinie czternastej na Arkonce było 235 osób, zaś termometr tam zainstalowany wskazywał 23 stopnie. Wyraźnie chłodniej ale ciągle brak deszczu.

W głębi zabudowania pewno z ulicy Wojciechowskiego. © jotwu

Lubię to ujęcie - widok ze skraju ulicy Kochanowskiego. © jotwu

W głębi zabudowania pewno z ulicy Wojciechowskiego. © jotwu

Lubię to ujęcie - widok ze skraju ulicy Kochanowskiego. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Po wymianie opony i dętki w tylnym kole.
Salon Kadrzyńskiego jest otwierany dopiero o 11:00 więc dopiero wtedy mogłem tam kupić to, co zawiodło wczoraj. Potem wraz z Kubą pojechaliśmy przez Gumieńce do Przecławia, gdzie zaglądnęliśmy do Lidla. Powrót do domu przez Kurów, Ustowo i CC.

Miłośnik śliwek Kuba pod Przecławiem. © jotwu

W oddali Szczecin, widok z drogi Przecław - Kurów. © jotwu

Miłośnik śliwek Kuba pod Przecławiem. © jotwu

W oddali Szczecin, widok z drogi Przecław - Kurów. © jotwu
- DST 27.00km
- VMAX 26.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Tanowo, Tatynię i Police.
Tym razem w duecie a nasza trasa niezbyt oryginalna bo przejechaliśmy kolejno przez Pilchowo, Tanowo - na chwilę zatrzymaliśmy się w sklepie pp Osowskich w Tatyni. Drugie śniadanie na przystanku autobusowym w miejscowości Wieńkowo a potem Jasienica, Police, Siedlice i pod górę do Leśna Górnego. Tuż przed tą miejscowością Kuba zauważył parę metrów od szosy kamień z jakimś napisem. Może ktoś rozszyfruje jego treść ? Przed tym kamieniem były wycięte krzaki, żeby był dostrzegalny z szosy - załączamy stosowne zdjęcie. Z internetu dowiedziałem się, że jest to pomnik ku czci pisarza i poety niemieckiego Hermanna Lons,a. Wracając do opisu wycieczki dodam, że łatwo zgadnąć, że dalsza trasa to Pilchowo, Głębokie i lasem do domu. Miła wycieczka na średnim dystansie, chociaż końcówka była niepokojąca, gdyż zaczęło źle funkcjonować tylne koło w moim rowerze (powolny kapeć).

Interesujący napis na kamieniu tuż przed Leśnem Górnym. © jotwu

Kuba na ścieżce rowerowej tuż przed Pilchowem. © jotwu

Interesujący napis na kamieniu tuż przed Leśnem Górnym. © jotwu

Kuba na ścieżce rowerowej tuż przed Pilchowem. © jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



