Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 21 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Nieomal pięćdziesiątka - tylko.
Nic nowego, bo pojechałem przez Pilchowo i Tanowo do Tatyni, gdzie na parę minut zatrzymałem się w sklepie pp Osowskich - miła rozmowa z panią Wiesią - właścicielką sklepu. Dalsza część trasy stereotypowa, bo Wieńkowo, Police, Siedlice, Leśno Górne i Pilchowo. Doskonała pogoda a sobie na pociechę dodam, że w czerwcu mam za sobą już 1016 km.

Kominy Zakładów Chemicznych Police © jotwu

Kominy Zakładów Chemicznych Police © jotwu
- DST 49.00km
- VMAX 30.40km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Samotnie i blisko.
Z konieczności musiałem rano pojechać do centrum miasta (fryzjer) a potem to co często było a więc Kurów, Przecław, Warzymice, Stobno i prosto do domu.

Widok na Bramę Portową z kładki nad ulicą Wyszyńskiego © jotwu

Kurów - oryginalny znak drogowy © jotwu

Widok na Bramę Portową z kładki nad ulicą Wyszyńskiego © jotwu

Kurów - oryginalny znak drogowy © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 26.50km/h
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Kapryśny koniec wiosny.
Mapka z drogi powrotnej.
Dżdżysty i chłodny poranek nie zachęcał do jazdy poza miasto, jednak zmobilizowałem się i dość późno pojechałem przez Pilchowo, Tanowo do Tatyni - tam nieco pogadałem z Mariuszem synem właścicieli miejscowego sklepu (ich nie było) i pojechałem do Jasienicy. Jak większość moich wycieczek dalsza część wycieczki była dość stereotypowa, bo pojechałem przez Police, Siedlice, Leśno Górne i Pilchowo skąd do domu mam już tylko osiem kilometrów. Końcówka wycieczki była już słoneczna a przy Arkonce było dość tłoczno.

Kąpielisko Arkonka w chłodny, deszczowy poranek © jotwu

Drugi bocian właśnie odleciał i znowu nie zdążyłem zrobić mu zdjęcia. Pod Tatynią © jotwu
Dżdżysty i chłodny poranek nie zachęcał do jazdy poza miasto, jednak zmobilizowałem się i dość późno pojechałem przez Pilchowo, Tanowo do Tatyni - tam nieco pogadałem z Mariuszem synem właścicieli miejscowego sklepu (ich nie było) i pojechałem do Jasienicy. Jak większość moich wycieczek dalsza część wycieczki była dość stereotypowa, bo pojechałem przez Police, Siedlice, Leśno Górne i Pilchowo skąd do domu mam już tylko osiem kilometrów. Końcówka wycieczki była już słoneczna a przy Arkonce było dość tłoczno.

Kąpielisko Arkonka w chłodny, deszczowy poranek © jotwu

Drugi bocian właśnie odleciał i znowu nie zdążyłem zrobić mu zdjęcia. Pod Tatynią © jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 29.40km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Samotnie przez Siadła.
Mapka z wycieczki.
Mało interesująca pogoda na rowerową wycieczkę, bo wiał dość silny wiatr o co trochę groziło deszczem. Nie usiedziałem jednak w domu i wykonałem rundkę przez obydwa Siadła, Przecław itd. Nie omieszkałem wstąpić do Auchan na drobne zakupy.

A to już Siadło Dolne © jotwu

Siadło Górne przejezdne tylko dla rowerzystów © jotwu
Mało interesująca pogoda na rowerową wycieczkę, bo wiał dość silny wiatr o co trochę groziło deszczem. Nie usiedziałem jednak w domu i wykonałem rundkę przez obydwa Siadła, Przecław itd. Nie omieszkałem wstąpić do Auchan na drobne zakupy.

A to już Siadło Dolne © jotwu

Siadło Górne przejezdne tylko dla rowerzystów © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.90km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1031kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Powrót przez Podbórz.
Mapka z wycieczki.
Wraz z Kubą preferujemy relaksowe wycieczki po bliskiej okolicy bez silenia się na gigantyczne dystanse pokonywane w szalonym tempie, więc zawsze jest czas "na drugie śniadanie" i parę zdjęć z trasy, nie koniecznie bocianów. Dziś odwiedziliśmy Police jadąc przez Tanowo i Trzeszczyn, zaś wracaliśmy przez Siedlice i Puszczę Wkrzańską , w końcówce przez Podbórz i Warszewo. Obyło się bez deszczu.

Kuba pod Dębem Bogusława, niestety dąb już bez śladów życia © jotwu

Panorama Szczecina - widok z ulicy Duńskiej © jotwu

Jeszcze jedno ujęcie z ulicy Duńskiej © jotwu
Wraz z Kubą preferujemy relaksowe wycieczki po bliskiej okolicy bez silenia się na gigantyczne dystanse pokonywane w szalonym tempie, więc zawsze jest czas "na drugie śniadanie" i parę zdjęć z trasy, nie koniecznie bocianów. Dziś odwiedziliśmy Police jadąc przez Tanowo i Trzeszczyn, zaś wracaliśmy przez Siedlice i Puszczę Wkrzańską , w końcówce przez Podbórz i Warszewo. Obyło się bez deszczu.

Kuba pod Dębem Bogusława, niestety dąb już bez śladów życia © jotwu

Panorama Szczecina - widok z ulicy Duńskiej © jotwu

Jeszcze jedno ujęcie z ulicy Duńskiej © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 35.60km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1387kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
CC, Auchan i ... znowu bociany.
Co do pogody, to niedziela była całkiem miłym dniem jednak mapki z wycieczki ni ma , bo znowu aplikacja Endomondo przestała działać w Smolęcinie. Z Auchan pojechaliśmy przez Ustowo, Przecław, Kołbaskowo i właśnie Smolęcin. Dość intensywnie "rozrabiały" tam bociany ale znowu nie udało się nam uchwycić w locie miejscowego bociana, miło jednak można obserwować rosnący przychówek tych ptaków. Po Smolęcinie był Barnisław, Warnik, Bobolin i MIerzyn skąd do domu jest już blisko.

Bociania rodzina ze Smolęcina © jotwu

Łany zboża i panorama Szczecina z trasy Kurów - Przecław, urocze dwa kilometry © jotwu

Kuba - zdjęcie z trasy do Przecławia © jotwu

Bociania rodzina ze Smolęcina © jotwu

Łany zboża i panorama Szczecina z trasy Kurów - Przecław, urocze dwa kilometry © jotwu

Kuba - zdjęcie z trasy do Przecławia © jotwu
- DST 48.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Nie ma to jak Auchan.
Piątek to dla nas dzień gospodarczy, więc zabrakło czasu ale i ochoty na daleką wycieczkę, więc już tradycyjnie Przecław, obydwa Siadła i Ustowo.
- DST 29.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Nowe Warpno po raz pierwszy w tym roku.
Mapka z wycieczki.
Kilka dni z krótkimi wycieczkami zrobiło swoje, więc dziś ochoczo pojechaliśmy do Nowego Warpna. Było ciepło a wiatr niezbyt był uciążliwy. Kuter kursuje na trasie do Neu Warp ale zaskoczyło nas stwierdzenie z rozkładu jazdy, że można przewozić rowery ale bez sakiew !

W drodze do Nowego Warpna - szkoda, że zdjęcie nie do końca udane © jotwu

Parę kilometrów przed Nowym Warpnem © jotwu

Centrum Nowego Warpna © jotwu

Kuba na przystani w Nowym Warpnie © jotwu

Kuter przewożący turystów na trasie Nowe Warpno - Altwarp© jotwu

Fragment miejscowości Altwarp

Nowe Warpno w głębi kościół © jotwu

Rodzina bociania na skraju Jasienicy © jotwu
Kilka dni z krótkimi wycieczkami zrobiło swoje, więc dziś ochoczo pojechaliśmy do Nowego Warpna. Było ciepło a wiatr niezbyt był uciążliwy. Kuter kursuje na trasie do Neu Warp ale zaskoczyło nas stwierdzenie z rozkładu jazdy, że można przewozić rowery ale bez sakiew !

W drodze do Nowego Warpna - szkoda, że zdjęcie nie do końca udane © jotwu

Parę kilometrów przed Nowym Warpnem © jotwu

Centrum Nowego Warpna © jotwu

Kuba na przystani w Nowym Warpnie © jotwu

Kuter przewożący turystów na trasie Nowe Warpno - Altwarp© jotwu

Fragment miejscowości Altwarp

Nowe Warpno w głębi kościół © jotwu

Rodzina bociania na skraju Jasienicy © jotwu
- DST 97.00km
- VMAX 25.70km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 2984kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Przecław do Auchan czyli nic nowego.
Mapka z wycieczki.
W drodze powrotnej zaczęło grzmieć ale dopadły nas tylko drobne krople deszczu, zdążyliśmy wrócić. Pod wieczór pod Arkonkę i z powrotem.

Widok spod Ronda Hakena - 7 czerwca 17 r © jotwu

Zbliża się burza - widok z ulicy Południowej © jotwu
W drodze powrotnej zaczęło grzmieć ale dopadły nas tylko drobne krople deszczu, zdążyliśmy wrócić. Pod wieczór pod Arkonkę i z powrotem.

Widok spod Ronda Hakena - 7 czerwca 17 r © jotwu

Zbliża się burza - widok z ulicy Południowej © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 czerwca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Leniwy początek czerwca.
Mapka z wycieczki.
Tych pierwszych sześć dni czerwca nie były dla nas zbyt bogate w kilometry skoro wycieczki kończyły się w granicach 40 kilometrów. Tak też było i dzisiaj mimo, że w planach była wycieczka do Trzebieży. Odstraszyła nas jednak prognoza pogody wieszcząca deszcz w drugiej połowie dnia, no i wiatr. Wieczorem wizyta w Saturnie.

Szóstego czerwca 17 r. - bociany z Tanowa © jotwu
Tych pierwszych sześć dni czerwca nie były dla nas zbyt bogate w kilometry skoro wycieczki kończyły się w granicach 40 kilometrów. Tak też było i dzisiaj mimo, że w planach była wycieczka do Trzebieży. Odstraszyła nas jednak prognoza pogody wieszcząca deszcz w drugiej połowie dnia, no i wiatr. Wieczorem wizyta w Saturnie.

Szóstego czerwca 17 r. - bociany z Tanowa © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 1287kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



