Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Czwartek, 18 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Ciepło i słonecznie.

Korzystając z pięknej pogody dziś pojechałem przez Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo do Stobna, skąd przez Mierzyn, Krzekowo do Lasku Arkońskiego a potem do domu. Szkoda, że domowe obowiązki wykluczyły dłuższą wycieczkę. Może jutro, a może dopiero w sobotę ?
Środa, 17 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Prawie wiosna.

Dzień wiosenny, miejscami słoneczny a temperatura siedem stopni. Po wizycie w centrum pojechałem pod Pilchowo i z powrotem. Mimo, że Matusz szaleje leśnymi alejkami (i schodami) nie polecam tego typu dróg, bo są błotniste lub jeszcze oblodzone.
Wtorek, 16 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Przedwiośnie - i to się czuje.

Czuje się przedwiośnie i związaną z tym lekką ociężałość. Zamiast zaliczyć kolejny raz pętlę sławoszewską dojechałem do Pilchowa i wróciłem do centrum. Po prostu nie chciało mi się jechać dalej, zwłaszcza że od Bartoszewa bym miał wiatr w twarz - wiało z zachodu. Lenistwo i tyle. A dzień był słoneczny i w miarę ciepły.

Uroczysko nadal w scenerii zimowej.

Droga do Cichego Kącika - 102 schody i to mocno wykoślawione.
Niedziela, 14 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Wzdłuż Odry do Polic.

Mimo koszmarnej pogody (opady mokrego śniegu przez całe przedpołudnie)po raz pierwszy tego roku pojechałem do Polic przez Gocław i Skolwin. W Policah przestało padać - wracałem przez Leśno Górne i Pilchowo. Droga powrotna pod wiatr.

Tak wyglądały Ptaki Hasiora w czasie padającego śniegu.

Obrazek z Pilchowa, pies się nawet nie ruszył, gdy robiłem mu zdjęcie.
Sobota, 13 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Kierunek zachód.

Poranna wycieczka przy pochmurnej pogodzie. Krzekowo - Bezrzecze - Redlica - Dołuje - Stobno - Ostoja - centrum Szczecina i do domu.

Panorama Szczecina spod miejscowości Ostoja - kiepskie zdjęcie, bo było duże zachmurzenie ale w oddali widać jakieś zwierzęta, więc je zostawiłem.

Kiepska droga dojazdowa do miejscowości Ostoja.
Środa, 10 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Na zachód.

Pojęcia nie mam dlaczego tego roku stale jeżdżę w zachodnie części powiatu szczecińskiego - widać trasy w kierunku na Police mi się znudziły. A tak na prawdę, to unikam błotnistych ścieżek leśnych, którymi jeździłem na północ.
Dziś miła wycieczka przez Krzekowo, Mierzyn, Skarbimierzyce, Dołuje, Lubieszyn, Buk, Dobra, Wołczkowo, Bezrzecze, las i dom. W drodze powrotnej zrobiło się ciepło i słonecznie.
Wtorek, 9 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Wiosna już blisko.

Sympatyczny dzień. Pojechałem jak to ostatnio bywa na Bezrzecze, skąd przez Redlicę, Wąwelnicę do miejscowości Dołuje. Tym razem zamiast w kierunku Lubieszyna pojechałem przez Dołuje, Stobno, Mierzyn, Gumieńce do Lasku Arkońskiego, skąd do domu.

Powyżej kolejne ujęcie wieży kościelnej w Stobnie.

Ruina ze Stobna ale na sprzedaż chyba tylko działka, na której stoi.

To ujęcie często u mnie się powtarza - wykonywane przy powrocie do domu.
Poniedziałek, 8 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla "S" nr 3 i trochę więcej.

Wpierw pojechałem przez dzielnice Niebuszewo, Warszewo, Osów skąd zjechałem ulicą Miodową do Głębokiego a potem, "na deser", po raz trzeci tego roku przejechałem pętlę sławoszewską. Robi się ruch na drogach, bo mimo wczesnej pory widziałem na trasie paru bikerów, w tym jedną damę (Dzień Kobiet).

Na zdjęciu kościół w dzielnicy Warszewo, obok którego jest bocianie gniazdo"podglądane" przez kamerę, no ale na bociany trzeba trochę poczekać.

Mały wróbelek na przyciętym żywopłocie przed moim mieszkaniem.
Niedziela, 7 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Sarny pod Redlicą.

Dziś był pochmurny dzień i trochę wiało z północnego - zachodu ale jechało się sympatycznie. Pojechałem na Bezrzecze (ode mnie to 6 km) a potem przez Redlicę ( tu "upolowałem" stadko saren - vide zdjęcie), Wąwelnicę, Dołuje, Lubieszyn, Dobrą, Wołczkowo do Głębokiego skąd "na rozgrzewkę" pojechałem do dzielnicy Osów (dość długi podjazd) skąd w dół do skraju Lasku Arkońskiego a potem do domu. W drodze powrotnej, dwa kilometry od domu stwierdziłem, że w tylnym kole mam przebitą dętkę - nr 1 w tym roku.

Sobota, 6 marca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Jeszcze raz przez Rondo Hakena.

Przy doskonałej pogodzie przejechałem przez Gumieńce do Ronda Hakena a następnie Rajkowo, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnica, Redlica, Bezrzecze, Krzekowo i ulicami (by zbytnio nie zabłocić roweru) do domu.

Droga z Wąwelnicy do Bezrzecza.

Wjazd do miejscowości Dołuje, od strony Stobna.


Dziś jest 6 marca a gawrony nadal są u nas.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl