Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Sobota, 12 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Mokro, mglisto ale nie było źle.

Co prawda, gdy wyjeżdżałem z domu to mżyło ale potem było całkiem sympatycznie. A moja dzisiejsza trasa to Pilchowo - Siedlice - Police - Trzeszczyn - Tanowo i trochę pokręciłem się po dzielnicy Pogodno, by zrobić parę zdjęć - te jednak w dziwny sposób zniknęły. Nie ma ich ani na karcie pamięci, ani też w pamięci aparatu. Jestem jednak geniuszem techniki, więc wszystko jest możliwe.
Piątek, 11 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół jeziora o nazwie Głębokie.

Wspaniała pogoda trwa - dziś było słonecznie i w miarę ciepło. Krótki wypad do centrum Szczecina a potem miła wycieczka przez las Arkoński a następnie wokół jeziora Głębokiego. Pogoda ponownie była lepsza, niż prognozy.
Środa, 9 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Od Turzyna, po Pilchowo.

Dość chłodno, wilgoć w powietrzu ale bez wiatru. Krótki wypad do centrum Turzyn i śródmieście) a następnie pojechałem do Pilchowa. W drodze powrotnej pokręciłem się po leśnych alejkach.

Tak wyglądało centrum Pilchowa przed południem.

W tym roku będę o tym pamiętał.
Wtorek, 8 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Duża pętla sławoszewska.

Dziś przed południem przejechałem pętlę sławoszewską powiększoną o miejscowość Buk. Czyli Głębokie - Dobra - Buk - Dobra - Grzepnica - Sławoszewo - Bartoszewo - Głębokie. Dzień pochmurny ale bez opadów i dość ciepło, jak na 8 grudnia.
Niedziela, 6 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Miła niedziela.

Po wczorajszych przygodach dętkowych z lekkim strachem na duszy pojechałem przez Rondo Hakena, Rajkowo, Warzymice, Będargowo, Dołuje a potem trasą, gdzie regularnie napastują mnie psy, czyli przez Redlicę do Bezrzecza, skąd przez las do domu. Tym razem bez awarii ale jutro kupię nową oponę i dętkę.

Jako że bardzo lubię goszczące u nas przez zimę gawrony, więc kiedy zobaczyłem jak masowo coś wygrzebują ze zoranej ziemi, to zrobiłem powyższe zdjęcie.
Sobota, 5 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

To się zaczyna robić nudne.

Nieco później niż zwykle pojechałem na Bezrzecze, a potem Redlica. Wąwelnica, Dołuje, Lubieszyn, ulicą Graniczną do Dobrej i tu zaczęła się przygoda z dętką w tylnym kole - pompowałem kilka razy, jechałem kilkaset metrów, by wreszcie dojechać do domu bez powietrza.

Wyjrzało słońce, więc zrobiłem zdjęcie dolnej części Bezrzecza.
Środa, 2 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Kozi ogródek.

Dziś nie padało ale było już znacznie chłodniej. Po wczorajszej rozłące z rowerem (fatalna pogoda) dziś przejechałem pętlę sławoszewską, z tym że w drodze powrotnej szpetnie wybłociłem się jadąc ulicą Zieloną w Wołczkowie, by wreszcie sprawdzić gdzie i jak funkcjonuje "Kozi ogródek".

Powoli nabiera tempa budowa nowego osiedla na skraju Grzepnicy - widok powyżej.

Po błocie wreszcie dojechałem do Koziego ogródka.

Stado kóz jest imponujące i ma do dyspozycji ogromną łąkę.

A tu wróbelek na moim, świeżo przyciętym żywopłocie obfitującym w świeże owoce.
Sobota, 28 listopada 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Rajkowo, Ostoja.

Co prawda gdy wyjeżdżałem z domu spadło parę kropli deszczu ale potem było już bez opadów. Przejechałem przez centrum, następnie ulicą Ku Słońcu ( faktycznie ścieżka rowerowa bardzo się tam przyda) do ostatniej bramy cmentarza, przez cmentarz, następnie do Ronda Hakena, potem Rajkowo, Ostoja, Gumieńce, no i bez wypadu do lasu, do domu.

Końcówka ulicy Mieszka I.

Tak wygląda część Szczecina z miejscowości Ostoja. W centrum Radisson.
Piątek, 27 listopada 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Deszczowy prysznic.

Z samego rana pogoda była znośna więc pojechałem przez Krzekowo do Bezrzecza (ulica Koralowa nadal rozkopana) i tu przy ulicy Górnej mogłem od razu zjechać do celu wycieczki, czyli do Wołczkowa ale, korzystając z niezłej pogody, wybrałem drogę przez Redlicę, Wąwelnicę, Dołuje, Lubieszyn. No i tu zaczął siąpić deszcz. Ulicą Graniczną (już jest w remoncie, a ma być poszerzona i zmodernizowana, co bardzo mnie cieszy) dojechałem do Dobrej, a potem do Wołczkowa wypatrując ulicy Zielonej, znanej ze stadka kóz. Pokręciłem się bocznych uliczkach tej wsi ale tej poszukiwanej nie znalazłem. Cały czas padał zimny deszcz. Przy niedawno zbudowanym budynku Straży Pożarnej od lat jest mapka Wołczkowa i na niej znalazłem położenie ulicy Zielonej. Jadąc od strony Dobrej jest to pierwsza ulica na prawo w tej wsi. Nie miałem ochoty dalej moknąć, a trzeba było wrócić ze 2 km, więc pojechałem lasem do domu. W tym momencie deszcz przestał padać i wyszło słońce.
Czwartek, 26 listopada 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Siedlice do Polic.

Przez Pilchowo, Siedlice do Polic. Drobne zakupy w Lidlu i powrót przez Siedlice, tu jednak skręciłem przez las w kierunku byłych Dębów Bogusława ( 2 km ) a następnie dobrze mi znanym szlakiem dotarłem do Polany Harcerskiej, skąd nadal lasem do domu.

Przed południem było słonecznie, więc spod Lidla zrobiłem zdjęcie fragmentu Polic.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl