Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Wtorek, 7 lipca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nieco dłuższa pętla sławoszewska.

Przy nadal dobrej pogodzie pojechałem ulicą Chopina do dzielnicy Osów, skąd z górki (stąd szybkość maksymalna nieco wyższa niż zwykle) do dzielnicy Głębokie. Następnie objechałem naokoło Tanowo i przez Bartoszewo, Grzepnicę, Dobrą, Wołczkowo dojechałem do jeziora Głębokie, którego lewą stroną dojechałem do wejścia na jezioro. Tam miałem okazję widzieć świetnie prezentującego się bikera, chyba to był Krzysztof (?).
Na zdjęciu widok na zachodnią część miejscowości Dobra.
Niedziela, 5 lipca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wzdłuż Odry do Polic.

Pochmurno i trochę chłodniej, niż ostatnio, wiatr już z zachodu. Wzdłuż Odry przejechałem przez dzielnice Drzetowo, Żelechowo, Gocław, Glinki, Skolwin, by dojechać do Polic. W Lidlu mają być znowu sportowe koszulki i inne tego typu drobiazgi ale od jutra, co wcale nie znaczy, że niczego tam nie kupiłem. Z Polic pojechałem do Jasienicy (obecnie to dzielnica Polic) a potem tradycyjnie przez Tatynię, Tanowo i Głębokie do domu


Piątek, 3 lipca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wypad do Trzebieży.

W upalnej pogodzie, prawie bez wiatru pojechałem dziś do Trzebieży - Tanowo, Trzeszczyn, Jasienica, Dębostrów, Trzebież. Powrót tą samą trasą, czego nie lubię ale powrót przez Dobieszczyn wymagał by zbyt dużo czasu. Poniżej kilka zdjęć z wycieczki.




Wtorek, 30 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla dobieszczyńska.

Upalny dzień, co jednak w czasie jazdy na rowerze nie jest uciążliwe. Dziś przejechałem "pętlę dobieszczyńską", z tym że zahaczyłem o Rzędziny i Łęgi. Jadąc wzdłuż granicy zrobiłem poniższe zdjęcie - symboliczne słupy graniczne, kiedyś przeszkoda nie do przebycia, a dziś ....
Poniedziałek, 29 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Lekki przesyt -:(

W tytule napisałem "lekki przesyt" bo faktycznie po ostatnich, dość jak na mnie długich wycieczkach niezbyt chciało mi się jechać gdzieś dalej. A jednak obsuwanie się w rankingach zdopingowało mnie, by przejechać te marne 36 km. Trasa dość typowa, bo od Głębokiego, przez Dobrą dojechałem ulicą Graniczną do Lubieszyna, skąd przez Wąwelnicę, Redlicę i Bezrzecze trafiłem do Lasku Arkońskiego, skąd mam już bardzo blisko do domu.
Niedziela, 28 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Zamiast Pucharu Europy.

Chciałem z rowerem dostać się na Puchar Europy w wielobojach i mimo, że stadion praktycznie był pusty, to gorliwi ochroniarze mnie nie wpuścili (wstęp był darmowy).Dziś przejechałem przez dzielnicę Żelechowo, potem Przęsocin, Police, Jasienicę, Tatynię, Tanowo (gdzie dopadł mnie warczący pies, którego musiałem przekupić na moment bułką i szybko uciec), potem Pilchowo i dom. Malutka rundka po południu, tym razem pod Pilchowo, przez las. Bez opadów i prawie bez wiatru, ciepło. Na zdjęciu (ponownie ale nieco inaczej) Alf z Tatyni.
Sobota, 27 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Do granicy.

Dzisiejsza trasa to kolejno : Bezrzecze, Redlica, Wąwelnica, Dołuje, Lubieszym, Buk, Dobra, Wołczkowo, Głębokie. Było ciepło i był wiatr północno - wschodni. Na zdjęciach Centrum Ogrodnicze w Lubieszynie, nastawione oczywiście na klientów z Niemiec oraz bocian spacerujący po zaoranej ziemi, tuż przy kościele, na którym ma swoje gniazdo.

Piątek, 26 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Police do Tatyni.

Głębokie - Pilchowo - Siedlice - Police - Jasienica - Tatynia - Tanowo - Głębokie - taka była moja dzisiejsza trasa, na wyremontowanym rowerze. Tym razem wiał lekki wiatr północno - wschodni, który raczej pomagał, niż przeszkadzał. Pochmurno ale bez deszczu i dość parno.
Czwartek, 25 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Rower po remoncie.

Wczoraj wieczorem odebrałem rower po remoncie a dziś trochę pojeździłem po mieście a potem przejechałem pętlę sławoszewską. Żeby było śmiesznie, to w drodze powrotnej zaczęło mi uciekać powietrze z przedniego koła i trzy razy musiałem dopompowywać i jakoś dojechałem do domu. Pomijając uszkodzoną dętkę, to jeździ mi się znakomicie, no ale naprawa była gruntowna (vide rachunek). Po porannych deszczach było parno i ciepło.
Niedziela, 21 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Triatlon i deszcz.

Rano było całkiem ładnie, więc pojechałem wzdłuż Odry aż do ulicy Kościelnej (długi podjazd) , którą dostałem się do Szosy Polskiej, by potem skręcić przez Przęsocin (na ulicy Centralnej bardzo ładne storczyki w oknach), potem przez las do dzielnicy Osów i z górki ul. Miodową na Głębokie, by obserwować zmagania triatlonistów. Gdy zawody kończyła ostatnia grupa zawodników lunęło i kompletnie mokry wróciłem do domu. Jutro oddaję rower do przeglądu i konserwacji. A poniżej parę zdjęć z dzisiejszej trasy.





Blogi rowerowe na www.bikestats.pl