Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235108.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Piątek, 15 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Przęsocin do Polic.

Przez dzielnice Szczecina - Niebuszewo, Żelechowo, Górny Golęcin dotarłem do Przęsocina, skąd z górki do Polic. Tu krótkie spotkanie z RK, by mu oddać zasilacz do komórki a potem przez Siedlice, Leśno Górne, Pilchowo do Głębokiego skąd już tylko 5 km do domu. Trochę słońca, trochę chmur i wiatr z północy.
Z mostku nad Obwodnicą Śródmiejską zrobiłem parę zdjęć, dwa z nich poniżej.

Czwartek, 14 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem na Dobieszczyn.

Od Głębokiego przez Dobrą i tak dalej na Dobieszczyn, a potem przez Tanowo do domu czyli klasyczna pętla dobieszczyńska. Trochę wiało, nie było gorąco ale i nie padało. Tym razem bez zdjęć.
Wtorek, 12 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Esy, floresy !

Napisałem w tytule wpisu "esy floresy" bo tak też kręciłem się i po mieście, jak i wokół Szczecina. Przez dzielnicę Krzekowo dotarłem na Bezrzecze, skąd pomknąłem na Wołczkowo, potem Dobra i dylemat którą trasę wybrać a że wiatr wiał z północy więc pojechałem ulicą Graniczną (bardzo lubię te 4 km) do Lubieszyna i powrót. Dołuje, Wąwelnica, Redlica i znowu Bezrzecze. W ten sposób mam nową pętlę, może się nazywać "bezrzeczeńska". Co prawda nie mierzyłem jej długości ale jest to ca 20 km, więc tyle co pętla sławoszewska. Z ulicy Górnej pojechałem w dół na Krzekowo, potem ulicą Szafera do Lasku Arkońskiego i do domu. Dość chłodno ale bez opadów a wiatr częściej mi pomagał, niż przeszkadzał.
Na zdjęciu jedna z nowych uliczek Wołczkowa z efektownymi niekiedy domami.
Niedziela, 10 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Za Police.

Po dość obfitych opadach deszczu wyjechałem z domu dość późno. Moja trasa to Pilchowo, Tanowo, Tatynia, Jasienica, brzegiem Kombinatu Chemicznego do Trzeszczyna a potem powrót do domu przez Tanowo, Pilchowo i Głębokie.


Sobota, 9 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Rondo Hakena.

Przez cmentarz podjechałem pod Tesco, by zrobić tam drobne zakupy (vide kwit i wysokość opłaty) - dotąd tam płaciłem złotówkę. Potem Rondo Hakena, Rajkowo, Ostoja (na zdjęciu panele słoneczne wystawione w Ośrodku Uniwersytetu) Stobno, Mierzyn, dzielnica Krzekowo, Las Arkoński i powrót do domu. Dość silny wiatr południowo - zachodni ale jechało mi się bardzo dobrze.

Piątek, 8 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Znowu cieplutko.

Rundka po centrum (zakupy przed weekendem) a potem kolejny raz pętla sławoszewska.
Czwartek, 7 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla sławoszewska - kolejny raz.

Po dniu przerwy znowu mogłem wsiąść na rower ale wpierw musiałem przeczekać kolejny deszcz. Tradycyjna trasa, czyli pętla sławoszewska (20.5 km).
Niedziela, 3 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Majówka trwa.

Moja majówka była nie przy grilu, lecz na tradycyjnej wycieczce, po tradycyjnej (jednak nie do końca)trasie. Przez dzielnice Niebuszewo, Żelechowo, Gocław, Skolwin dojechałem do Polic, skąd przez Jasienicę dotarłem do Dębostrowa. I tu przyszła mi ochota dotrzeć na skróty przez las do Tatyni i nieco pobłądziłem po piaszczystych leśnych drogach, by w końcu wylądować w Jasienicy. Dalej poszło jak zwykle : Tatynia, Tanowo itd. U podnóża lasu, to chyba administracyjnie jest jeszcze Wieńkowo zrobiłem parę zdjęć koniom - łąka vis a vis leśniczówki ale wcześniej jedno zdjęcie ohydnej ulicy Światowida.


Sobota, 2 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Łany rzepaku !

Gumieńce - Rondo Hakena - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Wąwelnica - Redlica - Bezrzecze - Las Arkoński - dom. Nadal świetna pogoda, ciepło a wiatr nie uciążliwy. Po drodze podziwiałem rozległe łany kwitnącego rzepaku, nie tylko pięknie się prezentują ale są pachnące. A zaraz w Canal+ mecz Real - Barcelona.
Pierwsze zdjęcie wykonałem tuż przed Warzymicami a drugie po wyjeździe z Będargowa.

Piątek, 1 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Już MAJ !

Nadal bez deszczu i już trochę chłodniej, niż ostatnio bywało. Dziś pojechałem przez Bezrzecze, Redlicę, Wąwelnicę, Dołuje do Lubieszyna, skąd wzdłuż granicy do Dobrej i tradycyjną trasą przez Wołczkowo, Głębokie i Las Arkoński do domu. Tym razem wiatr wiał z północy.
Poniżej widok na Wołczkowo z drogi do Redlicy (ładny zjazd z góry i napastliwe pieski wiejskie).

Jak maj to majówka - na zdjęciu widok na obrzeża jeziorka Goplana. W cieniu wcale nie było zbyt ciepło.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl