Odprowadziłem Kubę - 9 km a potem ...
Wpierw odprowadziłem Kubę do Matki a potem niezbyt udanie pokręciłem się tu i ówdzie - vide mapka.

Rozległe pola pod Przęsocinem, musiałem prowadzić rower. © jotwu

Tak też było na dzisiejszej trasie. © jotwu

Kościół w Przęsocinie. © jotwu

Rozległe pola pod Przęsocinem, musiałem prowadzić rower. © jotwu

Tak też było na dzisiejszej trasie. © jotwu

Kościół w Przęsocinie. © jotwu
- DST 47.00km
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 lipca 2020
Kategoria Po mieście.
Brak ochoty na konkretną wycieczkę.
Nawet z pewnym trudem zmobilizowałem się, by przejechać tych kilkanaście kilometrów. Wpierw poczekałem przy stadionie Arkonii na tramwaj linii nr 3 bo właśnie od dzisiaj tramwaje zaczęły kursować po tej zupełnie nowej trasie. Potem pojechałem na drobne zakupy do Bi1 i na tym się skończyła moja dzisiejsza przygoda z rowerem.

Pierwszy dzień przejazdu tramwaju linii nr 3 przy stadionie . © jotwu

Pierwszy dzień przejazdu tramwaju linii nr 3 przy stadionie . © jotwu
- DST 17.00km
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 383kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 lipca 2020
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Tanowo do Trzebieży.


Chyba dobiega końca remont wiaduktu Łękno. © jotwu
Kolorowy ogródek z Jasienicy. © jotwuTym razem to była samotna wycieczka.
Zacząłem od Tanowa, gdzie ścieżka rowerowa przez tę miejscowość jest bliska ukończenia. Wycieczka tym milsza, że pogoda była nienaganna. Co prawda dwa razy spadło parę kropli deszczu ale to było bez znaczenia.

Przejechałem przez całe Tanowo nie do końca wykończoną ścieżką rowerową.

Tuż przed Dobieszczynem.

Maślak przy drodze do Nowego Warpna.

Do Trzebieży 13 km i na tej drodze minęły mnie tylko dwa auta. Droga cały czas przez las. Poniżej kotek z Trzebieży.


Miejsce postoju przy trasie do Trzebieży. A poniżej kotek z Trzebieży.




- DST 80.00km
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 4563kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wszystko to już było - jak zwykle u mnie.
Skoro zwykle wraca się do domu to zawsze jest jakaś pętla. A dzisiaj ta pętla wyglądała wyglądało tak : na początek wizyta na obydwu cmentarzach - rodzinnie i do bliskiej osoby. Potem Przecław i tam w uroczym parku drugie śniadanie skąd drogą przez Kurów do Ustowa i Rondo Hakena . Z Ronda Hakena do domu już tylko 8 kilometrów.

Dość często powtarzam to ujęcie a tym razem skusiły mnie kłębiące się chmury.
- DST 28.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pół żartem pół serio ale jednak było serio.

Kiedy dojechaliśmy do Arkonki padła żartobliwa propozycja, by 10 razy przejechać wokół Arkonki i Goplany ciesząc się faktem, że można to wykonać jadąc asfaltowymi alejkami. O dziwo obydwaj zaakceptowaliśmy tę dziwną propozycję i co jeszcze dziwniejsze zrealizowaliśmy ją. Dodam, że jedno takie okrążenie to nieco ponad 3100 metrów. A chodziło o samą przyjemność jazdy na rowerze a nie silenie się na zaliczanie kolejnych kilometrów do kolekcji.


- DST 41.00km
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 815kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Ulubioną pętlą.
Nawet zastanawiałem się czy jest sens pokazywać mapkę z tej pętli, bo tu z reguły nic się nie zmienia ale Kuba przekonał mnie byl to zrobił.
Pętla sławoszewska jest gwarancją, że wycieczka będzie miała pewną trzydziestkę czyli średni (jak dla mnie) dystans. Tak też było i dzisiaj. Z rana mocno się chmurzyło ale tym razem deszczu nie było.

Kurnik pod Płochocinem - kogut panuje nad całością.

Dolna część ulicy Szafera.

Kłębią się chmury nad Pilchowem ale deszczu nie było. © jotwu
Pętla sławoszewska jest gwarancją, że wycieczka będzie miała pewną trzydziestkę czyli średni (jak dla mnie) dystans. Tak też było i dzisiaj. Z rana mocno się chmurzyło ale tym razem deszczu nie było.

Kurnik pod Płochocinem - kogut panuje nad całością.

Dolna część ulicy Szafera.

Kłębią się chmury nad Pilchowem ale deszczu nie było. © jotwu
- DST 33.00km
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Skoro 19 km to można się domyślić, że to do ...
Nie znudziła mi się jazda do Auchan choćby dlatego, że mogę tam zrobić konieczne zakupy a przy okazji nabrać nieco świeżości po przeszło 800 km w lipcu a te 18 czy 20 km traktuję w tych właśnie kategoriach.
- DST 19.00km
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 lipca 2020
Kategoria Wokół Szczecina
Tym razem samotnie przez Smolęcin itd.
Kolejny bardzo ciepły, wręcz gorący dzień i jak wracałem do domu gdzieś z północnego zachodu nadciągały granatowe chmury. Czy będzie zapowiadana burza ?

Młody bocian z miejscowości Barnisław.
- DST 39.00km
- Kalorie 815kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
W okolice Staffelde - 25 kilometrów.
Tym razem odbyliśmy wycieczkę na zupełnie odmiennej trasie niż zwykle, bo odrobinę zahaczyliśmy o tereny niemieckie. W dzisiejszym Kurierze jest tytuł " Przygraniczny kierunek" a poniżej zdjęcie ze Staffelde ale już wcześniej mieliśmy plan żeby tam właśnie pojechać - taki zbieg okoliczności.

Ścieżka rowerowa spod Neu Rosow do granicy.

Tak witają Moczyły.

Kuba na początku ścieżki rowerowej spod Neu Rosow do granicy

Kuba na Szlaku orła bielika.

Na przystanku w Pargowie.

- DST 72.00km
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 1082kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pętla Sławoszewska PLUS.
Nieomal stal jeździmy po tych samych trasach, więc mapka chyba wystarcza ale z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że tuż przed Tanowem spotkaliśmy Dornfelda, który już wracał z kolejnego zbioru jagód. Pełni podziwu pozdrawiamy Ciebie Dornfeld.

- DST 37.00km
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 769kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



