Ach te prognozy pogody !
Patrząc na deszczowe prognozy pogody zrezygnowaliśmy z wycieczki na drugą stronę granicy. Na zdjęciach kwiatki przed domem na ulicy Wierzbowej oraz widok z parku w Przecławiu, gdzie często zatrzymujemy się na przysłowiowe drugie śniadanie (bułeczki z Biedronki plus wielce szkodliwy energetyk0.


- DST 31.00km
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 664kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Krzekowo i Bezrzecze do Głębokiego.

Droga dojazdowa do Głębokiego. Po lewej stronie szeroka ścieżka rowerowa .
- DST 23.00km
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wokół komina , dwukrotnie.
Dla odzyskania świeżości dwukrotnie jeździliśmy pod bliskiej okolicy. Ten drugi raz był dla sprawdzenia na ile skuteczna była pomoc ze strony Damiana w korzystaniu z aplikacji Ride with GPS i jak widać pomoc była znakomita, wystarczy popatrzeć na załączoną mapkę. Serdecznie Ci dziękuję Damian !

- DST 21.00km
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Schwedt tylko 52 km a z powrotem ...
Wbrew wcześniejszym uzgodnieniom Kuba wręcz wymusił na mnie udział w tej wycieczce lecz nie ukrywam, że jazda do Schwedt była całkiem sympatyczna - było ciepło, wiatr całkiem znośny. Niestety droga powrotna już taka nie była, bo kierownik wycieczki niezbyt precyzyjnie ustalił trasę. Po długich i ciężkich cierpieniach (oczywiście przesadzam) do domu dotarliśmy jak nigdy późno, bo po 21:00. Mapkę mam obiecaną od Kuby, który ma darmową wersję ride with gps, zaś ja mam płatną , lecz nie umiem zastosować właściwych ustawień i mapki wychodzą niegodnie z rzeczywistością (proste linie).
Poniżej dwa obrazki ze Schwedt.




Pozostałość po niemieckiej cukrowni przy ulicy Cukrowej.

Kołbaskowo - tu też żądania referendum.

Kuba na Szwarcówce. A poniżej godny polecenia trakt Odra - Nysa.

W drodze do Schwedt.

- DST 116.00km
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 lipca 2020
Kategoria Wokół Szczecina
Tatynia przywitała mnie drobnym deszczem.
Do Tatyni dotarłem jadąc przez Pilchowo, Tanowo, leśną drogą nr 27 ( długość 5500 metrów) i Wieńkowo. Na moment zatrzymałem się w sklepie pp Osowskich, by stamtąd wrócić do domu. Drobny deszcz w Tatyni nie trwał długo, więc suchy wróciłem do domu. Na trasie było dziś sporo rowerzystów, często w rodzinnych kompletach czyli z dziećmi.

Trwa budowa zupełnie nowej drogi, która jest przedłużeniem ulicy Wszystkich Świętych w kierunku Al. Wojska Polskiego.

Ciemne chmury nad Kombinatem Azoty Police.
- DST 48.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Aleją Kasztanową do Przecławia.
Dziś Kuba wyciągnął mnie pod Ustowo, a konkretnie do Auchan, bowiem zaszła konieczność drobnych ale istotnych zakupów. Tym razem obyło się bez deszczu więc odbyliśmy miłą wycieczkę po niezbyt odległych terenach - vide mapka.

Kolejna droga z płyt, tym razem spod Ustowa w kierunku Przecławia.

Na przejeździe kolejowym pod Warzymicami.
- DST 32.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 lipca 2020
Kategoria Auchan
Na początku był deszcz, a potem było całkiem nieźle.
Mimo padającego deszczu zdecydowałem się wsiąść na rower i pojechać na kolejną wycieczkę. Wyjechałem z domu stosunkowo późno i na rowerowym liczniku przy ulicy Ku Słońcu byłem dziewięćdziesiąty (licznik odnotowuje bikerów jadących z obu stron). Wstąpiłem na zakupy w Auchan (gdy wychodziłem przestał padać deszcz) a stamtąd schematyczną trasą przez Kurów, obydwa Siadła pod Kołbaskowo. Potem był Smolęcin, Będargowo, Bobolin, Stobno, Mierzyn i Gumieńce. Wcale nie nudzą mnie często powtarzane trasy, bo po drodze nigdy nie jest tak samo, no i liczy się przyjemność jazdy, chociaż nie koniecznie po zatłoczonych ulicach a tego nie cierpię.
W drobnym deszczu na Europejskiej.
- DST 43.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 lipca 2020
Kategoria Wokół Szczecina
Police powitały mnie deszczem.



Cielątko z mamą . © jotwu a wyżej bliska ukończeniu jezdnia spod Arkońskiej do Al. Wojska Polskiego oraz parking przed Kombinatem Azoty w Policach.
Pochmurno i niezbyt ciepło. Pojechałem przez Pilchowo, Tanowo pod Wieńkowo i tam skręciłem w kierunku puszczy wkrzańskiej. Pokręciłem się po leśnych drogach planując dojazd pod leśniczówkę Turznica ale stało się zupełnie inaczej, bo po kilku zmianach kierunku jazdy ponownie znalazłem się na drodze do Wieńkowa. Byłem sam, więc nie miał się kto denerwować tą sytuacją . Następny etap jazdy to Jasienica, gdzie zaczął padać drobny deszcz, który mnie nie opuścił aż do domu dalsza trasa to Trzeszczyn, Tanowo itd.
- DST 54.00km
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Nic nowego czyli po bliskiej okolicy.
Przez CC do Auchan, przy czym dojazd do Auchan jest wielce utrudniony przez kolejne prace drogowe.
- DST 29.00km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pod Świdwie, na grilla.
Dość trudno było Kubie zmobilizować mnie na grillową wycieczkę, dziś jednak uległem i pojechaliśmy na stosowne miejsce w okolice jeziora Świdwie. Żal, że ciągle wieżyczka nad jeziorem jest zablokowana i nie można zobaczyć tafli jeziora. Drogę powrotną mieliśmy w dużym stopniu przez rozległe pola pod Łęgami i Bukiem ale było dobra pogoda i jechało się bardzo miło. Mapka pokazuje, że nie zawsze wybieraliśmy właściwy kierunek jazdy ale co tam, bo nigdzie nie spieszyliśmy się.

Droga spod miejscowości Węgornik, w kierunku jeziora Świdwie.

Obiekt przy jeziorze Świdwie - ciągle brak możliwości wejścia na wieżyczkę.

Kuba przygotowuje grilla.


Para bocianów pod Bukiem.
- DST 46.00km
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 943kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



