Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234892.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 10 listopada 2018 Kategoria Auchan, Niemcy

Jednak zahaczyłem o Niemcy.

Mapka z wycieczki.
Dziś byłem skazany na samotną wycieczkę więc bez specjalnego planu pojechałem wpierw na CC (niestety ciągle sypią się z drzew liście) potem zaglądnąłem do Au (nie zachęcam do czynienia zakupów dzień przed niedzielą bez handlu). Potem chwila zastanowienia i ruszyłem pod wiatr przez obydwa Siadła  - ominąłem Kołbaskowo budowaną obwodnicą i pojechałem do Smolęcina. Zwykle spotykamy tam sympatycznego kundelka lecz dziś go nie było. Nie mogąc się oprzeć pokusie by drugi raz przejechać się nową ścieżką rowerową zjechałem do Karwowa i ruszyłem do Warnika. Znakomicie się jedzie tą nową DDR-ką. Dalsza trasa to Warnik, Schwennenz , Neu Grambow , Kościno, Dołuje itd.
Przedpole miejscowości Siadło Dolne.
Przedpole miejscowości Siadło Dolne. © jotwu
Jeszcze raz okolice Siadła Dolnego - szkoda, że była mgła.
Jeszcze raz okolice Siadła Dolnego - szkoda, że była mgła. © jotwu
Przejechałem tą obwodnicą Kołbaskowa chociaż prace nie skończone.
Przejechałem tą obwodnicą Kołbaskowa chociaż prace nie skończone. © jotwu
Ruiny kościoła z Karwowa d. Carow.
Ruiny kościoła z Karwowa d. Carow. © jotwu
Ładnie prezentuje się ścieżka rowerowa spod Karwowa.
Ładnie prezentuje się ścieżka rowerowa spod Karwowa. © jotwu
Inny fragment ścieżki rowerowej do Warnika.
Inny fragment ścieżki rowerowej do Warnika szkoda, że była mgła. © jotwu
Tablica informacyjna dotycząca ścieżki rowerowej spod Warnika.
Tablica informacyjna dotycząca ścieżki rowerowej spod Warnika. © jotwu
A tu inna ścieżka rowerowa w kierunku Neu Grambow.
A tu inna ścieżka rowerowa w kierunku Neu Grambow. © jotwu
Przydrożny, drobny słonecznik przy ścieżce rowerowej w Niemczech.
Przydrożny, drobny słonecznik przy ścieżce rowerowej w Niemczech. © jotwu
Przy ścieżce rowerowej w Neu Grambow - kania.
Przy ścieżce rowerowej w Neu Grambow - to jednak nie kania - korekta MLJ. © jotwu
  • DST 51.00km
  • VMAX 26.50km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1684kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Nieco bardziej listopadowo.

Mapka z wycieczki.
To była miła przejażdżka po bliskiej okolicy a zaczęło się od Bezrzecza skąd pojechaliśmy do Redlicy. Dalsza trasa to ulicą Zieloną do Wołczkowa, brzegiem Głębokiego do altanki przy leśniczówce i lasem do domu. Z dużym zainteresowaniem obserwuję postęp prac przy ważnej inwestycji jaką jest dojazd od Arkońskiej do Wojska Polskiego. Szczególnie na Wojska Polskiego u wylotu Szafera postęp robót jest imponujący.Dziś nie pokazało się słoneczko a temperatura w granicach 10 stopni C a o poranku nieco pokropiło - stąd smętny tytuł wycieczki.
Skrzyżowanie ulic Szafera i Wojska Polskiego - budowa trwa.
Skrzyżowanie ulic Szafera i Wojska Polskiego - budowa trwa. © jotwu
  • DST 26.00km
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 867kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Warnik - Karwowo ...ale jak !

Wczoraj miły anonim z BikeStats (może to Ula ?) zasugerował sprawdzenie stanu jeszcze nie oddanej do użytku ścieżki rowerowej z Warnika do Karwowa, więc dziś pojechaliśmy zobaczyć jak w rzeczywistości ta inwestycja wygląda. Początek trasy to Gumieńce, Mierzyn, Skarbimierzyce, Dołuje, Kościno. Neu Grambow, Ladenthin i w końcu Warnik. Bardzo szybko zobaczyliśmy maszyny drogowe, które kończyły prace na wspomnianej ścieżce - ale tylko początek był trudny, bo potem gładkim asfaltem pognaliśmy do Karwowa pofałdowaną drogą do Karwowa. Dziękuję za informację temu tajemniczemu informatorowi. Z Karwowa przez Warzymice i Przecław pojechaliśmy kolejny raz do Au. Powrót do domu przez CC. Na koniec muszę jednak dodać, że przez długą część dnia była silna mgła co z resztą da się zauważyć z załączonych zdjęciach.
O poranku w bardzo mglisty dzień na krzyżówce przy ulicy 26 Kwietnia.
O poranku w bardzo mglisty dzień na krzyżówce przy ulicy 26 Kwietnia. © jotwu
Kotek z Gumieniec.
Kotek z Gumieniec. © jotwu
We mgle konie z Neu Grambow.
We mgle konie z Neu Grambow. © jotwu
Kuba na granicy pod Kościnem.
Kuba na granicy pod Kościnem. © jotwu
Nowa ścieżka rowerowa Warnik - Karwowo szkoda, że we mgle.
Nowa ścieżka rowerowa Warnik - Karwowo szkoda, że we mgle. © jotwu
Kuba w drodze do Auchan polną drogą.
Kuba w drodze do Auchan polną drogą. © jotwu
Środa, 7 listopada 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Kapitalna pogoda na na rowerowe wycieczki.

Początek listopada raczy nas wyśmienitą pogodą - pojechaliśmy wraz z Kubą do Jasienicy, by sprawdzić jaki aktualnie jest stan budowy DDR-ki stamtąd do Polic. Ścieżka rowerowa jest nieomal gotowa, do wykonania zostało kilkanaście metrów.
Wejście na teren Syrenich Stawów.
Wejście na teren Syrenich Stawów. © jotwu
Polana sportowa w jesiennej krasie.
Polana sportowa w jesiennej krasie. © jotwu
Ach te dymiące kominy Kombinatu Azoty.
Ach te dymiące kominy Kombinatu Azoty. © jotwu
Kombinat Azoty 7 listopada 18 r.
Kombinat Azoty 7 listopada 18 r. © jotwu
Port barkowy Kombinatu Azoty - na wodzie Omsk.
Port barkowy Kombinatu Azoty - na wodzie Omskij. © jotwu
Wtorek, 6 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Jedni jeżdżą regularnie po 50 km inni po 30 km.

Trwa doskonała pogoda, więc z przyjemnością odbyliśmy wraz z Kubą wycieczkę przez Ustowo, Kurów, Przecław itd. Wcześniej  samotnie musiałem pojechać na ul. Chopina a Kuba później na ulicę Golisza - załatwianie spraw osobistych. I właśnie te sprawy osobiste w sposób decydujący wpływają na długość wycieczek.
Poniedziałek, 5 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Wpierw sprawunki w centrum a potem Podbórz.

Od czasu do czasu zachodzi konieczność udać się do centrum miasta, by tam załatwić to i owo. Potem pojechaliśmy pod Warszewo - Kuba pojechał do ojca, zaś ja ulicą Podbórzańską do Miodowej. Od wielu miesięcy górna część tej ulicy jest niezmiennie w przebudowie.
Ulica Podbórzańska.
Ulica Podbórzańska. © jotwu
Ulica Miodowa ciągle w przebudowie.
Ulica Miodowa ciągle w przebudowie. © jotwu
Niedziela, 4 listopada 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Jak nie Przecław to Przęsocin.

Mapka z wycieczki.
Nadal pogoda sprzyja wycieczkom rowerowym - dziś samotnie pojechałem do Przęsocina  . Zdjęcia z wycieczki nie są zbyt interesujące, bo cały dzień było pochmurno.W centrum Przęsocina - dawniej Neuendorf - jest zmodyfikowany pomnik ku czci poległych w 1 wojnie światowej - wokół pomnika posadzono drzewa ku czci poległych mieszkańców tej wsi i te drzewa rosną do dziś.Do domu wróciłem po części przez rozległe pola pod Przęsocinem.
Kościół w centrum Przęsocina.
Kościół w centrum Przęsocina. © jotwu
Pomnik ku czci mieszkańców Przęsocina poległych w 1 wojnie światowej.
Pomnik ku czci mieszkańców Przęsocina poległych w 1 wojnie światowej. © jotwu
Pasieka na polu pod Przęsocinem.
Pasieka na polu pod Przęsocinem. © jotwu
Ambona na polach pod Przęsocinem, szkoda że nie było słońca.
Ambona na polach pod Przęsocinem, szkoda że nie było słońca. © jotwu
  • DST 32.00km
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1083kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Trasa Bismark - Blankensee niezmiennie urocza.

Mapka z wycieczki.
Pierwsze dni listopada darzą nas bardzo przyjazną pogodą i wręcz zachęcają by wsiąść na rower i pojechać w świat. Dziś skorzystaliśmy z tej zachęty i przez Gumieńce, Mierzyn oraz Skarbimierzyce pojechaliśmy do Niemiec. Krótki odpoczynek w miejscowości Bismark  a potem naszą ulubioną trasą BB czyli Blankensee - Bismark dotarliśmy do granicy . Wcześniej Kuba zebrał parę jabłek z przydrożnej jabłoni więc potem mógł oddać się swojej ulubionej czynności czyli dokarmianiu nimi sympatycznej pary koni z Blankensee. Tę czynność powtarzamy od paru lat wiec koniki gdy nas zobaczą rączo pędzą do ogrodzenia, by sprawdzić czym zostaną dokarmione, czasem bywają to jabłka a czasem marchewka.
W pełnej krasie ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy 26 Kwietnia.
W pełnej krasie ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy 26 Kwietnia. © jotwu
Głowna droga do miejscowości Mierzyn.
Głowna droga do miejscowości Mierzyn. © jotwu
Kontrola dokumentów na granicy w Lubieszynie.
Kontrola dokumentów na granicy w Lubieszynie. © jotwu
Przyjemnie się jedzie drogą Blankensee - Bismark .
Przyjemnie się jedzie drogą Blankensee - Bismark . © jotwu
Gdzieś w oddali zabudowania osady Hohenfelde.
Gdzieś w oddali zabudowania osady Hohenfelde. © jotwu
Pasjonat zdjęć smartfonem w swoim żywiole na drodze BB.
Pasjonat zdjęć smartfonem w swoim żywiole na drodze BB. © jotwu
Kościółek w Blankensee.
Kościółek w Blankensee. © jotwu
koniki z Blankensee i Kuba z jabłkami.
koniki z Blankensee i Kuba z jabłkami. © jotwu
  • DST 48.00km
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1568kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 listopada 2018 Kategoria Auchan

Dzień Zaduszny.

Mapka z wycieczki.
No cóż, zacząłem dzień od wizyty na cmentarzu. Dzień zadumy - tłumy ludzi na cmentarzu. Dalsza część wycieczki stereotypowa, bo kolejno Au, Ustowo, Kurów, Przecław itd.
  • DST 27.00km
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 991kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 1 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Miły początek listopada.

Przebieg wycieczki.
Pierwszy dzień listopada zaskoczył nas przyjemną  pogodą - było ciepło, jak na tę porę roku a wiatr nie był uciążliwy. Postanowiliśmy drugi raz w tym roku pojechać na grzyby tuż za granicą pod Blankensee. Podobno rygorystyczne przepisy niemieckie zezwalają zbiór co najwyżej kilograma grzybów - przekroczyliśmy wyraźnie tę granicę ale daleko nam w tym  było do rekordów Dornfelda.


Mapka

Na granicy pod Blankensee - Kuba.
Na granicy pod Blankensee - Kuba. © jotwu
Na granicy z Niemcami - Kuba z nieodłącznym smartfonem w ręku.
Na granicy z Niemcami - Kuba z nieodłącznym smartfonem w ręku. © jotwu
Ciągle kwitną chabry pod Blankensee a to już 1 listopada.
Ciągle kwitną chabry pod Blankensee a to już 1 listopada. © jotwu
Grzybki już na patelni - vivat Kuba.
Grzybki już na patelni - vivat Kuba. © jotwu

  • DST 44.00km
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1450kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl