Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 2 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Miłe złego początki ...

Początek wycieczki był wielce obiecujący, bo znowu wzdłuż Odry Kuba odprowadził mnie pod Skolwin, skąd wrócił do domu, natomiast ja pojechałem przez Przęsocin (gniazdo bocianie przy ulicy Kościelnej było dziś niezasiedlone) a potem do Polic. W okolicach miejscowego Lidla złapałem gumę w przednim kole, szybko dokonałem wymiany dętki i aby nie męczyć się z mało sprawną pompką udałem się na drugą stronę ulicy, gdzie przy stacji benzynowej jest kompresor - niestety nie działał. I to był początek niespodzianek, bo jednak za nic nie mogłem napompować koła felerną pompką. Prowadziłem rower aż do Siedlic, gdzie usiadłem na ławce przystankowej i dość długo starałem się napompować koło i na niezbyt dokładnie dopompowanym ruszyłem wolno w kierunku Leśna Górnego. Bardzo szybko okazało się, że i wymieniona dętka nie jest sprawna. Mimo rad Kuby nie wsiadłem do autobusu i odważnie ruszyłem do domu i tylko na nielicznych górkach starałem się zjeżdżać w dól. Doprowadziłem swój rower do stacji benzynowej przy ulicy Unii Lubelskiej, by tam po 16 kilometrach spaceru z rowerem mogłem napompować koło i dzięki temu ostatnie 3 kilometry siedząc na siodełku dojechałem do domu.
Na lewym brzegu Odry.
Na lewym brzegu Odry. © jotwu
Malowniczy obrazek z portu szczecińskiego.
Malowniczy obrazek z portu szczecińskiego. © jotwu
Szczecińska starówka o poranku 2 kwietnia 18 r.
Szczecińska starówka o poranku 2 kwietnia 18 r. © jotwu
Kuba na małym mostku pod Gocławiem.
Kuba na małym mostku pod Gocławiem. © jotwu
Kuba w towarzystwie legendarnego żeglarza o nazwisku Haska.
Kuba w towarzystwie legendarnego żeglarza o nazwisku Haska. © jotwu
Kościół przy ulicy Kościelnej.
Kościół przy ulicy Kościelnej. © jotwu
Niedziela, 1 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Chłód, deszcz i wiatr a na koniec śnieg - niespodzianki w prima aprilis.

Mocno zdziwiłem się, gdy Kuba zadeklarował gotowość odbycia ze mną wycieczki w tak koszmarną pogodę i do tego świąteczny dzień.  Z góry zdecydowaliśmy się na jazdę przez centrum miasta chcąc wykorzystać nikły ruch samochodowy - wiadomo, poranek świąteczny. Zdjęcia pokazują między innymi uroki naszego miasta pokazane z drugiej strony Odry, bo i tam pojechaliśmy.

Na Bramie Portowej 1 kwietnia 18 r.
Na Bramie Portowej 1 kwietnia 18 r. © jotwu
Widok z Placu Żołnierza 1 kwietnia 18 r, o poranku.
Widok na ciekawe obiekty Szczecina - 1 kwietnia 18 r, o poranku. © jotwu
Z Wałów Chrobrego tradycyjnie widok elewatora.
Z Wałów Chrobrego tradycyjnie widok elewatora. © jotwu
Na brzegu Odry ciasno.
Na brzegu Odry ciasno. © jotwu
Pierwszego kwietnia 18 r  - nad Odrą.
Pierwszego kwietnia 18 r - nad Odrą. © jotwu
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\szczecińska Starówka - widok z drugiej strony Odry.
\szczecińska Starówka - widok z drugiej strony Odry. © jotwu
Zamek - widok z drugiej strony Odry.
Zamek - widok z drugiej strony Odry. © jotwu
Obrazek z drugiej strony Odry - warto tam zaglądać.
Obrazek z drugiej strony Odry - warto tam zaglądać. © jotwu
Pod szczecińskie drogi rozjazdowe.
Pod szczecińskie drogi rozjazdowe. © jotwu
Kuba w miłym towarzystwie - po drugiej stronie Odry.
Kuba w miłym towarzystwie - po drugiej stronie Odry. © jotwu
Widok z drugiej strony Odry.
Widok z drugiej strony Odry. © jotwu
Jeszcze jedno zdjęcie z prawego brzegu Odry.
Jeszcze jedno zdjęcie z prawego brzegu Odry. © jotwu
Sobota, 31 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Wielka Sobota - wycieczka do Ladenthin.

Wbrew koszmarnym prognozom pogody wcale nie było tak źle. Tym razem po uzupełniających zakupach w Lidlu, tym razem na Bezrzeczu pojechaliśmy przez Mierzyn, Dołuje i Lubieszyn. Właśnie w Lubieszynie przekroczyliśmy granicę, by przez Neu Grambow dotrzeć do Schwennenz i właśnie w tej niewielkiej miejscowości mieliśmy okazję podziwiać nie tylko bocianie gniazdo z dwoma ptakami na nim, lecz także kolorową orkiestrę uliczną wygrywającą skoczne melodie.Milo było popatrzeć ale i posłuchać skocznych melodii. Dalsza trasa to Ladenthin, Bobolin, Stobno, Mierzyn i Gumieńce. A przed serią zdjęć krótki filmik demonstrujący jak wyglądało przejście ulicznej orkiestry przez Schwennenz (debiut mojego aparatu fotograficznego w roli kamery filmowej ). Aż dziw bierze, że z gniazda nie uciekły bociany - orkiestra kontynuowała swój koncert vis a vis gniazda.







Tradycyjny widoczek z Neu Grambow.
Tradycyjny widoczek z Neu Grambow. © jotwu
Neu Grambow - tu właśnie mamy chwilę odpoczynku.
Neu Grambow - tu z reguły mamy chwilę odpoczynku. © jotwu
Konie z Neu Grambow - pędem biegną do Kuby.
Konie z Neu Grambow - pędem biegną do Kuby. © jotwu
Bociany z miejscowości Schwennenz.
Bociany z miejscowości Schwennenz. © jotwu
A tak wygląda w całej okazałości bocianie gniazdo w Schwennenz.
A tak wygląda w całej okazałości bocianie gniazdo w Schwennenz. © jotwu
Uliczna orkiestra w Schwennenz.
Uliczna orkiestra w Schwennenz. © jotwu
Przemarsz przez Schwennenz orkiestry ulicznej.
 Schwennenz - tu zatrzymała się orkiestra na uliczny koncert. © jotwu
Piątek, 30 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Przecław, Warzymice itd.

Zaczęliśmy od CC by potem wpaść do Lidla w Przecławiu a potem zaglądać do bocianich gniazd w Warzymicach, Dołujach, Wąwelnicy czy też Wołczkowie ale tylko przykościelne  gniazdo z Dołujach było zajęte, stąd załączone zdjęcia.
Przy kościele w Dołujach.
Przy kościele w Dołujach. © jotwu
Bocian z miejscowości Dołuje 30 marca 18 r.
Bocian z miejscowości Dołuje 30 marca 18 r. © jotwu
Jeszcze raz ten sam bocian.
Jeszcze raz ten sam bocian. © jotwu
Czwartek, 29 marca 2018 Kategoria Wokół Szczecina

W odwiedziny do pp Osowskich z Tatyni.

Wpierw krótka przejażdżka z Kubą na Jasne Błonia a potem przez Pilchowo i Tanowo do państwa Osowskich z Tatyni, właścicieli miejscowego sklepu. Tam się dowiedziałem, że uroczy właściciele sklepu przekazują sklep swemu synowi a sami będą cieszyć się emerytalnym stanem poświęcając sporo czasu na odległe wycieczki nawet poza granice Polski. W miejscowym gnieździe nie było bociana ale jak się dowiedziałem od pani Wiesi bocian przyleciał parę dni temu.
Ciągle czekamy na pełny rozkwit krokusów na Jasnych Błoniach.
Ciągle czekamy na pełny rozkwit krokusów na Jasnych Błoniach. © jotwu

Poranny posiłek - na łące tuż za Tanowem. © jotwu
Trudne dojście do kąpieliska Arkonka.
Trudne dojście do kąpieliska Arkonka. © jotwu
Poranny posiłek - łąka tuż za Tanowem.
Poranny posiłek - łąka tuż za Tanowem. © jotwu
Środa, 28 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Dzień gospodarczy.

Wtorek, 27 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Media Markt na przeszkodzie wycieczki.

Niestety zaszła konieczność wymiany pralki, stąd też dzień został przez to pozbawiony konkretnej wycieczki, trudno.
Zaglądnąłem tylko na Jasne Błonia i pod Arkonkę.
Ulica Arkońska - trwa przebudowa 27 marca 18 r.
Ulica Arkońska - trwa przebudowa 27 marca 18 r. © jotwu
Jeszcze raz Arkońska 27 marca 18 r.
Jeszcze raz Arkońska 27 marca 18 r. © jotwu
Poniedziałek, 26 marca 2018 Kategoria Auchan

Kolejne bociany w okolicach Szczecina.

Co prawda w godzinach porannych pogoda nie była zbyt zachęcająca do jazdy wokół Szczecina ale zdobyłem się na wycieczkę pod Przecław i dalej, konkretnie do Auchan. Jednak zasadniczym celem było zaglądanie do bocianich gniazd, no i spotkała mnie nagroda, bo zarówno w Dołujach, jak i Warzymicach są już bociany. Zdjęcia wykonywałem smartfonem, kartę pamięci kupiłem dopiero w Auchan.
Mglisto i deszczowo - w oddali Dołuje.
Mglisto i deszczowo - w oddali Dołuje. © jotwu
Bocian w Dołujach - 26 marca 18 r.
Bocian w Dołujach - 26 marca 18 r. © jotwu
Niedziela, 25 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Ponad 80 km., Niemcy

Ambitny plan Kuby zrealizowany.

Ten "ambitny" plan Kuby to chęć pojechania do Ueckermünde, by tam kolejny raz usiąść na potężnej ławie.Bez większych trudności dojechaliśmy do Ueckermünde przez Dobieszczyn i Eggesin.  Już dawno nie odbyliśmy wycieczki na tak długim dystansie ale dziś trafiliśmy na nienaganną pogodę, było ciepło, słonecznie a wiatr nie był dokuczliwy. Na trasie widać było sporo rowerzystów, zarówno po polskiej, jak i niemieckiej stronie. Jedynym mankamentem w tej wycieczce był fakt, że uległa uszkodzeniu karta do Nikona i zdjęcia były wykonywane smartfonem.







Fragment miejscowości Ahlbeck.
Fragment miejscowości Ahlbeck. © jotwu
Jeszcze jedno zdjęcie Kuby z Ueckermunde.
Jeszcze jedno zdjęcie Kuby z Ueckermunde. © jotwu
Ueckermunde miejscowość bliska morzu.
Ueckermunde miejscowość bliska morzu. © jotwu
Ueckermunde i jednostka pływająca z ładną nazwą.
Ueckermunde i jednostka pływająca z ładną nazwą. © jotwu
Sobota, 24 marca 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

​W poszukiwaniu kolejnych bocianów.

Mapka z wycieczki.
W poszukiwaniu kolejnych bocianów pojechaliśmy aż do Loecknitz  ale chociaż widzieliśmy kilka bocianich gniazd, to żadne z nich nie było "zaludnione".  Kuba wyżywał się w fotografowaniu żurawi. Na dzisiejszej trasie widzieliśmy mnóstwo tych krzykliwych ptaków. Być może ma rację Kuba, który jest przekonany, iż na nasze tereny doleciały właśnie żurawie, które nie zimowały u nas. Dziś wyszła nam sympatyczna wycieczka na niezłym dystansie i to przy nienagannej pogodzie. Na zdjęciu bocian nr 1 oczywiście z miejscowości Buk.




Boock - niemieckie dekoracje wielkanocne.
Boock - niemieckie dekoracje wielkanocne. © jotwu
Gdzieś pod Ploewen.
Gdzieś pod Ploewen. © jotwu
Kolejny raz żurawie, tym razem z terenów Niemiec.
Kolejny raz żurawie, tym razem z terenów Niemiec. © jotwu
Obrazek z głównej ulicy w Loecknitz.
Obrazek z głównej ulicy w Loecknitz. © jotwu
  • DST 64.00km
  • VMAX 33.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 2004kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl