Czy wszystkie drogi muszą prowadzić do ...
Mapka z wycieczki.
Nawet nie chce mi się podawać w tytule wycieczki dokąd to te drogi nas dzisiaj zaprowadziły. Łatwo to sprawdzić na załączonej mapce.

Ścieżka rowerowa na ulicy 26 Kwietnia nadal nie gotowa. © jotwu
Nawet nie chce mi się podawać w tytule wycieczki dokąd to te drogi nas dzisiaj zaprowadziły. Łatwo to sprawdzić na załączonej mapce.

Ścieżka rowerowa na ulicy 26 Kwietnia nadal nie gotowa. © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 27.60km/h
- Temperatura 24.7°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Węgornik ? - nie dla wszystkich.
Mapka z wycieczki.
Z trudem udało mi się namówić Kubę by do pizzerii w Dobrej pojechać okrężną drogą, bo przez Węgornik. W czasie jazdy zdałem się na Kubę a ten poprowadził nasz duet nie tylko przez Węgornik ale aż w okolice jeziora Świdwie.Na leśnych i polnych drogach rozjeżdżający się piasek pod kołami roweru mocno dał nam w kość ale w końcu dojechaliśmy do miejscowości Łęgi skąd jest już blisko do Dobrej. W miejscowej pizzerii było sporo klientów, więc się tam nie zatrzymaliśmy. Kuba oświadczył, że nigdy więcej nie pojedzie przez tytułowy Węgornik.
Z trudem udało mi się namówić Kubę by do pizzerii w Dobrej pojechać okrężną drogą, bo przez Węgornik. W czasie jazdy zdałem się na Kubę a ten poprowadził nasz duet nie tylko przez Węgornik ale aż w okolice jeziora Świdwie.Na leśnych i polnych drogach rozjeżdżający się piasek pod kołami roweru mocno dał nam w kość ale w końcu dojechaliśmy do miejscowości Łęgi skąd jest już blisko do Dobrej. W miejscowej pizzerii było sporo klientów, więc się tam nie zatrzymaliśmy. Kuba oświadczył, że nigdy więcej nie pojedzie przez tytułowy Węgornik.
- DST 43.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1338kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zgodnie z propozycją Kuby wycieczka do Eggesin.
Mapka z wycieczki.
Kuba rozsądnie potraktował prognozę pogody i na jej podstawie zaproponował wycieczkę do Eggesin. Wg wszelkich prognoz miał wiać wiatr z północy o dość znacznej sile, bo 7 m/sek. Ten wiatr praktycznie niezbyt utrudniał nam jazdę do Eggesin, natomiast w drodze powrotnej wręcz sprzyjał w pokonywaniu kilometrów. Drobna różnica w długości wycieczki pomiędzy rowerowym licznikiem a Endomondo wzięła się stąd, że w końcówce wycieczki Endomondo na moment przestało działać. Odrobina deszczu w końcówce wycieczki nie zepsuła nam satysfakcji z przejechania ponad stu kilometrów.

miejscowość Ahlbeck w drodze do Eggesin. © jotwu

wysoka wieża pod Ahlbeck. © jotwu

w centrum Eggesin. © jotwu

kościół w centrum Eggesin. © jotwu

Kuba pod kościołem w Eggesin. © jotwu

obrazek z Eggesin. © jotwu

Hintersee - przydomowa sprzedaż własnych wyrobów. © jotwu

z ogródka między Stolcem a Blankensee - zwierząt jest tam dużo. © jotwu

Nadal ładnie kwitnie datura w Pampow. © jotwu
Kuba rozsądnie potraktował prognozę pogody i na jej podstawie zaproponował wycieczkę do Eggesin. Wg wszelkich prognoz miał wiać wiatr z północy o dość znacznej sile, bo 7 m/sek. Ten wiatr praktycznie niezbyt utrudniał nam jazdę do Eggesin, natomiast w drodze powrotnej wręcz sprzyjał w pokonywaniu kilometrów. Drobna różnica w długości wycieczki pomiędzy rowerowym licznikiem a Endomondo wzięła się stąd, że w końcówce wycieczki Endomondo na moment przestało działać. Odrobina deszczu w końcówce wycieczki nie zepsuła nam satysfakcji z przejechania ponad stu kilometrów.

miejscowość Ahlbeck w drodze do Eggesin. © jotwu

wysoka wieża pod Ahlbeck. © jotwu

w centrum Eggesin. © jotwu

kościół w centrum Eggesin. © jotwu

Kuba pod kościołem w Eggesin. © jotwu

obrazek z Eggesin. © jotwu

Hintersee - przydomowa sprzedaż własnych wyrobów. © jotwu

z ogródka między Stolcem a Blankensee - zwierząt jest tam dużo. © jotwu

Nadal ładnie kwitnie datura w Pampow. © jotwu
- DST 103.00km
- VMAX 29.00km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 3142kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A dziś skończyło się na trzydziestu kilometrach.
Mapka z wycieczki.
Wpierw z konieczności do centrum miasta a potem tu i ówdzie. A gdzie konkretnie pokazuje mapka z niezawodnego Endomondo.

Widok spod Auchan - 14 września 18 r. © jotwu

Polną drogą do Przecławia. © jotwu

Kuba w drodze do Przecławia. © jotwu

Widok z ul. Mieszka I. © jotwu
Wpierw z konieczności do centrum miasta a potem tu i ówdzie. A gdzie konkretnie pokazuje mapka z niezawodnego Endomondo.

Widok spod Auchan - 14 września 18 r. © jotwu

Polną drogą do Przecławia. © jotwu

Kuba w drodze do Przecławia. © jotwu

Widok z ul. Mieszka I. © jotwu
- DST 30.00km
- VMAX 25.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1090kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wycieczka do Löcknitz poniżej 60 km.
Mapka z wycieczki.
Tym razem to była wycieczka w duecie z Kubą . Pogoda poprawiała się z godziny na godzinę i w końcówce pokazało się nawet słońce. Trasę wycieczki pokazuje załączona mapka, bo ostatnio Endomondo spisuje się nienagannie.

Kuba pod biurowcem gminy Dobra. © jotwu

Okazały słonecznik z niemieckiego ogródka. © jotwu

Trwają prace rolne - pod Loecknitz. © jotwu

Tuż przed granicą w miejscowości Bismark. © jotwu
Tym razem to była wycieczka w duecie z Kubą . Pogoda poprawiała się z godziny na godzinę i w końcówce pokazało się nawet słońce. Trasę wycieczki pokazuje załączona mapka, bo ostatnio Endomondo spisuje się nienagannie.

Kuba pod biurowcem gminy Dobra. © jotwu

Okazały słonecznik z niemieckiego ogródka. © jotwu

Trwają prace rolne - pod Loecknitz. © jotwu

Tuż przed granicą w miejscowości Bismark. © jotwu
- DST 56.00km
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1801kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 września 2018
Kategoria Niemcy
Powrót nie przez Pampow lecz przez Rohenklempenow i Mewegen.
Rano krótki wypad z Kubą w okolice Chopina a potem już dalej i samotnie. Jak zwykle gdy jadę w kierunku Dobieszczyna, to przez Pilchowo i Tanowo. Tak też było i dzisiaj. Tuż przed granicą spotkałem rowerzystę, który także wybierał się do Niemiec i z nim - dość wolno - przejechałem około 5 kilometrów, by potem już samotnie przejechać przez Grünhof
Glashütte . Zwykle gdy bywam w tej ostatniej miejscowości, to jadę w kierunku Pampow tym razem jednak pojechałem do Rothenklempenow a stamtąd do Mewegen. Dawno nie jechałem tą trasą. Potem było Blankensee - na granicy stały auta Zoll i Polizei ale obyło się bez kontroli. Końcówka wycieczki to Buk, Dobra i Bezrzecze. Droga powrotna była o tyle łatwiejsza, bo z wiatrem w plecy. Po drodze spadło parę kropli deszczu.

Przede mną prosta o długości 3500 metrów - od Gunicy w kierunku Dobieszczyna. © jotwu

Glashuette - pomnik ku czci poległych w I Wojnie Światowej. © jotwu

Skoro nie ma już bocianów, to niech będą krowy z Grunhof. © jotwu

Droga Rothenklempenow - Mewegen. © jotwu

Stadko gęsi z Mewegen. © jotwu

Mewegen - dynie w dużej ilości. © jotwu

Uliczka z Mewegen. © jotwu

Jeszcze jedno zdjęcie z Mewegen - kościół. © jotwu

Przede mną prosta o długości 3500 metrów - od Gunicy w kierunku Dobieszczyna. © jotwu

Glashuette - pomnik ku czci poległych w I Wojnie Światowej. © jotwu

Skoro nie ma już bocianów, to niech będą krowy z Grunhof. © jotwu

Droga Rothenklempenow - Mewegen. © jotwu

Stadko gęsi z Mewegen. © jotwu

Mewegen - dynie w dużej ilości. © jotwu

Uliczka z Mewegen. © jotwu

Jeszcze jedno zdjęcie z Mewegen - kościół. © jotwu
- DST 75.00km
- VMAX 38.70km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 2180kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 września 2018
Kategoria Pętla sławoszewska.
A jednak nie padało.
Prognozy pogody na ten wtorek nie były zbyt optymistyczne a jednak klasyczną pętlę sławoszewską przejechałem bez kropli deszczu. Niech żałują Ci, co woleli siedzieć w domu.

Kompletnie zarośnięta struga od Sławoszewem. © jotwu

Bezrzecze i miejscowy kościół. © jotwu

Kompletnie zarośnięta struga od Sławoszewem. © jotwu

Bezrzecze i miejscowy kościół. © jotwu
- DST 31.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez CC do Przecławia i dalej.
Mapka z wycieczki.
Sympatyczna wycieczka po bliskiej okolicy - vide mapka.

Tym razem nie piwo w ręku Kuby. © jotwu

Kuba na trasie wycieczki. © jotwu

Pod Warzymicami - gołębie na ulicy. © jotwu
Sympatyczna wycieczka po bliskiej okolicy - vide mapka.

Tym razem nie piwo w ręku Kuby. © jotwu

Kuba na trasie wycieczki. © jotwu

Pod Warzymicami - gołębie na ulicy. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 27.50km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 1183kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Leśną drogą nr 27 pod leśniczówkę Turznica.
Co prawda wycieczkę zacząłem wraz z Kubą ale po pięciu kilometrach obowiązki rodzinne ściągnęły go z trasy, więc już samotnie pojechałem przez Tanowo a następnie do początku leśnej drogi nr 27 - zaczyna się blisko dwa kilometry za Gunicą. I właśnie tą drogą - prosta blisko 7 kilometrów - dojechałem pod leśniczówkę o nazwie Turznica. Potem było Wieńkowo, Tatynia (wizyta w sklepie pp Osowskich), Tanowo, Pilchowo skąd do domu mam 8 kilometrów.

Początek leśnej drogi nr 27 tuż przy miejscu postoju. © jotwu

Leśna droga nr 27 w pełnej krasie. © jotwu

No to jeszcze raz leśna droga nr 27 i mój rower. © jotwu

Leśniczówka Turznica na skraju leśnej drogi 27 przy drodze do Wieńkowa. © jotwu

Początek leśnej drogi nr 27 tuż przy miejscu postoju. © jotwu

Leśna droga nr 27 w pełnej krasie. © jotwu

No to jeszcze raz leśna droga nr 27 i mój rower. © jotwu

Leśniczówka Turznica na skraju leśnej drogi 27 przy drodze do Wieńkowa. © jotwu
- DST 48.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozczarowanie w Decathlonie.
Mapka z wycieczki.
Tym razem wyszło nam znacznie mniej kilometrów, niż ostatnio i to mimo sprzyjającej pogody. No może nie do końca sprzyjającej, bo wiał dość silny wiatr zachodni. Pojechałem do Decathlonu w poszukiwaniu sakw (sakiew)rowerowych - uprzejmy pracownik Firmy pomagał mi ich szukać ale okazało się, że zabrakło. - zaproponował mi szukanie w internecie ! Zaglądnąłem oczywiście do Auchan (jutro niedziela bez handlu) a potem pojechaliśmy pod Bartoszewo, potem na Głębokie by lasem wrócić do domu.
Tym razem wyszło nam znacznie mniej kilometrów, niż ostatnio i to mimo sprzyjającej pogody. No może nie do końca sprzyjającej, bo wiał dość silny wiatr zachodni. Pojechałem do Decathlonu w poszukiwaniu sakw (sakiew)rowerowych - uprzejmy pracownik Firmy pomagał mi ich szukać ale okazało się, że zabrakło. - zaproponował mi szukanie w internecie ! Zaglądnąłem oczywiście do Auchan (jutro niedziela bez handlu) a potem pojechaliśmy pod Bartoszewo, potem na Głębokie by lasem wrócić do domu.
- DST 26.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 946kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



