Skoro 31 km, to tradycyjna pętla sławoszewska.
Dziś na trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, bo temperatura przekraczała 30 stopni - lepiej siedzieć w domu choćby ze względu na swoje zdrowie.Nasz duet jest jednak niezłomny i nawet takie upały nie są w stanie nas odstraszyć do odbycia choćby tak symbolicznej wycieczki jak dzisiejsza pętla.
- DST 31.00km
- VMAX 29.20km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 lipca 2018
Kategoria Auchan
Słoneczny żar się z nieba leje !
W tytule wpisu z wycieczki zamieściłem tytuł starej piosenki, bo jest adekwatny do aktualnej pogody. W tych nieomal tropikalnych warunkach byłoby szaleństwem silić się na dalekie wycieczki. Obficie podlaliśmy rośliny przy grobach bliskich a potem pojechaliśmy do klimatyzowanego Auchan na drobne zakupy. Powrót do domu ulicą Europejską, Derdowskiego itd.

Kuba na polnej drodze z Auchan do Przecławia. © jotwu

Przebudowa ulicy 26 Kwietnia - stan na dzień 26 lipca 18 r. © jotwu

Kuba na polnej drodze z Auchan do Przecławia. © jotwu

Przebudowa ulicy 26 Kwietnia - stan na dzień 26 lipca 18 r. © jotwu
- DST 24.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Okrężną drogą do Pampow, bo przez Dobieszczyn.
Upalna pogoda nie sprzyja pokonywaniu długich tras mimo to zdobyliśmy się na wycieczkę o długości ponad 50 km. Trasa wiodła przez Pilchowo, Dobieszczyn i Stolec. Dalsza część wycieczki to Pampow, Blankensee, Buk, Dobra, Wołczkowo i Głębokie skąd do domu już tylko 5 km. Domowy termometr ( w cieniu) wskazywał po powrocie do domu 30 stopni a była to godzina 18:00

Obrazek ze Stolca - 25 lipca 18 r. © jotwu

Stolec pałac rodu Ramin - oby się udało uratować ten efektowny obiekt. © jotwu

Pampow i bocianie gniazdo - dziś bez kompletu lokatorów. © jotwu

Obrazek ze Stolca - 25 lipca 18 r. © jotwu

Stolec pałac rodu Ramin - oby się udało uratować ten efektowny obiekt. © jotwu

Pampow i bocianie gniazdo - dziś bez kompletu lokatorów. © jotwu
- DST 57.00km
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Siadła Dolnego przez Przecław.
Nadal upalnie i nadal bez deszczu. Niezbyt długa wycieczka po bliskiej okolicy. Pojechaliśmy zobaczyć jak aktualnie wygląda promenada nadodrzańska w miejscowości Siadło Dolne - muszę przyznać, że prezentuje się bardzo sympatycznie. Należy jednak sobie życzyć, by była wykorzystywana przez turystów.

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu

Kuba na promenadzie w Siadle Dolnym. © jotwu

W oddali autostrada - widok z Siadła Dolnego 24 lipca 18 r. © jotwu

Na przystani w Siadle Dolnym. © jotwu

Nadodrzańska promenada w Siadle Dolnym. © jotwu

Księżyc coraz pełniejszy. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 39.70km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Upalna pogoda ... zamiast do Trzebieży do słupka 22.7.
Jeszcze wczoraj snuliśmy ambitne plany, by odbyć wyraźnie dłuższą wycieczkę, może Trzebieży ale dzisiejsza, upalna pogoda szybko wybiła nam z głowy te plany. Skończyło się na tym, że pojechaliśmy do słupka drogowego 22.7 na drodze krajowej 115 i pokornie wróciliśmy do domu.
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
Chwila relaksu w altance w pobliżu Gunicy. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 27.80km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Grill w bezpiecznym miejscu.
Co prawda nie jestem miłośnikiem grillowania na trasie wycieczek ale niekiedy trzeba ulec naciskom ze strony osoby towarzyszącej zwłaszcza gdy jest to Kuba. Mile spędziliśmy na tego rodzaju imprezę w bardzo dogodnym miejscu, bo na szczerym polu bez groźby pożaru i bez osób postronnych. Spod Przecławia, gdzie na grillu były kiełbaski grillowej z firmy Balcerzaka pojechaliśmy przez Warzymice (katastrofalnie wygląda miejsce, gdzie od lat funkcjonowało gniazdo bocianie) , Dołuje (tu kupiliśmy brzoskwinie prosto z ogrodu - zresztą jak co roku), Mierzyn Gumieńce itd. Całkiem miłą wycieczkę zakończyliśmy porcją lodów w dobrze nam znanym miejscu (róg ulicy Mickiewicza i Traugutta) skąd 2 km do domu.

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu

Staw na polu między Przecławiem a Auchan. © jotwu

Miejsce naszego grilla - ja nie pijam piwa. © jotwu

A tu gniazdo z bocianami z Mierzyna - 22 lipca 18 r. © jotwu

księżyc wieczorem 22 lipca 18 r. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Buk i Blankensee do Löcknitz.
Dość okrężną drogą , bo przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą i Buk dotarliśmy do Löcknitz. Tam drobne zakupy w Netto i Rewe a także tam drugie śniadanie i powrót do domu przez Lubieszyn i Mierzyn. Miło wykorzystaliśmy dobrą pogodę. Po drodze mogliśmy obserwować bociany nie tylko w gniazdach.

Samotny bocian na dachu w miejscowości Boock. © jotwu

Bocianie gniazdo w Boock - szkoda, że ze sporej odległości. © jotwu

Market Netto w Loecknitz. © jotwu

Samotny bocian na dachu w miejscowości Boock. © jotwu

Bocianie gniazdo w Boock - szkoda, że ze sporej odległości. © jotwu

Market Netto w Loecknitz. © jotwu
- DST 63.00km
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dęby Bogusława ? - znowu krótko.
Bez konkretnego planu pojechaliśmy z Kubą przez Pilchowo, Leśno Górne pod miejsce zwane "Dębami Bogusława" - został jeden pień po dębie bez żadnych liści, drugi dąb już dawno nie istnieje. Potem przez las na Podbórz i Warszewo, gdzie się rozstaliśmy i pojechaliśmy do swych domów.

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu

Intensywne prace przy budowie domu mieszkalnego przy stacji Łękno © jotwu
- DST 22.00km
- VMAX 34.10km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dwie wycieczki jednego dnia.
Przed południem pojechałem samotnie przez Sławoszewo pod Łęgi, by stamtąd wracać do domu przez Buk, Dobrą, Redlicę i Bezrzecze. Pod wieczór Kuba zmobilizował mnie do wycieczki z nim - praktycznie po to, by o zmierzchu przetestować nowe lampki rowerowe. Przejechaliśmy pod Tanowo i z powrotem - lampki zdały egzamin celująco.

Gniazdo bocianie w Buku - 19 lipca 18 r. © jotwu

Centrum miejscowości Buk z pomnikiem Elizabeth von Arnim. © jotwu

Ulica Arkońska w przebudowie - są już pierwsze szyny tramwajowe. © jotwu

Kuba w świetle lampki rowerowej - przystanek w Pilchowie. © jotwu

W pobliżu Tanowa późnym wieczorem. © jotwu

Centrum Pilchowa późnym wieczorem. © jotwu

Gniazdo bocianie w Buku - 19 lipca 18 r. © jotwu

Centrum miejscowości Buk z pomnikiem Elizabeth von Arnim. © jotwu

Ulica Arkońska w przebudowie - są już pierwsze szyny tramwajowe. © jotwu

Kuba w świetle lampki rowerowej - przystanek w Pilchowie. © jotwu

W pobliżu Tanowa późnym wieczorem. © jotwu

Centrum Pilchowa późnym wieczorem. © jotwu
- DST 66.00km
- VMAX 27.30km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zawierzyliśmy deszczowym prognozom pogody.
Pewno zbyt chętnie zaglądam do prognozom pogody spod adresu www.yr.no i to właśnie na zawartych w nich przewidywaniach długo nie opuszczaliśmy domu i nie mieliśmy w planie jakiejś ambitniejszej wycieczki. Przed południem miał cały czas padać drobny deszcz a prawie wcale go nie było. Dla nas obu skończyło się na CC i Au chociaż w nieco odmiennej konfiguracji i Kuba ma dziś na liczniku nieco więcej kilometrów, niż ja.
- DST 21.00km
- VMAX 25.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



