Czwartek, 6 lipca 2017
Kategoria Niemcy
Pięćdziesiątka i to samotnie.
Wizualizacja z Relive.
Całkiem dobra pogoda skłoniła mnie do odbycia kolejnej wycieczki w granicach 50 km. Zaczęło się jednak niezbyt miło, bo przy wyprowadzaniu roweru z piwnicy okazało się, ze w tylnym kole brak powietrza.Miałem zapasową dętkę, więc szybko usunąłem awarię.Kolejny raz Endomondo zawiodło moje oczekiwania, bo w połowie wycieczki mapka się urwała. Trasa jazdy typowa - Gumieńce, Ustowo, Siadło Dolne i Górne, Kołbaskowo, Przęsocin, Barnisław, Warnik, Bobolin, Schwennenz, Neu-Grambow, Kościno, Skarbimierzyce, Mierzyn skąd blisko do domu. Po części była to wycieczka przez miejscowości, gdzie znajdują się bocianie gniazda - obecnie "przeludnione" - młode bociany szybko rosną. Mój debiut w aplikacji Relive średnio udany, bo podstawa czyli Endomondo nie spełniło oczekiwań. Dziękuję Uli za uwagi na temat aplikacji Relive.

Kołbaskowo - trwają intensywne prace przy budowie © jotwu

Smolęcińskie gniazdo bocianie - ciasnota © jotwu

Podobnie jest w gnieździe w Barnisławiu © jotwu

W drodze do Schwennenz © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu
Całkiem dobra pogoda skłoniła mnie do odbycia kolejnej wycieczki w granicach 50 km. Zaczęło się jednak niezbyt miło, bo przy wyprowadzaniu roweru z piwnicy okazało się, ze w tylnym kole brak powietrza.Miałem zapasową dętkę, więc szybko usunąłem awarię.Kolejny raz Endomondo zawiodło moje oczekiwania, bo w połowie wycieczki mapka się urwała. Trasa jazdy typowa - Gumieńce, Ustowo, Siadło Dolne i Górne, Kołbaskowo, Przęsocin, Barnisław, Warnik, Bobolin, Schwennenz, Neu-Grambow, Kościno, Skarbimierzyce, Mierzyn skąd blisko do domu. Po części była to wycieczka przez miejscowości, gdzie znajdują się bocianie gniazda - obecnie "przeludnione" - młode bociany szybko rosną. Mój debiut w aplikacji Relive średnio udany, bo podstawa czyli Endomondo nie spełniło oczekiwań. Dziękuję Uli za uwagi na temat aplikacji Relive.

Kołbaskowo - trwają intensywne prace przy budowie © jotwu

Smolęcińskie gniazdo bocianie - ciasnota © jotwu

Podobnie jest w gnieździe w Barnisławiu © jotwu

W drodze do Schwennenz © jotwu

Na granicy pod Kościnem © jotwu
- DST 53.00km
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 lipca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Pod Dobieszczyn.
Tym razem samotnie ale ciekawie. Pilchowo - Sławoszewo (ileż to razy tędy jechałem) - Grzepnica a potem przez Puszczę Wkrzańska aż do Zalesia. Byłem też w Poddyminie, na jakiejś nowej drodze prowadzącej przez las, by w końcu znowu znaleźć się na drodze 115. Potem Tanowo, Dobra, Bezrzecze (Biedronka a jakże) skąd do domu mam tylko 6 km. Może dlatego, że wyjątkowo byłem sam mogłem poszwendać się po leśnych ostępach i świeżych kałużach (rower dopiero co był umyty w auto myjni).
Mapka z wycieczki.

Na skraju Węgornika © jotwu

Nadleśnictwo Trzebież w Zalesiu © jotwu

Wołczkowo - trwa budowa boiska piłkarskiego © jotwu
Mapka z wycieczki.

Na skraju Węgornika © jotwu

Nadleśnictwo Trzebież w Zalesiu © jotwu

Wołczkowo - trwa budowa boiska piłkarskiego © jotwu
- DST 64.00km
- VMAX 26.90km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1983kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Decathlonu.
Nie ma czym się chwalić,więc tylko dla formalności odnotowuję wypad do Decathlonu po sakwy.
- DST 19.00km
- VMAX 22.50km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na drugie śniadanie w polickim lapidarium.
Co prawda Kuba prosił mnie przekornie , by dać tytuł wycieczki " I tak nie będziesz miał tyle kilometrów co ja, Gówniarzu" a wszystko dlatego, że właśnie dziś Kuba przejechał szósty tysiąc kilometrów w tym roku (!) ale mimo różnicy wieku nigdy nie używam wobec niego określenia gówniarz, bo jest prostackie i obraźliwe - nie w moim stylu. A nasza wycieczka, to klasyk, do Polic i z powrotem. Dzień słoneczny i wietrzny. Po południu pojechaliśmy do myjni wyczyścić rowery.

Kuba wokół klombu w Policach © jotwu

Kuba wokół klombu w Policach © jotwu
- DST 52.00km
- VMAX 21.60km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Komunikacyjnie czyli blisko.
Tytuł wycieczki ściągnąłem od Kuby ale faktycznie wsiedliśmy na rowery tylko po to, by wpierw pojechać na ulicę Zielonogórską
( Netto) a po obiedzie odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy (Lidl) stamtąd jednak już samotnie pojechałem pod Las Arkoński - zaskoczyły mnie przewrócone drzewa na głównej alejce prowadzącej do pętli trójki.

Ulica Przyjaciół Żołnierza - widok z kładki nad tą ulicą © jotwu

Główna aleja parkowa prowadząca do pętli tramwaju nr 3 © jotwu
( Netto) a po obiedzie odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy (Lidl) stamtąd jednak już samotnie pojechałem pod Las Arkoński - zaskoczyły mnie przewrócone drzewa na głównej alejce prowadzącej do pętli trójki.

Ulica Przyjaciół Żołnierza - widok z kładki nad tą ulicą © jotwu

Główna aleja parkowa prowadząca do pętli tramwaju nr 3 © jotwu
- DST 17.00km
- VMAX 27.30km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszczowy początek lipca - niestety.
Deszczowo zaczęło się drugie półrocze i w czasie wycieczki nieco zmokliśmy. Tradycyjną trasą dojechaliśmy przez Mierzyn do Lubieszyna i wtedy zaczęło padać. Dalsza trasa to Dobra, Sławoszewo, Bartoszewo, Pilchowo itd. W drodze powrotnej pogoda zaczęła się poprawiać ale trzeba było wyschnąć i wracać na obiad zwłaszcza, że zapowiadał się smakowicie.
Mapka z wycieczki.

Czapla z jeziora Słonecznego © jotwu

Czapla na jeziorze Słonecznym © jotwu

Ta sama czapla jeszcze raz © jotwu
Mapka z wycieczki.

Czapla z jeziora Słonecznego © jotwu

Czapla na jeziorze Słonecznym © jotwu

Ta sama czapla jeszcze raz © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 25.20km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1266kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszczowy koniec czerwca.
Dopiero po południu mogliśmy wyskoczyć na krótką wycieczkę - praktycznie tylko do sklepu na drobne zakupy.. Wcześniej ciągłe opady deszczu i silny wiatr wykluczały jazdę na rowerze.

Co prawda aktualnie nie pada ale co wróżą te chmury ? © jotwu

Kuba omija jednak kałużę - zdjęcie w pobliżu hali Arena © jotwu
- DST 11.00km
- VMAX 21.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 czerwca 2017
Kategoria Niemcy
Wycieczka jednak bez deszczu.
Prognozy pogody na dzisiaj były bardzo złowieszcze ale swą wycieczkę odbyłem bez kropli deszczu, no ale wpisu dokonuję o godzinie czternastej - jeszcze wszystko możliwe. Trasa samotnej wycieczki dość oklepana a mianowicie Tanowo, Dobieszczyn,
Glashütte , Grünhof , Pampow (to jak już w domu), Buk, Dobra, Wołczkowo, Bezrzecze skąd do domu mam już tylko 6 km. Tuz za granicą za Dobieszczynem stały pojazdy Polizei - niemiecki funkcjonariusz powiedział mi dzień dobry. Zdjęcia wykonywałem smartfonem, szkoda że ni wziąłem klasycznego aparatu, bo bociany pod Blankensee aż prosiły się o oryginalne zdjęcia w locie.

Dobieszczyn - ostatnie obiekty przed granicą, obok strzelnicy © jotwu

Stado krów na niemieckim pastwisku © jotwu

Blankensee - w zagrodzie mnóstwo strusi wcześniej leżały, a jak podszedłem bliżej zerwały się © jotwu

Zwierzyniec w Blankensee © jotwu

Bocian podrywa się do lotu - marnie to wyszło © jotwu

Ten sam bocian w locie © jotwu
Glashütte , Grünhof , Pampow (to jak już w domu), Buk, Dobra, Wołczkowo, Bezrzecze skąd do domu mam już tylko 6 km. Tuz za granicą za Dobieszczynem stały pojazdy Polizei - niemiecki funkcjonariusz powiedział mi dzień dobry. Zdjęcia wykonywałem smartfonem, szkoda że ni wziąłem klasycznego aparatu, bo bociany pod Blankensee aż prosiły się o oryginalne zdjęcia w locie.

Dobieszczyn - ostatnie obiekty przed granicą, obok strzelnicy © jotwu

Stado krów na niemieckim pastwisku © jotwu

Blankensee - w zagrodzie mnóstwo strusi wcześniej leżały, a jak podszedłem bliżej zerwały się © jotwu

Zwierzyniec w Blankensee © jotwu

Bocian podrywa się do lotu - marnie to wyszło © jotwu

Ten sam bocian w locie © jotwu
- DST 66.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Nieco kilometrów przez niemieckie tereny.
Mapka z wycieczki.
Niezbyt wiele było tych "niemieckich" kilometrów, bo tylko chciałem pokazać Kubie gęsto "zaludnione" bocianie gniazdo w Schwennenz, gdzie niedawno miałem okazję oglądać uroczy występ bociana na wietrze. Niestety tym razem w gnieździe był tylko jeden bocian.Zawód wynagrodziły nam "polskie" bociany, bo zarówno w Barnisławiu, jak i Przęsocinie gniazda bocianie były wypełnione do ostatniego miejsca.

Krajobraz mierzyński © jotwu

W oddali miejscowość Dołuje © jotwu

Żniwa już blisko - zdjęcie z niemieckich terenów © jotwu

Ale nie tylko zboże widać też chabry © jotwu

Barnisław - gniazdo pełne © jotwu

Gęsto w bocianim gnieździe w Przesącinie © jotwu
Niezbyt wiele było tych "niemieckich" kilometrów, bo tylko chciałem pokazać Kubie gęsto "zaludnione" bocianie gniazdo w Schwennenz, gdzie niedawno miałem okazję oglądać uroczy występ bociana na wietrze. Niestety tym razem w gnieździe był tylko jeden bocian.Zawód wynagrodziły nam "polskie" bociany, bo zarówno w Barnisławiu, jak i Przęsocinie gniazda bocianie były wypełnione do ostatniego miejsca.

Krajobraz mierzyński © jotwu

W oddali miejscowość Dołuje © jotwu

Żniwa już blisko - zdjęcie z niemieckich terenów © jotwu

Ale nie tylko zboże widać też chabry © jotwu

Barnisław - gniazdo pełne © jotwu

Gęsto w bocianim gnieździe w Przesącinie © jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 1577kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dopisała pogoda - wycieczka do Polic.
Tym razem w towarzystwie Kuby pojechałem do Polic. Nie ma mapek, więc podam przebieg wycieczki : Pilchowo, Leśno Górne, Siedlice i Police, gdzie zaglądnęliśmy do marketu, by kupić coś na drugie śniadanie, które jak zwykle zjedliśmy w lapidarium. Powrót bocznymi uliczkami Polic skąd przez Siedlice do Dębów Bogusława przez Puszczę Wkrzańską. Uciążliwy kawałek, bo to ponad 3 kilometry cały czas pod górę leśną drogą. Tą właśnie drogą dotarliśmy na Podbórz skąd blisko do domu.

Pierwsze piętro i kotek na balkonie © jotwu

Kuba w czasie wycieczki 27 czerwca 17 r. - na skraju Polic © jotwu

Police - w oddali fragment ruin po hitlerowskiej fabryce benzyny syntetycznej © jotwu

Panorama Szczecina - widok z ulicy Duńskiej - zdjęcie smartfonem © jotwu

Z ulicy Duńskiej - panorama Szczecina © jotwu

Pierwsze piętro i kotek na balkonie © jotwu

Kuba w czasie wycieczki 27 czerwca 17 r. - na skraju Polic © jotwu

Police - w oddali fragment ruin po hitlerowskiej fabryce benzyny syntetycznej © jotwu

Panorama Szczecina - widok z ulicy Duńskiej - zdjęcie smartfonem © jotwu

Z ulicy Duńskiej - panorama Szczecina © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 37.30km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



