Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237473.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 24 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

W odwiedziny do pp Osowskich w Tatyni.

Dziś wreszcie nie padało ale wczesnym porankiem bylo zaledwie 4 stopnie C.  Przedświątecznie odwiedziłem sympatycznych właściecieli sklepiku w Tatyni, by potem wracać do domu przez Jasienicę, Police i Tanowo. Byla to całkiem miła wycieczka zwłaszcza, że Kuba jeździ obecnie w całkiem dobrym tempie. Na zdjęciu konie spod Tatyni - widzieliśmy także żurawia ale zdjęcie nie było zbyt efektowne - gniazda bocianie nadal są puste.
  • DST 51.00km
  • VMAX 28.50km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1381kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 23 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Między deszczami przez Sławoszewo i Dobrą.

Nadal nie ma pogody sprzyjającej rowerzystom, bo co trochę pada deszcz i jest chłodno. Ograniczyliśmy się do przejechania nieco rozszerzonej (o ulicę Chopina) pętli sławoszewskiej. W drodze powrotnej, tuż przed Głębokim można było obserwować na poboczach dróg gródki śniegu.
  • DST 33.00km
  • VMAX 30.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1111kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 22 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Kaprysy marca.

Dziś pojechaliśmy z Kubą sprawdzić czy w Smolęcinie i Warzymicach są już bociany a trasa powadziła przez Gumieńce, Ustowo, Siadło Górne i Kołbaskowo. Niestety marzec pokazał swoje kapryśne oblicze i nie dość, że wiał przeważnie nieprzychylny wiatr, to na domiar złego dopadł nas deszcz. Do domu wróciliśmy zmoknięci, zaś gniazda bocianie są jeszcze puste.


  • DST 38.00km
  • VMAX 30.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1321kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem blisko.

Nie codziennie jeździ się 120 km, stąd też kilka prostych spraw (w tym kupno siodełka i regulacja rowerowego licznika) uwięziły nas w mieście a cała wycieczka, to krótki wypad do Pilchowa.
Niedziela, 20 marca 2016 Kategoria Niemcy

Poranny deszcz nas nie odstraszył.



Przez Tanowo i Dobieszczyn pojechaliśmy wczesnym przedpołudniem do Eggesin i całą tę trasę towarzyszyły nam opady deszczu. Dalsza trasa to jazda do Ueckermünde już w znośnych warunkach pogodowych. Z przyjemnością muszę tu dodać, że w osobie Kuby zyskałem równorzędnego partnera od momentu, gdy zmienił rower. Droga powrotna  prowadziła przez Stolec i Dobrą. Dwa zdjęci z Eggesin i dwa z Ueckermünde - kiepska pogoda nie zachęcała do robienia zdjęć.

 
  • DST 121.00km
  • VMAX 26.50km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 3840kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 marca 2016 Kategoria Niemcy

Być może to już pożegnanie żurawi.

Diametralnie zmieniła się moja relacja z Kubą, który w naszych wycieczkach dotąd był dla mnie "hamulcowym" , teraz to pewno ja będę pełnił tę niewdzięczną rolę wobec niego, bo na nowym rowerze - po co mi to było - pędzi jak szalony -:) . Pojechaliśmy przez Warzymice, Warnik do Ladenthin a potem przez małe wioski za Bismark. Tydzień tam  właśnie było mrowie żurawi, teraz jednak zostały tylko nieliczne grupki - szkoda. Pozostaje czekać na bociany. Na granicy za Blankensee o 12:00 zastaliśmy dużą grupę bikerów z Polski, my jednak byliśmy już w drodze powrotnej.
Piątek, 18 marca 2016 Kategoria Po mieście.

Miła niespodzianka.

Nim ta miła niespodzianka mogła dojść do skutku kręciłem się po bliskiej okolicy. Tuż po 14:00 zaskoczył mnie telefon z salonu Kydrzyńskiego  z pytaniem na temat rodzaju części, ktore mają być montowane w moim rowerze a po dwóch godzinach kolejny telefon, że mogę odebrać swój rower po "kuracji" - zatem wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie muszę czekać na odbiór roweru aż do wieczoru w poniedzialek ! I jak tu nie chwalić firmy Kadrzyński ?
Czwartek, 17 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

To był udany dzień.

Dziś oddałem swój rower do przeglądu, konserwacji i wymiany zużytych elementów i dopiero w poniedziałek wieczorem będzie gotowy do odbioru. Dobrze jednak się złożyło, że Kuba stał się dziś posiadaczem nowego roweru i dzięki temu będę mógł do poniedziałku korzystać z jego roweru. Dziś sprawdzaliśmy trafność zakupu jeżdżąc po bliskich okolicach - gwarancja dwa lata, a sam rower spisał się na medal - zdjęcie pojazdu poniżej. Polecam salon rowerowy Kadrzyńskiego.
  • DST 42.00km
  • VMAX 28.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1450kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Z przygodami.

Ulicą Wszystkich Świętych i Duńską dojechaliśmy wpierw na Warszewo a potem do osady Podbórz. W czasie jazdy w kierunki dębów Bogusława mojemu współtowarzyszowi nawaliła dętka w tylnym kole i mimo wielu starań usterki nie udało się usunąć do końca. Kuba jednak nie załamał się i w połowie pieszo a w połowie na rowerach dotarlismy do salonu rowerowego Kadrzyńskiego, by tam kupić dętkę. Wymiana dętki nastąpiła w parku Kasprowicza dzięki czemu mogliśmy wykonać krótką przejażdżkę wokól Arkonki. Wszystko wskazuje na to, że kłopoty Kuby z Fruzią (nazwa jego roweru) definitywnie skończą się jutro i będziemy mogli spokojnie jeździć gdzieś dalej - żywię taką nadzieję. Na zdjęciu obrazki z Puszczy Wkrzańskiej - zdjęcia wykonane smartfonem.
  • DST 27.00km
  • VMAX 24.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1313kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 15 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Leśną drogą nr 27 pod leśniczówkę Turznica i dalej.

Kolejna wycieczka na średnim dystansie, bowiem pojechaliśmy przez Pilchowo do leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej i nią dotarlismy pod leśniczówkę Turznica, skąd było już blisko do Jasienicy - potem był Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo skąd do domu to tylko 8 kilometrów. Na zdjęciach kolejno mój współtowarzysz wycieczki czyli Kuba a potem leśna droga nr 27 oraz widok z wiaduktu  na Kombinat Chemiczny.
na średnim dystansie, bowiem pojechaliśmy przez Pilchowo do leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej i nią dotarlismy pod leśniczówkę Turznica, skąd było już blisko do Jasienicy - potem był Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo skąd do domu to tylko 8 kilometrów.
  • DST 46.00km
  • VMAX 28.40km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1650kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl