Wtorek, 13 lipca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Krople deszczu - tylko krople.
Tym razem wybrałem się na wycieczkę razem z Łukaszem, miłośnikiem kąpieli w jeziorze na Bartoszewie. Oczywiście skoro Bartoszewo, to i pętla sławoszewska. Po drodze spadło parę kropli deszczu ale można mieć nadzieję, że późnych godzinach będzie u nas burza. Dzień jest wreszcie mniej upalny a słońce często zasłonięte chmurami. Na boisku sportowym w Dobrej, na ławce siedziały sobie spokojnie i długo dwa miejscowe bociany. Szkoda, że odległość do nich była zbyt duża, by zdjęcie było ciekawsze.
- DST 37.00km
- VMAX 23.90km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 lipca 2010
Kategoria Po mieście.
Nadal 35 stopni C - w cieniu !
Tym razem i ja uległem ostrzeżeniom, by zbytnio się nie wysilać, więc ograniczyłem się do krótkiego wypadu do centrum na zakupy.
- DST 13.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 35.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 lipca 2010
Kategoria Po mieście.
35 stopni C.
Jednak kolejny upalny dzień podziałał na mnie demobilizująco i zrobiłem sobie tylko lekki spacer od dzielnicy Pomorzany, po Głębokie plus parę kółeczek po Lasku Arkońskim.
- DST 24.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 35.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 lipca 2010
Kategoria Niemcy
Upalna sobota.
Znowu dałem się namówić Lukasowi na wypad do Niemiec, a konkretnie chodziło mu o jeziora. W Blankensee byliśmy przed 10:00 a teren wokół miejscowego jeziora był już dokładnie wypełniony pojazdami , w dużej części z rejestracją polską - na trawniku przy jeziorze zbyt tłumnie, by tu było można spokojnie spędzić czas. Pojechaliśmy nad Kutzowsee ale i tu było bardzo podobnie, więc chcąc, nie chcąc udaliśmy się do Loecknitz na drobne zakupy, skąd wróciliśmy do domów przez Blankensee, Buk itd. Wbrew alarmistycznym ostrzeżeniom wysokie temperatury specjalnie nam nie dokuczały mimo, że wcześniej zaliczyłem dość bolesną wywrotkę na asfalt przez nieostrożną jazdę partnera.
- DST 71.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 lipca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Od centrum Szczecina po Jasienicę.
Wysoka temperatura nie wpływa na długość moich wycieczek. A dziś z konieczności musiałem wpaść do centrum miasta, by potem pojechać lasem do dzielnicy ( i jeziora) o nazwie Głębokie a potem Tanowo, Tatynia, Jasienica, Trzeszczyn, znowu Tanowo i przez Głębokie, a potem las do domu.

Obrazek rodzinny.

Obrazek rodzinny.
- DST 53.00km
- VMAX 36.60km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 lipca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Z Lukasem.
Najpierw na cmentarz a potem runda z Lukasem a konkretnie przejazd "pętlą sławszowską" i była to bardzo sympatyczna wycieczka. Mój kolega wykąpał się w jeziorze bartoszewskim.
- DST 43.00km
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 lipca 2010
Kategoria Po mieście.
Relaksowy spacer po lesie.
To był dzień relaksu, więc ograniczyłem się do paru rundek po Lasie Arkońskim.
- DST 20.00km
- VMAX 33.70km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 lipca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Po nocnym deszczu.
Wyraźnie się ochłodziło po nocnym deszczu. Dzisiejsza trasa to Leśno Górne - Police - Przęsocin - lasem pod bocianie gniazdo w dzielnicy Warszewo a stamtąd bocznymi ulicami wylądowałem na ulicy Chopina, potem Arkońska i wreszcie dom.

A to jest bocianie gniazdo na Warszewie, które można podglądać przez internet.

A to jest bocianie gniazdo na Warszewie, które można podglądać przez internet.
- DST 34.00km
- VMAX 38.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 lipca 2010
Kategoria Po mieście.
Uff jak gorąco.
Chyba lada dzień zmieni się pogoda - dziś było ciągle około 30 stopni, trochę mniej słońca a więcej chmur. Dojechałem do Pilchowa skąd przez las wróciłem na Głębokie, a potem do domu.

Na zdjęciu fragment plantacji borówki pod Pilchowem.

Na zdjęciu fragment plantacji borówki pod Pilchowem.
- DST 21.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 lipca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Upalnie.
Wysokie temperatury mi nie przeszkadzają, gorzej z oponami, ale o tym na końcu wpisu.Dziś trasa była podobna do wczorajszej, z tym że po przejechaniu Gumieniec nie pojechałem przez Rondo Hakena ale ulicą Radomską dotarłem do Cukrowej, potem Rajkowo, Ostoja, Przylep, Stobno, Dołuje, Lubieszyn i rozkopaną ulicą Graniczną do Dobrej. Obawiam się, że prace na tej ulicy nie zakończą się w planowanym terminie, czyli do końca września. Z Dobrej dojechałem do Wołczkowa i tu się zaczęły kłopoty z dętką w tylnym kole (a jakże by inaczej). Wczoraj było analogicznie, także po przejechaniu ca 30 km. Wczoraj jednak w domu dętkę mocno napompowałem i po zanurzeniu w wodzie nie było żadnych nieszczelności. Może przejechane kilometry plus wysoka temperatura powodują w lichej jakości dętce jakieś rozszczelnienia ? W drodze powrotnej do domu mocno dopompowałem tylne koło i po czterech godzinach pobytu w domu nie ma ubytku powietrza. Dotąd, a jeżdżę wiele lat, nigdy nie miałem tego typu kłopotów. Może to chińska produkcja ale tego nie sprawdzałem ?
- DST 45.00km
- VMAX 27.20km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



