Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236083.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 5 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wiatr, słońce, deszcz.

Nadal trwa dość kiepska pogoda bo było chłodno, wiał dość silny wiatr z zachodu a niekiedy popadywał krótki deszcz. Trasa wycieczki : Pilchowo - Siedlice - Police - Trzeszczyn - Tanowo - Pilchowo.
Czwartek, 4 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Chłodno i mokro.

Dość kiepska pogoda, bo co trochę padał deszcz, no i było chłodno, dlatego też ograniczyłem się do jazdy w terenie, tuż w bliskich okolicach Szczecina ( jezioro Głębokie, Wołczkowo, Las Arkoński).
Środa, 3 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Przelotne opady deszczu.

Co prawda było dość chłodno i mokro ale mimo to udało mi się na tyle zmobilizować, by przejechać skromną porcję 25 km, nie obeszło się oczywiście bez jazdy po leśnych alejkach.
Wtorek, 2 czerwca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Spacer pętlą sławoszewską.

Pogoda była wyraźnie rozleniwiająca ale mimo to udało mi się zmobilizować na tyle, by kolejny raz przejechać pętlę sławoszewską - w jej znacznej części nie ma prawie żadnego ruchu samochodowego, więc można oddychać świeżym powietrzem.
Poniedziałek, 1 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Dzień gospodarczy.

Czerwiec zaczął się ładną pogodą ale dziś nie wysilałem się, bo miałem do załatwienia parę spraw porządkowych, począwszy od koszenia trawy, a skończywszy na zakupach w centrum.
Niedziela, 31 maja 2009 Kategoria Niemcy

Za Dobieszczyn.

Przy doskonałej pogodzie pojechałem przez Tanowo do Dobieszczyna a potem przez Glashutte, Grunhof, Pampow, Blankensee ( po stronie niemieckiej około 18 km) do przejścia granicznego - potem Dobra, Wołczkowo, Głębokie, Las Arkoński do domu. Po stronie niemieckiej nie widzi się prawie wcale mieszkańców, aczkolwiek mijali mnie bikierzy, którzy z reguły pozdrawiali mnie, co u nas wywołuje zdziwienie.

Sobota, 30 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Miła sobota.

Przy dobrej pogodzie pojechałem przez Gumieńce - Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Barnisław - Warnik - Bobolin - Stobno Małe - Dołuje - Lubieszyn - Dobrą - Wołczkowo - Głębokie i przez Las Arkoński do domu. Na trasie sporo bikerów zarówno sportowców, jak i amatorów, takich jak ja.
Na fotkach zdjęcie indyka w Warzymicach, widok na Szczecin z drogi do Smolęcina oraz z okolic Karwowa.


Piątek, 29 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Dzień relaksu.

Po wczorajszym deszczu z gradobiciem było mokro, wietrznie i niezbyt ciepło. W centrum kupiłem dętkę i łatki, no a potem pokręciłem się po lesie.
Czwartek, 28 maja 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Mimo trudności.....

W czasie mojej wycieczki pogoda, zgodnie z prognozami, była fatalna i dwa razy musiałem przeczekać pod daszkami padający deszcz. Ponadto w tylnym kole miałem przebitą dętkę i co 5 km korzystałem z pompki nie chcąc w czasie deszczu wymieniać dętki. A przejechałem przez Osiedle Zawadzkiego, Bezrzecze, Wołczkowo, Dobrą (tu spotkałem, tuż przy szosie, stado dzików z mnóstwem "młodzieży" - niestety tym razem nie miałem ze sobą aparatu fotograficznego), Lubieszyn, Mierzyn, Gumieńce - dom. A po południu pogoda zrobiła się całkiem, całkiem.
Środa, 27 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Burzy nie bylo.

Mimo groźnych prognoz burzy nie było, a w nocy tylko trochę popadało, no i jest znacznie chłodniej. Dziś wypad do centrum a potem na krótko do lasu.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl